Dodaj do ulubionych

a ja mam problem do wielu lat...

03.12.07, 00:18
dobra moze nie problem ale zagwostke...pare do parunastu lat temu
jak jezdzilam na kolonie moje wszystkie(lub prawie wszystkie)
kolezanki starsznie podniecaly sie ksiazkami Pani Musierowicz...a ja
nawet nie bylam w stanie zmusic sie do czytania...obecnie mam 23
lata i wciaz nie przeczytalam zadnego tomu... nie moge...zalatuje mi
to strasznym lajnem dla milych, grzecznych dziewczynek... to nadaje
sie w ogole do czytania???
Obserwuj wątek
    • nula8 Re: a ja mam problem do wielu lat... 03.12.07, 00:22
      Spójrz na nazwę Forum koleżanko i powiedz mi, proszę, jakiej odpowiedzi się
      spodziewasz?
      • seligowa Re: a ja mam problem do wielu lat... 03.12.07, 00:44
        brawo, nula! ;)
        • sowca Re: a ja mam problem do wielu lat... 03.12.07, 23:07
          Dołączam się do braw dla nuli :)
          I kurcze, co to za pomysl, zeby pytac o to na forum?:P
          • szprota też nie rozumiem, google wszak zna odpowiedź ;) 03.12.07, 23:56

            • szprota pardon, enter mi się za szybko 03.12.07, 23:58
              Spersonalizowany Wyniki 1 - 10 spośród około 15,200 dla zapytania czy warto
              czytać Musierowicz?. (Znaleziono w 0,18 sek.)

              www.google.pl/search?q=czy+warto+czyta%C4%87+Musierowicz%3F&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a
              A ja ze swojej strony jeszcze przypominam, że do forumowego bontonu należy
              poczytać, o czym się pisze, wgryźć się w atmosferę i dopiero grzecznie przywitać.
              • lezbobimbo Re: bontony 04.12.07, 00:28
                szprota napisała:
                > A ja ze swojej strony jeszcze przypominam, że do forumowego
                bontonu należy> poczytać, o czym się pisze, wgryźć się w atmosferę i
                dopiero grzecznie przywitać.

                W powitalnym watku nalezy tez zalaczyc aktualne civi ze zdjeciem,
                referencje (moga byc na czerpanym papierze), opis miejsce
                zamieszkania w odniesieniu do Jezyc, próbe przekupstwa kapituly
                bezlitosnego forum za pomoca racuszków oraz trzy fanfiki, w dwóch
                egzemplarzach!
                • szprota Re: bontony 04.12.07, 00:40
                  ostatecznie mogą być kapuśniaczki i jedno zręczne streszczenie ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka