Dodaj do ulubionych

Słodkie pytanie

IP: *.acn.waw.pl 04.12.02, 22:31
Od pewnego czasu bezskutecznie poszukję pracy i mam tego dość.
Postanowiłam, że będę prowadzić działlność handlową.
Mój wybór (po wstępnym rozpoznaniu rynku) padł na sklepik ze słodyczami.
Jestem ciekawa, czy Wy drodzy forumowicze próbujecie osłdzić sobie życie
słodyczami, czy często kupujecie słodycze na wagę (ciastaka w czekoladzie,
wafle, ptasie mleczko itp.). Napiszcie proszę jak radzą sobie takie sklepiki
w waszej okolicy, a może akurat takiegio brak (wskażcie lokalizacje).
Jeżeli potwierdzi się moje rozpoznanie rynku ruszam przed świętami chyba na
Ursynowie (bo tu mieszkam).
Liczę na Wasze rady.
Pozdrawiam.
Monika
Obserwuj wątek
    • Gość: johnny Re: Słodkie pytanie IP: *.client.attbi.com 05.12.02, 00:47
      Uwielbiam slodycze i jak bede w Warszawie to przyjde na zakupy do ciebie.
      W Kanadzie widzialem siec sklepow ze slodyczami (przewaznie cukierki i
      czekoladki) sprzedawane na wage w pieknie urzadzonych sklepach i chyba to
      przynosi zysk bo tyle sklepow by nie otwierali.
      Te sklepy sa w usytuowane w malls
      • Gość: bayon Re: Słodkie pytanie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.02, 22:35
        Hm,dziala tu cos takiego u nas - miasto 150 000 - ne,i chyba dziala nie
        najgorzej skoro kobieta osmiela sie wystawiac paczkę RUMików po cenie wyzszej
        o 50% niz na pobliskim targu.
        A slodycze ludzie beda jedli zawsze bo czyms ta swoją bezsensowna egzystencje
        musza osłodzić,a jak juz osłodzą to po prostu wpadają w nałóg,zaś na tym i na
        nadzieji zarabia sie najlepiej.Powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka