Gość: anka Re: Phinance IP: 194.165.48.* 14.06.12, 09:11 Zgadzam się. Wczoraj był u mnie pan Radek - Doradca i biedny nie wiedział, że pani Fedak już nie jest ministrem/ministrą... W kilku innych kwestiach też popełniał błędy - recytował wyuczone regułki bez większego zrozumienia, a jak go poprawiłam i dowiedział się że oboje z mężem jesteśmy po ekonomii, to momentalnie zmienił temat :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szczerze? Nie wart Re: Phinance IP: *.play-internet.pl 20.12.15, 02:39 Spędziłem w tej firmie kilka lat. Odszedłem. Nie, nie jestem sfrustrowanym pracownikiem, zarabiałem bardzo dobrze. Rzecz w tym że moi Klienci nie i nie chciałem się pod tym podpisywać. Minęło trochę czasu i chciałbym żeby dotarło to do ludzi którzy jeszcze tam pracują, tych którzy rozważają pracę, a przede wszystkim klientów. Firma wbija do głowy swoim pracownikom wizję dostarczania najbardziej etycznej usługi finansowej na rynku. Bzdura. Wielu z nich wyrasta później na dobrze funkcjonujących pośredników finansowych, problem jest jednak taki, że większość "doradców" nie ma punktu odniesienia i chłonie opowieści kierownictwa. Z prawdą i profesjonalną wiedzą ma to niewiele wspólnego. Celem tego wpisu nie jest oczernianie firmy tylko fakty, które każdy zinterpretuje po swojemu. Dla pracowników mam jedno pytanie: Panowie i Panie, czy ktokolwiek, kto odszedł z tej firmy, kiedykolwiek wrócił? Nie. Dlaczego? Bo to nie jest takie eldorado, swoboda, rozwój osobisty, itd. jak wam opowiadają kierownicy. Możecie dużo więcej zrobić dla klientów w wielu innych miejscach na rynku. Phinance specjalizuje się w wiązaniu Klienta na długo z instytucjami finansowymi od których otrzymuje prowizję. Genrealnie relacja wygląda tak: Najpierw zarabia Phinance (zawsze), później Doradca (czasami), na końcu ewentualnie Klient przy bardzo optymistycznym obrocie spraw. Poniżej kilka faktów: 1. Obecnie na rynku głośno o "polisolokatach". Phinance (wcześniej efect) jest jednym z największych dystrybutorów tych rozwiązań w PL. Początkowo partnerem strategicznym była Skandia, później Aegon. Stare polisy Aegon umożliwiały w pewnym momencie (ok 2013 roku) zerwanie umowy z mniejszą opłatą likwidacyjną... Podczas gdy cały rynek zmieniał produkty na korzyść Klienta lub nie robił nic, Phinance stworzyło produkty Plan Finansowy Alfa i ETF które zmuszają do 15 letnich wpłat (nakładają dodatkowe, inaczej zdefiniowane opłaty, które finalnie wiążą Klienta z ubezpieczycielem jeszcze bardziej niż te stare). Wszystkie pieniądze wpłacone w pierwszym roku przeznaczone są na prowizję firmy. Szansa zarobienia na tym przy składkach miesięcznych mniejszych niż 1000 pln jest śladowa. Kit o funduszach indeksowych itd. działa dobrze na pracowników którzy nie odróżniają UFK od TFI i później opowiadają historie swoim Klientom. Gdyby zatrudniali tam ludzi posiadających jakąkolwiek elementarną wiedzę o rynku, szybko musieliby zrewidować "story" sprzedażowe. 2. Dom Maklerski Alfa - przedsięwzięcie stworzone za środki Phinance, które miało z założenia różnicować polisy od Phinance (aktywnie zarządzane przed profesjonalny podmiot) . Polecam znaleźć wyniki finansowe, to biznes na stratach od kilku lat (dane na koniec 2015). Dlaczego? Pewnie szef w Phinance powiedział że za pół darmo robią asset management dla dobra klienta... Koło Asset management te usługi nawet nie stoją. Produkty tracą- w czasie wzrostów masz szansę wyjść na zero, w czasie spadków tracisz dzięki profesjonalistom z DM Alfa tak jak wszyscy. Brzmi pewnie bardzo negatywnie... Niestety to fakty. Co jest niesamowite, zarządzający wychodzą i opowiadają swoim doradcom: "zobaczcie, rynek spadł o 10 %, a nasi klienci stracili tylko 5% - sukces". Serio? I Za to klient który chce odłożyć 36000 w 15 lat płaci 2,5% rocznie (bez innych opłat) + min. 2400 zł na dzień dobry. Teraz coś na plus. Pewnie wielu dobrych, uczciwych doradców robi super robotę dla Klientów. Zaskoczę tych z Państwa, którzy są zadowoleni. Doradca Phinance robiąc maks. swoich możliwości nawet nie zbliża Państwa do optymalnych rozwiązań produktowych. Te rozwiązania to pseudo optymalizacja kosztów. Jeśli wszystko przebiega sprawnie i bez zarzutów, to proszę zauważyć że w grupie Getin kroją Klientów również sprawnie i bez zarzutów od wielu lat. Marny punkt odniesienia. Bardzo słaby niezależny doradca zrobi dla Państwa więcej niż najlepszy doradca Phinance. To smutne, zwłaszcza że wielu na prawdę wartościowych ludzi ciągle wierzy że pracuje dla wyższej idei w Phinance. Niestety wyższej idei nie ma, zysk firmy to idea doradztwa Phinance. Większość klientów posiada kilkudziesięcioletnie polisy inwestycyjne, z takim regulaminem (po zmianach Phinance) że nawet dobry prawnik nie pomoże. Dodatkowo profesjonalny dom maklerski alfa pomaga pozbyć się pieniędzy klientom tej firmy. W ciągu roku po odejściu z Phinance poleciłem Klientom kilka banalnych produktów na których zarobili więcej niż po 3 latach korzystania z tych wizjonerskich rozwiązań. Podsumowując. Nie polecam, pozorne kompetencje, dużo szumu, mało efektów. Żeby zostać pracownikiem tej firmy musisz po prosu chcieć. Te wygórowane warunki sprawiają, że Doradcą finansowym zostaje student AWF który przyzwoicie wygląda w garniturze. Kadra wyższego szczebla ma wiedzę ekonomiczną ugruntowaną przez kadrę jeszcze wyższego szczebla. Mało ma to wspólnego z jakąkolwiek przydatną wiedzą w obszarze inwestycji. Mało przykładów? Polecam wygooglować historię funduszu idea premium. Fundusz polecany w portfelach modelowych Phinance jako bezpieczny (fundusz rynku pieniężnego) stracił 30% przez agresywną politykę inwestycyjną. Wiele firm, np. AXA sugerowało Klientom sprzedaż kilka miesięcy przed całą sprawą, ale nie Phinance. Dlaczego? Bo $$ płynie z Aegon, a Aegon był mocno zaangażowany w IDM, który zarządzał funduszami idea premium. Ludzie stracili sporo pieniędzy przez "specjalistów" Phinance. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: współpracownik Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 16:50 jak tak czytam co tu wypisujecie, to mi szkoda was trochę ;) Tak słowem wstępu: wcześniej pracowałem OpenFinance, Expanderze, OVB, a teraz wylądowałem w Phinance. Obecnie zaczynam budować własną strukturę, idzie całkiem przyzwoicie. Ale do rzeczy: Wiele osób używa wielkich słów typu "świadomy" "przejrzałem na oczy" "wiem o co tu chodzi", czy też "żebranie o kontakty" "wciskanie kitu" itp itd. Co za bzdura.. Nie dziwię się, że w momencie kiedy dzwonię do potencjalnych młodych ambitnych ludzi, że są strasznie negatywnie nakręceni, jeżeli czytają takie coś. Przecież to jest totalnie oderwane od rzeczywistości.. Co do rekomendacji - ja np. nigdy nie miałem problemu z wzięciem 14poleceń (czasami jest to 8, 10), z prostej przyczyny - dobrze wykonana praca u klienta który ma masę beznadziejnie skonstruowanych umów, kończy się tym, że on nie dość że da mi tę 14, to na drugi dzień je przedzwoni i praktycznie namówi znajomych do spotkania. Przykładami można sypać z rękawa do rana - pierwszy z brzegu, sprzed paru dni: 2x Strategia Lwa, 2x Nowa Perspektywa, 2x Eventus Classic, 1x PZU Optima. Łączny koszt - ~2600zł/mc. Ja zamieniłem to na 1800zł przez 5 lat regularnego oszczędzania, a do tego 2x ubezpieczenia po 200zł/mc. Taniej, lepiej, z większym zakresem ochrony. I NA TYM POLEGA TA PRACA. Pani doktor poleciła mi 14 osób, z czego umówiły się tylko 4 kolejne, dlatego, że reszta zapewne przeczytała te bzdury które tu wypisują byli współpracownicy, albo pseudoklienci, którzy nie oferując nic w zamian za pracę(brak rekomendacji), oczekują pomocy. No bez jaj, w osiedlowym sklepie też płacicie z 3miesięcznym opóźnieniem płatności? no chyba nie. Do wszystkich przyszłych współpracowników - nie bójcie się tej pracy, spotkajcie się z ewentualnym dzwoniącym i zobaczcie co ma do powiedzenia. Ja wiem, że mój bezpośredni(który notabene jest bezpośrednim Kasicy), nie opowiadał mi bajek, tylko przerobił mnie na profesjonalistę. Wiem jak dotrzeć do klienta, wiem jak spełnić jego cele i zrobić to taniej i lepiej niż konkurencja. A przy tym - świetnie zarabiać. Co do Open Finance - o którym ktoś przede mną nazwał świetnymi specjalistami - owszem, w nawijaniu makaronu na uszy, bo co to za doradzanie, jak klientowi przedstawia się 5 ofert kredytowych i daje do wyboru? Albo Expander - sprzedamy Ci 3-miesięczną lokatę na 25%, jeżeli dasz się spisać na Unit-Linka na 400zł/mc przez 10lat. (samcik.blox.pl/2011/11/Bank-kusi-najwyzej-oprocentowanym-kontem-na-rynku.html) A pozyskiwanie klientów przez wyżej wymienionych? Myślicie, że oni czekają aż ludzie do nich przyjdą? NIEEE, OpenFinance proponuje sprawdzenie BIKu w 5 minut (lol, nie da się tak), a w momencie kiedy klient wypełni formularz, zapraszają do oddziału, na zawarcie umowy o kredyt. No Ludzie! U nas takie coś nie ma miejsca - NAJPIERW - DIAGNOZA. POTEM - ROZWIĄZANIE. A to, że trzeba dużo pracować? Ja robię to z przyjemnością, a nie pracuję więcej niż 7-8h dziennie, czyli tyle ile na zwykłym etacie. Tylko że zamiast 2000 netto, moje wynagrodzenie jest trochę wyższe. I owszem - są to wysokie zarobki, ale adekwatne do zmian i poprawy życia klientów. Co do wysokich kosztów w umowach, do tego gościa co tu świrował że taniej jest na platformie mBanku kupować JU w FI: Aegon Alfa ETF ( 1,85-3,85 % kosztów całościowych, a produkt jest zarządzany przez Dom Maklerski Alfa - prowadzony przez Alfreda Adamca). Pozdrawiamy hejterów, my mamy co robić, a klienci którzy nam zaufali nie topią kasy nie wiadomo w czym.. JEDYNY zarzut jaki można mieć było do efectu - brak serwisowania klientów - problem solved, w momecie zmiany nazwy na Phinance. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: współpracownik Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 16:56 Leszek Czarnecki - 5,46 mld zł (....) rankingu "Wprost". Właściciel Open Finance, Getin Banku, Noble Banku, Idea Banku czy firm takich jak TaxCare czy Home Broker. Ktoś coś wspominał o profesjonalizmie i niezależności Open Finance? Ponieważ 6-7/10 oferowanych produktów (kredytów hipotecznych) przez 3 należące do Leszka doradztw, pochodzą z jego 3 banków. Piękny biznes. Ale nie dla klienta. Odpowiedz Link Zgłoś
zbikuel Re: Efect sa = Phinance sa 25.06.12, 15:42 Ja nie twierdzę ,że firma krzak i nie śmiem tak twierdzić. Nie miałam styku,więc się nie wypowiem.Mam zero doświadczenia z doradztwem finansowym, żyję z dnia na dzień płacąc kredyty i zaciągając kolejne,nie myśląc o oszczędnościach Po prostu byłam umówiona z agentem PZU aby założyć ubezpieczenie na życie i na mieszkanko ,a Pan ani razu nie wspomniał o owych. Zaserwował mi szkoleniową gadkę a na teczkach miał Phinanse. Przejrzałąm internet i natrafiłam na forum. Możliwe że, niewłaściwa to była osoba na właściwym miejscu. A szczególnie ten jego tekst, że wymaga ode mnie 14 kontaktów z telefonami,a jak nie telefony to nazwiska...Już ochłonęłam, szkoda mi Pana bo n koniec uprzejma nie byłam. sprawa potoczyłaby się inaczej, gdybym była uprzedzona z czym on do mnie się wybiera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: po analizie Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.12, 17:30 Czesc,jakiś czas temu(okolo 8 miesięcy)bylem na analizie(spotkałem się ze znajomym kolegi) po czym podałem 14 kontaktów i złożyłem 2 podpisy w tej broszurce. Moje pytanie jest następujące, czy jestem jakoś zobowiązany z tą firmą? Jak dotej pory nikt do mnie nie dzwonił, nie dostałem żadnej wiadomości. Proszę o odpowiedź,bo jak czytam o tej firmie to boję sie,że będę jakoś zobowiązany, będę musiał coś płacić, Jak do tej pory nic nie wpłacałem, nie dostałem,żadnej umowy. Tylko złożyłem te 2 podpisy po tej analizie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kajto Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.dsl.krak.bdi.inetia.pl 03.07.12, 13:16 wzięli na Ciebie kredyt na 50 mln zł :) a tak na poważnie, to zgodziłeś się na przetwarzanie danych osobowych przez tą firmę i że mogą do Ciebie dzwonić co jakiś czas z propozycją spotkania. Generalnie klauzula jest ok, jak masz wątpliwości to zadzwoń do nich do centrali i poproś o przesłanie skanu mailem lub pocztą - nie powinni robić problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mre Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.12, 00:18 i ludzie mają pretensje, że doradcy tracą cierpliwość, no jak czytam taką wypowiedź, to się zastanawiam, jakim cudem średnie IQ w polsce to ok ~110, no powiedzcie mi, jak to jest kurde możliwe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panda Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.12, 17:43 Jesteś ich klientem, do niczego to Cie nie zobowiazuje. Zawsze możesz wyczyścić Twoje dane z ich bazy dzwoniąc do centrali. Ale nie widze sensu. Jak nic nie chesz to nic sie nei dzieje. Nie wolno im sprzedawac danych osobowych jakby kogos dane wyszły 1 osoby to cała firma traci licencje. Jak cos będziesz chciał to zadzwon i CI już bez analizy będą w stanie znaleźć to co chcesz. Jezeli cos sie zmeini u Ciebie to zrobi analize znowu. Nie obawiaj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolina Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.elblag.vectranet.pl 12.07.12, 15:01 jesli chodzi o te telefony (kontakty), phinance nigdzie się nie reklamuje, nie pobiera opłat za spotkania, jedyną zapłatą za spotkanie jest podanie numerów do innych ludzi czy tak na prawde ciężko to zrozumieć? oni się nigdzie nie ogłaszają itp. swoich klientów mają z poleceń innych klientów, to bardzo uczciwe ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skull Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.12, 11:36 Witam, ja się może wypowiem jako osoba która wczoraj miała spotkanie z doradcą z biura z Krakowa i jestem dość pozytywnie zaskoczony. Wydaje mi się że wszystko zależy od osoby doradcy; najbardziej nie lubię nachalnych chamów którzy chcą mnie za wszelką cenę przekonać żeby kupił jakich "produkt" najlepiej inwestycyjny. Natomiast doradca z którym się spotkałem takie nie był, powiedziałem mu co mnie interesuje a co nie, a byłem zainteresowany tylko ubezpieczeniem NNW bo prowadzę firmę i nie korzystam z dobrodziejstw socjalizmu jakim jest L4. Ponadto powiedział mi kilka drobnych rzeczy o których nie wiedziałem, typu w którym banku są najlepiej oprocentowane lokaty, otwarte konta oszczędnościowe, który bank ma najtańszy ROR, które OFE ma najlepsze wyniki itp. Oczywiście znalazł bym te informacje sam, ale musiałbym na to poświęcić trochę swoje czasu, a przecież czas to pieniądz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lori888 Re: Efect sa = Phinance sa IP: 185.107.67.* 30.11.19, 21:21 Nie był nachalny, bo chciał Pan ubezpieczenia- a to jest to co Phinance lubi najbardziej wciskać swoim klientom, bo nam tym najbardziej zarabiają i się na tym "znają"- a tak na prawdę każdy człowiek z ulicy może się tym zająć.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzesiek Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.elblag.vectranet.pl 12.07.12, 15:11 to prawda, bardzo dużo sie pracuje, ale jak jesteś dobry to pracuje sie tak jakieś 2 lata a potem otwiera się swoje biuro i ludzie na ciebie pracują, oczywiście ty też, ale już nie tak dużo jak kiedyś:) Sprawdziłem i doświadczyłem:) Dzięki zarobkom w tej firmię spłaciłem kredyt na mieszkanie w 2 lata i kupiłem drugie;] warto było się pomęczyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rotfl Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.12, 00:34 fajne bajki piszesz, chyba tylko po to, aby w czytelniku zakodować wiadomość o następującej treści - "ale oni tam muszą trzepać hajs, 2 lata spłacił kredyt, kupił kolejne mieszkanie, toż to z pół miliona złotych, czyli jakieś 20 tys zł miesięcznie" - co sprowadzi się do tego, że ktoś z czystego strachu przed oskubaniem z ciężko zarobionych pieniędzy (2000 netto/mc) nie będzie chciał się spotkać. Ludzie - ta frima stawia dobro klienta na pierwszym miejscu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Norbert z Gdańska Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.12, 23:57 mój doradca poprosił mnie uprzejmie o moja obiektywną opinie i zaznaczam, że nie mam zamiaru słodzić :) po 1. chcę zaznaczyć, miałem kontakt z firmą efect w 2009 roku, poźniej w 2010, a w 2012 już jako phinance. po 2. mój doradca, to młody facet (nie wiem ile dokładnie, "na oko" około 23-25 lat) po 3. faktycznie z obsługi efektu byłem bardzo niezadowolony, bo od podpisania emerytury w Scandi w 2009 roku, nie mogłem się doprosić o kontakt chyba przez 1,5 roku. W końcu przejął mnie inny doradca, zmienił portfel, dodał całkiem niezłe ubezpieczenie na życie dla mnie i żony... i tyle go widzieli ;) Przedwczoraj miałem kolejny kontakt z trzecim już doradcą i muszę przyznać, że ten jest o wiele lepszy - od marca kontaktował się ze mną dwukrotnie, pytał co słychać, tłumacząc to "bieżącym monitoringiem", za trzecim razem skontaktowałem się ja - urodziło mi się potomstwo, więc uznałem, że wypadałoby coś uzbierać na jego studia. I wiecie co? Przyjechał i nie próbował mi sprzedać na siłę produktu inwestycyjnego, zeby dostać prowizję, tylko faktycznie rozeznał się dokładnie w naszej sytuacji i uznał, że lepiej jest poczekać kilka miesięcy, bo dużej różnicy to nie zrobi. To ja go musiałem namawiać, żebyśmy zaczęli od teraz (co swoją drogą troche dziwne jest ale ok). po 4. między bajki można włożyć "sztuczki sprzedażowe", "namawianie" itp itd. jeżeli tylko trafi się dobry doradca, a jeżeli jest więcej takich jak mój, to ta firma idzie w dobrym kierunku. -> podsumowując - od kiedy firma zmieniła swoją politykę wobec klienta, faktycznie jestem zadowolony, jedynym minusem jest to, że są to ludzie często za młodzi - i przez to panuje duża rotacja. Tak więc, Panie K. mam nadzieję, że taki wyważony komentarz Pana usatysfakcjonuje, ponieważ jeszcze musi Pan ze mną troche popracować, abym odzyskał 100% zaufania :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KKK Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.cargo-partner.com 17.08.12, 12:34 A znasz moze Pana Alberta i Pana Piotra CZ. z Krakowa ??? Moj maz ma kredyt hipoteczny na kawalerke w Polbanku w EUR, zdecydowalismy sie na zakup wiekszego mieszkania ( jestesmy w trakcie procesowania wnioskow w Pocztowym i BOSiu) ale Pan z Phinance powiedzial, ze pierwszy raz widzi takie podejscie do sprawy ze strony naszego (innego podkreslam) doradcy ... bo kto zalatwia kredyt na mieszkanie wieksze niz jego wartosc, gdy nie ma zrobionej wyceny kosztowej (dot to wykonczenia mieszkania w stanie deweloperskim) oraz ze zlozenie wnioskow do pocztwoego i Bosia moglo byc bledem, oprocz tego mamy 2 male pozyczki co oczywiscie tez powiedzial ze nam je wyciagnie z tego banku i wszystko lacznie z ta teraz wnioskowana hipoteka skonsoliduje w jedna prosta i przyjemna rate AHA i ze jakies badziewne ubezpieczenie z banku nam wymowi i zwroca nam reszte kasy ...Zabrzmialo profesjonalnie i ze koles wie co mowi ale jak czytam te wszystkie komentarze to zaczynam sie zastanawiac ..... Poradzcie !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olek Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.12, 20:48 Mnie Pan Albert pomógł, więc myśle, że możesz spokojnie im pozwolić z tym coś zrobić. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.ghnet.pl 12.11.12, 22:36 Pan Albert jest znany w Krakowie w Phinance z bardzo dobrych akcji kredytowych, przynajmniej moi znajomi są zadowoleni bo też im robił podobną operację. A tu jak się skończyło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panda Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.12, 16:39 hahahaha co za idioci tu piszą stary zaprosiłeś ich do domu dałeś im nr 3 kolegów i wyprosiłes? skoro wyprosiles to czemu dales 3 kolegów? Nie rozumiem czemu nie robicie cos z tym tylko marudzicie. Jak ktoś wam klamie to prosze dzwoncie do centrali i mówcie oni już wyciagna z tego konsekwencje. I jeszcze w sprawie sprzedaży kitu prosze podać oferty z innych firm tańsze i lepsze. Czekam.... Nie zapomnijcie tez ocenić Phinance na tle wszystkich innych firm doradztwa ;) Open finance, expander czy inne pseudo niezależne... Tam to naciągaja klientów i sprzedają kit. byłem na szkolenaich w firmach leszka czarneckiego "getin, idea tax care i open" tam ucza kłamać klientowi i sprzedają najdroższe rozwiązania bo wiekszą prowizje dostają. Pogadajcie z kims kto już współpracuje z frimą Phinance jakiś dłuższy okres czasu a nie osoby które mają z takim czyms doczyneina 1 raz w zyciu i ich wiek nie jest wiekszy niz 25 lat. Szkoły skończyliście a nawet nie a tutaj takie wywody o sytuacji sprzedażowej? Po 50stce sami sie przekonamy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panda Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.12, 17:28 widzisz nastepny.... ing ma ogronme koszty dodatkowo osoba z ktora podpisujesz umowe ma co roku za wznowienei umowy do 6% tego co jest na koncie :) nikt w phinance nie moze wznawiac umowy po roku chyba że to są ubezpieczenia majątkowe to wszystkei są na rok. w ing masz że gwarantują Ci do 85% zysku :) ponadto koszty produktu są kolo 10-12% jest na funduszach które mają koszty wewnetrzne okolo 4,5% i są tylko tam fundusze ING nikt nie zmienia portfeli, W razie rezygracji z ING przez pierwsze 5-7 lat niema co liczyc na kase bo zabierają prawie wszystko dodatkowo inwestują przez 4 lata okolo 1/3 tego co wplacacie. Ile masz lat że potrzbeujesz ubezpieczenia? masz dzieci i zone? Agenci ING sprzedają 3 filar bo jest wieksza prowizja niż za samo ubezpieczenie ktore jest jedno z lepszych na rynku. więc cwaniaku prosze porównaj to z Aegon Alfa ETF koszt 3,71% w najdroższej opcji i zarządzanie w czasie rzeczywistym (nie w ogole jak w ING a jak sam zmienisz to po 2 dobach a do wyboru masz ich max 5 innych funduszy) etf jest na indeksach giedlwoych więc omijany jest koszt funduszy ) polecam www.dmalfa.pl zobaczcie sobie wyniki zarządzania. Jakim też cudem Aegon Alfa został produktem roku 2011? cymbalontka Odpowiedz Link Zgłoś
investhelp.pl Re: Efect sa = Phinance sa 28.06.13, 14:17 Osoby które tak emocjonalnie reagują a posiadają produkty inwestycyjne zapraszam na stronę www.investhelp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewelina Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.sin.nokia.net 24.10.13, 00:44 hahaha nadal masz taka dobra opinie o 'Eu4ya' ? :) szukaj firmy, tylko pod inna nazwa, bo tej juz nie ma. Chociaz pewnie o tym wiesz, skoro dobrze wypowiadasz sie o gown**. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
investhelp.pl Re: Efect sa = Phinance sa 23.03.14, 12:36 Firmy się zmieniają ale ludzie z produktami inwestycyjnymi zostają... Osoby, które nie wiedzą, jak zarządzać jak wybierać ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe zapraszam na strone www.investhelp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nika Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.13, 09:47 Sam nie masz i nie wyglądasz pajacyku, rany, po co szczekać, jak się nie wie o czym się pisze? Zapraszam do oddziału w Gdańsku. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
fox555 Re: Efect sa = Phinance sa 25.04.15, 23:20 Phinance S.A to g o w n o. Takie samo jakim był Efect. Agenci to naciągacze bez skrupułów. Chcesz stracić pieniądze? Inwestuj z Phinance. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lori999 Re: Efect sa = Phinance sa IP: 185.107.67.* 30.11.19, 21:22 Totalnie się zgadzam. Przestrzegam przed inwestowaniej jakichkolwiek pieniędzu w PHINANCE... Odpowiedz Link Zgłoś
doma1212 Re: Efect sa = Phinance sa 21.10.15, 12:12 Witam, ja się u nich ubezpieczałam. A wszystko wygląda tak, że któraś z moich znajomych dała mój numer z polecenia, bo wiedziała, ze ja będę chciała się ubezpieczyć i pani do mnie zadzwoniła. Na początku faktycznie nie chciałam, ale skoro spotkanie nic nie kosztuje, to pogadać zawsze można. I o ile początkowo byłam nastawiona na ubezpiecznenie w największej działającej w Polsce firmie (bez reklamy :) tak w efekcie ubezpieczyłam sie w innej, bo okazało się korzystniej. Pani bardzo kompetentna, odpowiedziała na wszystkie moje pytania, wyjaśniła wszystko i kilka razy jeszcze pytała czy rozumiem wszystko, czy coś jeszcze wyjaśnić. Więc jeżeli jeszcze szukacie to możecie spokojnie zadzwonić. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jachu1975 Re: Efect sa = Phinance sa 27.10.15, 15:16 swojego czasu tez miałem problemy z kredytem. p krótce było tak, ze chcieliśmy z zona wziać kredyt na budowę domu. dogadane było wszystko z człowiekiem od którego mieliśmy kupić działke. a to było pod miastem, wiec nie ze jakoś tanio. i w banku powiedzieli nam, ze mamy zdolnośc i możemy dostać tyle ile chcieliśmy. wiec spokojnie załatwialiśmy po kolei. ale jak przyszlo co do czego, i poszliśmy do banku zkompletem papierów, to nam odmówili, tłumacząc sie tym, ze wcześniej nie wiedzieli, ze ten kredyt bierzemy też na zakup działki na której stanie ten nasz dom!! i tyle załatwiania i nic! a przeciez im mówiliśmy dokładnie, ja nie wiem jak oni tak w tych bankach pracują. wtedy poszliśmy do Phinance, bo już sił nie mieliśmy do tego. mnóstwo nerwów. i tam kredyt nam zaproponowani na działkę też. Co prawda trawało to krótko i musieliśmy odłożyć nasze plany o dwa miesiące, ale na szczescie udało się dogadać z tym człowiekiem co nam dizałkę sprzedawał. ale to była chyba w ogóle była sytuacja roku. Odpowiedz Link Zgłoś
bubu-chna Re: Efect sa = Phinance sa 30.10.15, 12:05 Cześć, ja u nich tez z nimi zalatwialam kredyt hipoteczny na budowe domu jednorodzinnego systemem z gospodarczym, i tez na wykonczenie. Jestem bardzo im wdzieczna za pomoc, wsparcie. Zawsze odbierali telefon, sa zawsze cierpliwi, kompetentnie odpowiadaja na kazde pytanie. Niby to jest oczywista oczywistosc bo to ich praca, ale w naszych czasach coraz mniej porzadnych ludzi. A w Phinance z cala pewnoscia takich spotkalam. Moj maz rowniez jest bardzo zadowolony ze wspolpracy z nimi, gdzie jemu prawie zawsze cos nie pasuje i jest dosc nerwowy. Jest to wymierne. Jak mielismy jakies watpliwosci to zawsze siegalam po telefon i wybieralam numer do Phinance. Po takie rozmowie zawsze mialam rozwiane watpliwosci i spokoj duszy. Bo jednak tak duze kwoty jak sie bierze na kredyt i kontakty z bankami sa bardzo stresujace, a miec takie wsparcie od specjalistow to wielki atut. Tak ze polecam serdecznie i pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klient Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.play-internet.pl 20.12.15, 01:48 Firma działa jak sekta. Większość doradców Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gdansk Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.dynamic.chello.pl 25.08.16, 17:53 Nie jestem bylym pracownikiem tej firmy ani konkurencji. Pisze ta ocene aby przestrzec osoby, do ktorych odezwal sie agent ("doradca" bo tak kaza do siebie mowic) z firmy Efekt/Phinance. Pan P. (Gdansk) spoznil sie godzine na spotkanie, zaczal o 21 a skonczyl o 23:45. Wraz z mezem bylismy wykonczeni jego wyuczonymi formulkami, brakiem konkretow, rysowaniem wykresow i obietnica ze uczyni z nas milionerow. Wciskal nam produkty ktorymi w ogole nie bylismy zaintersowani ale najwyrazniej byly jego planem na ten miesiac. Forsowanie przez pana P. konkretnych dwoch produktow bylo tak nieudolne i ewidentnie kierowala nim chec zarobku a nie nasze dobro. Stanowczo powtarzalismy kilkukrotnie ze te firmy nie sa nam znane i nie zdecydujemy sie na te umowy jednak dla tego pana nie ma slowa "nie". Potem standardowo prosba o podanie 14 numerow do kolejnych ofiar i tlumaczenie sie tym ze wola polecenie niz wydawac pieniadze na reklame. Kiedy zorientowal sie ze wsrod naszych znajomych i rodziny mamy pracownikow sluzby zdrowia oraz adwokatow, oczami wyobrazni zobaczyl wielkie perspektywy dla siebie i mozliwosc zarobku, bo nie chcial slyszec o tym ze podamy mu numery telefonow znajomych innego dnia (przypominam ze byla juz 23:45 w srodku tygodnia pracy). Ostatecznie aby zakonczyc to bezsensowne spotkanie podalismy mu kilka nazwisk (chcial od nas informacje czy te osoby maja kredyty, na jakie kwoty, czy maja ubezpieczenia grupowe itp co uwazam za informacje poufne i na pewno nie do przekazywania przez nas jako osoby trzecie). Nie zdecydowalismy sie na podjecie wspolpracy z firma Phinance poniewaz oprocz fatalnego wrazenia jakie zostawil po sobie ich doradca, oferty innych byly po prostu lepsze. Niestety pan P. nie potrafil sie pogodzic z odmowa, nekal telefonami, nie rozumial slowa nie, za gorsz szacunku i telefony w sobote, niedziele, podczas urlopu. Ta sama agresywna metode sprzedazy (oraz klamstwa o tym jak to podpisal z nami umowy i nawiazal dlugoletnia wspolprace) zastosowal do kilku osob, ktore "polecilismy". Obecnie gdy kazda z tych osob odmowila podpisania jakichkolwiek umow pan P. od 3 dni nie poddaje sie i wypisuje graniczace z bezczelnoscia smsy o tym ze czuje sie oszukany a podstawa jego pracy jest lojalosc... Szanujacy sie doradca nie wdaje sie w takie dyskusje tylko z godnoscia przyjmuje odmowe. Jestem zazenowana i zdegustowana takim zachowaniem. Myslalam o zlozeniu skargi w centrali ale z tego co czytam to kazdy z agentow zachowuje sie podobnie wiec moja skarga odbije sie echem. Jesli chodzi o sama firme i jej mozliwosci, chcielismy otrzymac informacje dotyczaca ubezpieczenia auta oraz mieszkania. Obie oferty zaproponowane przez pana P. byly znacznie mniej korzystne niz te otrzymane od doradcy z innej firmy, dlatego tez chcielismy sie kulturalnie rozstac i nie wiazac przyszlosci z firma Phinance. Okazalo sie to byc duzo trudniejsze niz myslelismy. Nie kwestionuje ze firma byc moze ma produkty, ktore sa korzystne dla klienta. Problem pojawia sie wtedy kiedy dany doradca ma za zadanie wcisnac klientowi produkt za ktory otrzyma najwyzsza prowizje a nie taki ktorym klient jest zainteresowany. Wszystko wyglada jak piramida lub sekta. Zdobyc jak najwiecej naiwnych ludzi, ekspresowo podpisac z nimi umowe i isc dalej. Mam nadzieje ze juz nigdy nikt z firmy Efekt, Phinance czy jakkolwiek sie nazwa za kilka lat, nie zadzwoni do mnie ani do nikogo z moich bliskich bo nie zycze tego nawet wrogowi. Nie polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stgwa Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.dynamic-ww-08.vectranet.pl 08.02.17, 19:50 Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: soraya Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.play-internet.pl 01.11.16, 10:20 coś z nimi nie tak?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.49.248.254.ipv4.supernova.orange.pl 07.06.21, 19:08 Pisze by ostrzec, Zadzwonili do mnie z call center od PHINANCE z przewspaniałą informacja ze prowadza projekt społeczny i dedykowane osoby spotykaja sie z społeczenstwem i prowadza edukacje w temacie OFE - ZUS . ~W rezulatcie dalalm sie "podejsc" tym kłamstwom i zawitał u mnie przedstawiciel finasowy który stawał na rzesach bym podpisała z nim umowe na jakikolwiek produkt finansowy i w "gdzieś" miał uczenie mnie o OFE i ZUS.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moni23 Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.jmdi.pl 17.07.23, 15:43 Dzownią do mnie od kilku lat. Nawet nie wiem czy wiedzą jak mam na imię i na nazwisko...mówią, że dzwonią w sprawie produktu finansowego, który posiadam. Moje pierwsze pytanie zawsze brzmi: gdzie mam ten produkt - niestety nigdy nie wiedzą. Jak mam zły humor, odpowiadam, że dalej nie mamy o czym rozmawiać, jak mam dobry kontunuuje rozmowę. Zawsze dowiaduje się ciekawych rzeczy, że pracują "za zlecenie" banków, mają z nimi umowę, więc pytam czy jak do takiego banku zadzownię, to mi ich polecą i wtedy słyszę, że nie :) Generalnie dla mnie żerują na ludzkim zabieganiu, sposobie "na wnuczka"- dzownię do Pani w sprawie produktu inwestycyjnego; ale jakiego?; a w jakim banku ma Pani konto itp? aaaa faktycznie mam w banky x :) milion razy im mówiłam, że mają nie dzwonić i dzwonią... chyba nukt mi nie był tak wierny jak oni po tylu koszach :) Odpowiedz Link Zgłoś