Dodaj do ulubionych

Czy ktoś korzystał z EuroKontakt?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.06, 12:55
Otrzymałem ofertę nawiązania współpracy z niemieckimi i austriackimi firmami poprzez sesję giełd ofert współpracy Eurokontakt (Europartner Group). Udział w tej sesji jest odpłatny, więc ciekaw jestem czy ktoś kto już korzystał z tej oferty był z niej zadowolony i czy poleciłby ją innym?
Obserwuj wątek
    • m_kaz Re: Czy ktoś korzystał z EuroKontakt? 07.03.06, 14:42
      No właśnie. Ja też otrzymałam propozycję. Powiem wiecej. Wysłałam ofertę na
      podany numer faksu. Dostałam odpowiedź, że oferta zostanie rozpatrzona
      (odpowiedź przyszła faksem a potem pocztą). Następnie otrzymałam następny faks,
      że znaleźli się partnerzy zainteresowani moją ofertą i teraz muszę tylko się
      zgłosić i wpłacić określone kwoty.
      Prawdę mówiąc mam duże wątpliwości i nie wiem co robić. Może ktoś się też
      spotkał z taką ofertą???
      • adam.67 trzeba by sprawdzić ten EuroKontakt 08.03.06, 11:54
        bo jeśli to uczciwe pośrednictwo handlowe, to powinna być jakaś umowa na temat
        prowizji za usługi (np. od obrotu / wartości kontraktu itp.). I prowizja płatna
        po zawarciu kontraktu a nie przed.

        Bo w tej postaci to mi niestety wygląda na naciągactwo.
        • m_kaz Re: trzeba by sprawdzić ten EuroKontakt 08.03.06, 15:56
          Też mi to pachnie naciągactwem. Jest parę dziwnych rzeczy, które mi się nie
          podobają i budzą wątpliwości. Tylko jak ich sprawdzić? Nie bardzo mam pomysł.
          • Gość: polandstore Re: trzeba by sprawdzić ten EuroKontakt IP: *.ghnet.pl 10.03.06, 03:19
            Nie wiem na jakiej zasadzie działa ten portal. Są różne systemy współpracy
            proponowane przez pośredników, portale promujące eksport/import itp.Zakładam że
            tak znana firma na pewno nie działa na zasadach pobierania prowizji za sam
            kontakt. Ale spotkałem się z innym systemem i tu powiem jasno naciągania
            klientów na 'kasę": mianowicie dostajesz maila, że kilka firm jest
            zainteresowanych współpracą z Twoją firmą ( piszą nawet jak dotarli do Twojej
            irmy, strona www wygląda bardzo wiarygodnie itp...). Wystarczy że wpłacisz im
            kwotę ...(od 10 do 100$+-) i przekażą Twojej firmie namiary na klientów.
            Dodatkowo oferują jeszcze kilka "wodotrysków" ubarwiających ten "przekaz
            marketingowy" aby lepiej to wszystko wyglądało. pzdr
            ----------------
            www.polandstore.com
            • Gość: Takilos Re: trzeba by sprawdzić ten EuroKontakt IP: 195.116.22.* 10.03.06, 10:22
              No ja poszedłem dalej, tj. zapłaciłem za udział...
              i ....
              nic, czekam wysyłam maile z przypomnieniem, dzwonie ....brak odzewu

              Ma ktoś jakiś pomysł


              Pozdr.

              M.
              • m_kaz Re: trzeba by sprawdzić ten EuroKontakt 10.03.06, 14:17
                O, no właśnie. Ja nie wpłaciłam. Dziwnie to wyglądało, bo pierwsze maile
                przychodziły z dziwnego adresu, np. jakieś tam tirlifirli@wp.pl albo coś
                takiego. Trochę niepoważnie jak na poważną firmę ;) Poza tym na stonie
                internetowej są inne numery kont bankowych niż to podane w piśmie przesłanym
                faksem, inny podpis dyrektora na oryginale, który przyszedł pocztą i na faksach
                i inne takie drobiazgi.
                • adam.67 sprawa jest prosta: 10.03.06, 14:32
                  ten kto wpłacił: powiadamia policję o wyłudzeniu
                  ten kto dostał ofertę: powiadamia policję o próbie wyłudzenia.

                  Dodatkowych informacji udzieli właściwa prokuratura.
                  • m_kaz Re: sprawa jest prosta: 10.03.06, 14:45
                    Ja się zastanawiam, czy ktoś się po prostu nie podszywa pod prawdziwy
                    Eurokontakt. Skopiowany papier firmowy, pieczątka dyrektora itp. Czy nie ma
                    więcej ludzi, którzy się z tym zetknęli?? Może zostali już oszukani? Może jakoś
                    sprawdzali wiarygodność firmy?
                    • adam.67 to trzeba powiadomić ten "prawdziwy" 10.03.06, 18:22
                      i niech policja i prawnicy biorą się do roboty.
                      • m_kaz Re: to trzeba powiadomić ten "prawdziwy" 10.03.06, 19:08
                        Przyszło mi do głowy, żeby przesłać do tego "prawdziwego" mailem informację i
                        ewentualnie zeskanować korespondencję, która przychodziła mailem i faksem (ta,
                        która budzi duże wątpliwości). Ewentualnie zapytać z głupia frant czy nie
                        znaleźli żadnej firmy, która chce z nami współpracować? Tylko jeśli
                        ten "prawdziwy" i "fałszywy" to jedno i to samo, czyli oszust? Niczego w ten
                        sposób nie ustalimy. Strona w internecie wygląda poważnie. Można się na to
                        naprawdę nabrać.
                        • Gość: polandstore Re: to trzeba powiadomić ten "prawdziwy" IP: *.ghnet.pl 11.03.06, 00:45
                          Trochę was nie rozumię, dostałem kilka dni temu ofertę współpracy z Singapuru.
                          Kilka faktów świadczyło o tym że coś jest nie tak, choć adresy i takie tam były
                          prawdziwe. Napisałem do tej firmy i przesłałem kopię maila. Odpowiedzieli po
                          kilku dniach, że nikt z ich firmy tego nie wysłał, podziękowali za info i
                          skierowali sprawę do dalszego wyjaśnienia. Dlaczego nie zadzwonicie do tej
                          firmy, przecież mają kilka stron w necie a liczycie tylko na rozmowy przez
                          maila??Można to przecież szybko wyjaśnić. Albo ktoś się podszywa pod prawdziwy
                          Eurokontakt albo lipa usługa. pzdr
                          -----------------
                          www.polandstore.com
                          • m_kaz Re: to trzeba powiadomić ten "prawdziwy" 11.03.06, 09:47
                            Mówiąc szczerze próbowałam zadzwonić pod numer telefonu podany na stronie internetowej i okazał się niedostępny, czy linia uszkodzona. Na pewno spróbuję jeszcze raz, może naprawią linię, a jeśli nie to pozostaje tylko fax lub mail. Nie ma innego sposobu, chyba, że pojechać na Poligonową i naocznie sprawdzić co tam jest, ale dla mnie to dość daleko i nie chce mi się tracić czasu i benzyny na dojazd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka