Dodaj do ulubionych

Artykuł w GW

24.08.11, 09:48
By ratować teren przez podtopieniami, władze podwarszawskiego Izabelina odkopują zasypane rowy melioracyjne, czyszczą kanały i budują przepusty pod drogami. - Izabelin jakoś może, a u nas nic się nie dzieje - żalą się mieszkańcy sąsiedniego Czosnowa.
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,10091799,W_Izabelinie_radza_sobie_z_podtopieniami__Zobacz_jak.html
Obserwuj wątek
    • oliwia_0 Re: Artykuł w GW 24.08.11, 11:52
      Super ,że ukazują się artykuły ale one nie dają konkretnych rozwiązań.Z tego co mieliśmy obiecane na zebraniu w Kaliszkach po dwóch tygodniach miało się odbyć kolejne zebranie ,tylko już w gronie radnych , sołtysów ,rad sołeckich i przedstawicieli mieszkańców, na którym Wójt miał przedstawić plan działania(na obecną chwilę) po ustaleniach na wyższym szczeblu.
      I co cisza -parę komunikatów na stronie Gminy ,nie powiem usilnie teraz próbują działać ale znów bez konsultacji z mieszkańcami .
      Powinniśmy być dokładnie poinformowani o przebiegu tych zebrań a nie suche komunikaty.
      Jakie jest Wasze zdanie na ten temat-czy mamy zwołać takie zebranie sołtysów ,rad sołeckich itd. i oczywiście z władzami gminy?
      • hannakaliszki Re: Artykuł w GW 24.08.11, 13:30
        tak.....ja jestem jak najbardziej za....zeby coś się działo- bo na sama myśl, ze lato sie już kończy i znowu zacznie padac.....
        nie mam pojęcia kto jest władny, zęby zwołać takie zebranie....chciałabym bardzo aby gmina nas informowała o postepach prac- o to kiedy będa wydane jakieś decyzje - o konkretnych terminach...a tu nic...zupełnie nic...a potem w gazecie czytamy "wójt rozkłada ręce"....słów mi brakuje....
        • oliwia_0 Re: Artykuł w GW 24.08.11, 14:33
          Wystarczy chyba aby sołtysi wystąpili do Wójta z oficjalnym pismem o podanie terminu ,w którym ma możliwość spotkać się z Nami ,niech poda datę i miejsce na takie zebranie a My już dostosujemy się do tego.Nie możemy znów uspać naszej czujności ,bo parę centymetrów woda opadła ,przed nami jesień -pora deszczowa.
          Istnieją telefony i Sołtysi powinni się teraz wykazać ,wspólnie wystąpić w tej sprawie do Gminy z podaniem do Wójta -ja swoją Sołtys do tego będę serdecznie namawiać i pomogę osobiście w kontaktach z innymi Sołtysami .Zresztą mamy w gminie salę konferencyjną i powinna ona służyć wszystkim władzą (samorządowym również)- do takich spotkań.
          • l9lasica Re: Artykuł w GW 24.08.11, 14:51
            Poprzednie spotkanie zainicjowała Pani sołtys z Adamówka . Na wniosek mieszkańców . Może poprosimy teraz np .Panią sołtys Brzozówki . Oczywiście sala w U.G. ,jeżeli chodzi o akustykę jest zdecydowanie lepsza . Popieram .
    • sibeliuss Re: Artykuł w GW 24.08.11, 15:09
      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,10162836,Zdesperowani_mieszkancy_niszcza_tamy__Zeby_ratowac.html
      • sibeliuss Re: Artykuł w GW 24.08.11, 15:31
        Ciekawe kto z Was lub w pobliżu zasypał jakiś rów lub kanał? (pewnie nikt się nie przyzna)
        znam jednego, który w rów wsadził beczkę pop smole bez dna. Na wierzch nasypał wywrotkę żwiru i zadowolony bo zostawił "przepust". Tylko głupolek nie załapał, że beczka się ugięła pod ciężarem żwiru i prześwit ma max 50 km.
        • adserserwis Re: Artykuł w GW 25.08.11, 22:44
          Oczywiście ,mamy problem braku przydrożnych rowów . Ale z tym możemy sobie poradzić .
          Niestety poziom wody gruntowej ustala niedrożny kanał (rzeka) Łasica , znajdujący się w KPN . Możemy się domyślać ,że to nie spór kompetencyjny był przyczyną braku jego konserwacji lecz założenia Projektu Kampinos .
          • hannakaliszki Re: Artykuł w GW 26.08.11, 22:56
            w pełni zgadzam sie przedmówcą....takie jest tez moje zdanie. Nie spór kompetycyjny, nie deszcze nawalne (!) - tylko projekt KPNu.....tego właśnie boję się najbardziej...tego, ze on jest nadal w realizacji....
            • keptyn Re: Artykuł w GW 05.09.11, 23:22
              Czytając artykuł "Zdesperowani mieszkańcy niszczą tamy" postanowiłem podsumować to jak odbieram genezę postawy KPN a następnie wysłać do Pani Dominiki - Autorki tegoż artykułu.
              Zaznaczam, że jest to tylko mój osobisty odbiór i nie jestem w stanie udowodnić nikomu czynu zabronionego prawem - co najwyżej chcę przedstawić patologię wynikającą z możliwości dojścia do pieniędzy z funduszy i nieliczenia się w związku z tym ze zdaniem i sytuacją innych.
              Pani Dominika chyba nie przejęła się tym co napisałem, więc postanowiłem się podzielić moimi przypuszczeniami (tak jak jej zapowiedziałem) na forum.
              Zwłaszcza, że również traktuję ten projekt KPNu, SGGW i jeszcze kilku innych instytucji dopiero jako początek działań, które ze społecznego punktu widzenia są niedopuszczalne.
              Nie zarzucam sobie nierzetelności, zwłaszcza bezpośredniego szkalowania osób, czy KPNu - prosiłem poniżej Panią Dominikę o weryfikację. Nigdzie nie piszę, że KPN kogoś morduje, komuś kradnie czy coś takiego - jest to próba zwrócenia uwagi na niezdrową hierarchię wartości. Owszem - zdarzyło mi się ironizować - dla lepszego zobrazowania sytuacji.
              List przytaczam bez żadnych zmian.
              ----------------LIST--------------------------
              Pani Dominiko,

              Piszę do Pani jako mieszkaniec okolic Czosnowa o którym ostatnio Pani pisała tu:
              warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,10162836,Zdesperowani_mieszkancy_niszcza_tamy__Zeby_ratowac.html
              Nie pisze Pani wcale o tym, że przedstawicielom KPN może zależeć na takiej postawie jaką prezentują ponieważ mają z tego tytułu korzyści (pośrednie z pewnością – co do bezpośrednich – np. konkretnych kwot za publikacje, opracowania czy inne ekspertyzy lub przeznaczonych na dotacje krajowe z tytułu podjętych działań – tego nie jestem w stanie ustalić).
              Dofinansowanie ponad 700 tys Euro (przy całkowitym koszcie projektu ponad 800 tys Euro) to kwota, dla której ci ludzie mogą się zachowywać się tak jak się zachowują.

              Faktem jest, że KPN (wraz z SGGW i innymi instytucjami) zrobił sobie z Puszczy Kampinoskiej, i niestety okolic, poligon do prowadzenia pracy badawczej o symbolu: PL 0268
              To jest:
              „Opracowanie metod odtworzenia pierwotnych warunków wodnych Kampinoskiego Parku Narodowego w celu powstrzymania degradacji przyrodniczej i poprawienia stanu bioróżnorodności”, projekt realizowany w ramach Norweskiego Mechanizmu Finansowego oraz Mechanizmu Finansowego EOG.

              Opis projektu od strony „europejskiej” jest na stronie:
              eeagrants.org/id/13?act=search&numprpage=10&page=0&country=Poland&mainsector=all&subsector=all&funds=all&freetext=Free+text&casenumber=PL0268
              Pewne podsumowanie założeń pracy jest w dokumencie (nie jest w nim wprost wymieniony KPN jako współautor – ale już innych miejscach jest (np. w3k2.cem.sggw.pl/nauka/projekty-badawcze/ ) – a projekt jest chyba ten sam więc i cele wspólne):
              recpl.org/s01_dzialania_dla_otworzenia_pierwotnych_warunkow_wodnych.pdf
              Proszę zobaczyć na stronę 3 tej pracy, są tam sformułowania:
              „PRZYCZYNY NIEKORZYSTNYCH
              ZMIAN STOSUNKÓW WODNYCH MOKRADEŁ:
              A. PRZYSPIESZENIE ODPŁYWU WODY: kanały, rowy, w tym
              przydrożne, regulacje rzeki, erozja dna cieku, zmniejszenie
              szorstkości hydraulicznej koryta rzeki i obszarów zalewowych.[..]”

              czyli to, że istnieją od wielu lat instalacje umożliwiające życie ludności w okolicach KPN uznaje za zmiany niekorzystne.
              Być może dla przyrody nie są one korzystne, ale ludzie też mieszkają w zasięgu efektów tej pracy.

              Dalej: oczywiście nie byłem świadkiem prezentacji tego dokumentu, ale na stronie 4 jest tekst:
              „DOSTOSOWANIE SYSTEMU DO INTENSYFIKACJI PRODUKCJI ROLNEJ” można zrozumieć opatrznie: czy ktoś widział jak wygląda dzisiaj produkcja rolna w gminie Czosnów? Zboża i ziemniaki ludziom gniją. To jest to dostosowanie?

              Dalej: strona 5 to już kuriozum i dla mieszkańców brzmi jak plan (eko)terrorystów:
              „ZAŁOŻENIA DO DZIAŁAŃ TECHNICZNYCH[..]
              częściowe odtworzenie historycznego obiegu wody
              (zastoiskowy i roztokowy) [..]
              budowle ze stałym progiem, bez obsługi bieżącej,
              proste konstrukcje, dostosowane do środowiska,
              • budowle z zamknięciami - regulowanie poziomu wody,
              • meandryzacja, odtworzenie dróg przepływu,
              • zmiana przekroju poprzecznego, likwidacja cieku,
              • tamy (groble) podłużne wzdłuż cieku,
              • doprowadzenie wody z Wisły – stały przepływ Q=1 m3/s”

              Proszę się zapoznać, jeśli ma Pani chwilkę, z rysunkiem i opisem na stronie 16 wyjaśniającym meandryzację cieku – krótko mówiąc – chodzi o „popsucie” uregulowanego kanału.

              Można by jeszcze trochę tych niezdrowych myśli poprzytaczać ...
              Wystarczy przeczytać to co jest w podsumowaniu, które jest chyba erupcją hipokryzji (p. 2 –tak jak teraz ma wyglądać dostosowanie przez przedstawicieli KPN działań do uwarunkowań społecznych? Na szkodzeniu, na uniemożliwieniu ratowania przez ludzi majątku (a wydaje mi się, że kłopoty raczej dotknęły tą biedniejszą część Adamówka czy Kaliszek, z niewielkimi wyjątkami)) oraz szukania sobie na siłę zadań do realizacji w ramach dofinansowania z mechanizmów europejskich.

              Co więcej, jeśli współautorzy tych działań (przedstawiciele KPN) stają się stroną w podejmowaniu decyzji to będą zainteresowani tym, aby operacje umożliwiające egzystencję ludności jak najbardziej hamować. Efekty tego np. opisuje Pani w swoim artykule. Z tego co wiem – spotykane są one także przy spotkaniach mieszkańcy – przedstawiciele gminy – pracownicy KPN.

              Zrozumiałe jest, że władze KPN są żywo zainteresowani projektami stawiającymi na pierwszym miejscu KPN i potem długo, długo nic - ponieważ efektami tych projektów są aktywności, które przynoszą przychód kierowanym przez nich instytucjom oraz zwiększają ich splendor a także powodują, ze są bardziej uważani jako właściwe osoby na właściwych miejscach.
              Udział w 700 tys. Euro na dofinansowanie pracowników, organizowanie konferencji, wyjazdy itp. pozwala chyba postawić tezę, że przedstawiciele KPN będą chcieli zawsze optować za operacjami przywracania naturalnych stanów wód kosztem mieszkańców okolic.

              Oczywiście nie namawiam, żeby przytaczać gdziekolwiek mój tekst. Nie chciałbym, aby posądziła mnie Pani o próbę manipulacji. Z racji tego, że przyglądam się różnym środowiskom naukowym od kilkunastu stwierdzam, że w Polsce, niestety, prawie wszędzie tak samo to wygląda (tam gdzie pojawiają się duże pieniądze – naukowcom i ich współpracownikom potrafi przewrócić się w głowie). Dlatego proszę, oczywiście, o weryfikację mojego toku myślenia. Jeśli moja argumentacja nie wyda się Pani prawdziwa – proszę o niej zapomnieć – a ja ją przedstawię co najwyżej na lokalnym forum.

              I tak BTW, mam taką małą konkluzję: jeśli ktoś wymyśliłby projekt: „Przywrócenie naturalnego brzegu Wisły w rejonie Warszawy przez likwidację połączeń mostowych” zostałby zakrzyczany i zasądzony na śmierć natychmiast, natomiast w okolicach KPN grupa ludzi korzysta sobie z tego, że nasycenie Adamówka i Kaliszek większym biznesem, który zasądziłby odpowiednie odszkodowania, jest bardzo niski. Naprawdę sporo osób niezamożnych na tym cierpi. Na forum Gazety (Palmiry i gmina Czosnów) jest historia osoby, której śmierć mogła być związana z sytuację pośrednio związaną wysokim stanem wód (nie jestem w stanie jej zweryfikować &#
              • adserserwis Re: Artykuł w GW 06.09.11, 21:55
                Skutki jakie spowodowały tzw. nawalne deszcze były aż tak dotkliwe ,ponieważ zaniedbana jest tutejsza melioracja . Utrzymywany jest od ponad roku wysoki poziom wody gruntowej i to przy dużych opadach wywołało podtopienia na dużym obszarze .Tamy bobrów są medialne ,ale są też kilometry kanałów po prostu zarośnięte bo nie były czyszczone od wielu lat . Dlaczego nie były czyszczone i z jakiego powodu tak późno podano do publicznej wiadomości , treść projektu Kampinos ?
                www.sp-sadowa.edu.pl/strona/puszcza/dyplom/kampinos/swiat_zwierzat/ssaki/bobr/index.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka