paszczakowna1
25.09.08, 23:13
W watku nt babci Jedwabinskiej niektore forumowiczki odczytaly (trafnie, IMHO)
ja jako archetypiczna Staruche. (I nie ma co miec do pani Jedwabinskiej
pretensji o brak uczuc macierzynskich, bo to nie ta postac.) Czy widzimy inne
wcielenia Potrojnej Bogini u Musierowicz? (W pozniejszych ksiazkach raczej,
wczesniejsze bohaterki sa jednak zbyt zlozone.)
Matka (typu Hera czy Demeter) w postaci nieomal czystej to mama Lelujkowa, i
niestety Gabriela (a szkoda, szkoda tej postaci).
Dziewica-wojownik (myslimy Artemida, Atena)? Zbyt chyba agresywny archetyp jak
na Musierowicz (u ktorej 'wojowanie' i w ogole udzielanie sie na zewnatrz to
domena mezczyzn, nie kobiet). Ale sporo z niej ma w sobie Bella.
PS Przepraszam za skrotowa forme, ale pora nie sprzyja sprawnemu formulowaniu
mysli. Moze jednak ktos to zrozumie.