bunny.tsukino
30.07.07, 08:52
Tak, tak!
Jako, że szaleństwo potterowe dosięgło i mnie, zwracam się z takim luźnym
wątkiem. Aż dziw, że w Jezycjadzie, nie było jeszcze komentarza do fenomenu
jakim jest HP. :) Pamiętacie duskusje nad "ogniem i Mieczem" Hoffmana, o
upadzie wielkiej sztuki, o przerabianiu wszystkiego przez maszynkę do robienia
pieniędzy.
Ciekawe, czy MM Harry się podoba? Coś mi świta, ze chyba nie. Za dużo w nim
magii, ciemnej mocy,tego i owego. Nastolatki też takie żywsze, zaczynają się
pierwsze ( nie platoniczne) uczucia, pocałunki, czy związek tylko cielesny,
dla wyładowania hormonów. Hehe.
Jedynie borejkowska jest rodzina Weaslejów:dużo dzieci, wszyscy na kupie, mało
pieniędzy i rozwalająca się Nora...