Dodaj do ulubionych

MS w pilce noznej

09.06.06, 17:51
Pilka nozna to sport narodowy Niemcow.
Interesuja sie nia wszyscy, w tym (o dziwo) rowniez ... kobiety, bo w tym
Kraju nie wypada przyznac sie, ze o pilce nie ma sie pojecia.
Nie jest to zwiazane wylaczni9e z obecnymi Mistrzostwami ale rowniez z
cotygodniowymi wystepami Klubow w Lidze, rozgrywkami Pucharu Niemiec
a przede wszystkim Narodowej Reprezentacji.

Byc selekcjonerem reprezentacji RFN - spore ryzyko! smile
Mozna szybko zostac bohaterem ale.... obecny selekcjoner, byly pilkarz
Jürgen Klinsmann nie zrobil (chyba) zle ze na stale mieszka w USA bo moze byc
hmmm... roznie
No to zobaczymy:
Obserwuj wątek
    • popaye Re: Deutschland - Costa Rica 09.06.06, 17:56
      W Niemczech: zarejestrowanych, aktywnie grajacych w pilke nozna ponad - 6 mln!
      Costa Rica - ca 80 tys.
    • alfredka1 Re: MS w pilce noznej 09.06.06, 18:04
      Przeczytalam wywiad z aktorem ,Niemcem, ktory mieszka w Polsce i
      wystepuje m.in. w bardzo popularnym serialu "M jak milosc". Wywiad
      byl na temat mundialu i dawno tak sie nie usmialam, dowcipny, madry.
      -Niemcy na znak goscinnosci zrobia calemu swiatu prezent i nie wyjda z
      grupy" pierwszy powod - nie mamy zdolnej mlodziezy /niz demograficzny/
      niedlugo gdy pilkarze beda wychodzic na stadion beda trzymali za rece
      nie dzieci a emerytowsmile) "

      po drugie nasze kluby nie zatrudniaja Niemcow. W Bayern Monachium gra
      tylko jeden - bramkarz Oliver Kahn, ale jezeli chodzi o niego to trwa
      debata, czy w ogole nalezy do gatunku .. homo sapiens

      po trzecie: nasz trener Jurgen Klinsmann mieszka w USA i raz na
      miesiac przylatuje do Niemiec. Nasz zwiazek pilkarski kosztowalo to
      juz 140 tys. euro To zmarnowane pieniadze, trzebaby za to kupic trzech
      sedziow i efekt bylby lepszy.

      kto wedlug pana jest najlepszym graczem niemieckim? odpowiedz: nasza
      obrona jest tak dziurawa, ze mozna wjechac w nia tirem i swobodnie
      zawracac. A jesli chodzi o napastnikow, to musimy miec nadzieje, ze
      Miroslaw Klose i Lukas Podolski wszystko nam zalatwia.Calosc do przeczytania w
      dzisiejszej Gazecie Telewizyjnej smile
      a co Ty na to Popay,e?
      • omeri Re: MS w pilce noznej 09.06.06, 21:03
        Alfredko droga, nie bierz tego aktora na serio. znam go z czasów z
        przed "kariery" -szkoda gadać...
    • josarna Re: MS w pilce noznej 09.06.06, 18:04
      Nie mam pojęcia o piłce. Na szczęście moi panowie również. Pozwalam sobie
      jednak wtrącić swoje fotograficzne 3 grosze na temat przygotowań do oglądania
      transmisji w mojej wiosce smile).
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=685&w=43329429
      • popaye Re: MS w pilce noznej 09.06.06, 19:03
        Ja nie znam sie na pilce, tzn na pewno nie jestem ekspertem.
        Ta dyscyplina interesuje mnie bardziej od strony zjawisk okolopilkarskich smile
        Bawi mnie to, bo mieszkam w Niemczech juz b. dlugo i zawsze "dziwi mnie"
        popularnosc tego sportu.
        Popoludnie piatkowe a... miasta "wymarle" po ulicach jezdzi tak niewiele
        samochodow jak w 1-szy dzien Swiat Bozego Narodzenia smile)

        Jest przerwa meczu Niemcy-Kostaryka i Niemcy prowadza 2:1 - wiec Swiat jest
        jeszcze "w porzadku" smile)

        Ogladam mecz na 2-ch ekranach w relacji niemieckiej (ZDF) i polskiej.
        Transmisja "polska" z ca 30 sek. opoznieniem wiec ciekawsze momenty ogladam
        2 razy smile.
        Robie to tez ze wzgl. na komentarz.
        Trzeba przyznac, ze ten niemiecki jest bardziej fachowy i krytyczny ale
        nie dziwota bo tut. komentatorzy lepiej znaja swoich zawodnikow i ich
        mozliwosci.
        2-ga polowa sie zaczyna - zobaczymy co bedzie dalej. smile
      • popaye Re: MS w pilce noznej 09.06.06, 19:53
        Wygrali ci co mieli wygrac smile
        Kolej na Polakow,- mam nadzieje, ze i nasi dorownaja Niemcom w zdobyczy
        punktowej.
        Na taka ilosc bramek jak w tym meczu chyba nie ma co liczyc ale hmmm...
        wynik sie liczy a nie bramki wiec czekamy na 3 pkt. naszej Rerezentacji!
    • popaye Re:Polska - Ekwador 09.06.06, 20:51
      W niemieckiej TV nas chwala (?!!).
      Nie maja wiele pojecia o polskiej pilce noznej.
      Smolarek i Krzynowek sa znani z niemieckiej Ligi ale reszta - tajemnica, wiec
      wspieraja sie stara metoda: lepiej "chwalic" bo... zawsze mozna powiedziec -
      tja... wiadomo, ze pilki noznej w Polsce nie wymyslono smile.
      Gdyby jednak polska Reprezentacja okazala sie silna to... przeciez bedziemy
      przeciwnikami Niemcow w nastepnym meczu w grupie i choc nikt tutaj nie watpi,
      ze Niemcy wyjda z grupy to przed meczem z Ekwadorem Polacy sa uwazani jako
      drudzy z faworytow grupy.
      Typy "fachowcow" z ZDF: Polska-Ekwador: remis (1:1) lub 3:2 dla Polski.

      Zobaczymy! smile
      Polska - zarejestrowanych 990 tys. pilkarzy
      Ekwador - 1 milion! (no, no!)

      Trzymajmy kciuki!
      • omeri Re:Polska - Ekwador 09.06.06, 21:04
        Chyba jednak pooglądam !
        • popaye Re:Polska - Ekwador 09.06.06, 21:52
          Eeeee.....
          Ja sie naprawde chyba nie znam na pilce noznej bo wydawalo mnie sie, ze
          ta gra polega na tym by umiescic pilke w bramce przeciwnika!.

          Cholera, dlaczego ci Ekwadorczycy nie wbija pilki do wlasnej bramki?.
          "Nam strzelac nie kazano..." sad
          Janas chyba zapomnial poinformowac chlopakow "o co chodzi w tej grze"
          - moze w przerwie?
          hmmmm....
    • wedrowiec2 Re: MS w pilce noznej 09.06.06, 21:12
      Miło, że jest mecz. Na ulicach cisza. Samochody nie jeżdżą, dzieci nie
      hałasują. Internet osiągnął prędkość ponadświetlną. Mam nadzieję, że Polska
      awansuje i ten kataleptyczny stan będzie trwał dłużej.
      Miłego kibicowainasmile
      • alfredka1 Re: MS w pilce noznej 09.06.06, 22:05
        Wędrowcze, my nie kibicujemy, my się tylko denerwujemy, a wodnik w
        szczególności, zwłaszcza że od "moich" z Niemiec ciagle maile przychodzą bo oni
        kibicują też Polakom. Przypomniały mi się stare, dobre czasy
        Dejnowoszarmachowolatowesad((
        • josarna Re: MS w pilce noznej 10.06.06, 21:36
          W celu poprawy humoru proponuję jednak otworzyć podany przeze mnie link.
          Autentyczne!
          • mammaja Re: MS w pilce noznej 10.06.06, 21:46
            Obejrzalam! Zdjecie super, nie rozumiem tylko do czego podlaczono ten tv?
            • wodnik33 Re: MS w pilce noznej 10.06.06, 22:00
              To jest telewizor na akumulator /ukryty w trawie, napewno / smile))
              Dzisiaj zerkam w ekran ,od czasu do czasu, chyba wszystkie stany emocjonalne
              wyczerpałem wczoraj.Nie zarzekam się jednak, że nie będę oglądal następnego
              występu Polaków. Kłaniam się Paniom pięknie
              • mammaja Re: MS w pilce noznej 10.06.06, 22:36
                Pozdrawiam serdecznie, czesciowo podgladam, nie da sie ukryc - inni graja lepiej!
                • skir.dhu GO Trynidad&Tobago GO!!! ;))) n/t 10.06.06, 22:55
                  • warum Re: GO Trynidad&Tobago GO!!! ;))) n/t 11.06.06, 08:03
                    smile)Podczas meczu uslyszalam w tv komentarz,ze Szwedzi grali "slabo".Wg mnie
                    grali bardzo dobrze, tylko,ze T&T grali rownie dobrze! Moze jeszcze z celnoscia
                    maja troche problemow, ale grali zaskakujaco/ dla mniesmile/ dobrze. A po
                    pierwszych meczach widac,ze naszym reprezentantom powinno sie zafundowac oboz
                    kondycyjny nie w Szwajcarii tylko w Andach, i nie 2 tygodniowy tylko polroczny,
                    i najlepiej zeby to byl "oboz przetrwania", a nie na krzeselkach przed plansza
                    "jak on tu,to ty tu"smile))
                    Pozdrawiam niedzielnie, pogoda piekna, ale ja wole mniej "rzesko".U nas w
                    okolicy sezon na sluby rozpoczety: wczoraj byly 2 limuzyny jak z Dynastii, a
                    takze pannna mloda w bialej sukni na motorze/ ze swoim wybrankiem/, a za nimi
                    ze 30ci solo i w parach na ryczacych maszynach.
                • nokata Re: MS w pilce noznej 14.06.06, 21:51
                  Operacja przebiega zgodnie z zasadami sztuki.
                  Pytanie czy pacjent przezyje operacje.
                  Do przerwy 0:0.
                  Jak pogorszy mu sie, to za dwa dni jako nieuleczalnego wypisze sie go do domu.
                  A jak bedzie dychal (czytaj dobry uklad bramek),
                  to moze jeszcze jaka rehabilitacja w niemieckich obiektach sportowych.
                  • nokata Re: MS w pilce noznej 14.06.06, 22:48
                    i to by bylo na tyle.
                    pacjent zdechl.
                    0:1
                    • maryna04 Re: MS w pilce noznej 14.06.06, 22:56
                      Nokato, dzieki, jestes moim najlepszym sprawozdawca sportowym, zajrzalam tu
                      dwukrotnie w odstepach kilku minut i wszystko wiem.
                    • warum Re: MS w pilce noznej 14.06.06, 22:58
                      Nie narzekajmysmile Wygrali lepsi, ale my im nie pozwolilismy wygrac tyle co by
                      chcieli... Bramkarz mial refleks i Bozia nad nami czuwala, raz tylko mielismy
                      pecha.I w statystykach na pewno sie poprawilismy!
                      • kanoka Re: MS w pilce noznej 14.06.06, 23:05
                        Tak samo myślę, Warum smile
                        Przegraliśmy, ale nie tak sromotnie, jak z Ekwadorem - i to już coś. Ciekawe, że
                        zasadniczo nie interesuje mnie piłka kopana, ale w takich chwilach .....no, cóż
                        - gorączka udziela się.
                      • nokata Re: MS w pilce noznej 14.06.06, 23:11
                        W dupe zebralismy jak CHLOPIEC DO BICIA.
                        Trzy bledy Janasa.
                        Dudka na boisko
                        Schodzi Żewłakow
                        Paweł Brożek na boisko
                        A mozna bylo nie tylko miec remis, ale i wsadzic Niemiaszkom

                        I nie narzekac?
                        A wlasciwie po co pojechala nasza deprecjacja?
                        Zeby wygrac i przejsc do nastepnej rundy,
                        czy po to zeby rozegrac niezly mecz?
                        Tu licza sie bramki, a nie dobre wrazenie.
                        A Janas...
                        hmmm nie znam dostatecznie obrazliwych epitetow...
                        • warum Re: MS w pilce noznej 14.06.06, 23:17
                          Na nastepnym mundialu bedziemy juz madrzejsi.Ale kibicow mielismy
                          najglosniejszych!i tego moga nam wszyscy zadroscicsmile
                          • skir.dhu Re: MS w pilce noznej 14.06.06, 23:49
                            A mnie zal Ukrainy. I Togo tez mi zal.
                            Skir Dhu
                            • omeri Re: MS w pilce noznej 14.06.06, 23:51
                              A mnie się mecz nawet podobał, ale oglądalam fragmentami wink
                            • nokata Re: MS w pilce noznej 14.06.06, 23:54
                              i Ghany i Chorwacji... Ci rzeczywiscie nie zasluzyli na baty
                              • skir.dhu Re: MS w pilce noznej 14.06.06, 23:59
                                Oh, Ghany zal mi okropnie! Bardzo dobrze grali w polu tylko byli tak
                                bezsensownie nieskuteczni pod bramka. Okropnosc sad( Ale moze za cztery lata...
                                smile
                                Skir Dhu
                                • kanoka Re: MS w pilce noznej 15.06.06, 09:34
                                  No, nie wiem.....
                                  Następne mistrzostwa mogą wygladać tak
                                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3417260.html
                                • gaja_1 Re: MS w pilce noznej 15.06.06, 10:36
                                  A mnie nikogo nie żalsmile
                                  dla zdrowotności nie oglądamsmile
                    • nokata Re: MS w pilce noznej 15.06.06, 14:49
                      czwartek, 15.06, godzina 14.50
                      za kilka minut mecz Ekwador-Kostaryka.

                      Podobno jest szansa.
                      No i SKN wyjatkowo twierdzi podobnie.

                      To znaczy jest szansa.
                      Bzyknac szympansa.
                      A jak pojdzie gladko
                      to i cale stadko.

                      Tyle ze nie w berlinskim Zoo, a w warszawskim.
                      • nokata Re: MS w pilce noznej 15.06.06, 15:27
                        To nieprawda, ze Janas jest winny przegranej w mistrzostwach

                        Jasne, to nieprawda jest,
                        ze np wina za zapasc sluzby zdrowia lezy po stronie kolejnych rzadow...
                        To wina lekarzy, ze chca normalnie zarabiac.

                        Za zapasc ZUS nalezy winic emerytow i reszte tego przypadkowego spoleczenstwa,
                        bo domaga sie godziwych, wypracowanych przez siebie emerytur.

                        No to za parodie kierowania przez Janasa polska reprezentacja
                        mozemy obwinic Stalina w Jalcie,
                        Tatarow pod Legnica
                        i homo erectus 20 000 lat temu.

                        Ale Janas jest swiety.
                        To i niech pilce da swiety.
                        Spokoj.
                        Od trzech lat narzekania na niego i nic.

                        Slownik: Pawel Janas - trener.
                        Dodatkowe zajecie: biuro podrozy "last minute"
                        • nokata Re: MS w pilce noznej 15.06.06, 16:46
                          Liczace sie druzyny
                          Niemcy, Anglia, Holandia, Brazylia, ew Francja, Argentyna

                          2:0
                          Ekwador - Polska
                          Wlochy - Ghana
                          Ekwador - Kostaryka

                          1:0
                          Anglia - Paragwaj
                          Portugalia - Angola
                          Holandia - Serbia
                          Brazylia - Chorwacja
                          Niemcy - Polska

                          Jak dostawac w dupe to w dobrym towarzystwie
                          Paragwaj, Ghana, Serbia, Angola, Kostaryka.... same potegi pilkarskie
                        • kanoka Re: MS w pilce noznej 15.06.06, 16:51
                          SKN, to tylko sukces ma wielu ojców(i wiele matek). Porażka jest zawsze sierotką
                          - nawet tego jednego, jedynego trudno znaleźć.
                          Czy wszystkiemu winnien Janas? Czy tylko on? A inni, co piłkę kopali( no, z
                          wyjątkiem bramkarza i nomen omen - Jelenia....)
                          Po fakcie, wszyscy jesteśmy mądrzy. Trzeba było nie tak, a tak - mówimy.A wcześniej?
                          www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1699&Itemid=50
    • josarna Re: MS w pilce noznej 15.06.06, 16:50
      A ja znów wtrącam zabawne 3 grosze - ale tym razem nie moje.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=685&w=43637714
    • popaye Re: miales chamie zloty rog... 16.06.06, 07:42
      do Dortmund-u mam kilkadziesiat kilometrow i to autostrada.
      Od dnia losowania grup 1/16 finalu planowalem mecz Polska-Niemcy ogladac live
      na stadionie.
      Po pierwszym meczu naszej reprezentacji (z Ecuadorem) zrezygnowalem sad.
      Wynik tego meczu "przewidzialem" z gory, karte wstepu - nie "imienna" jak
      wszystkie dla kibicow zamieszkalych w Niemczech (sic!)
      tylko prezent (jedna z 4-ch dla firmy w ktorej pracuje) od dostawcy a
      jednoczesnie oficjalnego sponsora Mistrzostw, oddalem do wylosowania
      wsrod chetnych wspolpracownikow.
      Pojechal Kolega - kibic druzyny Niemieckiej i... dobrze, bo to byl sektor A
      (tylko loze VIP-ow mialy lepsze miejsca) a tam siedzieli wylacznie Niemcy
      i zaproszeni Oficjele.
      Po cholere mnie ten stress, wspolczujacy wzrok i poklepywanie przez kolegow
      po plecach z uwagami: "nie martw sie! - (obiektywnie) lepsi od Polakow
      MUSZA w tych Mistrzostwach tez przegrac!".
      Pewnie, ze musza.
      Tylko, niekoniecznie w taki sposob sad.

      Mecz Polska-Niemcy ogladalem (jak poprzedni) na 2-ch monitorach.
      Warto (jak ma sie taka mozliwosc) , bo rezyseria transmisjii niemieckiej (tym
      razem ARD) rozni sie sporo od tej unilateralnej, przesylanej w Swiat - ktora
      widza odbiorcy m.in w Polsce.
      Pomijam komentarz - logiczne, ze subiektywny - podobnie jak polski.
      Po kazdej ciekawej akcji, w niemieckiej TV pokazywano nie tylko reakcje
      selekcjonera ale rowniez... VIP-ow.
      Polska byla "swietnie" reprezentowana na tym meczu smile
      Psychopatyczne miny naszego p.Selekcjonera - drobiazg i... nawet oryginalne smile
      Znawca pilki noznej pan Prezydent RP z usmiechem-grymasem (przypomnimy Niemcom
      KTO zwyciezyl pod Cedynia i Grunwaldem!), uroda, swoboda zachowan i wdziekiem
      naszej First-Lady (tej od siatki z napisem: Galeria Mokotow z kanapkami dla
      mezusia by z glodu nie zaslabl podczas wizyty pary prezydenciej w USA!)
      - uzupelnialy transmisje wystepow naszej Reprezentacji do pelnego jej wymiaru smile

      Mina p.Prezydenta (jakby odkryl, ze jemu kot w kieszen nasr...) - gdy (znow)
      nie "domyslil" sie, ze trzeba uscisnac wyciagnieta w Jego kierunku reke
      pani Kanclerz - po zakonczeniu meczu, - byla (dla mnie) najlepszym komentarzem
      do przebiegu naszych wystepow na obecnych Mistrzostwach Swiata smile.
      To warto bylo zobaczyc smile
      Na stadionie nie byloby takiej mozliwosci smile

      W martyrologii jestesmy juz dawno Mistrzami Swiata!.
      Zgodnie z ta regula byloby "dobrze", w ostatnim meczu z Kostaryka wygrac
      tak z .... 6:0!.
      Niech wiedza chamy (latynoamerykanskie), ze Polska to POTEGA! - rowniez
      pilkarska!.

      Mistrzostwo Swiata 2006 r. zdobedzie nie-wazne kto! - mam nadzieje, ze nie
      Niemcy bo Oni rzeczywiscie maja (porownawczo) slaba druzyne, selekcjonera bez
      charyzmy (juz drugie mistrzostwa!) porownywalnej z takim np.Beckenbauer-em
      gdy (rowniez bez "gwiazd" i personalnych fajerwerkow) - zdobyli ten tytul.

      Polskiej Reprezentacji nikt rozsadny nie bral powaznie.
      Podobnie jak naszego glosu w Unii Europejskiej.
      I slusznie, bo w pilke nozna (o ironio) gra sie by WYGRYWAC a nie tylko "nie-
      przegrywac" a Cedynia, Grunwald i... Powstanie Warszawskie byly tak dawno,
      ze poza nami NIKT sobie nimi du...y nie zawraca.

      pozdr.
      pE

      ---
      Zwei Dinge sind unendlich: das Universum und die menschliche Dummheit,
      aber bei dem Universum bin ich mir noch nicht ganz sicher.
      Albert Einstein
    • kanoka Re: MS w pilce noznej 16.06.06, 08:13
      Witaj, Popaye smile)
      Jak urlop i wrażenia z Mazur? O meczu i naszych szansach na wygranie
      czegokolwiek, pisano tu (i gdzie indziej wiele). Jedno jest pewne, nie ma dobrej
      drużyny, bez dobrej(=dużej) kasy na szeroko pojęte krzewienie kultury fizycznej.
      niestety, coraz bardziej odstajemy pod tym wzgledem od reszty Europy i świata. W
      Polsce nie ma boisk, stadionów, nie ma sportu w szkołach, nie ma dobrych
      trenerów, selekcjonerów i.....zawodników, z który jak jaki lepszy, zaraz jest
      podkupiony przez jakiś zagraniczny klub np - niemiecki.
      Piłka jednoczy i wzbudza narodowe emocje - wiadomo to nie od dawna. Wg
      psychologów, jest ekwiwalentem wojny - stąd tyle w niej agresji i emblematów
      narodowych. Co ciekawsze, te emocje udzielają się również naturom pokojowym i
      łagodnym z natury - np mnie. Pamietam niesłychaną dumę i radość, gdy wygrywały
      orły Górskiego. Szkoda, że to minęło i się nie powtórzy, jak i wiele innych
      rzeczy.....
      A nasi reakcje naszych rządowych "kibiców"? - no cóż, nie ma się co dziwić -
      takie jak i w kazdej innej sytuacji sad(
      • kanoka Re: MS w pilce noznej 16.06.06, 08:26
        PS
        Napisałeś:
        "Cedynia, Grunwald i... Powstanie Warszawskie byly tak dawno,
        ze poza nami NIKT sobie nimi du...y nie zawraca."
        Nie pisz,tak proszę, o Powstaniu Warszawskim - to jeszcze zbyt świeże i zbyt
        bolesne.I ma zupełnie inny wymiar, niż wszystkie inne przegrane, czy wygrane w
        historii bitwy.
        Jeżeli,mówiąc łagodnie, nikt się Powstaniem już nie przejmuje, to wkrótce nikt
        nie bedzie się przejmował i obozami zagłady, holocaustem, terroryzmem .....
        pozdrawiam
        knk
        • kanoka Re: MS w pilce noznej 16.06.06, 08:35
          A na zakończenie - Miodek.
          "Prof. Miodek: Okrutne piękno futbolu
          Jest mi bardzo przykro i naprawdę szkoda mi polskich piłkarzy, bo na boisku dali
          z siebie wszystko. Gratuluję im, choć przegrali. Polacy wznieśli się na wyżyny
          waleczności i ambicji. Chwała im za hart ducha.
          Jeleń był świetny, Żurawski zagrał znacznie lepiej niż z Ekwadorem. No i przede
          wszystkim Boruc był doskonały. Od kilku miesięcy podkreślałem, że to właśnie on
          powinien być bramkarzem numer jeden w naszej reprezentacji, chociaż z powodów
          sentymentalnych Jerzego Dudka zabrałbym na mistrzostwa.

          Kiedy w przedostatniej minucie meczu Niemcy, dwukrotnie strzelając, trafili w
          poprzeczkę naszej bramki, uwierzyłem że tej nocy już nic gorszego spotkać nas
          nie może. Niestety, stało się. Sportowym kibicem jestem już pół wieku i pamiętam
          wiele spotkań piłkarskich czy hokejowych, kiedy to Niemcy w ostatniej minucie
          normalnego czasu gry czy w dogrywce zdobywali zwycięską bramkę lub gola dającego
          im remis. I jest to jakaś psychologiczna prawda o tym narodzie, o sportowcach
          tego kraju. Niemieccy sportowcy "gryzą trawę czy lód" do ostatniej sekundy
          meczu. Starsi kibice zapewne dobrze pamiętają 1976 rok i hokejowe mistrzostwa
          świata w Polsce. Wtedy nasza reprezentacja właśnie w meczu z Niemcami straciła
          bramkę decydującą o porażce na 21 sekund przed końcem spotkania. Ten gol
          przesądził o naszej degradacji z mistrzowskiej grupy A. Pamiętam, jak
          telewizyjny komentator rozpaczliwe krzyczał wtedy: "Już nic gorszego nie mogło
          nas spotkać". Z drugiej strony w takich sytuacjach wychodzi prawda o nas,
          Polakach. O naszej psychicznej słabości, bo przecież zabrakło nam kilkunastu
          sekund koncentracji.

          Równocześnie sytuacja z doliczonego czasu gry meczu w Dortmundzie pokazuje
          piękno i nieobliczalność futbolu. Ta sinusoida emocji - od euforii do rozpaczy.
          Jednak szkoda, że w swoim życiu po raz kolejny widziałem Niemców wygrywających w
          ostatnich sekundach pojedynku i Polaków przegrywających już na samej mecie. "

          sport.gazeta.pl/Mundial2006/1,73577,3419022.html
        • popaye Re: KNK 16.06.06, 09:31
          Mila Kanoko smile)

          napisalas: "... Jeżeli,mówiąc łagodnie, nikt się Powstaniem już nie przejmuje,
          to wkrótce nikt nie bedzie się przejmował i obozami zagłady, holocaustem,
          terroryzmem ....."

          Przykro mnie, ale taka jest brutalna rzeczywistosc.
          Nie ma to NIC wspolnego z moja, subiektywna, ocena "waznosci" tych zaszlosci.
          Od dawna, jest mnie niepojeta, nasza - polska "romantyczna" absolutnie nie
          pasujaca do wspolczesnych realiow Swiata praktykowana oficjalna doktryna
          naszej propagandy i polityki - wzieta (conajmniej) z polowy ubieglego wieku -
          juz wtedy "egzotyczna" w pragmatycznym (do bolu!) Swiecie.

          Gdyby np. Zydzi zamieszkali w Jerozolimie, dali sie spanikowac REALNYM faktem,
          ze w kazdej chwili jakis Palestynczyk-samobojca moze wysadzic sie w powietrze
          w raz z Ich dziecmi, zonami czy krewnymi jadacymi (akurat) TYM samym autobusem
          lub pijacych kawe w tej samej kawiarni, czy faktem pormanentnego stanu WOJNY -
          pomieszaly by Im sie zmysly i Panstwo przestalo by istniec.
          Mozliwe byloby to natomiast (i bylo!) w.... Polsce (a jakze!),- ale ja JUZ sie
          na te "numery" nabrac nie dam!.
          Napewno nie Rydzykowi, Gietrychowi i "geniuszom" z PiS-u.
          Przykro mnie i z szacunkiem, ale Tobie - tez nie.
          Nasza "martyrologia" - niewazne z jaka "perspektywa historyczna"
          (subiektywnie) - moge sobie ..... podetrzec - co mnie nauczylo doswiadczenie
          3/4 przezytego juz zycia i dalej uczy codzienna praktyka.
          Kto chce - niech wierzy, ja - (dzieki Opatrznosci) nie musze i na zadne tam
          emocjonalne "story" nabrac sie (juz) nie dam!.
          A "bojownikow" w romantycznej sprawie mam w rodzinie napewno nie mniej
          niz inni i grobow krewnych-romantykow na Powazkach czy Brodnie - tez mnie nie
          brakuje.
          Wiekszosc "lizac rany" dogorywala (podziwiajac odznaczenia i raczac krewnych
          wspomnieniami) nie w walce o "sluszna sprawe" - tylko z glodowej renty -
          konsekwencji tych "romantycznych zrywow".
          Dziekuje - postoje.

          pozdrawiam,-
          pE
          • kanoka Re:PP 16.06.06, 12:07
            Popaye, nie pragnę zmieniać Twojego sposobu widzenia świata. Nie mam do tego ani
            prawa, ani - powołania, ani chęci. Proszę Ciebie tylko, żebyś o Powstaniu
            Warszawskim i o d......nie pisał w jednym zdaniu, bo mnie to rani - i - być
            może, nie tylko mnie. I wiesz, ze nie chodzi o to kto gdzie i ile ma grobów "
            bojowników w romantycznej sprawie".My wszyscy mamy ich zbyt wiele.
            pozdrawiam ponownie
            knk
            • maryna04 Re:PP 16.06.06, 15:06
              Kompletnie nie znam sie na tym wszystkim. Ale powtarzam za wieloma innymi
              faktycznymi znawcami - pilka nozna rozpowszechnila sie w krajach najubozszych,
              Ameryka Poludniowa juz dawno, teraz Afryka, czy nawet Karaiby - bo to jest
              najtanszy z mozliwych sportow. Oczywiscie jego wersja podstawowa, dlatego
              mysle, ze Polakow gubi co innego. Oczywiscie moge przeczytac zaraz ile
              kosztuje trawa na boisku, buty, transfer i "administracja", a to jest po prostu
              biznes, na ktory jest ogromne zapotrzebowanie, coraz wieksze - dzieki
              umiejetnemu marketingowi.
            • popaye Re:KNK 16.06.06, 16:36
              Kanoko Mila,-
              nie bylo moim celem obrazac Twoje (czy kogokolwiek) uczucia, - osobistej
              (rodzinej) natury czy te "patriotyczne".
              Jezeli to (mimowolnie) uczynilem - najmocniej przepraszam.

              Wprowadzenie do rozwazan "o pilce" doswiadczen historycznych nie zwiazanych
              bezposrednio z wystepami na boisku sportowym a dotyczacych
              narodowej "martyrologii" jest nie moim pomyslem - tylko kretynstwa z kregow
              nacjonalnego-swietojebia: politykow i poslow z kregu PiS i LPR (Kaczynski,
              Kurski, Wierzejski) co przypominam tylko "na marginesie".
              Towarzystwo to dostajace orgazmu na widok kawalka ksiezej sutanny nawet mocno
              obsranej, nie ma z takimi porownaniami jakos najmniejszych zahamowan co
              (naturalnie) jakos protestow "zranionych w odczuciach" nie wywoluje sad.

              pozdrawiam,-
              pE

              --
              • kanoka Re:PP 16.06.06, 17:17
                Rozmowa za pomocą klawiatury, jest trudniejsza, niz'oko w oko' i czasmi wymaga
                dodatkowych uściśleń. Cieszę się, że ponownie osiągnęliśmy jakiś consensuswink.
                O kretyńskich pomysłach na rozważania o piłce kopanej (i nie tylko!!) w
                powiązaniu z historią, religią, patriotyzmem, martyrologią, itd, itp, naszych
                pożal się Boże, polytyków, wyzwierzamy się tutaj wieloktotnie i dobrze wiemy,
                że "w tym temacie", to odczucia mamy bardzo podobne. I protestujemy, jako ci
                zranieni (nie tylko w uczuciach), ale cóż warte nasze protesty na ekranach
                monitorów......
                O miałkości tych protestów, nawet powiatowy Wojewódzki trafnie się wypowiada,
                więc może rację miał dziadek Marks kiedy mówił, że tylko proletariusze robią
                rewolucje, bo nie mają do stracenia nic, oprócz swoich kajdan wink, ale
                prolerariuszy te akurat rewolucje nie interesują.....
                Z nieustajacym pozdrowieniem
                knk
    • nokata Obstawiacie? (do 21.15) Wynik mistrzostw 09.07.06, 20:21
      Wlochy:Francja
      3:2
      • jutka1 Re: Obstawiacie? (do 21.15) Wynik mistrzostw 09.07.06, 20:53
        Francja-Wlochy 3:2
        smile))))

        ps. bardziej myslenie zyczeniowe chyba..... ;-D
        • popaye Re: Obstawiacie? (do 21.15) Wynik mistrzostw 09.07.06, 21:54
          Jutko wybacz,-
          nie wygrali Twoi faworyci w regulaminowym czasie 90 min. to juz nie wygraja
          tego meczu smile
          Jesli roztrzygnie sie w dogrywce - wygraja Wlosi (wbrew pozorom).
          Jesli karne: "la, la" smile)
          pozdr.
          pE
          • jutka1 Re: Obstawiacie? (do 21.15) Wynik mistrzostw 09.07.06, 21:57
            Sie okaze!.... smile))

            A tymczasem popatrz na watek dedykacyjny big_grin
            • popaye Re: Obstawiacie? (do 21.15) Wynik mistrzostw 09.07.06, 22:42
              przykro mi Jutko sad

              to tylko gra smile
              pE
              • jutka1 Re: Obstawiacie? (do 21.15) Wynik mistrzostw 09.07.06, 22:48
                Spoko, pE,

                Obie druzyny graly rowno, a w karnych, to wiesz jak jest.

                Tak czy siak, powrot jako wicemistrz po kompromitacji w Korei to i tak skok do
                przodu, nieprawdaz?
                smile))
                • popaye Re: Obstawiacie? (do 21.15) Wynik mistrzostw 09.07.06, 23:02
                  obie druzyny graly... jak bylo do przewidzenia smile
                  Wygrana Wlochow karnymi - jasne, ze (w pewnym sensie) przypadek.
                  W grze - nic od 40-lat sie nie zmienilo.
                  To Wlosi wymyslili Catenaccio i ich gra (generalnie) od tego czasu sie nie
                  zmienila, tylko poziom wyszkolenia i kondycji pilkarzy niesamowicie wzrosl.

                  Francji, hmm... nie zal mnie, wiedzieli z kim graja i (przyznaje) mieli szanse
                  wygrac.
                  Zachowanie Zidane - skandalsad
                  Stracil "wszystko" w moich oczach (jako kibica) i... nie rozumiem motywacji ?.
                  pozdrawiam,-
                  pE
                  • nokata Re: Obstawiacie? (do 21.15) Wynik mistrzostw 09.07.06, 23:08
                    popaye napisał:
                    >Zachowanie Zidane - skandalsad ... nie rozumiem motywacji ?.

                    Ostatni mecz - podobno pilkarska emerytura,
                    moze wylazlo z niego prawdziwe "ja"...
                    Co mu zalezy, a wystarczylo, ze makaron cos nie tak powiedzial
                    i "wielkiego nerwacja wzina".
                    Ale zachowal sie jak wiejski ABS-chalupnik


                    *dla niezorientowanych:
                    ABS - Absolutny Brak Szyi; Synonim inteligencji myfelka Fa - 5,5
                    • mantra1 Re: Obstawiacie? (do 21.15) Wynik mistrzostw 11.07.06, 09:23
                      www.chomiks.com/episode.php?id=284
                      • mantra1 Re: Obstawiacie? (do 21.15) Wynik mistrzostw 11.07.06, 09:36
                        I powaznie:
                        ms2006.interia.pl/news?inf=769228
      • popaye Re: Obstawiacie? (do 21.15) Wynik mistrzostw 09.07.06, 20:53
        sercem jestem z Wlochami, chocby za sposob w jaki wygrali mecz z Niemcami.
        Ale, po pierwszej polowie - wszystko jest mozliwe smile
        Przerwa 1:1
        • maryna04 Re: Obstawiacie? (do 21.15) Wynik mistrzostw 11.07.06, 15:40
          Nie watpie, ze Wloch powiedzial cos obelzywego do Francuza (nawet nie
          wiedzialam, tak sie w niczym nie orientuje, ze on z krajow Afryki Polnocnej ten
          Francuz -interesujacy mezczyzna). Tez nie watpie, ze jesli bylaby potrzeba i
          mozliwosc to Francuzo - Arab tez by przywalil Wlochowi - ustnie, a ten by mu
          potem noznie, czy glownie. Mam nadzieje, ze bedzie to dlugo walkowane.
          • maryna04 Re: Obstawiacie? (do 21.15) Wynik mistrzostw 11.07.06, 16:51
            Poniewaz Amerykanie tak wiecej malo znaja sie na pilce noznej, wiec zamiast
            analiz wojen na boisku omawiaja aspekty socjologiczno- - psychologiczne
            zjawiska. Z drugiej strony wszystko - dobro czy zlo staraja sie przekuc na cos
            pozytecznego. Dlatego znalazlam juz trzy artykuly na temat ulomnosci
            osobowosci ludzkiej. Wiec kazdy , nawet najgenialniejszy i najwspanialszy
            czlowiek ma w sobie zasoby zlosci, pozadania i zachlannosci (anger, lust,
            greed) i zaden z nas nie umie z tym do konca walczyc, podobnie jak ten Zinaida
            (chyba jestem jedyna osoba, ktora nie zna jego nazwiska). Ale powinnismy to
            robic. Medytacje, yogi itp dalekowschodnie sztuki pomagaja nam w tym.
            Odpowiednimi cytatami ludzi wielkich wschodnich i zachodnich podpieraja sie te
            rozwazania. Nie doczytalam nigdzie dociekan czy wyzwal Wloch siostre i
            mamusie. No to ja w zwiazku z moja "anger" zasiadam na podlodze i medytuje,
            azeby sie wyciszyc. Cholera, na czym polega to medytowanie, nikt mi nie byl
            jeszcze w stanie odpowiedziec, wiem tylko, ze sie mowi co tak dlugo medytujesz?
            • warum Re: Obstawiacie? (do 21.15) Wynik mistrzostw 11.07.06, 17:46
              Nie znam sie na medytacji, ale podejrzewam,ze trzeba miec specyficzna osobowosc,
              zeby sobie tak pomedytowac, z pozytkiem. Bo ja predzej bym zapytala "nad czym
              tak sie meczysz?"smile). Sama preferuje nocne myslenie/ tak mi sie wydaje,ze snie,
              ale wciaz glowkuje co zrobic/ albo siedzenie na lawce gdzies w oddali od innych
              ludzi, ale koniecznie gdy jest wiatr i cos szumi/ nawet samochody/i nie muzyka
              czy cudze gadanie. Chyba kiepska ze mnie medytankasadbo nie mysle o swoich, a tym
              bardziej cudzych odczuciach, tylko jak rozwiazac -problem- sprawiedliwie/
              niestety to moja wada,ze... dostrzegam i uwzgledniam racje przeciwnikasmile/
              • maryna04 Re: Obstawiacie? (do 21.15) Wynik mistrzostw 13.07.06, 04:10
                Obejrzalam sobie taki codzienny program z miasta NY, w ktorym widzowie
                telefonuja pisza e-maile, glosuja na zadany temat. Dzis bylo o glowce Zidane
                (przekrecilam nazwisko?). Wiec jedna pani spytala sie a skad jeden zrozumial co
                ten drugi mowi. Na to redaktor odpowiedzial,....eee w Europie to ludzie znaja
                po 5 jezykow. Potem taka mila dziewczyna z newsroom, co zawsze mowi jakies
                ciekawostki i bardzo jest swobodna powiedziala, ze oczywiscie grala w pilke
                nozna w szkole ( nie wiem czemu w Ameryce jest to sport glownie dla
                dziewczynek) i w czasie gry kopaly sie, wyzywaly, pluly, ale glowki jakos nie
                pamieta. Po czem rozesmiala sie bardzo. Potem jakis facet zadzwonil i
                powiedzial, a co chcesz, przeciez to sport dla wariatow, slyszales jak oni
                rycza w barach w czasie meczu. Inny powiedzial, ze zna sie na tym bo jest z
                Europy i ten sport wyzwala tyle agresji, ze kazdy moze byc na miejscu tego
                Zinajdy. Glosowanie, ktory z podanych wyczynow sportowych byl najbardziej
                skandaliczny wykazalo, ze prym wiedzie Tyson przeszlo 80%, ktory odgryzl ucho
                jakiemus bokserowi na litere H. Oczywiscie wiele bylo poprawnych odpowiedzi,
                ze to nieladnie, a nawet bardzo.
                Warum, milo mi, ze Ty tez sie do medytacji nie nadajesz.
    • popaye Beenhakker musi odejść? 13.07.06, 07:00
      polska Reprezentacja ma nowego trenera.
      "Sliczny" bo... zgraniczny - chcialo by sie powiedziec, ale, ze Polacy nie gesi
      - co bylo "widac" na zakonczonych Mistrzostwach to Brac Trenerska (rodzima)
      - ojcowie tego SUKCESU: sport.gazeta.pl/sport/1,65025,3480138.html

      Juz nie wiem - smiac sie czy plakac?.

      Jak przypomne sobie w jakiej atmosferze odchodzili wszyscy poprzednicy nowego
      Selekcjonera, poza sp.Gorskim ktory, a jestem juz w wieku, ze doskonale
      pamietam DLACZEGO sam zrezygnowal!, - eeeeh...

      Ja wiem, ze nie fair sa porownania z naszymi Sasiadami - Niemcami.
      Jednak wszystkim ktorzy postawia mnie taki zarzut, wplatujac w to "historyczne
      argumenty" (jak zawsze!) od Rozbiorow po Powstanie Warszawskie i Weimar - na
      przekor smile)

      Czym sie rozni "polska" pilka od "niemieckiej" - bylo widac na Mistrzoswach i
      ich ostatecznych wynikach. Zawsze mozna bedzie zobaczyc gdy porowna sie np.
      stadiony - te, w odroznieniu od Mistrzostw ktore wreszcie sie skonczyly - stoja
      i... beda staly a pobudowane i zmodernizowane zostaly przede wszystkim nie dla
      "okazji" Mistrzostw tylko dla cotygodniowej ligowej "kopaniny" ktora moze nie
      jest tak efektowna jak angielsko-wlosko-portugalska, ale zbudowana na zdrowych
      zasadach "swiatowej klasy gwiazdy" KAZDY moze kupic - swoje wychowac juz
      trudniej, a to ostatnie jest podstawowym celem pilki noznej w Niemczech.
      Z roznym skutkiem - przyznaje, ale hmmm..... z Niemcami (RFN) przez ostatnie
      60-siat lat, jeszcze nam sie nie udalo w kopana pilke wygrac! - wiec cos
      w tym jest! (chyba).

      Jak patrze na ostatnia, reprezentujaca nasze "sukcesy" pare Listkiewicz-Janas,
      - jak szczegolnie tego drugiego "Selekcjonera" (fachura!) trudno bylo oderwac
      od stolka i... wszystkich Jego porzednikow, to mysle sobie: taki Klinsmann
      - odpowiednik Janasa w RFN to moglby przez lata "plawic sie w sukcesie" po tym
      jak zaprezentowala sie jego Reprezentacja w Mistrzostwach - NIKT (z kibicow)nie
      powie zlego slowa a "odpowiedzialni" ze Zwiazku - trzymaja "gebe w kuble"
      bo... zaden z Nich, tak naprawde, nie spodziewal sie ze Niemcy zajda tak daleko
      z tym zawodniczym "dobrem" ktore stalo Reprezentacji do dyspozycji (3-cie
      miejsce):
      To co u nas (w Polsce) dzialo(dzieje) sie po mistrzowskich wystepach
      Reprezentacji, w Niemczech bylo - PRZED!.
      Apokaliptyczna dyskusja - nie miala konca, a krytyka Klinsmanna - granic! smile)
      To (rowniez) rozni Klinsmanna oad Janasa, ze ten pierszy ma KLASE, a drugi jest
      ... "polski trener" - nie obrazajac Rodakow.
      Klinsmann ma rowniez (prywatnie) "kase" do ktorej daleko Janasowi - fakt, ale
      nie ulega watpliwosci, ze te pieniadze "wykopal" swoja kariera zawodnicza - sam!
      Chociaz nigdy nie byl gwazda najwyzszego "swiatowego formatu" to pilkarzem byl
      tez bezspornie lepszym niz Janas.

      Klinsmann, mianowicie i w odroznieniu od Janasa ma rowniez dobra pamiec.
      Po zakonczeniu Mistrzostw powiedzial: "a teraz to: pocaluja w d.... Wojta"smile.
      Niech ci "madrzy krytykanci" poprowadza Reprezentacje i jej przygotowanie
      LEPIEJ.
      Jeszcze tuz przed Mistrzostwami "wypominano" Jemu "wszystko": "Arizona fitness"
      - nazywano "fanaberie" Klinsmanna polegajacym na sprowadzeniu z USA fachowcow z
      Ameryki do treningu kondycyjnego pilkarzy i... "ile to kosztuje" a przeciez
      fachowcow Niemcy maja ponoc w tym przedmiocie - wspanialych smile)
      Fakt, ze nawet jako trener Reprezentacji - nie zrezygnowal z zamieszkiwania
      w Kalifornii i 2x w miesiacu jezdzil na tydzien "do domu" bo tam Jego
      Przyjaciolka-partnerka zyciowa - argumentujac, ze przeprowadzac sie nie ma
      zamiaru bo tam Jego zyciowa towarzyszka pracuje i choc nie wykonuje tak
      spektakularnej fukcji jaka dzierzy On - dla Nich (prywatnie) to rowniez jest
      wazne, choc dla "kasy" robic tego nie musi!.
      Nawet fakt iz Lufthansa zasponsorowala Jemu bilet na przeloty "z domu do roboty
      i spowrotem" - ile razy chce i... pierwsza klasa (he, he) byl "sola w oku"
      krytykow.
      No to juz nie maja "powodow" bo Klinsmann - latac "za darmoche" juz nie musi.
      Czy Mu sie "chcialo" - nie bylo przedmiotem powszechnej dyskusji bo... kazdy by
      sobie tak "polatal" smile))
      Itd, Itp....
      Jakos hmmm... zycze Beenhakker-owi by Jemu "udalo sie" podobnie jak
      Klinsmannowi i gdy (wreszcie!) osiagniemy nigdy nam (polskiej Reprezentacji)
      jeszcze niedostepny "cel" - uczestnictwo w Finalach Mistrzostw Europy
      a na nich "przyzwoite" miejsce, by umial powiedziec: "pocalujta....."

      Niech panowie koledzy-"krytykanci" pokaza klase (trenerska) dalej!.
      Oby nie tak jak dotychczas smile))
      • warum Re: Beenhakker musi odejść? 13.07.06, 09:00
        Jako czesty tv kibic chetnie sie dopowiem w temaciesmile
        a/ to ze to akurat Wlosi wygrali ten mundial to takie cooos dziwnego dla mnie,
        jak i ze Ukraina tak wysoko sie zabrnelasadspecyficzny uklad graczy.
        b/Zidane zachowal sie karygodnie, choc we wczesniejszych meczach tez bylo sporo
        niecywilizowanych zagran, jak np. popychanie sedziego, ktory "nie zauwazyl"
        tegosmile ale w tv to pokazali/ bardzo mi sie podoba,ze technika wkroczyla do gry/
        c/ tez zycze trenerowi Leosmilesukcesu / najtrudniej to mu bedzie zmusic stare/
        realtywnie/ wygi do pracy, a nie tylko do rozdawania autografow na tle .../, ale
        moze poszuka nowych/mlodych talentow? Bo nowy sponsor Tyskie sam sie zglosil/
        ciekawe czy juz nie obowiazuje zakaz reklamy napojow alkoholowych przed 22 w
        tvp?smile/.
        c/na pierwszej konferencji prasowej rozbiegane oczka prezesa L sugerowaly,ze
        "nie chcial, ale musial" zatrudnic trenera z zagranicy
        d/ ja bym sobie zyczyla,zeby tradycja stalo sie u nas w sporcie-ze trener,
        menadzer, to tylko "czlowiek do wynajecia"-na umowe o dzielo, ma cos osiagnac,
        za okreslona cene/ i wcale bym sie nie upierala,ze sponosrowane przeloty D/USA
        to jakies nadzwyczajne fanaberie, sztuka to wiedziec co dla czlowieka
        najwazniejsze, a Klinsmann zachowal sie oksmile/ale u nas totalny odwrot od
        "prywatyzacji" wiec etatowi dzialacze moga spac spokojnie.
        e/ nasi wszyscy "byli" trenerzy zawsze wszystko wiedza lepiej,szczegolnie po
        fakcie - dlatego wole jak mecze komentowali byli zawodnicy/ i to ci lepsi,troche
        obyci/mimo,ze nie mowia z takim znastwem kunsztu sportowego, to przeciez tv i
        kazdy sam widzi co sie dziejesmile
        f/ moral z tego mundialu,ze nalezy uczyc dzieci jezykow od przedszkola/ choc
        akurat w przypadku dla Francji i ZZ to zaowocowalo skandalem/ bo o ile taki
        mlody Smolarek wychowywal sie na innym gruncie/ dzieki tatusiowi, ktory
        zainwestowal w jego kariere/ to taki prowincjonalny chlopak, nawet jak bedzie
        diamentem na lokalnym boisku nie ma szans na kariere, na zrozumienie polecen i
        uwag obcojezycznego trenera, a uzywanie posrednikow/ tlumaczy/ choc preferowane
        w tych czasachsmile/ praktycznie dyskwalifikuje z wielkiej gry/ czy to na boisku
        czy w polityce/
        A mnie jest szkoda,ze rzad krzywo usmiechnietego PRemiera upadl, bo min. L. juz
        mial sie przyjrzec temu co sie dzieje w PZPN, a tak ... to chyba znow sie
        rozmydli i tylko bedzie ciszej nad tym.../ WSZYSCY widza, ze jest zle,
        kibice,dziennikarze i czesc sportowcow glosno to krytykuje, a wladze nie widza
        powodu,zeby cos zmienic. Nie ma to jak "panstwowa"/zwiazkowasmile/ dzialalnosc,
        pieniadze sie "dostaje" ,a nie trzeba rozliczac/.
        • maryna04 Re: Beenhakker musi odejść? 13.07.06, 16:07
          Nie o pilce, bo sie nie znam. Latanie dwa razy w miesiacu z Kalifornii do
          Niemiec - to zaden fan, nawet w tej lepszej klasie niz biznes, z rozkladanymi
          sofami. Nie jest to jednak lozko, a nawet dla trenera reprezentacji Niemiec
          samolot nie poleci szybciej, ziemia nie zmieni szybkosci obrotu (zeby nie bylo
          jetlag), no i przesiadka konieczna, czyli kilkanascie godzin. Musi kocha ta
          swoja partnerke zyciowa)))), niezaleznie od innych powodow.
          • maryna04 Re: Beenhakker musi odejść? 14.07.06, 18:41
            Przyszlo mi do glowy, ze jednak konflikt na boisku mial naprawde swoja dobro
            strone. Chociaz przez moment Francja poczula sie solidarna z tym Arabem,
            ktory na krotko stal sie Francuzem, ktorego obrazono, wiec obrazono honor
            ojczyzny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka