Dodaj do ulubionych

Kto jest sprzedawcą??

IP: 94.75.112.* 27.06.09, 20:34
Witam,

Mam takie pytanie. Kto w mysl prawa jest "sprzedajacym"? Czy ten podmiot
ktoremu placimy za towar czy ten kto wystawia nam fakture?

Czy mozliwa jest sytuacja ze place firmie X, ktora przekazuje gotowke firmie
Y, a ta wysyla mi towar z faktura? od kogo w mysl prawa dokonalem zakupu? Od
firmy ktora wystawia mi fakture czy od firmy ktorej wplacilem pieniadze?(firma
ta moze byc np. posrednikiem miedzy klientami a firma wystawiajaca fakture).

Z gory dzieki.
Obserwuj wątek
    • Gość: tomeczek Re: Kto jest sprzedawcą?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 21:33
      Gość portalu: Janek napisał(a):

      > Kto w mysl prawa jest "sprzedajacym"? Czy ten podmiot
      > ktoremu placimy za towar czy ten kto wystawia nam fakture?

      "Wystawiający fakturę" i "Otrzymujący zapłatę" to musi być ta sama firma (chyba, że transakcja jest na podstawie umowy między kilkoma firmami?). Płacisz przecież na podstawie faktury VAT albo zaliczkowo na podstawie faktury proforma, czyli jakiś dokument musi być wystawiony najpierw przez Sprzedającego dla ciebie.

      > (firma
      > ta moze byc np. posrednikiem miedzy klientami a firma wystawiajacą fakture).

      Nawet pośrednik nie może ci sprzedać cudzego towaru [wyjątek: Zagłoba ofiarowujący Karolowi Gustawowi Niderlandy :)] Pośrednikowi możesz natomiast zapłacić prowizję za znalezienie dostawcy czy klienta, ale to prowizja za usługę pośrednictwa a nie zapłata za towar .

      > Z gory dzieki.

      Drobiazg :)
      • Gość: Janek Re: Kto jest sprzedawcą?? IP: 94.75.112.* 28.06.09, 01:10



        > Kto w mysl prawa jest "sprzedajacym"? Czy ten podmiot
        > ktoremu placimy za towar czy ten kto wystawia nam fakture?

        "Wystawiający fakturę" i "Otrzymujący zapłatę" to musi być ta sama firma (chyba,
        że transakcja jest na podstawie umowy między kilkoma firmami?). Płacisz przecież
        na podstawie faktury VAT albo zaliczkowo na podstawie faktury proforma, czyli
        jakiś dokument musi być wystawiony najpierw przez Sprzedającego dla ciebie.

        --Tak ? A co w takim razie z serwisami typu "Przelewy24" i inne? Kase wplacamy
        na konto takiego serwisu a przedmiot wysyla nam ktos inny ;) Jak to wytlumaczysz?

        > (firma
        > ta moze byc np. posrednikiem miedzy klientami a firma wystawiajacą fakture).

        Nawet pośrednik nie może ci sprzedać cudzego towaru [wyjątek: Zagłoba
        ofiarowujący Karolowi Gustawowi Niderlandy :)] Pośrednikowi możesz natomiast
        zapłacić prowizję za znalezienie dostawcy czy klienta, ale to prowizja za usługę
        pośrednictwa a nie zapłata za towar .

        -
      • Gość: Janek Re: Kto jest sprzedawcą?? IP: 94.75.112.* 28.06.09, 01:10


        > Kto w mysl prawa jest "sprzedajacym"? Czy ten podmiot
        > ktoremu placimy za towar czy ten kto wystawia nam fakture?

        "Wystawiający fakturę" i "Otrzymujący zapłatę" to musi być ta sama firma (chyba,
        że transakcja jest na podstawie umowy między kilkoma firmami?). Płacisz przecież
        na podstawie faktury VAT albo zaliczkowo na podstawie faktury proforma, czyli
        jakiś dokument musi być wystawiony najpierw przez Sprzedającego dla ciebie.

        --Tak ? A co w takim razie z serwisami typu "Przelewy24" i inne? Kase wplacamy
        na konto takiego serwisu a przedmiot wysyla nam ktos inny ;) Jak to wytlumaczysz?

        > (firma
        > ta moze byc np. posrednikiem miedzy klientami a firma wystawiajacą fakture).

        Nawet pośrednik nie może ci sprzedać cudzego towaru [wyjątek: Zagłoba
        ofiarowujący Karolowi Gustawowi Niderlandy :)] Pośrednikowi możesz natomiast
        zapłacić prowizję za znalezienie dostawcy czy klienta, ale to prowizja za usługę
        pośrednictwa a nie zapłata za towar .

        -
        • Gość: tomeczek Re: Kto jest sprzedawcą?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 11:04
          Gość portalu: Janek napisał(a):

          > A co w takim razie z serwisami typu "Przelewy24" i inne? Kase wplacamy
          > na konto takiego serwisu a przedmiot wysyla nam ktos inny ;) Jak to wytlumaczysz?

          A od kiedy to firmy dokonujące obrotu towarowego używają jakichś "Przelewów24"? Ciekawe co by na to powiedział kontroler z US. To jest dobre przy zakupach prywatnych na aukcjach internetowych.
          Poza tym korzystanie z tego nie oznacza, że płacisz serwisowi P24 ale że oddajesz mu na przechowanie pieniądze, np. do momentu otrzymania towaru. Wg mnie to pewna forma dawnej akredytywy (nie wiem czy one są jeszcze wykorzystywane)

          > To jak dostawca towaru rozlicza sie z posrednikiem to jego
          > sprawa. Przeciez sprzedajacy towar moze podpisac umowe z posrednikiem - prawda?

          Oczywiście, i właśnie o umowach między kilkoma firmami pisałem w pierwszym moim poście. Jeżeli będziesz miał na papierze (który potem możesz pokazać ewentualnemu kontrolerowi z US, UKS czy czegoś tam), że firma A wystawiła tobie (firmie B) fakturę za towar, ale ty zgodnie z tą umową przelałeś należność nie do firmy A ale do firmy C, to pewnie możesz tak zrobić. Ale nie zmienia to faktu, że "sprzedający" i "wystawiający fakturę" to ta sama firma (A).

          > Czy poczta dostarczajaca Ci produkt wyslany przez sprzedawce jest "sprzedawca"? ;)

          Nie. Ale (w przypadku dostawy płatnej przy odbiorze) nie płacę poczcie, tylko proszę ją uprzejmie o przekazanie moich pieniędzy nadawcy :) Natomiast te parę złotych za "pobranie" to właśnie prowizja dla pośrednika.

          > Prosze o powazne odpowiedzi - problem jest wazny dla mnie.

          To fakt - zdaje się, że spać przez niego nie możesz? :)
          • Gość: Janek Re: Kto jest sprzedawcą?? IP: 94.75.112.* 28.06.09, 12:14

            Dzieki za odpowiedzi ;) Mam jednak jeszcze kilka uwag.

            W przypadku tych funkcji typu "Przelewy24" i inne ja z nikim nie podpisuje umowy
            przeciez. Jesli kupuje cos ze sklepu A, pieniadze wplacam na konto przelewy24, a
            towar i fakture otrzymuje od sklepu. Ja jednak nie mam zadnej umowy z serwisem
            "przelewy24". Zatem "zakup" wcale nie rowna sie "dokonanie platnosci" - racja?
            sprzedajacym jest ten kto wystawia fakture - a komu place to sprawa
            drugorzedna(pod warunkiem iz sprzedajacy i otrzymujacy wplate maja umowe)

            Potrzebna jest mi jasna interpretacja prawa w tej kwestii. Prowadze bowiem sklep
            internetowy i zamierzam wstawic tam kilka produktow ktore beda wysylane przez
            podmiot trzeci - ja natmiast spelniam role posrednika tylko.
            • Gość: tomeczek A czyją własnością jest ten sprzedawany towar? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 16:24
              Gość portalu: Janek napisał(a):

              > W przypadku tych funkcji typu "Przelewy24" i inne ja z nikim nie podpisuje umowy
              > przeciez.

              Piszesz, że masz sklep internetowy. Więc masz chyba jakiś regulamin czy ogólne
              warunki dokonywania transakcji i masz w nich napisane, że akceptujesz równiez
              płatności za pośrednictwem takich serwisów jak Przelew24? Jeżeli tak, to
              wszystko gra - klient nie płaci przecież samemu serwisowi tylko Tobie za
              pośrednictwem serwisu. Proste jak ustawa o VAT :)

              > Prowadze bowiem sklep
              > internetowy i zamierzam wstawic tam kilka produktow ktore beda wysylane przez
              > podmiot trzeci - ja natmiast spelniam role posrednika tylko.

              A czyją własnością jest ten sprzedawany towar?

              I w ogóle - jak to, chcesz, żeby klient zamówił u ciebie a zapłacił tamtemu?!
              Oj, czarno widzę przyszłość twojego biznesu - najmocniejsza tendencja w biznesie
              to tendencja do eliminowania pośredników :)

              Zresztą może w poniedziałek ktoś podpowie, jak ludzie przyjdą do pracy :)
              • Gość: Janek Re: A czyją własnością jest ten sprzedawany towar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 18:06

                No wlasnie to by bylo tak ze jak bym spelnial role podobna do "przelewy24". Na
                mojej stronie mialbym wystawione produkty ktore de facto sa oferowane przez
                jeszcze kogos. Ten ktos by wysylal towar i fakture...w uproszczeniu. Kasa by
                plynela do mnie(za wiedza i zgoda wystawiajacego fakture) a ja bym ja
                przekazywal sprzedajacemu(potracajac sobie prowizje).

                A posrdnikow wcale sie nie eliminuje. Wiele firm daloby wiele aby zwiekszyc
                swoja sprzedaz-nawet za pomoca partnerow(czyt. nizsze zyski). Jak mozesz
                sprzedac za pomoca mojego sklepu i zarobic 10% lub nie sprzedac(i zdawac sie
                tylko na swoja sprzedaz) i nie zarobic tych potencjalnych 10% to w czym problem?
                W handlu liczy sie umiejetnosc sprzedazy - nie kazdy to potrafi.
                • Gość: tomeczek Re: A czyją własnością jest ten sprzedawany towar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 20:09
                  Gość portalu: Janek napisał(a):

                  > mialbym wystawione produkty ktore de facto sa oferowane przez
                  > jeszcze kogos. Ten ktos by wysylal towar i fakture...w uproszczeniu. Kasa by
                  > plynela do mnie(za wiedza i zgoda wystawiajacego fakture) a ja bym ja
                  > przekazywal sprzedajacemu(potracajac sobie prowizje).

                  Jeśli będziesz miał to ustalone na piśmie z tamtą firmą, to od Twojej strony raczej w porządku. Natomiast kupujący mogą się zdziwić, że dostają fakturę od A a mają zapłacić do B.

                  Nota bene zanim zaczniecie taki handel, to sprawdź(cie) w przepisach, czy w ogóle na fakturze VAT może być podane obce konto do zapłaty. Zdaje mi się, że może być tylko konto sprzedającego (wystawcy faktury) albo konto firmy faktoringowej, jeżeli ma z takową podpisaną umowę. Ale konto pośrednika...?

                  > A posrdnikow wcale sie nie eliminuje.

                  Od strony sprzedawców - może i nie. Od strony kupujących - z dziką radością :) bo rośnie szansa na tańszy zakup (na przykład żywność, która po drodze od producenta do sklepu drożeje x razy)
                  • Gość: Janek Re: A czyją własnością jest ten sprzedawany towar IP: 94.75.112.* 29.06.09, 23:40

                    A tak,w tym sensie tak ;) Dzieki za pomoc i poswiecony czas.
    • jck.x Re: Kto jest sprzedawcą?? 28.06.09, 22:39
      > Mam takie pytanie. Kto w mysl prawa jest "sprzedajacym"? Czy ten podmiot
      > ktoremu placimy za towar czy ten kto wystawia nam fakture?

      Nie ma sensu dzielić włosa na czworo. Sprzedawca i beneficjent płatności nie muszą być tym samym. Przykładowo, w ramach tzw. przekazu (art. 921(1) kc) dłużnik płaci nie wierzycielowi, lecz wierzycielowi tego wierzyciela. Nie ma to wpływu na to, kto jest sprzedawcą.
      • Gość: Janek Re: Kto jest sprzedawcą?? IP: 94.75.112.* 29.06.09, 23:43

        tak, ale to jest skrajny inny przyklad. Mi chodzi o to kto jest "sprzedawca" w
        sensie prawnym- w mysl ustawy/kodeksu. Czy ten ktory wystawia fakture za towar,
        czy ten ktoremu wplacamy pieniadze?

        Przyklad serwisow typu "przelewy24" pokazuje ze wazne jest raczej to kto
        wystawia nam fakture - a nie gdzie wplacamy(pod warunkiem iz sprzedawca wyraza
        zgode na taka wplate). Mam racje?
        • fleshless sprzedawcą "w sensie prawnym" 30.06.09, 09:31
          jest strona umowy sprzedaży, która zgodnie z kodeksową definicją sprzedaży
          (art. 535 KC), w zamian za cenę przenosi na kupującego własność rzeczy i wydaje
          tą rzecz.
        • jck.x Re: Kto jest sprzedawcą?? 30.06.09, 09:35
          wydawało mi się, że napisałem o tym: sprzedawca jest określony na fakturze (to, że płacisz komuś innemu nie ma znaczenia).

          btw. przekaz nie jest żadnym "skrajnym przykładem" - b. często spotyka się go w praktyce.
          • Gość: Janek Re: Kto jest sprzedawcą?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 14:24

            Ok, dzieki. To pozwol w takim razie ze rozwine temat i zapytam o cos jeszcze.

            Zalozmy ze na mojej stronie "sprzedaje"(lepszym slowem w tym przypadku jest moze
            "oferuje" lub "przedstawiam") produkty firmy trzeciej. Zalozmy ze ta firma ma
            siedzibe w UK(brak VAt itp).

            Czy moge zrobic tak aby klient wplacal pieniadze na konto mojego sklepu, ja
            rozliczam sie ze sprzedawca takiego produktu(wedlug naszej umowy) a on wysyla
            towar z UK do klienta? Czy lamie w ten sposob polskie prawo? Czy powinienem
            placic podatek VAT od tego "przekazu" pienieznego na rzeczy sprzedawcy w UK(jemu
            przekazuje pieniadze ze swojego konta). Czy byc moze "guzik" to obchodzi urzad
            komu ja przelewam pieniadze i za co?(poniewaz wazna jest np tylko faktura - na
            niej mnie nie ma).

            To czego sie obawiam to transakcje pieniezne miedzy mna a strona
            brytyjska(sprzedajacym). Nie moge chyba sobie tak wysylac im pieniedzy
            kilkanascie razy na miesiac, bez zadnego dokumentu na nie. Czy moge? Prowadze
            dzialalnosc gospodarcza i placilbym przelewem z konta lub karta.
            • Gość: Janek ważne pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.09, 14:02

              Bede wdzieczny za pomoc w znalezieniu odpowiedzi na powyzsze pytanie(jak wyzej)
            • Gość: MariuszM Re: Kto jest sprzedawcą?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 10:26

              Ciekawe pytanie...z jednej strony nie powinno to nikogo obchodzić jak się
              będziesz rozliczać. Z drugiej strony może być to problem. Poczekaj - może ktoś
              mądrzejszy się odezwie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka