Dodaj do ulubionych

NO I PO FINALE...

23.10.08, 15:40
Gratuluje wszystkim wygranym!
Tylko szkoda, że ponownie nie przyznano pełnej nagrody głównej i jednej
nagrody "pocieszenia" w postaci 50 tyś. zł ;\
aj!
Do przegranych mam słowa otuchy:
"Przeczymy naszemu życiu poprzez brak zaangażowania... czy to myjemy okno, czy
to np. odpuszczając po przegranej dalsze przebijanie się z biznesplanem."
Otóż, świat nie kończy się na GAZECIE i RAIFFAISEN'ie!

Nie możecie myśleć w ten sposób, że życie składa się tylko ze ZWYCIĘSTW.
Przegrane - jak ta dzisiaj - są nieodłącznym elementem życia...
Dlatego życzę wam sukcesu!
Jeśli wierzycie tak jak w swoją IDEĘ to musicie przeć naprzód!
Nie odpuszczajcie...
Ja mam pewną MISJĘ do skończenia i TO ZROBIĘ.
Nikt mnie nie powstrzyma!
Wręcz przeciwnie...
informacja od Pana Leszka z JURY, że GAZETA (sama) się zastanawiała nad
zrobieniem czegoś podobnego na wzór mojego pomysłu jeszcze bardziej utwierdził
mnie w przekonaniu o słuszności kierunku, który obrałem!
Niestety po raz kolejny nie przekonałem "NAS POLAKÓW" do CYBERDEMOKRACJI...
Po konkursie już wiem jakie zmiany muszę nanieść w biznesplanie...
NIE PODDAM SIĘ!

pozdrawiam
Mikołaj Ha.

www.CYBERDEMOKRACJA.pl
Obserwuj wątek
    • natalinka100 Re: NO I PO FINALE... 23.10.08, 20:04

      Jestem tą niby jedną z przegranych :) Ale... Tak szczerze, to w
      zasadzie szybko zapomniałam o wysłanym biznesplanie, a co miałam
      robić- i tak robię :) Nagroda jedynie zmobilizowałaby mnie do tego,
      aby to zrobić szybciej :) A co nagle, to po diable ;)
      • jaworr2 Re: NO I PO FINALE... 23.10.08, 20:24
        A ja powiem tak .
        Jestem rowniez jednym z tych ,co nie otrzymali nagrody .
        Co nie znaczy ,ze zgorzknialy .
        Daleki jestem rowniez od tego ,aby przeinaczac fakty .
        Ale kazdy moze miec swoje zdanie.
        Uwazam ,ze bylem dodatkiem do reklamy dla Gazety i Banku .
        Po co bylo wzywac wszystkiech 12 osob na Gale ,skoro to laczy sie z duzymi
        kosztami dla tych osob ?
        Nie wystarczylo zaprosic zwyciescow ?
        Ano nie ,skoro chce sie miec tlum ludzi do reklamy wlasnej firmy .
        Ja juz na takie niskiej klasy kawaly nie pojde.
        Moim zdaniem jest to ze strony Banku i Gazety zagranie nie fair .
        Ja stracilem nastepny dzien i sporo kasy .Nikt mi tego nie zrefunduje.
        kto daje ten wybiera i do Jury nie mozna miec zalow .
        Nie ma mowy abym kiedykolwiek dal sie zlapac na tak niski kawal ,ze to ja mam
        byc darmowa reklama dla firmy .
        Na tym rozglosie zyskal Bank i Gazeta .A my jestesmy tylko statystami .
        • cyberdemokracja.pl Re: NO I PO FINALE... 24.10.08, 00:02
          "> Nie wystarczylo zaprosic zwyciescow ?"

          Troszkę w tym prawdy... Gdybym jeszcze wziął ze sobą osobę towarzyszącą to bym
          się chyba kompletnie "pochlastał" ;\
          Do tego dzień odłożonych spotkań muszę dodać i nie robi się fajnie :(
          • sq9dde Czego sie mozna po Banku spodziewac? 24.10.08, 08:13
            Genialny pomysl .Ludziska za wlasne pieniadze reklamuja GAZETE i RAIFFAISEN
            Bank. Ile miesiecy Bank byl obecny w mediach i swiadomosci ludzi ? .Mial tania
            reklame .Zaprosil finalistow z rodzinami na Gale ( ale to finalisci mieli pokryc
            koszty zaproszenia) aby miec orszak .Mysle ,ze Pan Prezes Banku nie do konca
            bral pod uwage wizerunek Banku .W sumie to jest to delikatnie mowiac nieciekawy
            wizerunek firmy . Ale w sumie czego sie mozna po GAZECIE i RAIFFAISEN Banku
            spodziewac ?
            Specjalisci od marketingu wykonali robote a naiwni ludzi zaplacili .
            • cyberdemokracja.pl Re: Czego sie mozna po Banku spodziewac? 24.10.08, 10:56
              "> Specjalisci od marketingu wykonali robote a naiwni ludzi zaplacili ."

              Nie zgadam się z jednym...
              Specjaliści zrobili od marketingu zrobili dobrą robotę-TAK.
              Ale, REGULAMIN był znany od początku i NIE uważam się za naiwnego ponieważ
              poniosłem jakieś koszta związane z podróżą i straceniem paru dni w pracy...
              O naiwności możemy mówić gdyby doszło do takiej sytuacji, że zwracane są koszta
              podróży - ale tak by się nie stało.

              Po prostu spójrzmy zdroworozsądkowo...

              • maubin Re: Czego sie mozna po Banku spodziewac! 25.10.08, 18:24
                Uwazam, iz niektore pomysly, ktore zasluzyly na wyroznienie nie byly
                niczym nadzwyczajnym.
                Z pewnoscia zycie niekonczy sie na tym strasznie waznym konkursie
                tym bardziej iz jury wybralo kilka pomyslow wygladajacych jak
                dzieciniada!
    • jaworr2 Pozegnanie 24.10.08, 08:50
      Wydawalo sie ,ze Bank mial byc WIEKSZY .A on taki małyyy....W sumie to lekcja
      kapitalizmu .Jak ktos daje to chodzi mu
      o to ,aby wiecej zarobic.Nie ma sie czemu dziwic .Wszyscy zlozyli sie na reklame
      Banku .
      Zwyciezcom zycze powodzenia .
      Bankowi i Gazecie dziekuje za mozliwosc uczestnictwa w konkursie .
      Konkurs sie zakonczyl.
      Dziekuje ,przepraszam i do uslyszenia.

      Dziekuje wszystkim finalistom za spotkania .
    • andi50 Nie uwierzycie ... 24.10.08, 09:36
      Ja rowniez jestem jednym z finalistow .I chcialbym opisac historie ktora mnie
      spotkala .
      Dwa tygodnie temu podczas przesluchania przez Jury bylem bardzo dociekliwie
      pytany ,od kogo kupuje towar dla moich klientow .
      Kiedys uczono mnie ,aby nigdy nie zdradzac od kogo i za ile biore towar
      .Tajemnica firmy .Ale w dobrej wierze ,bo Jury pyta oczywiscie powiedzialem (
      niekoniecznie cala prawde) .
      Podczas wczorajszej Gali otrzymalem wyroznienie .Dziekuje ,jestem zadowolony .
      Juz po gali ,podczas poczestunku jeden Pan ,czlonek Jury wreczyl mi prospekt
      firmy ,ktora w jego regionie jest dydtrybutorem towaru ,ktory mnie interesuje .I
      dodal do tego ,ze wywalczyl DLA MNIE duzy upust .I jeszcze moge zrezygnowac z
      dotychczasowego swojego dostawcy ...
      Stanalem jak wryty .Naiwnie tlumaczylem Panu ,ze to sa towary chinskie ,podlej
      jakosci i mnie to nie interesuje .
      Spotkalem sie z piorunujacym wzrokiem Pana ,czlonka Jury .
      Stwierdzil ,ze nie mam racji ,ten towar ma w bagazniku ? ( ciekawe ,przezciez
      sam Pan pracuje w zupelnie innej branzy)i jest inaczej jak mowie .
      Jedna z nagrod zdobyl Pan ,ktory oferowal podobny towar .
      Jury decyduje ,wszystko ok .
      W domu przyszla refleksja .
      Jak to jest ,ze podczas przesluchania ,ktore powinno byc tajne wyciaga sie od
      konkursowiczow pewne informacje ,aby je pozniej starac sie inaczej wykorzystac?
      jaki byl cel ,ze czlonek Jury wrecza mi prospekt konkurencyjnej firmy z ktora ma
      niby wspolpracowac ?
      Czy mam wierzyc w bezinteresowne tak glebokie zainteresiowanie czlonka Jury ,aby
      specjalnie dla mnie z dobrego serca wystaral sie o upust ?
      Watpliwosci zostaja ,faktow nie da sie ukryc.
      Niech to bedzie przestroga ...
      • cyberdemokracja.pl Re: Nie uwierzycie ... 24.10.08, 11:06
        oj, "grubo"!
        Brzmi jak opowieść z nowego Jamesa Bonda ;)
        Jeśli dodasz sobie miasto, z którego jest Pana z JURY - który dał Tobie prospekt
        oraz miasto Pana, który otrzymał jedną z nagród a oferuje podobny towar. To...
        to będzie to samo miasto i nic więcej...
        Nie ma co szlochać! ;)
        Trzeba brać się do roboty! aj!

        "> Czy mam wierzyc w bezinteresowne tak glebokie zainteresiowanie czlonka Jury ,ab
        > y
        > specjalnie dla mnie z dobrego serca wystaral sie o upust ?"
        To są tylko ludzie...
        • andi50 Re: Nie uwierzycie ... 24.10.08, 11:41
          Podtrzymuje ,ze prospekt firmy pochodzi od miasta ,gdzie Pan Prezes na swoja
          firme .Ale to o niczym nie swiadczy .
          Nie krytykuje decyzji Jury i ja szanuje .
          Natomiast nie upowaznialem Pana Prezesa aby w moim imieniu proewadzil
          jakiekolwiek rozmowy handlowe z obca mi firma.I w dodatku byl w pewnym sensie
          poinformowany o tajemnicach mojej firmie - a to sa rzeczy poufne i niekoniecznie
          chcialbym ,aby ktoklowiek sie o tym dowiedzial .
          Tajemnice mojej firmy zostaly ujawnione wylacznie na uzytek konkursu i ufalem
          ,ze nie zostana przez czlonkow Jury ujawnione. Moim zdaniem mogla zostac
          naruszona moja poufnosc informacji .
          Byc moze kiedys to ja chcialbym skontaktowac sie z ta firma .I bylbym w
          niekorzystnej dla mnie sytuacji ,ze szefostwo tej firmi wiedzialo by o mnie
          wiecej ,nizbym chcial .
          Nie twierdze ,ze Pan Presez przekazal obcej firmie moje tajemnice .
          Natomiast skoro Pan prezes powiedzial mi o upuscie i dal prospekt to znaczy ,ze
          zostaly prowadzone rozmowy handlowe w moim imieniu .
          W trakcie tych rozmow ,MOGLY byc ujawnione informacje ,ktore sa dla mnie
          niekorzystne.
          Mam do Pana Prezesa zal ,ze do tego doszlo .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka