Dodaj do ulubionych

Czosnów - pożar

03.11.12, 20:34
Ponownie płoną budynki na terenie gminy . Zabójczy ,azbestowy pył z rozgrzanego pokrycia dachu , unosi się po okolicy . Nowy właściciel tych zabudowań , otrzymał w zeszłym roku wielomilionową dotację celową , na rozebranie budynków ,utylizację szkodliwych materiałów ,zagospodarowanie terenu zgodnie z naturą .Policja prowadzi śledztwo .
Obserwuj wątek
    • piotr_nowy2 Re: Czosnów - pożar 04.11.12, 21:31
      Jeżeli są to budynki w Janówku , to straż interweniowała tam 3-krotnie . Jest to ,,wkład finansowy " powiatu w program renaturyzacji środowiska w obszarze wykupów , prowadzonych przez KPN . Rzeczywiście ponad 10 mln. zł otrzymał KPN na realizację tego projektu . Czy tak ma to wyglądać ?
      • tgserwis Re: Czosnów - pożar 05.11.12, 11:51
        Oczywiście że nie tak to powinno wyglądać. Ale dzieje się tak zawsze, gdy więcej jest biurokracji i w związku z tym durnych przepisów, niż normalnego myślenia. Za starej, wrednej komuny, bez komputerów mieliśmy 37 mieszkańców i niecałe 300 tys. urzędników. Teraz też mamy 37 mln mieszkańców, ale urzędników już ponad 640 tys. Do tego każdy ma komputer z oprogramowaniem i osprzętem za spore kilka tysięcy zł, komóreczkę z abonamentem, niektórzy samochód służbowy. To bardzo fajna praca, tyle że nie przynosi Państwu Polskiemu żadnych korzyści ( urzędnik nic nie wytwarza, nie tworzy dochodu), ale za to przynosi bardzo wiele korzyści samemu urzędnikowi. Dlatego każdy z nich musi udowodnić, że jest potrzebny, wymyśla jakiś idiotyzm i w ten sposób udowadnia swoją wartość dla urzędu. Gdy przekona zwierzchników, że dzięki niemu coś wpłynęło do budżetu, albo że ochronił środowisko, albo że dzięki niemu jakaś żaba będzie miała miot o 3 % większy, to dostanie jeszcze premię. Dlatego właśnie powstają takie durne wymysły jak o utylizacji azbestu. Jakoś przez kilkadziesiąt lat był OK, a teraz nagle jest be. Dlaczego? Bo ktoś musi zarobić na produkcji dachówek albo blachy.
        Sprawa pożarów nie jest niczym nowym. U nas we wsi też ze 2-3 lata temu była podobna sytuacja. Spaliła się stodoła, nawet podobno pies zginął w pożarze. Ja, durny palant pomagałem w gaszeniu o 1 w nocy. A sprawa okazała się prosta: właściciel wziął kaskę za utylizację azbestu, ubezpieczył stodołę i później nagle stodoła spłonęła. Oczywiście była pusta, nie licząc psa.
        A kasa została.
        • adserserwis Re: Czosnów - pożar 05.11.12, 22:35
          Wyobraź sobie , że mieszkasz w takiej wsi podlegającej wykupowi przez KPN . Ubywa sąsiadów ,pozostają puste budynki .Ale nie wszyscy chcą się stąd wyprowadzać .Widząc w nocy płonące budynki , na pewno przeżywają duży stres . Ale kogo to obchodzi ,ważniejsza jest następna dotacja ,może dzięki niej uratujemy motylka .
          A kto płaci za interwencje straży ?
          dla przykładu , 20 . 10 . 2012r. w akcji gaśniczej w Janówku brało udział 5 jednostek straży .
          Urzędnicy ze swoich pensji do tego nie dokładają
          • tgserwis Re: Czosnów - pożar 05.11.12, 22:46
            adserserwis napisał:

            > Wyobraź sobie , że mieszkasz w takiej wsi podlegającej wykupowi przez KPN . Uby
            > wa sąsiadów ,pozostają puste budynki .Ale nie wszyscy chcą się stąd wyprowadzać
            > .Widząc w nocy płonące budynki , na pewno przeżywają duży stres . Ale kogo to
            > obchodzi ,ważniejsza jest następna dotacja ,może dzięki niej uratujemy motylka
            > .
            > A kto płaci za interwencje straży ?
            > dla przykładu , 20 . 10 . 2012r. w akcji gaśniczej w Janówku brało udział 5 jed
            > nostek straży .
            > Urzędnicy ze swoich pensji do tego nie dokładają
            >
            No dokładnie tak. Urzędnicy nie dokładają. Więc im to wisi. Dokładają ludzie ze swoich podatków. Gdy nie wydaję swoich pieniędzy, to mi to wisi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka