klymenystra
18.01.07, 17:17
(watek zainspirowny watkiem o "przeminelo z wiatrem")
lubicie, czytacie, wracacie?
u mnie jest to jedna z ksiazek numer jeden.
gleboko madra, chociaz naiwna.
im jestem starsza, tym bardziej doceniam postawe Jane. bo jeszcze kilka lat
temu denerwowalo mnie, ze nie chciala wyjechac z Rochesterem. Jane mnie
inspiruje w moim zyciu, chociaz nie jest to latwie. fajna kobietka. Rochester
tez wspanialy, chociaz dziwi mnie, ze Idus widzi Klaudiusza 9czy to byl
Krzys? oj) jako Rochestera. w ksiazce wyraznie jest powiedzianie, ze
Rochester nie byl przystojny.