onion68
27.09.07, 20:51
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4527883.html
Pamiętamy oczywiście akcję klasy Kreski :)
I co Wy na to? Mam ambiwalentne odczucia - z jednej strony chciałoby się jakoś
okazać solidarność krzywdzonym, z drugiej trochę się już wyrosło z wieku
okołoopiumwrosołowego (licealnego), z trzeciej niewiele to kosztuje (czyli
trochę kabotyńsko) i pomoże tym ludziom jak umarłemu kadzidło. A jeśli
skończyłoby się jak w Afganistanie? Talibowie też byli kiedyś przez zachód
popierani. Buddyzm to chyba pacyfistyczna religia, ale przyznam, że niewiele
wiem na ten temat.