pieszczoch10 19.06.06, 22:13 orietujecie sie ile kosztuje sprzet rtv w chinach? laptopy, telefony, odtwarzacze????? oplaca sie kupowac?!?!? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
janbb1 Re: hEEEEEEELP - pytanko!?!?!??!?!? 21.06.06, 16:21 Sprzet markowy kosztuje chyba tyle co w Polsce. Sprawdzalem dla znajomej ceny telefonow Nokia (tych lepszych) i okazalo sie, ze niektore byly nawet drozsze. Mieszkam w poblizu duzego sklepu z elektronika, podaj jakies marki i parametry, ktore Cie interesuja to sie im przyjze. Odpowiedz Link
karenina19 Re: hEEEEEEELP - pytanko!?!?!??!?!? 22.06.06, 10:48 Wiem ze to brzmi smiesznie bo praktycznie cala elektronika sprzedawana w europie jest produkowana w chinach,ale w samych chinach ten sprzet jest drozszy niz w europie, po drugie jest gorszej jakosci a po trzecie nie masz na niego wlasciwie zadnej gwarancji...Takze ja przed powrotem do europy pod koniec roku nie kupuje nic na zapas w chinach,bo wole kupic w europie... Odpowiedz Link
martajotka Re: hEEEEEEELP - pytanko!?!?!??!?!? 12.07.06, 15:23 czesc, taniej jest wlasciwie tylko w Hong-Kongu a i tam sie trzeba naszukac. Poza tym ceny porownywalne. NA dodatek klopot- bo chinskie gwarancje nei sa akceptowane u nas... pzd Odpowiedz Link
pruszkowa Re: hEEEEEEELP - pytanko!?!?!??!?!? 14.12.06, 01:57 up ;) właśnie lecę do honkkongu, macau na jakiś tydzień i bardzo ciekawi mnie ta kwestia - bo czasu raczej dosyć na poszukiwania znajdę - abstrahując od gwarancji, czy wynika z tego, że nie opłaca się tam kupić np. laptopa? Czyżby Seul np. był tańszy? Bardzo proszę o odpowiedź Inna kwestia - co Waszym zdaniem NAPRAWDĘ warto zobaczyć...? Podejrzewam, że będę głównie na Macau. Z góry dziękuję za jakiekolwiek sugestie :) Odpowiedz Link
5bella Re: hEEEEEEELP - pytanko!?!?!??!?!? 21.12.06, 12:26 W Hong–kongu się opłaca kupować, chociaż musisz sprawdzać ceny na konkretnych przedmiotach. Ja za aparat fotograficzny zapłaciłam 1/3 mniej niż w Polsce (biorąc pod uwagę ceny dla fotografów, a jak dla normalnego kupującego, to nawet 50 proc)!). Ale już ipod Mac (ten o najmniejszej pamięci) kosztuje w Polsce w firmowym sklepie 600 zł, a tam odpowiednio 500 zł. W sumie żaden zysk, bo w internecie kupisz za te same pieniądze. Co do gwarancji to się nie martw, bo Hong–Kong to jeszcze nie Chiny, a poza tym przede wszystkim renomowane firmy mają gwarancje międzynarodowe! Rejestrujesz sprzęt, gwarancja jest w komputerze i nawet jej nie musisz taskać ze sobą. Ja swojego laptopa kupiłam w danii, naprawialam w różnych krajach na świecie i wystarczylo podać numer serii (jest na obudowie), aby serwisant po wpisaniu go do kompa wszystko o moim laptopie wiedział. Na jedno jednak musze Cię uczulić – w Hong–kongu jest masa sklepów nastawionych na naciąganie klienta. Oni z tego żyją. Jeśli zobaczysz cenę tak atrakcyjną, że aż z kosmosu, nie napalaj śię,bądz ostrożny! nie dawaj sprzedawcy kasy do ręki, dopóki nie masz w ręku sprętu, o który ci chodzi. Nie dawaj mu też karty płatniczej lub kredytowej! Zabiorą Ci kasę, a potem sie okaże, że np. twojego laptopa nie ma i musisz czekac na taki sam, ale nie wiadomo jak długo ( a Ty jesteż w HK jeden dzień! Powiedzą Ci, że Ci go wyślą – tere fere!), albo wyniosą Ci z zaplecza model niżej i będą Ci wpamawić, że przecież za ten zapłaciłeś, bo tyle właśnie ten kosztuje. Potrafią też dac Ci model z wystawy, porysowany, bez pudełka i sprzętu towarzyszącego , np. w przypadku aparatu cyfrowego bez ładowarki do baterii albo nawet w koncu stwierdzić, że kupileś aparat, ale samo body bez obiektywu (a wcześniej zarzekali się, że płacisz za body i obiektyw!). Robiąc zakupy w Hong–Kongu musisz być więc szczególnie ostrożny! Pozdrawiam Odpowiedz Link
chomskybornagain1 Re: hEEEEEEELP - pytanko!?!?!??!?!? 30.12.06, 14:08 w hongkongu elektornike najbezpieczniej kupic w fortress - ale tam nie jest najtaniej Odpowiedz Link