Dodaj do ulubionych

kurs samodzielnego księgowego czy studia podyplomo

24.10.07, 14:15
Witam!
Prosze Państwa ksiegowych o porade:
skończyłem właśnie ekonomie 5 letnie jednolite studia magisterskie.
Prosze mi podpowiedziec, co lepiej skonczyc jeszcze podyplomowke z
rachunkowosci czy kurs samodzielnego ksiegowgo. Dodam ze nigdy nie
pracowalem w rachunkowosci, a chcialbym zostac ksiegowym. prosze o
wskazowki
Dziękuje
Obserwuj wątek
    • lolka.77 Re: kurs samodzielnego księgowego czy studia pody 24.10.07, 14:37
      Po studiach podyplomowych z rachunkowości (ni na uczelni no name tylko na SGH)
      poszłam na kurs samodzielnego księgowego (organizowany przez SKP). Po 2
      miesiącach kursu stwierdzam, że zdecydowanie kurs.
      • vonbel Re: kurs samodzielnego księgowego czy studia pody 24.10.07, 21:36



        Dzięki za odpowiedź, tyle że ja juz zacząłem tą podyplomówke robić :( i chyba niestety później będe zmuszony pójść na kurs. Bo mimo wszystko jak zauważyłem na podyplomówce to jest znowu tylko teoria.Ale co tam kolejny papier do kolekcji:)






        • escribir Re: kurs samodzielnego księgowego czy studia pody 26.10.07, 18:45
          A ty liczysz na to ze na kursie będzie praktyka???????
          • vonbel Re: kurs samodzielnego księgowego czy studia pody 29.10.07, 15:33
            wydaje m isie ze kurs to przede wszystkim praktyka!
            • escribir Re: kurs samodzielnego księgowego czy studia pody 29.10.07, 19:55
              oj to chyba źle ci sie wydaje ;-)

              robiłam kurs w stowarzyszeniu ksiegowych w polsce- sama teoria i
              zadania na szubieniczkach
              • vonbel Re: kurs samodzielnego księgowego czy studia pody 30.10.07, 20:56
                no to może i lepiej że robie podyplomówke, tu jest tylko teoriai taka z górnej półki. Przynajmniej papier będzie:) escribir może przyblizysz mi troche jak wyglada mniej więcej "ścieżka kariery" księgowego. Chodzi mi głównie oto od czego się zaczyna i po latach praktyki do czego mozna dojść. Z góry dziękuje:)
              • baltak Re: kurs samodzielnego księgowego czy studia pody 10.11.07, 03:41
                escribir napisała:

                > oj to chyba źle ci sie wydaje ;-)
                >
                > robiłam kurs w stowarzyszeniu ksiegowych w polsce- sama teoria i
                > zadania na szubieniczkach
                >

                Coś takiego to na studiach też już miałem:) Obecnie pracuję w biurze
                rachunkowym i szykuje się do kursu. Podyplomówka to moim zdaniem
                strata czasu i $$$.
              • lolka.77 to może na kiepskiego wykładowcę trafiłaś? 16.11.07, 14:36
                Ja robię w większości zadania. No i praca z płatnikiem, symfonią. Jak narazie
                nie narzekam ;-)
                • baltak Re: to może na kiepskiego wykładowcę trafiłaś? 23.11.07, 19:23
                  lolka.77 napisała:

                  > Ja robię w większości zadania. No i praca z płatnikiem, symfonią.
                  Jak narazie
                  > nie narzekam ;-)

                  Też robiłem zadania + Symfonia na kompach (wersja testowa). Ale
                  kiedy poszedłem naprawdę tak pracować, to to wszystko na niewiele
                  się przydało. Naprawdę, ok 10% wiedzy mi się przydało, reszta to
                  doświadczenie + nauka samemu.

                  ---
                  www.taxbooks.pl
                  • kasinka75 Re: to może na kiepskiego wykładowcę trafiłaś? 14.12.07, 18:42
                    Ja robiłam najpierw podyplomowe studium"Rachunkowośc i Kontrola
                    FInansowa" w Stowarzyszeniu Księgowych i rzeczywiście była to sama
                    teoria,ale to studium + praktyka w zawodzie księgowej-co najmniej 2
                    letnia-dawały możliwość ubiegania się o licencję MF na usługowe
                    prowadzenoie ksziąg.NIe wiem jak jest teraz z tą praktyką-jeżeli
                    ktoś wie niech się podzieli.Ja wtedy nie miałam tej praktyki więc
                    się nie załapałam. POtem poszłam na kurs-3-stopniowy (ja robiłam
                    tylko 2-gi i 3-ci st.)i oprócz teorii była praktyka na SYmfonii-
                    bardzo mi się to podobało.Po prostu trzeba pytać w firmach
                    szkoleniowych czy oprócz teorii jest też jakiś program komputerowy i
                    wybrać to co pasuje.
                    Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka