omeri Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 15.06.06, 09:11 Obejrzalam wreszcie film "Mój Nikifor". Jestem pod wrażeniem roli Krystyny Feldman Odpowiedz Link
omeri Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 04.08.07, 11:56 Wreszcie parę dni temu bylam w kinie na "Obsługiwalem króla angielskiego" - świetny film czeski, polecam! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 30.12.13, 00:41 Ostatnio widziałam wiele fajnych filmow Napiszę więcej a t eraz idziemy z Młoda oglądac TEN : www.youtube.com/watch?v=J3DsLPq884M Odpowiedz Link
jan.kran Re:Stare kino:) 19.07.14, 17:55 Niestety obejrzałam trzynasty sezon ER , Ostry Dyżur a 14 i 15 są w Monachium i nie wiem kiedy do mnie dotrą więc siegnęłam do swoich zasobów DVD. Mam sporą kolekcję , większość widziałam , niektóre fimy nawet wielokrotnie ale zachomikowałam sobie niektore na zaś. I dziś wyciagam : www.youtube.com/watch?v=8s2r8_BwkQo Obsada i reżyseria super Odpowiedz Link
mammaja Re:Stare kino:) 20.07.14, 09:55 A ja wczoraj obejrzalam to : www.youtube.com/watch?v=4JqlE-V_S5A Troche jednak zbyt mocne kino dla maluszkow. Mlodsze wnuki poszly w połowie "do tatusia" w sali czytelniczo - kawiarnianej obok Odpowiedz Link
jan.kran Re:Stare kino:) 20.07.14, 16:59 Dzieci różnie reagują... Moja córka choć dorosła do dziś nie może oglądać Dumbo i Bambi i uwaza że krsnoludki w Królewnie Śnieżce były wyzyskiwane. Ogólnie nie jest fanka Disneya , mój syn też Odpowiedz Link
kanoka Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 15.06.06, 09:18 Filmów ostatnio nie oglądam - na działce z wiadomych powodów i nawet telewizora tam nie mamy(celowo!), a w MM jest tylko jedno małe kino w DK i repertuar ograniczony. Do kina, to trzeba do stolycy - zwłaszcza do typu multipleksu(do jakiego to kina już niestety się przyzwyczaiłam). Podobno w województwie mazowieckim, w żadnym z dawnych miast wojewódzkich nie ma multipleksu. W tej sytuacji, kupuję kolekcję filmową GW, ale to na długie, zimowe wieczory. W MM nie ma też wypożyczalni filmów. Jedna podobno była, ale padła. Miłośnicy X Muzy, kupują filmy na CD lub ściągają z netu. Dlatego nieprędko obejrzę słynny Kod, chociaz prawdę powiedziawszy, zastanawiam się, czy warto. Książkę oczywiście - czytałam Odpowiedz Link
mantra1 Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 15.06.06, 10:18 Tu tez dziekuje Co prawda probowalam juz kiedys przeprowadzic badanie opinii publicznej na temat podzialu tego watku: Re: No to wlaze ja - po linie... mantra1 11.04.06, 13:38 + odpowiedz Ano wlasnie. Jako osoba posiadajaca wszelkie pelnomocnictwa zalozycielki tego watku, zastanawialam sie, czy rozbijac go na setki, czy kontynuowac ciurkiem? To samo z FPR-em, w ktorym niebawem tez walniemy setke. Oczekuje zatem propozycji ) ale wypowiedzialo sie tylko dwoje respondentow: Re: No to wlaze ja - po linie... nokata 11.04.06, 19:20 + odpowiedz mantra1 napisała: > walniemy setke. > Oczekuje zatem propozycji ) Rum+cola? Spirytus+blackburry advocaat? moge isc, puszczam czapke w kolo Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 18.03.10, 08:48 Od kilku miesięcy liczyłam dni do premiery tego filmu: www.youtube.com/watch?v=eavGS2w4HWw A teraz się ociągam żeby go zobaczyć... Genialny reżyser, jeden z moich największych idoli , książka która dla mnie jest Biblią i dwoje doskonałych aktorów których podziwiam od lat.. Boję się rozczarowania... Ale jestem tak bezkrytyczna i zakochana w Burtonie że na pewno mi sie spodoba K. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 18.03.10, 08:52 Danny Elfman zrobił muzykę do tego filmu... Kolejny idol To musi być po prostu odjazd... Jutro idziemy , raz kozie śmierć !!! Odpowiedz Link
mammaja Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 18.03.10, 10:46 Tez pojde, podzielam twoje upodobanie Odpowiedz Link
alinka333 Kod... 17.06.06, 19:09 nie warto Kanoka... z ekranu wieje nudą, a jesli przeczytalaś książkę, odniesiesz wrażenie przewracania kartek na kluczowe momenty w fabule... aż do metryczki książki Odpowiedz Link
kanoka Re: Kod... 17.06.06, 21:49 Podobno tak. Ale jak będę miała możliwość, to obejrzę - najwyżej się przyłącze do powszechnej(?) opinii. Jedyny hit, którego nie miałam odwagi obejrzeć, to "Pasja', co oczywiście nie oznacza, że zaliczam wszystkie hity Odpowiedz Link
mantra1 Re: Kod... 17.06.06, 22:06 Z Pasja mam to samo. Plytka lezy od ponad dwoch lat i jakos nie moge sie zebrac, zeby obejrzec. Ale, czy musze? Odpowiedz Link
alinka333 Re: Kod... 17.06.06, 22:35 mi też sie do Pasji cięzko zabrać, bo właściwie po co??? Wszystko jest w ewangeliach Odpowiedz Link
nokata Re: Kod... 17.06.06, 22:55 alinka333 napisała: > Wszystko jest w ewangeliach Tylko trzeba je przeczytac, a nie zadowalac sie tym, co inni powiedza. Na 5 statystycznych osob wierzacych, trzy przyznaja, ze nie przeczytaly ani razu w calosci Biblii. Statystyczna czwarta mowi ze wlasnie czyta. Statystyczna piata ze czytuje czasami. Bez komentrarza Odpowiedz Link
banitka51 Pasja 18.06.06, 03:17 Widziałam - był w czasie Swiąt w tv. Tego się z ewangelii nie wyczyta. Mnie nie wzbogacił, w kinie bym nie wytrzymała. Odpowiedz Link
alinka333 Jestem... 17.06.06, 19:12 w ciepłych, a zarazem chłodnych kolorach jesieni ( a może lepiej w pożegnalanych kolorach lata)opowieśc o chłopcu, znanego wszystkim z ulicy, z jakiejkolwiek ulicy... Odpowiedz Link
maryna04 Re: jestem... 18.06.06, 01:39 Zupelnie nie do tego watku, ale o statystykach dot. czytania biblii. Oprocz katolicyzmu wszystkie inne odlamy chrzescijanstwa czytuja regularnie biblie i to jest najwiekszy zarzut przeciw katolicyzmowi, ze tego sie nie czyni. Odpowiedz Link
alinka333 Re: jestem... 19.06.06, 20:56 odniosnie czytania Biblii przez katolików: może zamiast bezsensownych lekcji religii lekcje czytania Biblii... Odpowiedz Link
nokata Re: jestem... 19.06.06, 21:19 lepiej nie. no bo szkodliwe jest za duzo wiedziec. pozniej pojawiaja sie glupie pytania, dociekania, owieczki zaczna myslec... i moze sie okazac, ze... heh, ze to niezdrowe a zreszta, wiadomo co moze Odpowiedz Link
alinka333 Re: jestem... 24.06.06, 23:40 może się okazać, że kosciół jest największą sektą chrześcijańską, he he he.... i ho ho ho.... Odpowiedz Link
nokata Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 03.09.06, 12:28 no tom zem se w calym polskim kaczo-bagnie i giertycho-szambie znalazla cos co Nokatki Kostyczne a Stare lubia najbardziej. Ale po kolei. Mialam w sobote isc se na prezentacje JakiejsTamWersjiLinuxa Zapowiadalo sie niezle, bo po sasiedzku mieli wystepowac Czipendejle. Wreszcie popatrzylabym se na prawdziwe mencizny, a nie na jakie wymoczone wieszaki na marynarki. A po drugie mieli rozdawac frajerskie plytki z oprogramowaniem. Tyle ze panienka mi maila wyslala, ze "z przyczyn od nas..." i takie bleblanie. To i CD jej w plecy na droge. Niby nic, bo przeciez zostalabym w domku i razem z Manterka dalej walczylybysmy dzielnie z tymi dekadenckimi wytworami wrogimi naszemu rozrydzykowanemu spoleczenstwu produktami Znaczy lodami od Grycana. Tyle ze Manterka miala BeWueSa (czyli Bardzo Wazne Spotkanie, albo cos w tym rodzaju) i siedzialabym sama w domku jak szara komorka w czaszce Giertycha. Nijak mi to nie pasowalo. Tom zebrala sie w sobie i polazlam se do kina. Po krotkim szukaniu co by tu. Oczywiscie, gnioty typu Brokem Flowers, czy Lost in Translation nie wchodzily w gre. Nie jestem masochitka, zeby w sobotnie popoludnie katowac sie takimi zakalcami. Znaczy na film polazlam-zem. Zebyscie se nie pomysleli, ze Nokata sie szlaja po jakichs przybytkach rozpusty, albo ze sama sie rozpuszcza pokatnie w ciemnosciach. Oczywiscie, przed filmem dowiedzialam sie co nalezy zrobic, jezeli mam wzdecia (ranigast), bole menstruacyjne (ibuprom), bole glowy (wyciag z Gozdzikowej), co zrobic zeby mi sutki staly i sie wydluzyly (mentos) i czym mam popijac (cocacola). Ale jednak chlopy to maja lepiej. Im tylko cycki maja stac. Po mentosie. Ale my mamy gorzej. Im tylko cycki maja stac. Po mentosie. A viagra juz nie jest modna w tym sezonie ((((((( A nam ma stac czysta szyba w oknie. Ale od tego mamy mr Propera. Tylko na reklamach nie gadali co mu ma stac. O ile wogole. Za to pokazali slicznego kiciusia. Tylko po co jakiegos dupka w sinej pelerynce napisem S dali to czort jego wie. Za to reklamowali mleko. Mleko jest mniam. Spermoman jest be. Superman* Jakbym to wszystko co mi kazali na reklamach zarla zgodnie z tymi reklamami to bym wygladala jak dwoch Urbanskich razem wzietych (z pominieciem Kalisza). Przy czym jak w banku, ze z kibelka bym nie wyszla przez trzy dni po kolei. No dobra, nauczka, ze do kina teraz przychodzi sie nie na godzine rozpoczecia seansu, a 15 minut pozniej. Na film. Bo na co komu te debilne reklamy? Moze i mohery dostaja orgazmu ogladajac je, bo to na ich podziwu godnym poziomie. Ja za glupia jestem, bo nie konczylam "szkuł" ojca Robaczyfka. Do rzeczy. Film mile mnie zaskoczyl. W caloksztalcie i po caloksztalcie. Przez caly film nikt z aktorow nie mowil podniesionym glosem. Az niemozliwe! 1,5 godziny i nikt nie wrzeszczal. Nikt nie robil Pasikowskiego! SERIO! Ani jedna kurwa nie poleciala z ekranu. I co najwazniejsze, film nic a nic nie stracil przez to. W ogolnych zarysach przypominal nieco "Samotnosc w sieci". Facet wynajmuje (kupuje) dom, ongi zbudowany nad jeziorem przez jego ojca. Nooo... dom sam w sobie godny uwagi. Architektura zakrecona jak wieprzowy ogon w sloiku. Samo szklo i deczko metalu. Ale cos w sobie ma... Kupil wiec ten dom, w skrzynce na listy znalazl list od poprzedniej lokatorki. Przeczytal, odpisal i list wsadzil (jak to u jankesow w zwyczaju) do skrzynki na listy. Tera dopiero zaczynaja sie jaja. Dosc szybko dostal odpowiedz. Tyle ze datowana 2 (dwa) lata pozniej... To odpisal. Bo w ogolnosci grzeczny facet byl. W szczegolach tez. I znowu dostal. Jeszcze szybciej. Odpowiedz. W "samotnosci w sieci" Jakubek i Bezimienna gadali na odleglosc, ale w tym samym czasie. Tu bohaterow Kate i Alexa dzieli prawie dokladnie 2 lata. Za to chwilami kilka centymetrow. A jak juz zaczeli tak na dobre korespondowac... eeee... ni hu-hu. Dalej to se robaczki pojdziecie na film (a nie do kina) jezeli chcecie wiedziec co i jak na ekranie dzialo sie. A dzialo sie. Niby wszystko spokojnie, jedyna sensacja jest przebiegniecie psa po pomoscie i zostawienie odciskow lap umazanych farba. A pies dosc ciekawy. Nie ze wzgledyu na widok, chociaz paszczydlo mial sympatyczne, ale... Ale psisko (suczka) istnieje w czasach kiedy Alex Wyler (Keanu Reeves) sprowadzil sie do domu i jednoczesnie w czasie o 2 lata pozniej, kiedy Kate Forster (Sandra Bullock) znajduje swoja dziwna milosc. Niby spokojnie, a nie ma czasu popatrzec na zegarek, czy siegnac po rodzynki w czekoladzie. Albo inny styropian w postaci prazonej zemsty Chruszczowa. Jest i humor, wprawdzie nie zarykujemy sie przez caly czas, bo to nie sprawozdanie z obrad Sejmu, a film o Milosci (jak okazuje sie pozniej tej przez duze M) Ale i posmiejemy sie troche. A jest to lekki humor, typu francuskiego, a nie niemieckie "przywalil mu z kolana w ryja, a ten fiknal do kaluzy". I wpasownay dokladnie w to miejsce "sie gdzie go oczekuje". W filmie wszystko zmierza do nieuchronnego, smutnego konca. Tak troche jak nieuchronnosc rozliczenia PIT-a w kwietniu. Gra aktorow jest bezbledna. Zadnego zbytecznego gestu, usmiechu, slowa. Tyle ile trzeba i tak jak trzeba. Moze i kto powie ze oschla gra. A "Gucio". Trafione w dziesiatke. Film taki "puszkowy". Ogladanie go to jak zakopanie sie w puszku miekkim, cieplym i milym. Doskonale dobrana muzyka. Warto wsluchac sie w teksty piosenek. Sa jak sos do pieczeni. No niby mozna pieczen i bez sosu, ale to dla pozbawionych wrazliwosci organoleptycznej. Wydaje mi sie tylko ze pod koniec filmu ktos wpuscil na sale gaz lzawiacy, bo nagle pojasnialo od chusteczek i sporo osob (co wazniejsze, nie tylko panie) zaczelo smarkac. Ale to pewno ci wstretni terrorysci spod znaku Mlodziezy Wszechpolski. Walczyli o Wiadome Wartosci i byli przeciwni rozbijaniu jedynie slusznych zwiazkow (niewiadomej prowienencji) A zakonczenie? Hmmm... nie specjalnie mnie zaskoczylo. Ale jakby bylo inne to tez bym sie z nim pogodzila. Bo jedno dyktuje rozum, a drugiego domaga sie serce. A ktore wybral scenarzysta i rezyser? Zobaczcie sami. Jedno tylko powiem, ze Manterka odpracowujac BeWueSa stracila duuuuzo. A ja, coz, Stara Kostyczna Nokata ma zamiar isc na niego po raz drugi, tym razem z Manterka. I nie wierzcie w niechetna ocene "krytykuff" Gazety Wyborczej czyli duetu Mossakowski/Felis. Ich ironiczna recenzja mozna sobie co najwyzej podeszwy wyczyscic.. Oczywiscie, kazdy moze miec swoje zdanie. Ale zachowuja sie oni jak ongi Passent, co to nauczal publike, ktora nie miala dostepu do filmow (ksiazek zreszta tez) co w jakim filmie jest, i jak nalezy to w jedynie sluszny passentowy sposob interpretowac. Do zobaczenia na Filmie Cmokaski bobaski Odpowiedz Link
maryna04 Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 23.10.06, 14:44 Azeby przypomniec watek, ostatni obszerny wpis "odeszlego" nokaty wpisze skromniej moj film. Z DVD, to moze go juz dawno w kinie widzieliscie "Good Women", bo rok produkcji 2004. Chyba podobnie jak "Match point" Woody Allena krecony za pieniadze angielskie. W kazdym razie ta sama mlodziutka aktorka Scarlett Johanson co w tamtym filmie, i druga wazniejsza rola Helen Hunt, ktora dostala nawet kilka lat temu Oscara i ktora jest b. dobra aktorka. Scenariusz swietny, zwlaszcza dla kobiet. Wiadomo stara, dobra szkola, bo na podstawie Oscara Wilda. A jak pieknie w tych Wloszech w latach 30-tych. Odpowiedz Link
mammaja Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 23.10.06, 22:28 Obejrzalam ten film na dvd, bardzo pyszna scenografia i kostiumy ! Odpowiedz Link
maryna04 Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 19.07.07, 00:14 W kinach film Michaela Moore "Sicko". O filmie cisza, a powinno grzmiec, a tu zainteresowanie zadne. Film o skandalicznej machinie zwanej HMO , czyli ubezpieczenia zdrowotne. Niestety Moore po filmie Farenheit 911 umocnil spoleczenstwo w okopach. Dla jednych naga prawda o Buschu, dla drugich (takie tez byly wszystkie recenzje z Polski)- manipulacja. Ale o tamtym filmie chociaz sie mowilo. Jak powiedziano na wstepie film "Sicko" nie jest o 50 mil nieubezpieczonych, ale o 250 mil. ubezpieczonych. To jest nie tylko wina wladz - ten system finansowania. To ludzie (wcale niekoniecznie prosci) sa tak niezorientowani, ze nie moga sobie wyobrazic, ze moze byc latwiej, pewniej. Kiedy przed laty Clintonowa przygotowywala plany reformy, cos tam bylo ze wzoru kanadyjskiego, to wkrotce musiala sie wycofac. Nie wladze patrzyly na to nieprzychylnym okiem, ale obywatele. Nie bedzie nam tu przemadrzala wprowadzac socjalizmu. Nie chca socjalizmu, to maja jak maja. Pokazane sceny z Francji, Angli - to raj, a ci wola sie denerwowac, czy ubezpieczenie pokryje, moze dzieki temu nie martwia sie chorobami, bo juz mysli na zmartwienia nie starczy. Najlepiej jest nabogatszym i najbiedniejszym - co dostana od administracji ubezpieczenie. Ale caly srodek zwyklych obywateli? Odpowiedz Link
popaye Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 22.07.07, 12:56 Maryno,- przepraszam, ze nie odpowiedzialem Tobie na Twoj wpis w przedmiocie wlasnie ubezpieczen spolecznych. Nie zrobilem tego, hmmm... bo mnie wlasnie rece "poadaja" jak dyskutuje na ten temat z kims z USA. Sprawa (moze) mentalnosci, ale dla mnie postawa Amerykanow w tej sprawie jest absolutnie niezrozumiala i trudna do pojecia, tym badziej iz dotyczy rowniez dzieci (nawet malutkich) tych "milosnikow wolnosci" (obywatelskich), co bylo glowna troska i motywacja inicjatyw obecnej Sen.Clinton. Moze mnie mowic co kto chce, ale juz tak jest, ze jak sie da Obywatelom mozliwosc wyboru miedzy ewentualnoscia: wiecej kasy (do kieszeni) a obowiazkowe swiadczenia - to demokratyczna wiekszosc "ciemnoty" ZAWSZE wybierze ta pierwsza ewentualnosc!. Potwierdzaja to rowniez (do dzisiaj) spore w liczbie przypadki tragedii skutkow takiej spolecznej glupoty u tych ktorzy rowniez w Europie (Niemcy na przyklad), ustawowo maja ta "wolnosc" nie uczestniczenia w powszechnym systemie Ubezpieczen Spolecznych (pracodawcy, czesc tzw. menagemen-tu o ponad przecietnych dochodach i samodzielnych przedsiebiorcow). Dokad jest "kasa" - hulaj dusza, jak przyjdzie starosc lub "powinie sie noga" w tej (pozal sie Boze) "indywidualnej przedsiebiorczosci" to.... stoja z wyciagnieta lapa przed Spoleczna Sluzba Pomocy Spolecznej czyli przed bogu- ducha winnych spolecznoscia WSZYSTKICH podatnikow. Gdyby, rowniez w demokracji, ludzie kierowali sie racjonalnoscia i (rzeczywistym) rozumem NIKT, poza chorymi psychicznie, nie wybieral by w Polsce jako przedstawicieli Narodu do Parlamentu kryminalistow, faszystow czy wlasnie deviatow psychicznych (Lepper, Giertych czy np.Lyzwinscy). Mial racje Bismarck wprowadzajac jako pierwszy w Swiecie OBOWIAZEK powszechnych ubezpieczen (zdrowotnych i emerytalnych) w genialnym przewidywaniu, ze w kazdych warunkach spolecznych ludzie sa w sporej czesci nieodpowiedzialni!. Uklad "amerykanski" dotyczy nie tylko bogatego USA czy podobnych kilku Krajow Swiata, ale (poza Kuba!) calego III-ciego Swiata, w wiekszosci biednych (w masie) spoleczenstw i tych mnie na prawde zal, bo Amerykanom - nawet nie wspolczuje. Mysle, ze Pani Clinton nauczona doswiadczeniem z czasow prezydentury Malzonka nie bedzie taka "glupia" by drugi raz probowac takiej inicjatywy!. Szkoda i... przeciez nie dla Niej (osobiscie) bo Ja i Jej rodzine zawsze bedzie "stac" na pokrycie kazdego rachunku, ale sporej czesci malo-myslacych wspol-Obywateli USA. pozdrawiam,- pE Odpowiedz Link
warum Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 22.07.07, 14:22 "jak sie da Obywatelom mozliwosc wyboru miedzy ewentualnoscia: wiecej kasy (do kieszeni) a obowiazkowe swiadczenia - to demokratyczna wiekszosc "ciemnoty" ZAWSZE wybierze ta pierwsza ewentualnosc!." Naleze do tej grupy, wymienionej przez Popaye, ktora bez wahania wybralaby opcje- hulaj dusza, piekla nie ma-ze swoimi pieniedzmi chce robic na co mam ochote, bez przymusowej opcji- oddaj komus, bo on lepiej wie ode mnie jak nimi zarzadzac.Moze wie, a moze nie? skad mam miec te pewnosc? Doswiadzcenie 20 lat placenia haraczu na ZUS w PL pokazalo mi,ze kazda piekna i sluszna idea/ "powszechny obowiazek"/ jest niesprawiedliwa i w realnym zyciu zawsze zostaje spiep'szona ze zwyklej ludzkiej zachlannosci tych co "zarzadzaja", a placa na nich tacy przymusowi frajerzy jak ja. Przekonaj mnie Pp,ze kazdy ma rowne szanse)) Odpowiedz Link
popaye Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 22.07.07, 15:55 nie umiem Ciebie przekonac Mila Warum na przykladzie polskiego "systemu" . Ale... Wierz mnie, ze jest to mozliwe gdy przykladem beda np.: rozwiazania madrych i KONEKWENTNYCH rozwiazan francuskich a nawet niemieckiech. Niby polski system jest oparty na doswiadczeniach wlasnie tych Krajow ale NIBY - wlasnie, i w tym szkopul . Gdyby nie finansowe konsekwencje politycznej woli, wynikajacej z przepisow Konstytucji - zreszta, wiec bezdyskusyjnej,- polaczenia RFN i NRD, Niemcy bylyby najlepszym przykladem, ze ten system moze byc (prawie) sprawiedliwy. Nie ma tutaj "rolnikow" z tysiacami hektarow placacych ca. 50 zl/m-c skladek w LIPNYM KRUS-ie a i system, poza spora grupa Pracownikow Panstwowych zwolnionych z takich oplat, nie dopuszcza masowych i "porabanych" wyjatkow. Nie jestes "frajerka" Mila Warum, bo biorac za przyklad np.: rozwiazan francuskich gdzie istnieje czesciowa odplatnosc (ryczaltowy udzial) pacjentow za "wszystkie" uslugi medyczne to caly dowcip polega na tym iz aspiryne czy masc na bolace kolano sfinansowac moze (prawie) KAZDY ale niesamowicie drogie zabiegi (transplantacje, ciezkie urazy po-wypadkowe, skutki defektow genetycznych, operacje serca czy sztuczne stawy) to pelna odplatnosc za takowez moze sobie zafundowac tylko nieliczny % wiekszosci spoleczenstw do ktorej to ja, ale i Ty (zapewne) nie nalezymy. Ty, (ja na pewno!) ulokowala-bys ta extra-kase w prywatnym ubezpieczeniu, choc przy takim rozwiazaniu sa tez "mielizny" ktore poznaja Ci ktorzy musza korzystac z jego swiadczen w wieku emerytalnym, gdy nie sa w stanie placic tak wysokich skladek jak w czasach aktywnosci zarobkowej. Problem jest jednak w tej wiekszosci ( jeszcze niestety ponad 50% Spoleczenstwa w Polsce ) ktorych dochody z pracy (na osobe w rodzinie)sa tak niskie iz nie siegaja minimum socjalnego i od Nich, dobrowolnie, zadne Ubezpieczenie (System Opieki Zdrowotnej) nie dostanie ani grosza!. Tylko... Ludzie Ci tez choruja i pozostawienie Ich, wzorem amerykanskim, na "laske" filantropow jest po prostu zaprzeczeniem wszelkich zasad nowoczesnego demokratycznego Panstwa. Takie rozwiazania, niby "sprawiedliwe", ze podatnicy (wiec i ja i Ty) zaplacimy za tych "beztroskich" to ja mam w d......, bo jak ja MUSZE placic to i Ty! i to jest zelazna zasada bismarckowskiego pomyslu POWSZECHNEGO obowiazku takich swiadczen. Decydujacych o "podziale" tych swiadczen i funkcjonowaniu calego systemu mamy mozliwosc wybierac (co 4-ry lata!) i zawsze im podziekowac za "sprawiedliwe" administrowanie - dajac im KOPA w nastepnych wyborach! Jak system nie dziala, lub jest niesprawiedliwy bo pan premier woli "pogadac o seksie z Lepperem" czy pozwalac lizydupkom z budzetu budowac za miliony perony na wiejskim przystanku PKP we Wloszczowej, zamiast sie tym zajac to... mozesz zgadnac gdzie ja mam takiego premiera. Mozliwosc "rezygnacji" z udzialu w powszechnym systemie mozesz miec ZAWSZE! Najprosciej: zarabiaj tyle kasy bys mogla zaplacic smiesznie niskie ale obowiazkowe skladki i... gwizdz na ew. jego swiadczenia! Z milionow ktore zarobisz - zafundujesz sobie kuracje i zabiegi na swiatowym poziomie, bez wzgledu na koszty . Nie rozsmieszaj mnie chociaz Ty - prosze!. Transplantacja serca to koszty (z rehabilitacja) przekraczajace 100.000 US $ - do tego oplata za medykamenty ktore trzeba brac do konca zycia!. O tym, ze jak w tym czasie nie bedziesz pracowac to dlugo z "zaoszczedzonych" z obowiazkowej skladki ubezpieczeniowej pieniedzy - nie pozyjesz. pozdrawiam serdecznie,- pE Odpowiedz Link
maryna04 Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 24.07.07, 02:54 Warum, Pp, ma 100% racji. Kazdy musi byc ubezpieczony, jeden nadplaca, ale inny na tym korzysta , bo przenigdy nie byloby go stac na kosztowne leczenie. A nadplacajacy tez nigdy nie wie, kiedy zamieni sie w korzystajacego. Nawet nie chodzi o tak spektakularne wydarzenia jak przeszczepy. Chociazby lekarstwa na rozne chroniczne choroby, gdzie miesieczna kuracja przekracza dobrze srednia pensje. Odpowiedz Link
warum Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 05.08.07, 14:06 Maryno, jestem jak najbardziej za powszechnym ubezpieczeniem, ale nie na takiej jak obecnie zasadzie,ze jako pracownik najemny musze placic haracz % od wysokosci zarobkow, tylko chce jak szefowie - najnizszy z mozliwych tj wymagany do zaplaceniaa nadwyzke/roznice/ ulokuje samodzielnie. Chodzi mi tylko o to,zebysmy wszyscy mieli jednakowe prawa, bo obowiazki to juz inna bajka. Ale wracajac do tematu przewodniego- na GW jest o bohaterach "Cudowne lata" www.popcorner.pl/popcorner/1,81588,4362856.html - a to taki i moj ulubiony niedzielny film jak i "7 Heaven" .Z tym,ze w tym pierwszym mamuska Kevina Arnolda byla tak dla mnie przerazajaca,ze z trudem moglam sobie wyobrazic,ze "takie" tam zyja,natomiast w serialu z pastorem- wszyscy byli tak niebianscy,ze az niemozliwi dla mnie do strawienia. No ale z przyjemnoscia ogladalam z dziecmi, bo zawsze dobrze sie konczylo, a problemy zawsze znajdywaly optymalne rozwiazanie,no i ludzie zyli dlugo i szczesliwie. Czy komus u nas by sie chcialo przesledzic kariery / lacznie/ bohaterow polskich seriali ? Wiem, ci co zyja - to ich widac a ci co ich nie widac, to sie nie licza. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 13.08.07, 19:08 Czy ktos widzial najnowszego HP ? Ciekawa jestem wrazen Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 25.08.07, 10:16 Nie podobal mi sie zdecydowanie. Kolejne dzielo biograficzne opierajace sie nie na faktach tylko na tym co widz idacy do kina oczekuje. Artysta przeklety ale genialny, pieniadze ktore szczescia nie daja , alkohol , narkotyki , zalamanie nerwowe i wczesna smierc. Najgorszym przykladem tego typu filmow jest THE DOORS Stone'a ... spuscimy zaslone milczenia nad tym dzielem. Poczatek filmu byl bdb, mysle o okresie dziecinstwa i wczesnej mlodosci. Zwracam uwage na dwie najlepsze role w tym filmie, Catherine Allegret i Emanuelle Seigner. Pierwsza to corka Simon Signoret i pasierbica Montand , druga zona Polanskiego < to tak w ramach plotek >. Natomiast po niezlym poczatku film pokazywal zycie artystki bez ladu i skladu podkreslajac Jej alkoholizm , sklonnosc do narkotykow i histerie. Okropnie meczace to bylo przeskakiwanie z Edith chorej na E. pijana albo tez nieszczesliwie zakochana albo histeryczna i zagubiona. Z pewnoscia taka byløa . Ale podkreslanie akurat tej strony osobowo sci bylo przerysowaniem. Ale to co mnie najbardziej zalamalo to brak kilku najwaznieszych piosenek, pominiecie Jej roli jako mecenasa mlodych artystow takich jak Moustaki i Montand. A to ze Théo Sarapo zostal wspmniany jednym zdaniem w filmie to w ogole jakas pomylka. O d lat czytam sporo o Piaf , widzialam pare niezlych filmow dokumentalnych na Jej temat. Moment kiedy juz bardzo chora i umierajaca bierze slub z Theo , kiedy pokazuje sie z Nim na scenie, kiedy spiewa Non , rien de rien... tak ze ciarka przechodzi to sa najbardziej poruszajace sceny z Jej zycia pozwalajace zrozumiec kim byla. A tego w filmie bardzo brakuje. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 25.08.07, 10:50 Dziękujemy za recenzje, szkoda że film nie spłnił Twoich oczekiwań ale nastaw sobie płytę, posłuchaj i będzie uzupełnienie. Często jest tak, że rozczarowujemy sie idąc do kina zwłaszcza jeżeli film zrobiono na podstawie powieści, którą znamy, której bohaterowi są nam bliscy. Siadamy, nabieramy tchu i ... okazuje się że takie to dalekie od naszych wyobrażen, nawet wnętrza nas drażnią no bo przecież ta kanapa była beżowa a wazon na kwiaty miał inne kształty) Ostatnio z wielu względów bardzo rzadko chodzimy do kina, a szkoda.. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 30.08.07, 00:00 Pozwalam sobie tu zacytowac wypowiedz Maryny: ¤¤¤¤ Film o E. Piaf mnie np. bardzo sie podobal., mysle, ze wlasnie taka byla i chce to widziec, a nie lukrowany obrazek spiewajacej Edith, ktora po walce z lekarzami, wlasna slaboscia, otrzymaniu odpowiednich zastrzykow wychodzi na scene z mlodziutkim mezem i spiewa. Zreszta to nie dokumentalna biografia i dobor scenariusza i piosenek zalezy juz od rezysera. -------> Dla mnie Piaf nie jest lukrowanym obrazkiem , jest bardzo wieloraka i skomplikowana osobowoscia a film ograniczyl sie < dla mnie zaznaczam > do powtarzania w prosty sposob ogolnie przyjetych schematow. Widzialam jak Ona spiewa na scenie z mlodziutkim mezem i nie bylo to slodkie i banalne tylko niezwykle przejmujace i tragiczne. Ale wiem ze film ma swoich zwolennikow Mnie jego konwencja nie pasowala ale w koncu kino robi sie dla wszystkich a widz wybiera to mu sie podoba i krytykuje to co mu nie pasuje. Kran Odpowiedz Link
mammaja Marsz do kina! 05.09.07, 23:58 Pozwalam sobie przepisac z sasiedniego forum : Trudno nawet napisac o wrazeniach z filmu BUNT. Moze jutro slowa ulozylyby sie w ksztalt bardziej zblizony do recenzji. Dzisiaj tylko powiem - to jest wstrzasajacy film. Wychodzi sie z niego z poczuciem przepuszczenia przez wyzymaczke, poruszenia do glebi i lekkiego paralizu. Jeszcze nigdy w kinie nie doswiadczylam takiej ciszy - nawet po zakonczeniu filmu wszyscy siedzieli w kompletnym znieruchomieniu. Podziwiam rezysera Niekrasowa ze odwazyl sie zrobic taki film i jak przeczytalam w gazecie - Polska jest pierwszym krajem, ktory go pokazuje w kinach. W kazdym razie zobaczenie go uwazam za obowiazkowe, chociaz slodko to po nim nie jest... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Marsz do kina! 06.09.07, 09:55 Kontrowersyjny dokument o byłym agencie FSB, Aleksandrze Litwinience, zmarłym w Londynie po otrzymaniu śmiertelnej dawki radioaktywnego polonu. Antyputinowski film, nad którym prace rozpoczęły się jeszcze przed śmiercią Litwinienki, obnaża politykę Kremla i metody działania FSB (dawnego KGB). Litwinienko krótko przed śmiercią oświadczył, że padł ofiarą zemsty prezydenta Putina, którego politykę ostro krytykował. film.onet.pl/F,13652,1588479,wiadomosci.html Odpowiedz Link
jan.kran Re: Marsz do kina! 06.09.07, 10:12 No nie wiem czy tu dotrze ... Chetnie bym zobaczyla. K. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 06.09.07, 09:30 Ni slyszalam nic o tym filmie ale obiecuje ze jak rzuca w Oslo to pomaszeruje ! Odpowiedz Link
czubatek Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 06.09.07, 11:15 Moze do nas tez dotrze z checia zobacze,Afredko,dzieki za informacje,pozdrawiam Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 06.09.07, 11:23 Czubatku aczy widzialas ten film: www.meinfuehrer-derfilm.de/ Bo ja sie wybieram ... Kran Odpowiedz Link
czubatek Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 06.09.07, 14:19 Nie, nie widzialam ale na pewno pojde jak tylko pokaze sie na naszych ekranach,na temat tego morderstwa wiele mowiono w naszej telewizji wiec z checia wybiore sie na ten film. Odpowiedz Link
omeri Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 06.09.07, 15:00 jan.kran napisała: > Czubatku aczy widzialas ten film: > > www.meinfuehrer-derfilm.de/ > Bo ja sie wybieram ... > Kran Też bym chciala na te komedię, ale czy będzie w PL? Odpowiedz Link
czubatek Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 06.09.07, 18:23 Kraniku,przepraszam przeoczenie,sadzilam , ze chodzi o film o Litwinience.Na film o Hitlerze raczej nie pojde znajomi ktorzy byli powiedzieli, ze nie jest wart ogladania,komedia w zlym stylu. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 07.09.07, 18:14 Jka film o Hitlerze bedzie w Norwegii to sie wybiore ... zciekawosci Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 10.09.07, 18:05 W cinemateque osloanskiej jest retrospektywa Pasoliniego i Lyncha. Wejsc w to ? Moze ktos doradzi Ja nie znam tych tworcow tzn. nazwiska mi cos mowia ale nic nie widzialam. K. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 10.09.07, 18:11 Koniecznie linczuj się w jego mrocznych, sennych klimatach! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 10.09.07, 18:16 A syna < osiemnascie prawie > zabrac ? Ciesze sie Wedrowcze ze mi poradzilas teraz tylko musze dopasowac szychty fabryczne do kinomanii ))) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Na srebrnym globie. 17.09.07, 13:11 ¤¤¤ Sam Żuławski w zmaganiach z „Trylogią księżycową” widzi ostateczne zdefiniowanie własnego stylu. W jego książce „Zaułek pokory” czytamy: Srebrny glob był końcem szkoły. Nikt się i później na tym nie poznał: moje filmy były wciąż osobliwe, tyle że ich własność zaczęła nabierać ostrej precyzji… Niestety, filmu w ostatecznym, planowanym kształcie nigdy nie obejrzymy. Pozostał szkic, brulion zamierzonego dzieła. Zaś mały dramat tego filmu i wielki, oby szlachetny dramat naszego życia, będą splatać się dalej we wspólną sieć wzlotów i porażek. Nazywam się Andrzej Żuławski. Jestem reżyserem filmu „Na srebrnym globie”. To ostatnie słowa jakie padają z ekranu. A tu caly artykul: wiadomosci.wp.pl/kat,38208,wid,9215443,wiadomosc.html?P%5Bpage%5D=1 Ojciec mojej przyjaciolki byl scenografem tego filmu , dlatego znam sprawe jego powstania od kulis. Poza tym obejrzalam to co zostalo z tego arcydziela. Uwazam ze mogl byc to film zmieniajacy losy swiatowej kinematografii , z pewnoscia wybiegal daleko przed swoj czas. Boli mnie jak widze to dzielo okaleczone , zabite przez glupote i bute malych ludzi ktorzy akurat wtedy mogli decydowac o rzeczach o ktorych nie mieli pojecia. Kran Odpowiedz Link
jan.kran Re: BillyWilder. 26.09.07, 14:42 Dla mnie człowiek o niesamowitej inteligencji , radości życia , wiedzy po prostu Osobowość. Urodzony w Suchej Beskidzkiej , wychowany w Wiedniu i Berlinie , emigrant roku 1933 kiedy wiadomo kto doszedł do władzy w Niemczech. Kariera w Hollywood , wspaniałe filmy , sława. Ale to co mnie w Jego życiorysie najbardziej porusza to fakt że po wielu latach powrócił do Niemiec jako amerykański żołnierz i tłumacz. Widziałam film z Nim , wywiad - rzeka , kilka godzin. Mimo tego co Go spotkało ze strony Niemców , Jego naród , Jego rodzinę umiał zachować dystans i nie poddał się prostej nienawiści. Wczoraj bylam w norweskiej cinemateque na prezentacji zycia i tworczosci Wildera. Ja bylam bardzo rozczarowana , Juniorowi sie podobalo. Byla to prelekcja ilustrowana fragmentami filmow , dwie godziny. Moim zdaniem ja bym to zrobila lepiej)) Powstrzymalam sie zeby nie pojsc po zakonczeniu do prelegenta i nie zwrocic mu uwagi na pare malych , ale ewidetnych bledow... Mam nauczke zeby nie chodzic na wyklady i prelekcje dotyczace moich idoli)) K. Odpowiedz Link
omeri Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 29.09.07, 17:22 Bylam dzisiaj na filmie Wajdy "Katyń".Świetny film, pokazane , to co istotne.Dobrze,ze jest i że zrobił to Wajda. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 29.09.07, 17:57 To dobrze, że ludzie chcą oglądać. Ja nie zdobędę się, chyba już za słaba jestem psychicznie. Ciągle pamiętam listy pomordowanych /jedyny raz kupila mama niemiecka gazete/, a w niej nazwisko wujka. Co roku u nas, pod Krzyżem Katyńskim, na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie spotykają się rodziny katyńskie i bardzo dużo mieszkańców miasta. W tym roku nie poszłam ( Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 18.10.07, 09:31 Wczoraj widzialam trzeci film Lyncha , mam jeszcze trzy przed soba. Podobaly mi sie , zwlaszcza ten wczorajszy , "Wild at heart ". K Odpowiedz Link
jan.kran Re: No hay banda! 14.11.07, 11:45 Wczoraj zakonczylismy z Juniorem retrospekcje Lyncha. Najpierw byl wyklad o Nim a potem mial byc film blackANDwhite o Rezyserze po angielsku , bez podpisow. Ale osloanska cinemateque zmienila zdanie i byl Blue Velvet , takze bez podpisow. W moim zyciu byl okres bez _filmowy spowodowany zaposiadaniem Potomstwa. Do kina chodzilam namietnie jako nastolatka i jako mloda kobieta natomiast jako Matka zrezygnowalam z tej przyjemnosci. Pewnie dlatego minelismy sie z Lynchem i dlatego dopiero teraz Go odkrylam. Jestem zachwycona , powalona i bardzo szczesliwa. Mam blisko pol wieku i przeczytalam tyle ksiazek i obejrzalam tyle filmow ze odkrycie czegos kompletnie nowego , niesamowitego , porazajacego to jak szostka w totolotka Najpierw byl Eraserhead. Ogladajac go zastanawialam sie kiedy sie zacznie cos dziac i co autor mial na mysli Natomiast po obejrzeniu filmu fragmenty i cytaty weszly do naszego codziennego zycia a poza tym po obejrzeniu kilku filmow Lyncha uwazam ze jest to Jego podstawowy film bez ktorego nie ma co ogladac innych The Elephant Man byl dla mnie ok ale bardzo klasyczny , statyczny i jakos nie moglam tego filmu do konca wlozyc w to co myslalam na temat tego jakie powinny byc filmy Lyncha DUNE ... kompletny odjazd. Poniewaz z gory wiedzialm ze czeka mnie 2,5 godziny angielskiego bez podpisow wiec niechetnie ale poczytalam o tym filmie w necie zeby sie zorientowac. Myslalam ze zasne z powodow jezykowych ale poniewaz J. koniecznie sie uparl wiec poszlam dla dobra dziecka I kiedy film sie skonczyl to sie zapytalam - Co ! To juz koniec? Siedzialam te dwie i pol godziny z otwarta geba zafascynowana , zapatrzona , rozbawiona. Fakt ze ja od mojego szostego roku zycia kocham sf ale tez ten film byl po prostu odjazdowy. Wild at Heart oczywiscie wzruszyl mnie nawiazaniem do Czarnoksieznika z Oz i innej klasyki filmowej , bardzo podobali mi sie oboje aktorzy grajacy glowne role i uwazam ten film za najciepleszy i najbardziej pogodny ze wszystkich filmow Lyncha jakie widzialam. Wczoraj zobaczylismy Blue Velvet , podobno kluczowy film Lyncha < nie dla mnie ale o tym za moment >. Slyszalam mase o tym filmie choc nie znalam tresci , tylko to ze jest super . Rzeczywiscie jest sporo znakomitych scen , duzo nawiazan do Eraserhead ale mimo wszystko jest to po prostu bdb film. Filmem absolutnie genialnym jest dla mnie Mulholland Drive . Nie umiem jeszcze pisac o tym filmie. Mam wrazenie ze wieksza czesc Lyncha zaliczylam , reszte dorabie przy okazji Kran Fan Odpowiedz Link
mammaja Re: No hay banda! 14.11.07, 19:01 moze to "zmiana pokoleniowa", ale ja tez wlasciwie Lyncha poznalam dzieki corce, ktora wczesniej byla jego fanka. Moze nie widzialam wszystkiego, ale zgadzam sie z toba w ogolnym entuzjazmie Odpowiedz Link
jan.kran Re: No hay banda! 14.11.07, 19:49 Junior poznal Lyncha dzieki mnie A ja ciagle slyszalam o Nim zroznych zrodel , zwlaszcza od jednej z moich przyjaciolek. Ona uwaza BV za absolutnie najlepszy Jego film a Eraserhead Jej sie nie podoba. Ja natomiast jeszcze sie waham co mnie bardziej poruszylo Eraserhead czy Mulholland Drive Podobno Jego ostatni film tez jest super ale w Oslo byl bardzo krotko... Moze w PL mi sie uda zobaczyc ? Pozdrawiam. Kran Odpowiedz Link
kanoka Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 03.12.07, 08:49 By lam na "Beowulfie" w Imaxie. Sama fabuła filmu - cóż, taka sobie bajka fantasy. Ale trójwymiarowość, przyznam, że robi wrażenie www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=23573&sekcja=1 Co prawda, dwie pary okularów (własne i filmowe), mocno ciążą na nosie i później trochę bolała mnie głowa(film pełnometrażowy), ale było warto. Tych, którzy noszą okulary progresywne, a czytają w kinie napisy, uprzedzam, że lepiej jest zabrać ze sobą okulary tradycyjne, bo źle się czyta listę dialogową. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 06.12.07, 21:43 Zapamietajcie to nazwisko : Fatih Akin. en.wikipedia.org/wiki/Fatih_Ak%C4%B1n Mam nadzieje ze dostanie Oscara , chociaz ta nagroda to nie jest to co bylo kiedys wiec moze lepiej zeby nie dostalPPP Zobaczylam Jego najnowszy film. Premiera w Norge oraz przed filmem rozmowa z Nim. To jest pierwszy film Jego jaki zobaczylam choc slyszalam o Nim sporo i slusznie)))) Luzny , wrazliwy inteligentny facet , zupelnie nie wygladajacy na czlowieka ktory odniosl sukces a zarazem doskonale zdajacy sobie sprawe z tego ile jest wart w swiecie filmowym. Z reguly lubie ogladac filmy w kinie ale tym razem troche sie krepowalam ze mam mokre oczy ... Nie moge Wam zdradzic o co chodzi w filmie ale nie poruszyla mnie tak bardzo fabula, dosc dramatyczna jak wydzwiek ogolny. Zycie w roznych swiatach , roznych kulturach. Sceny kiedy ojciec mowi po turecku , syn po niemiecku cale to multi - kulti i globalizacja mnie dotyczy osobiscie. My zyjemy pomiedzy trzema krajami i kulturami ... Ciekawa jestem kto pierwszy z Was zobaczy i oceni ten film. Ja mam zamiar zobaczyc pozostale cztery Jego dziela dzieki osloanskiej cinemateque Obiecuje wktotce mniej chaotyczna relacje ale mam ten film ciagle w glowie))) Pozdrawiam Kran _pod _wrazeniem Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 23.09.08, 01:50 Zlamalam sie Po wielu latach ogladania filmow w PL w dekaefach ... pl.wikipedia.org/wiki/Dyskusyjny_klub_filmowy ... latania po okolicy zeby zobaczyc ten czy inny film trudno dostepny , chodzenia na wagary zeby w czasie Konfrontacji zobaczyc HAIR , Apocalypse Now czy inne rozkosze kinematografii swiatowej odpuscilam. I ogladam filmy w domu zamiast jak nalezy w kinie Przez kilka lat nie chodzilam w ogole do kina z powodu male dzieci i ogladalam filmy na video glownie z niemieckim dubbingiem Potem wyrzucilam z mojego zycia video i TV i po przeprowadzce do Oslo chodzilam do kina li tylko. A najchetniej do mojej ukochanej osloanskeij cinemateque. Calkiem niedawno kupilam sobie mily komp z ekranem sporym , dobre glosniki i dwanascie filmow na DVD Mloda przybyla ze swoimi kilkunastoma i sie zaczela orgiaPPP Ja i Mlodziez mamy kompletny odjazd na temat filmowy i w czasie pobytu Mlodej sobie nie zalowalismy. Co mnie bardzo bawi to fakt ze wiekszosc filmow ktore w tej chwili ogladam znam na pamiec po niemiecku , cale zdania , sceny. A nagle slysze to po angielsku Podpisy mam w jezykach roznych , z lenistwa wybieram niemiecki jak nie ma to norweski a powinnam francuski bo sie troche zaniedbalam... Czasem trafia sie polski Kran Kinoman Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 21.09.09, 15:42 Sto lat nie byłam w kinie i mam zamiar to zmienić w najbliższym czasie więc odkurzam wątek. Ale filmy ogladam ))) I to całkiem sporo. Młoda przywiozła kilka DVD m.in. TO : en.wikipedia.org/wiki/File:WALL-Eposter.jpg Nie jestem fanką filmów Disneya w ostatnich latach ale ten mi się bardzo podobał i mam zamiar obejrzeć jeszcze raz Odpowiedz Link
kanoka Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 08.12.07, 16:49 Polak filmowy film.onet.pl/0,0,1455239,1,600,artykul.html Odpowiedz Link
jan.kran Re: Carlos Saura. 01.03.08, 23:48 de.youtube.com/watch?v=25ckdkg1xCw&feature=related Marzenia sie spelniaja Mam sporo zyczen filmowych i osloanska cinemateka mi je spelnia od czasu do czasu. W lutym zrezygnowalam z kilku fajnych filmow bo mialam mozliwosc sporo pracowac ... Ale jak zobaczylam program na marzec i kwiecien to stwierdzilam ze praca praca ale retrospekcji Saury nie podaruje. Bedzie kilka Jego starych filmow , kilka nowych , zaczne kombiowac jak by tu dopasowac moje intensywne zycie zawodowe do mojej kinomaniacznej pasji. Kilkadziesiat lat temu we wroclawskiej Piwnicy Swidnickiej w DKF byly filmy Saury chronologicznie. Pamietam to jak dzis bo ogladanie Saury w takiej ilosci nie pozostaje bez wplywu na psychike Do tego w tym samym czasie byl JnO a ja studiowalam jezyki starozytne i musialam pojawiac sie na zajeciach i odrabiac lekcje Prosto z jam session na zajecia , Saura , koncert w Hali Ludowej < dis Hala Stulecia > , szkola , Saura , jam session do rana , zajecia , Saura... Jak ja to wytrzymywalam nie wiem ale wiem ze bylo milo) Kran Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 10.05.10, 00:27 Dawno nie byłam w kinie choć lubię ale Młoda mnie zasiliła sporą ilością DVD . Alicji niestety nie obejrzałam ale jest tylko na 3D. Po pierwsze jakoś nie mam ochoty na takie oglądanie a poza tym słyszałam że efekt 3D nie jest najlepszy w Alicji. Natomiast dziś na jutubie obejrzałam z ogromnym wzruszeniem : www.youtube.com/watch?v=C_SY8a-GRcw Moi Rodzice byli pionierami. Podróżowali z Dolnego Śląska gdzie zamieszkali zaraz po wojnie w odwiedziny w rodzinne kieleckie strony m.in. na dachach pociągów , tak jak na początku filmu. Mama wyruszyła z Kielc w samotną podróż na Ziemie Odzyskane w czerwcu 1945 jak szesnastoletnia dziewczyna i w tej wędrówce poznała mojego Tatę Tato chciał się ukryć na Dolnym Śląsku przed UB. Był akowcem i więźniem gestapo , niedługo po wyjściu z obozu jenieckiego wyruszył w podróż. A postać którą kreuje Gustaw Holoubek ma bardzo wiele wspólnego z tym jaki był Tato i co przeżył jako pionier na Dolnym Śląsku... Ula Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 10.05.10, 12:15 --Film ten widziałam tak dawno, że niewiele z niego pamietam . Pamiętam Pietruskiego ..Może obejrzę drugi raz ??? Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 26.06.10, 20:39 Wybieramy jakiś film na wieczór ... 2001 a space odyssey Annie Hall i dwa inne tegoż reżysera... Metropolis Corpse Bride Burtona Obawiam się jednak że Junior wybierze Det sjunde inseglet co oznacza Bergmana po szwedzku z podpisami po angielsku... Zobaczymy Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 27.08.10, 08:29 Vicky Cristina Barcelona obejrzałyśmy z Młodą na DVD , Ona widziała w kinie i mnie namówiła. Zgrabny i miły film ale jednak starsze filmy WA zdecydowanie preferuję. Scarlet Johansson moim zdaniem nie dorasta do pięt poprzednim egeriom Allena , do tego perhydlol jaki sobie wylała na włosy stając się blodynką do kwadratu za bardzo mi nie pasuje. Natomiast z pewnościa warto zobaczyć Penélope Cruz. najpierw jest Ona , potem długo nic a potem reszta aktorów Odpowiedz Link
mammaja Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 27.08.10, 10:46 Tez bardzo ja lubie urocza kobieta i dobra aktorka. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 27.08.10, 11:21 W tej konkretnej roli Penelopy podobało mi się że z jednej strony grała typową Hiszpankę i fizycznie i psychicznie tzn. tak jak sobie większość ludzi wyobraża taką postać ale nie przekroczyla granicy choć grala do końca wykorzystując stereotypy Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 08.09.10, 18:07 Sporo ostatnio oglądaliśmy filmów na DVD, potem się podzielę. Natomiast wczoraj nabyłamAll the President's men. U nas znajomość językow przebiega różnie , każdy z Nas Trojga ma słabsze i silniejsze. Jak chodzi o angielski to Junior swobodnie , Młoda ok a ja znam z widzenia ale dużo rozumiem. Podpisy wybieramy najróżniej , najczęściej po niemiecku lub norwesku a jak znam film na pamięć to po angielsku Okazało się że nasz najnowszy nabytek filmowy , co nie jest częste jak chodzi o DVD nabywane w Norwegii lub DE a w tych krajach kupujemy . ma podpisy po polsku. Zamiast oglądać film płakałam ze śmiechu z młodzieżą czytając polskie tłumaczenie. Hitem okazało się przełożenie holy shit jako jasny gwint . Nie wiem czemu przypomniał mi się skecz Macieja Stuhra: www.youtube.com/watch?v=DWwOqwJpsfM&feature=related Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 08.09.10, 18:30 Włączyłam wyobraźnię i też się usmiecham. Wyobrażam sobie to tłumaczenie )))) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 04.12.10, 07:31 Wyciągam z przyjemnością stary wątek ... Tyle ciekawych wpisów i recenzji) Ja nadal niestety do kina chodzę rzadko , domowe kino przeważa... Jeteśmy ja i moje dzieci kompletnie opanowani pasją filmową Nasza kolekcja DVD dobiega setki. Ostatnio poszłam do miasta nabyć kosz na brudną bieliznę i statyw do wieszania czystej. Powróciłam z ośmioma diwidi ... bez kosza i statywu. Mamy wypasioną kolekcję klasyki filmowej , m.in. dwanaście hiczkoków, trzy Frice Langi , Lynch , Woody , Herzog i Kinski , Burton ... To tylko wierzchołek góry filmowej... Dziś po raz kolejny poszłam do miasta ... nie pamiętam co miałam kupić ale powróciłam z kolejnym Burtonem , MISFITS , Langiem i Battleship PotemkinPP Jak dojdę do dwustu to otworzę wypożyczalnięPP Oprócz oglądania diwidi jesteśmy fanami dodatków do powyzszych. Wiele lat temu interesowałam się ogólnie mówiąc teorią filmu ale co wiedziałam to zapomniałam. Natomiast teraz dzięki mojej Mlodzieży przypominam sobie powoli jak powstaje film , co to jest kamera i oświetlenie , muzyka , plany filmowe i wiele innych... Bałam się że za glądanie we wnętrzności tworzenia filmów odbierze mi przyjemnośc ogladania ich ale jest wręcz przeciwnie. Do tego mózg mi się ćwiczy wybitnie bo większość filmow oglądam w oryginale czyli jakieś 90 % po angielsu a podpisy mam w językach skandynawskich lub po niemiecku. Zdarza się polski lub francuski ale najchętniej wybieram podpisy po niemiecku a z braku laku po norwesku Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 22.07.11, 15:26 upload.spottedbylocals.com/Oslo/original/cinemateket-oslo-%28by-michael-goksyr%29.jpg Zaczelismy chodzic po przerwie spowodowanej roznymi okoloczmosciami do naszego ukochanego klubu filmowego. Zaliczylismy na razie en.wikipedia.org/wiki/A_Room_with_a_View Pierwsza wazna rola naszej ukochanej Heleny )) A dzis wieczorem: Rocky)) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 23.07.11, 22:12 Nie poszlismy na Rocky bo Cinemateket znajduje sie w zonie wybuchu. Zreszta nie mialam wczoraj nastroju na kino... K. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 23.07.11, 22:24 > Pierwsza wazna rola naszej ukochanej Heleny )) też ją lubię Tydzień temu, w Wysokich Obcacach, był wywiad: www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53662,9910193,Malpa_we_mnie.html Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 23.07.11, 22:40 Dziekuje , przeczytam zaraz bo jakos mi niie wpadl w oko)) Odpowiedz Link
1grzech Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 26.07.11, 14:05 Nie wiem, czy to ostatnie wydarzenia, czy po prostu sam obraz tak mi w pamięci utwkił, że chcąc sobie dobry , tj podobający mi się film przypomnieć, od razu Koloss Krzysztofa Leszczyńskiego mi na myśł przyszedł. Piękne norweskie krajobrazy, romantyczna, choć mocno eksploatowana w kinie fabuła, zapadły mocno pamięci. Ale chyba najbardziej wyjątkowe zdało mi się tempo narracji. Zajrzenie w świat opowiadany obrazem, za którym i emocja i refleksa nadąża, niezwykle jaskrawo uświadomiło mi, jak mocno zalewani jestesmy we współczesnym kinie przez amerykański styl robiący w 3 sekundach 3 ujęcia i zamieniajacy mądrość i emocje, których w filmie szukam w gumę do żucia dla oczu po która niestety sięgam ze złego przyzwyczajenia. Wiem jakie są recenzje tego filmu i marnośc ocen fachowców, ale cóż, czasem oglądam dla siebie nie dbając o opinię i kierunki filmowych drogowskazów. To pewnie za sprawą stanu permamentnej miłości i do gór zdobywania i do norweskiej przyrody. Odpowiedz Link
1grzech Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 26.07.11, 14:07 Jeszcze poprawka co do reżysera w/w Kolossa. Nie krzysztof, a Witold Leszczyński. Odpowiedz Link
omeri Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 02.09.11, 18:06 Byłam wczoraj na "O północy w Paryżu" Woody Allena. Bardzo fajny film, świetnie zrobiony, po europejsku. Polecam. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 07.09.11, 18:30 Tym razem wyjatkowo nabylam tylko jedna ksiazke w PL i jedna w Berlinie... Natomiast przywiozlam DVD. Z Berlina Adams Family , oryginalna serie : www.youtube.com/watch?v=NVRX_5tGOlo A z Oj ... sporo i bardzo cudne. Moj syn jest fanem Machulskiego wiec dostal obydwa vabanki i seksmisje. Mloda zazyczyla sobie Czterdziestolatka i ogladamy z zapamietaniem bo Ona ma sporo asocjacji ogladajac ten serial. Sobie nabylam [i][Siedlisko/i] i ku mu mojemu zdziwieniu Junior sie bardzo wzrusza ogladajac ten serial. Moja Przyjaciolka ma dom na Mazurach gdzie mamy nieustanne zaprenie i chyba w koncu skorzystam bo Junior ma zyczenie sie tam udac. Jeszcze pare innych ale najwazniejsze to : pl.wikipedia.org/wiki/Dom_%28serial_telewizyjny%29 Na razie pierwsza czesc do lat szescdziesiatych , nastepna kupie w grudniu wizytujac Oj. Jestem corka akowca , wieznia gestapo i UB i uwazam ze moje dzieci powinny poznac historie Polski bo ja zostalam wychowana patriotycznie i jakos mi nie zaszkodzilo) Najwazniejsze ze Oni maja ochote te historie poznawac ... K. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 10.09.11, 15:42 Juz mnei lapki swedza zeby w nowym mieszkaniu poukladac moja kolekce DVD , jest opasla i mila dla oka)' Szafki na DVD stoja na razie na podlodze i nie mam do konca koncepcji jak je umiescic ale moje ukochane filmy leza w walizce pod stolem a reszta jest jeszcze u Mlodej i musze zmienic ten stan... Jednak film to zdecydowanie moj zywiol choc planuje zaczac ciagac Juniora po teatrach , na razie Oslo adalej sie zobaczy... Odpowiedz Link
mammaja Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 14.09.11, 22:54 Nie myslalam ze jest taka strona o serialu "Dom" - bardzo uzyteczna - może kiedyś poczytam kto byl kim. Przejmująca jest muzyka, a głowny watek muzyczny bardzo się utrwalił. W ogóle oglądałm kiedys z przejęciem Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 15.09.11, 13:33 Mloda obejrzała pierwsze dwanaście odcinków Domu jednym tchem i chce jeszcze raz ... obiecałam po powrocie z Paryża. Junior nie oglądał regularnie ale rzucił okiem. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Fajny film wczoraj widzial(a)em bis 06.11.11, 14:47 W osloanskim klubie filmowym , [i][cinemateket /i], bedzie piec polskich filmow. Wybieramy sie na dwa: - Wszystko co kocham w rezyserii Jacka Borcucha - Rozyczka , Jan Kidawa - Blonski Trzy pozostale to : Matka Teresa od kotow, Pawel Sala. Chrzest, Marcin Wrona. Erratum , Marek Lechki. Znacie te filmy ? Odpowiedz Link
jan.kran Re:80 milionow. 12.12.11, 16:21 Bylam wczoraj ... Pierwszy raz od dawna sie poplakalam w kinie a publicznosc na koniec bila brawo. Zostalam wyciagnieta przez Bratostwo ze srednia ochota z mojej strony ale ich znajomy jest wspolscenarzysta i chcieli spelnic obowiazek towarzyski)) Duzo mysli i wrazen na temat ale na razie nie ma ani sily ani ochoty za bardo analizowac... Odpowiedz Link
jan.kran Re:80 milionow. 12.12.11, 16:26 www.youtube.com/watch?v=vlHA71fAVoI www.youtube.com/watch?v=j3E5Hd_p8vY&feature=related Odpowiedz Link