Dodaj do ulubionych

Prywatny detektyw

25.05.25, 17:25
Jestem tutaj pierwszy raz, więc nie ogarniam trochę tej Platformy. Dlatego wybrałem kategorię biznes i prawo.

Mam odnośnie pytanie to tych ludzi którzy wiedzą ile weźmie pieniędzy prywatny detektyw za - POSZUKIWANIE, jednej osoby. Aby ustalić miejsce zakładu pracy. Wiem tylko tyle że to jakaś linia produkcyjna w mieście. Miejsca zamieszkania akurat już mnie zdecydowanie mniej interesuje. Tym bardziej że ta osoba mieszka w dwóch różnych miejscach. Jedne miejsce zamieszkania akurat znam, te szczegółowe.
Więc jakie ceny wahają się tak konkretnie ? Ponieważ widzę różne cenniki i piszą na przykład od 1500 + VAT. Ale przykładowo, ogólnie jeśli zajmie im to z kilka dni, poszukiwanie, to ile sobie doliczają za każdy dzień poszukiwania? Czy jednak cena na samym początku jest ustalona, na przykład 2500 tysiący złotych i nie ważne ile to potrwa, zapłacę tylko 2500 złotych?

Jeszcze jedno pytanie, czy prywatny detektyw gdy odnajdzie osobę, to chciałbym żeby ją poinformował, najlepszymi argumentami że chcę z nią się spotkać w tym i dać tej osobie 3.000 złotych za same posłuchanie mnie. Ta osoba to jest dziewczyna. Do domu nie mogę pojechać, dlatego że ona ma chłopaka i wiadomo że prawdopodobnie skończy się ostrą walką, bijatyką, więc chce uniknąć tej sytuacji. Nie zablokowała mnie na facebooka, ani na instagramie, więc mogę działać jeszcze w klopotliwej, skomplikowanej sprawie. prywatny detektyw może w ogóle ujawnić się dla dziewczyny, gdy ją odnajdzie? Też boję się że ona jest z nim 24 godziny na dobę. To oznaczałoby że razem że sobą pracują. Ile to wszystko razem będzie kosztowało?

Mam straszne Zadreczenie w głowie i czasami za często myślę i mam wrażenie że choruje na bezsenność, przez nie szczęśliwe zakochanie. Poznałem ją, gdy miałem sześć lat od pierwszego wejrzenia dla mnie się bardzo spodobała . Obaj mamy dopiero 20 lat, więc prywatny detektyw może zarząda mniej pieniędzy i bardziej będzie chętny do współpracy. I czy prywatny detektyw można normalnie porozmawiać przez godzinę, jak z człowiekiem? Czy to tylko zadaniowiec, który musi wykonać swoją misję ?

Ciekawe czy w ogóle ktoś przeczyta i odpowie, jak napisałem takie długie opowiadanie.
Obserwuj wątek
    • chocolate_dog123 Re: Prywatny detektyw 25.05.25, 19:06
      Płacić komuś za rozmowę. Dzizas
      • szczwany-lisek69 Re: Prywatny detektyw 25.05.25, 19:31
        Myślę że nie będzie chętna do rozmowy, ale myślę że posłucha i może jak życie się jej nie ułoży, do wtedy sama że mną się kontaktuje. Ale też myślę że może nie będzie chciała tych pieniędzy, wziąć od te mnie
        • chocolate_dog123 Re: Prywatny detektyw 25.05.25, 19:37
          Trzeba upaść na głowę żeby płacić ludziom za rozmowę. Szanuj się.
        • chocolate_dog123 Re: Prywatny detektyw 25.05.25, 19:38
          A coś odyebales że może nie chcieć rozmawiać?
          • szczwany-lisek69 Re: Prywatny detektyw 25.05.25, 20:43
            Nie, ale ona ma taki skrajny charakter. Ona nie ma tak jakby żadnego powodu żeby że mną się spotkać. Ale jak zobaczy że mi aż tak zależy to może zgodzi się na spotkanie w parku. Dodam dla równowagi że chodziliśmy do klasy przez 8 lat i później przez laty się nie widzieliśmy. Facebook, nigdy mnie nie interesował i założyłem lub inaczej, u aktywniłem konto dla niej. Ona traktuje mnie jak powietrze, jakbym nie istniał i jakby mnie nie zna.
            • chocolate_dog123 Re: Prywatny detektyw 25.05.25, 20:57
              Cóż ci powiem. Można nie chcieć rozmawiać z kimś kto nam kiedyś robił jakieś krzywe akcje typu oszczerstwa, dokuczanie, zabicie zwierzaka, niszczenie zdrowia, przemoc itp. W pozostałych przypadkach można zawsze wysłuchać co ktoś ma do powiedzenia. W ww. wymienionych przypadkach ktoś może mieć nie tyle alergie co ptsd, a na ptsd najlepsze jest unikanie czynnika wyzwalającego. Nigdy nie proponuj kobiecie kasy bo poczuje się jakbyś traktował ją jak dziwke. Jeżeli przez 8 lat chodzenia do szkoły nie kolegowaliscie się bliżej to może stad nie tyle traktowanie jak powietrze tylko po prostu nie zwraca na ciebie uwagi. Ja wielu osób sprzed lat też już nie pamiętam jeśli chodzi o różne etapy edukacji, więc nie przeżywaj.
              • chocolate_dog123 Re: Prywatny detektyw 25.05.25, 22:18
                Zatkało, czyli jednak coś na rzeczy było.
              • szczwany-lisek69 Re: Prywatny detektyw 26.05.25, 18:42
                Żebyś zrozumiał temat, to musiałbym napisać krótką książkę dla ciebie.
                • chocolate_dog123 Re: Prywatny detektyw 26.05.25, 20:16
                  Możliwe.
                  • szczwany-lisek69 Re: Prywatny detektyw 27.05.25, 15:53
                    Tym bardziej że naprawdę jest ciężko zarabiać pieniądze. Nawet minimalną krajową. Jeszcze doliczyć że ciężko, zasnąć dla mnie.
                    • chocolate_dog123 Re: Prywatny detektyw 27.05.25, 17:09
                      Mi się ciężko wstaje. Łatwo się nie zasypia jak po energicznym tygodniu czujesz się nagle jak przytruty. Czasem się człowiek zastanawia czy dla zasady nie zgłosić sprawy wentylacyjnej ażeby chociaż raz ktoś został przesłuchany. Nie może panować poczucie bezkarności. Zdycham. Wydaje mi się że im więcej robię tym bardziej jest się później strutym. Tak jakby komuś nie odpowiadał taki stan.
                      • szczwany-lisek69 Re: Prywatny detektyw 27.05.25, 17:27
                        Dałbym radę na zakładzie produkcyjnym na 3 zmiany?
                        I czy zakwaterowanie jest płatne czy bez płatne?
                        • chocolate_dog123 Re: Prywatny detektyw 27.05.25, 17:35
                          Za bardzo odchodzisz od tematu.
                          • szczwany-lisek69 Re: Prywatny detektyw 27.05.25, 18:28
                            Nasze stosunki były mniej więcej zawsze neutralne albo lekko, troszeczkę zaprzyjaźnione. Ja w czasach szkolnych byłem cieniem i zawsze byłem myślami już w domu.
                            Z nikim się mocno nie przyjaźniłem z powodu wady wymowy, głosków Sycących. Ale teraz już zdecydowanie lepiej mówię. Ona bardziej lubiłem nie grzecznych chłopców. Mój charakter właśnie się zmienił na takiego drania.
                            • chocolate_dog123 Re: Prywatny detektyw 27.05.25, 20:49
                              Myślami w domu..ale chyba nie w łazience bez okna. Bo jakbyś spędził w niej ok. pół godziny to w przeciągu kolejnych następnych 30 minut mógłbyś mieć potrzebe sikania i robienia kaki średnio co 10 min. Takie sytuacje.
                              • chocolate_dog123 Re: Prywatny detektyw 27.05.25, 21:01
                                Blokersi kiedyś spierdal.ali przede mna i szeptali że jakby co to nic nie wiedzą. I w politykę się nie bawią..
                                Inna szła i się w ryj śmiała. Spółdzielnia śmiała się że poleca się do usług. Od remontów że będzie w piekle. Hmm.. a na ulicy nie ma luzu przy mnie. Czyżby monitoring miejski i grubsza sprawa z zamieszaniem odgórnym...
                                • chocolate_dog123 Re: Prywatny detektyw 27.05.25, 21:02
                                  Trzeba wg mnie zgłosić tak żeby przesłuchano od parteru aż po last floor.
                                  • chocolate_dog123 Re: Prywatny detektyw 27.05.25, 21:02
                                    The roof is on fire
                                    • chocolate_dog123 Re: Prywatny detektyw 27.05.25, 21:06
                                      A okres już tylko 2 dni i to ledwie
                        • chocolate_dog123 Re: Prywatny detektyw 27.05.25, 17:44
                          Będąc niepodtruwanym na pewno
                        • chocolate_dog123 Re: Prywatny detektyw 27.05.25, 17:47
                          Mystic production
                          • szczwany-lisek69 Re: Prywatny detektyw 27.05.25, 18:32
                            Mam już trochę pieniądzy i teoretycznie mnie już stać ale mogę sobie czekać, nawet załóżmy kilka miesięcy i wtedy działać. Właśnie mam bardzo słabą robotę, odlewy gipsowe. Mam robić na cały etat, 6 - 14 i jeszcze może zostać na nadgodzinach aby zarobić na papierze na pół etat 1.800 tysiąc złotych miesięcznie. I niewiem co robić. Ponieważ za taką kwotę, odechciewa się żyć.
                            • chocolate_dog123 Re: Prywatny detektyw 27.05.25, 19:09
                              Opadanie powiek (ptoza) po inhalacji może być objawem działania substancji o działaniu depresyjnym na ośrodkowy układ nerwowy lub wpływających na układ mięśniowo-nerwowy. Substancje, po których inhalacji może dojść do opadania powiek, to m.in.:

                              1. Opioidy (np. fentanyl, heroina)

                              Po zażyciu (także przez inhalację, np. palenie heroiny) mogą powodować senność, zwężenie źrenic i opadanie powiek.

                              Działają silnie depresyjnie na OUN.


                              2. Benzodiazepiny (rzadziej inhalowane, ale możliwe np. w formie aerozolu)

                              Powodują zwiotczenie mięśni, senność, spowolnienie reakcji.


                              3. Rozpuszczalniki organiczne (np. toluen, aceton, benzen) – „wziewki”

                              Używane rekreacyjnie przez inhalację.

                              Powodują zawroty głowy, utratę koordynacji, osłabienie mięśni, co może objawiać się opadaniem powiek.


                              4. Gazy anestetyczne (np. podtlenek azotu – gaz rozweselający)

                              Po krótkotrwałej inhalacji mogą wywołać osłabienie napięcia mięśniowego i senność.


                              5. Neurotoksyny (rzadko – np. związki fosforoorganiczne w zatruciach przemysłowych)

                              Mogą uszkadzać przewodnictwo nerwowo-mięśniowe, prowadząc do opadania powiek.


                              Jeśli zauważasz opadanie powiek po inhalacji jakiejkolwiek substancji, może to być sygnał poważnego wpływu na układ nerwowy – wymaga to konsultacji lekarskiej, zwłaszcza jeśli towarzyszą temu inne objawy neurologiczne lub zaburzenia świadomości. Czy chcesz zawęzić listę do substancji rekreacyjnych, leków czy chemikaliów przemysłowych?
                              • chocolate_dog123 Re: Prywatny detektyw 27.05.25, 19:11
                                youtu.be/wYdII_F4FQ0?si=JQyFUgfR3Sq03By0
                    • chocolate_dog123 Re: Prywatny detektyw 27.05.25, 17:10
                      Warto rozmawiać. To był dobry program Pospieszalskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka