Dodaj do ulubionych

zaległość w ZUSie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.05, 20:42
Od 01.09 zawiesiłam działaność, a z a sierpień 2004 nie odprowadziłam składki
ZUS. Teraz ZUS się upomina, a ja mam pytanie - czy jest jakaś możliwość
umorzenia długu? Nie zamierzam wznawiać działalności, poza tym składka to 10%
całego dochodu mojej firmy...
Obserwuj wątek
    • anuska73 Re: zaległość w ZUSie 10.01.05, 19:29
      Miałam taką sytuację 2 lata temu i niestety nie zgodzili się umorzyć należności
      tylko naliczali odsetki. Można chyba poprosić o rozłozenie na raty...
      • Gość: KIM Re: zaległość w ZUSie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 17:00
        Radzę zapłacić i mieć to z głowy. Prowadzę własny biznes a zaraz jestem
        pracownikiemn ZUSu wydziału egzekucji. Więc dobrze Ci radzę nie ma sensu zaraz
        Ci zajmą rachunek bankowy więc wycofaj kasę z banku zajmą wynagrodzenie jeśli
        gdzieś może pracujesz a jeśli ta egzekucja bedzie nieskuteczna wystawią tytuł
        do Skarbówki i odwiedzi się je..y pan poborca skarbowy. Oczywiście możesz
        pisać podanie o raty na umorzenie nie masz szans.pozdrawiam
        • Gość: zusik do KIM IP: *.chello.pl 12.02.05, 23:02
          niestety, masz rację !! moja gorąca prośba - odezwij się i podaj do siebie namiary
    • Gość: Maverick Re: zaległość w ZUSie IP: 82.139.9.* 22.01.05, 21:15
      Płatności okresowe po 3 latach ulegają pezrdawnieniu.Wyjedź gdzieś na 3 lata :-)
      Co do kasy - to wycofaj z banku i 3maj w skarpecie.

      Mój kolega miał problemy z ZUS i skarbówką.Odwiedzili go : komornik,faceci z
      US, poborcy i ktoś jeszcze ....udało mu się ale facet ma mocne nerwy i jest w "
      temacie "
      • grzegorz2 Re: zaległość w ZUSie 05.02.05, 21:25
        jak to możliwe, że po 3 latach ulegają przedawnieniu
        z tego co ja isę orientuję to po 10 latach
        • Gość: marina Re: zaległość w ZUSie IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 07.02.05, 21:57
          Witam. Moja rada zapłać ta składkę. Ja mam dług w Zusie od 2002 r. Były
          wezwania , byli "komornicy" wreszcie sprawa o wyjawienie majątku. Nie popuszczą
          i nie umorzą zapewniam cię. Pozdrawiam
      • Gość: czarodziejka Re: zaległość w ZUSie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 18:59
        hello ! Maverick )
        to dopiero praworządność
        winszuję kolegi- gdzie się bawi obecnie?
    • Gość: waldek Re: a co wy na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 20:24
      "Rzeczpospolita": Sąd w Tarnobrzegu uznał nie odprowadzanie składek ZUS za czyn
      o znikomej szkodliwości społecznej. Uniewinnił tym samym oskarżonego o to
      prezydenta miasta.

      Prezydent Jan Dziubiński będąc prezesem Klubu Sportowego Siarka w Tarnobrzegu
      naruszył prawa pracownicze ponad dwustu osób. Klub nie odprowadzał do ZUS
      składek pracowniczych, a zaległości z tego tytułu przekroczyły pół miliona
      złotych. O to samo oskarżono byłego dyrektora klubu.

      Sędzia Zbigniew Jajdelski uniewinniając obu oskarżonych uzasadniał ich czyn
      znikomą szkodliwością społeczną. Jan Dziubiński, powołując się na słowa
      sędziego komentował, że był to proces o przysłowiową pietruszkę.

      Wyrok jest prawomocny. Prokuratura zastanawia się jednak nad wniesieniem
      kasacji do Sądu Najwyższego. Gotowość do zbadania wyroku zgłasza też rzecznik
      praw obywatelskich.
    • starchem Re: zaległość w ZUSie 08.02.05, 19:45
      ja moze nie dokladnie w temacie - zakonczylem dzialanosc gospodarcza mam
      zaleglosci w ZUS i wiem ze mnie nie omina ale - mam pytanie czy moge stac sie
      bezrobotnym pobierac zasilek i spalcac z niego zadluzenie po malu??? Podobno
      aby zostal bezrobotnym to musze splacic ZUS i dopiero wtedy staje sie
      bezrobtnym czy to prawda??
    • Gość: meggi Re: zaległość w ZUSie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 08:58
      Witam, mało kto chyba wie, że w lipcu 2003 roku minister gospodarki wydał taką
      ustawę dotyczącą MOŻLIWOŚCI umorzenia zaległych składek, momo, że posiada
      majątek, aby nim pokryć zobowiązanie. Podane są w niej warunki, jakie musi
      dłużnik spełnić, aby tą możliwość uzyskać. Ja też mam zaległość z lat
      poprzednich i staram się o umorzenie, jeśli nie całości, to chociaż odsetek.
      Będę się powoływać na tą ustawę, bo skoro ona jest, to chyba nie tylko dla tych
      bogatych...Wszędzie piszą, jak to ten czy tamten polityk, biznesmen, czy
      chociażby prezydent miasta mają umarzane należności, za które w
      przypadku "szarego obywatela" ZUS cz US zabiera mu za dług wszystko, co
      może...Gdzie sprawiedliwość społeczna? Polska państwem bezprawia, złodziei i
      aferzystów...
      P.S. Może można się odwołać w takiej sprawie do Strasburga?
      • grzegorz2 Re: zaległość w ZUSie 09.02.05, 20:40
        meggi
        to ciekawe co piszesz, warto byłoby poszukać takiego rozporządzenia
        ktoś coś wie bliżej???????
        mój mąż ma do spłaty ZUS jako prowadzący DG od 1999r - mnóstwo pieniędzy ok.37
        000zł składki i około 40 000zł odsetki
        Został wyrzucony z KRUSu - 6 lat opłacania składek i teraz ma dziurę w
        ubezpieczeniu.
        Szukamy jakichś możliwości wybrniecia z tej sytuacji ale narazie bez efektu,
        póki co odsetki dalej rosnął.

        Pozdrawiam Agnieszka
    • Gość: meggi Re: zaległość w ZUSie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 16:28
      Jest takie rozporządzenie - Art.28 ust. o ZUS i rozporządzenie Min. Gospodarki,
      Pracy i Pol.Społecznej Dz. U. nr 141 poz. 1365

      Zróbmy z tym coś, obecnie takie przepisy są tylko dla bogaczy, poczytajcie
      ostatniego Menagera - artykuł "pupile fiskusa" - niby ustawa oddłużeniowa jest
      dla wszystkich, a korzystają ci, co i tak są bogaci. Szary obywatel ma małe
      szanse - mnie w 2002 roku na tej restrukturyzacji US oskubał do zera - złożyłam
      podanie o umorzenie podatków, ponieważ jako samotna mama dwójki dzieci, w tym
      noworodka , nie miałam szans na spłatę. Rozłożono mi 70 tys, na 12
      rat...zapożyczyłam się, wzięłam kredyt...i tak jeszcze zabrakło...Teraz
      nachodzi mnie komornik...A lekką ręką posłom i politykom umarzają po 2
      miliardy...
    • grzegorz2 Re: zaległość w ZUSie 13.02.05, 09:36
      odnalazłam to rozporządzenie
      niestety my nie mamy na co liczyć
      ja jestem na bezpłatnym wychowawczym
      natomiast mąż ma dochody z działalności i jest z czego "szczypać"
      pracuje ciezko bo zbieramy na mieszkanie
      niestety teraz trzeba oddac oszczednosci zusowi i tego bedzie mało
      Aga
    • Gość: niestety Re: zaległość w ZUSie IP: *.chello.pl 27.02.05, 17:25
      DO WSZYSTKICH ! 1) niestety, jak wynika z przepisów dot. ubezpieczeń społ. NIE
      można ZAWIESIĆ dzialalności tylko trzeba ją ZLIKWIDOWAĆ i koniecznie zawiadomć o
      tym ZUS (składki na ZUS nie są traktowane jak podatki). nie wdając się w
      szczegóły i ujmując to ogólnie: prowadzisz jakąkolwiek działalność gosp.- musisz
      odprowadzać składki na swoją emeryturę itp. i nie ma tu znaczenia np., że nie
      masz dochodów, to jest twoja brocha jak to zapłacisz (patrz też pkt. 3). 2)
      doprowadziłeś do zaległości w składkach, to staraj się o rozłożenie na raty
      (przy okazji nieźle zabulisz!!), albo 3)nie masz żadnych
      dochodów+majątku+podupadasz na zdrowiu+jesteś na bezrobociu+nie masz żony i
      rodziny+mieszkasz kątem u kogoś lub pod mostem, to próbuj starać się o umożenie
      zaległości i odsetek. a TERAZ ZADANIE DLA WSZYSTKICH: doprowadzić do zmiany
      przepisów tak, aby podobnie jak przy podatkach zawieszenie działalności
      umożliwiało nie płacenie składek na ZUS (bzdurą jest likwidacja na "chwilę"), bo
      to moja sprawa czy chcę mieć emeryturę i w jakiej wysokości (tylko, że
      "ustawodawca" wytknie, że będzie ciebie musiał utrzymywać przy życiu z zasiłku z
      pomocy społecznej, tzn. z pieniędzy nas wszystkich !!!) można jeszcze zgubić
      dokumenty i zmienić nazwisko i gdzieś się wyprowadzić ("wyparować" ?), a także
      uciec w andy lub na kaukaz. głowa do góry, są zawsze jakieś rozwiązania
      (ostateczne też!)pozdrawiam dłuzników.
      • grzegorz2 Re: zaległość w ZUSie 27.02.05, 18:14
        no my właśnie jutro zaczynamy płacić zaległy zus
    • Gość: ewa Re: zaległość w ZUSie IP: 61.19.243.* 28.02.05, 03:55
      Ja też bym chętnie gdzieś "wyparowała", ale mam dziecko :(
      • grzegorz2 Re: zaległość w ZUSie 28.02.05, 20:09
        ewa
        a też masz do płacenia do Zusu?
        my też mamy dziecko - 7 m-cy
        i też nigdzie nie wyparujemy
        mojego kolegę właśnie zlicytowali za długi bankowe - gospodarstwo jego
        rodziców, było na niego zapisane
        wolę nie mieć takich kłopotów więc płacimy
        zapłaciliśmy za ponad 4 lata zostało nam jeszcze 13 miesięcy
        pozdrawiam
    • Gość: ewa Re: zaległość w ZUSie IP: 61.19.243.* 01.03.05, 08:52
      Miałam za pracowników z 1999 roku, potem urodziłam dziecko. Staram się o
      umorzenie własnych, te za pracowników już prawie spłaciłam / odsetki to
      dwukrotność długu :( / , jestem samotną mamą...

      Pani w ZUS "zapomniała" o mnie na trzy lata, chyba po to, by narosły
      odsetki...a wiedzieli, ze pójdę na macierzyński...teraz ledwie starcza mi na
      życie, a spłacam tylko po 100 zł na miesiąc...
    • Gość: ewa Re: zaległość w ZUSie IP: 5.5.* / 80.58.22.* 04.03.05, 20:16
      A do czego potrzebna ci KIM ? Chcesz ją pociągnąć do odpowiedzialności za
      szczerość ? To jest forum, każdy może się wypowiedzieć, a że KIM była szczera -
      tylko plus dla niej :)
      • Gość: zusik Re: zaległość w ZUSie IP: *.chello.pl 04.03.05, 23:34
        przez ciebie przemawia okropna zazdrość. skąd takie wnioski? widać, że nie
        czytasz wcześniejszych postów. popraw się! aby zaspokoić twoją ciekawość, to po
        prostu szukam kontaktu w celach zawodowych. pa!
        • Gość: ewa Re: zaległość w ZUSie IP: 5.5.* / 80.58.22.* 05.03.05, 10:36
          To żadna zazdrość :)
          Skoro KIM się nie odzywa, domniemałam, że zrozumiała to tak samo jak ja - teraz
          w necie dużo policji i innych "szpiegów" / bez obrazy /, po co jej kłopoty za
          szczerość ?
          A posty czytam, zwłaszcza ten wątek, bo też mam pewien problem z tą "super-
          instytucją"
          Jak chcesz, by ktoś się z tobą skontaktował, podaj mu najpierw SWÓJ e-mail :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka