skplleb1
09.07.09, 12:37
a może certyfikaty dla grabaży.Np.po kilku latach nienagannej pracy
- dokładnego grzebania umrzyków - "żaden sie nie wygrzebał"-
CERTYFIKAT - jakiż to byłby splendor.
Ciekawe, czy za kreatywną ksiegowość , tych z certyfikatem bedą
zamykac , czy nie.Ciekawe....