Dodaj do ulubionych

Rok szkolny 2006

01.09.06, 11:45
Juz za pare dni zacznie sie ponownie odrabianie lekcji a tak bylo milo bez
gramatyki i histori.W tym roku mojemu synowi dochodzi w szkole francuzki wiec
chcac nie chcac pewnie tez sie czegos naucze smile A tak z ciekawosci to kiedy
zaczyna sie rok szkolny bo ja zupelnie nie mam pojecia????? Zycze
wytrzymalosci wszystkim mamusikom !!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • bachula_gr Re: Rok szkolny 2006 01.09.06, 14:30
      sylwialew napisała:
      > A tak z ciekawosci to kiedy zaczyna sie rok szkolny bo ja zupelnie nie mam
      pojecia?????

      Wez poprawke na to, ze to GRECJA. U nas we wsi nawet nauczyciele nie sa pewni
      na 100% kiedy inaguracja. Najczesciej obstawianym terminem zarowno dla
      podstawowki jak i przedszkola jest poniedzialek 11 wrzesnia.

      Nasza czteolatka od kilku dni paraduje nonstop z plecakie pelnym zabawek w
      oczekiwaniu na przedszkole! Za dwa lata (jak en czas pedzi) czeka nas szkola i
      juz mnie odrzuca na sama mysl...
    • sylwialew Re: Rok szkolny 2006 11.09.06, 14:27
      No i zaczelo sie w szkole dostalismy 20 ksiazek ciezko bylo doniesc do
      domu(dostalismy na caly rok a nie tak jak bylo do tej pory ze dawali po jednej
      czesci)Acha nie dostalismy jeszcze ksiazek do Francuzkiego bo jeszcze nie
      maja,oprocz ksiazek brakuje tez nauczyciela i nie wiadomo kiedy bedzie
      hehehehehehe.A tak pozatym to nawet milo bylowink
      P.S Kupilam 4 ksiazki do angielskiego i kosztowaly..........100e a to dopiero
      poczatek
    • bachula_gr Re: Rok szkolny i p r z e d s z k o l n y 2006 11.09.06, 22:09
      U nas tez po inauguracji- w ekspresowym tempie ksiadz pokropil towarzystwo,
      pani dyrektor palnela okolicznosciowa mowe, porozdzielano dziatwe do klas i
      tyle. W porywach 40 minut i po imprezie. A jakze wink Ja tradycyjnie znam to z
      opowiadan bo u nas panuje zasada "do greckiego przedszkola z greckim tata".
      Od jutra na pelny etat czyli 9-13:00. Dziecie nastawione bardzo entuzjastycznie
      do nowej pani, nowej sali i kolezenstwa. Jest teraz w laczonej grupie 4 &
      5latkow a najwieksza atrakcja jest... plastikowy warzywniak w nowej sali.
      Niepokoi ja brak jednego z naczelnych fatygantow ale... moze znajdzie sobie
      nowego narzeczonego?

      Olna, jak u Ciebie debiut malej???
      • olna Re: Rok szkolny i p r z e d s z k o l n y 2006 11.09.06, 23:08
        Oczywiscie wszystko rozpoczelo sie z 15 minutowym opoznieniem ale tempo rowniez
        ekspresowe.Ksiadz oczywiscie wszystkich wyswiecil,pokropil bardzo obficie i
        pomachal kazdemu bazylia przed nosem.Pani przedszkolanka na wlasna reke jeszcze
        wysmarowala kazdego jakas bardzo swieta woda (specjalnie skads
        przywiozla,hehe).Ewka byla wyraznie tym troche oszolomiona ale poszla grzecznie
        z dziecmi do sali.jakas dziewczynka zlapala ja za reke wiec w sumie nie miala
        wyjsciasmilepani postanowila,ze maluchy jutro przychodza na godzinke,pojutrze na
        dwie i tak stopniowo bedziemy wydluzac.Na razie nastawiona pozytywnie chociaz z
        lekkim dystansem.
        • olna Re: Rok szkolny i p r z e d s z k o l n y 2006 12.09.06, 18:38
          Poszlo dzisiaj calkiem niezle,zostawilam ja prawie na godzinke.Trudno mowic
          jeszcze o aktywnym uczestnictwie w zabawie ale jestesmy na dobrej drodze.W
          kazdym razie jutro idzie nadal dobrowolnie.
          • bachula_gr Re: Rok p r z e d s z k o l n y 2006 29.09.06, 10:17
            Do trzech razy sztuka?
            Po raz trzeci w tym tygodniu przedszkole doprowadzilo mnie do szalu. Nie dosc,
            ze dziecie uczeszcza na caly etat czyli cale cztery godziny dziennie to
            jeszczez co drugi dzien jakas niespodzianka!

            Poniedzialek- wywiadowka.
            Godzina 9 rano, na sali okolo 30 cztero- i pieciolatkow w towarzystwie
            rodzicow. Wprost genialne rozwiazanie bo po 15 minutach dzieciarnie roznosilo,
            a po wyjsciu rodzicieli polowa przedszkolakow chciala wyjsc z nimi. Obled.
            Kilka takich "kwiatkow" pedagogicznych, ze szkoda nawet pisac. Pol dnia
            przedszkolnego do tylu. A jakze.

            Sroda- strajk
            Piatek- strajk nr 2

            CHYBA SIE PRZEKWALIFIKUJE NA GRECKA PRZEDSZKOLANKE!!!!00
            • olna Re: Rok p r z e d s z k o l n y 2006 29.09.06, 13:47
              Mnie tez trafia jak slysze,ze znowu ma byc strajk!Ja siedze w domu wiec w sumie
              nie ma wielkiej tragedii jak zostana w domu ale co w przypadku,gdy rodzice
              pracuja?Nie mowiac juz o tym,ze ksiazki w szkole ledwo otworzyli natomiast
              bardzo chetnie daja pelno cwiczen do domu(nikt potem tego nawet nie
              sprawdza).Nowy nauczyciel juz powiedzial,ze syn ma problem z ortografia i mamy
              go tego nauczyc.Sam chyba nie ma zamiaru sie tym zajacsmile

              A z przedszkolu w porzadku,przynajmniej to bez problemu.Ewka bawi sie,rysuje
              itp i gada do dzieci ...po polsku!
              • bachula_gr Re: Rok p r z e d s z k o l n y 2006 29.09.06, 17:08
                olna napisała:
                > A z przedszkolu w porzadku,przynajmniej to bez problemu.Ewka bawi sie,rysuje
                > itp i gada do dzieci ...po polsku!

                To Wasze przedszkole lamistrajkiem?? wink

                Mnie stasznie wkurza takie przedmiotowe traktowanie dzieci. Znaczy sie strajk
                co drugi dzien. W koncu wiadomo, a juz pedagodzy powini to wiedziec na pewno,
                ze jak wazne dla kilkulatka jest poczuce bezpieczenstwa. Szczegolnie w nowym
                miejscu, otoczeniu, z dala od najblizszych. A tu kwiatek za kwiatkiem. Jak nie
                strajk to rotacja personelu.
                Na poczatku roku podzielili na klasy, grupy, przydzielili przedszkolanki. Po
                dwoch tygodniach kiedy dzieci zzyly sie juz z nowa pania, rozgoscily na dobre w
                nowej klasie okazuje sie, ze pani odchodzi! Odchodzi bo rok (!) wczesniej
                zlozyla podanie o "dziekanke". To nie mogli tego ustalic przed rozpoczeciem
                roku?! Pani odchodzi a na jej miejsce ma przyjsc nowa. Ma przyjsc ale przez
                kolejny tydzien nie przychodzi bo przeciez w Grecji istnieje genialny system
                rodzielnictwa w oswiacie. Nic to, ze w samym Metsovie sa trzy bezrobotne
                wykwalifikowane przedszkolanki. Czekamy na pierwsza z listy w kuratorium!
                Metsovianki sa na liscie ale na dalekich pozycjach wiec w koncu dostaje nam sie
                pani z drugiego konca nomosu Janina bo byla numer 1. Pani jest urocza
                swiezoposlubion mezatka, wiec rewelacyjnie trafila, nie ma co. Teraz kombinuje
                czy dojezdac, wynajac meszkanie, sciagnac meza, opuscic meza etc. W glowie mi
                sie to nie miesci. A laski z Metsova za chwile mga byc ddelegowane 100km dalej.
                PARANOJA.

                I to ciagle szukanie okazji do "wagarow". Ale tylko mnie to chyba dzwi. W
                desperaci dopisze sie chyba do watku pt "dziwne, urocze,... etc.wink
                Okazja nr 1 to organizowanie wywiadowki o 9 rano w poniedzialek. Okazja nr 2-
                klodka po 5cm opadach sniegu. To jeszcze przed nami wiec nie bede teraz
                pyszczyc tylko sie dopisze w grudniu...

                Dziekuje za uwage. Czuje, ze to byla moja pierwsza i ostatnia wywiadowka. Chyba
                jestem nie z tej bajki albo nietutejsza wink))
                • bachula_gr Re: Rok p r z e d s z k o l n y 2006- szopka 17.11.06, 09:45
                  Szopka. Bynajmniej nie bozonarodzeniowa... jeszcze...

                  Dzis 17 Listopada- wiadomo Politechnijo i te sprawy. Pytam dzien wczesniej czy
                  przedszkole bedzie otwarte bo wiem, ze szkoly np nie. Owszem bedzie. UWAGA: w
                  godzinach 9-9:30. Tak, dobrze widzicie: 9-9:30 bo wlasnie pol godziny bedzie
                  trwala okolicznosciowa pogadanka pani na temat etymologii swieta.
                  Jak sie mozna domyslec, nie zdecydowalam sie na poranny maraton ze wstawaniem,
                  ubieraniem, karmieniem i gnaniem do w/w placowki a potem spacerowaniem wokol
                  budynku przez 30 minut i odbieraniem dziecka.
                  Gdyby przedszkole zamkneli to by panie nie dostaly dniowki a tak? Bylo
                  otwarte? - bylo. Byla akademia? - byla.

                  Ehhh... wyglada na to, ze nie tylko Polak potrafi.
                  Milego dnia wink)))
      • bachula_gr Re: Rok p r z e d s z k o l n y 2006 04.06.07, 14:33
        sylwialew napisała:
        > A tak z ciekawosci to kiedy zaczyna sie rok szkolny bo ja zupelnie nie mam
        pojecia?????

        A tak z ciekawosci...
        1/ kiedy u Was konczy sie rok przedszkolny? Bo u nas 15 czerwca a potem 3 mce
        przerwy.
        2/ kupujecie cs same, skladace sie na jakies kwiaty etc? Jakos nie moge sobie
        przypomniec jak to bylo w zeszlym roku ale chyba nie bylo po prostu i dlatego
        taka pustka...
        • olna Re: Rok p r z e d s z k o l n y 2006 05.06.07, 15:43
          bachula_gr napisała:

          >
          >
          > A tak z ciekawosci...
          > 1/ kiedy u Was konczy sie rok przedszkolny? Bo u nas 15 czerwca a potem 3 mce
          > przerwy.

          U nas tez 15 czerwca

          > 2/ kupujecie cs same, skladace sie na jakies kwiaty etc? Jakos nie moge sobie
          > przypomniec jak to bylo w zeszlym roku ale chyba nie bylo po prostu i dlatego
          > taka pustka...
          >
          Nie bylam jeszcze na zakonczeniu roku przedszkolnego bo jak Alek chodzil do
          przedszkola to wyjezdzalismy do Polski przed koncem roku.Niewykluczone
          zreszta,ze i w tym roku tak zrobimy,hehe.Ale w szkole w zeszlym roku byly jakies
          wierszyki,ksiadz i kwiaty dla nauczycieli od silogosu.Tu chyba nie zwyczaju,ze
          kazdy uczen daje osobno,ale nie wiem dokladnie
    • bachula_gr Re: Rok szkolny 2006 13.09.06, 08:43
      U nas nowy rok przedszkolny i nowy rodzaj histerii. Histeryzuje nie ta co do
      przedszkola wychodzi ale ta co zostaje w domu wink)) Codziennie pol godziny
      warowania przy drzwiach, ktorymi wyszla ukochana siostra i zal ogromny! Przez
      cale wakacje super sie bawily razem to teraz mamy tesknote....
      Duza cala w skowronkach bo w duzej sali, z duzymi dziecmi, mnostwo literek na
      scianach, sprawdzony kucharz etc.
      • olna znow o szkole 26.02.07, 14:04
        Wlasnie wrocilam z przedszkolnej wywiadowki a wlasciwie awantury jaka sie z
        tego zrobila.Rodzice zarzucali babie,ze sie malo dziecmi zajmuje,ze nie bawi
        sie z nimi dzieci bawia sie w malutkich grupkach po 2-3 osoby.Wiele zarzutow
        bylo jak najbrdziej slusznych ale nie o to chodzi.Okazlo sie,ze kilka razy
        podniosla na dziecko reke,ze pali w sali i wychodzi zostawiajac 4-5latki bez
        opieki.Szok normalnie.Ewka chodzi bardzo w kratke bo albo chora albo nie chce
        isc.Nigdy jej nie zmuszlam,chodzila jak chciala wiec nawet nie bylam na
        bierzaco w tym co sie dzieje.Posiedzialam dzisiaj w szkole dluzej i przy okazji
        przyjrzalam sie jak pracuje podstawowka.No i nauczyciel kilka razy w ciagu
        lekcji wychodzi z klasy,a to na papieroska a to po kawe.Rozwrzeszczane
        dzieciaki zostaja same,biegaja,szaleja istny mlyn.Material przerobiony w
        szczatkowej ilosci,nic dziwnego,ze poziom do bani.O przerwie nie wspomne bo na
        boisku nikt nie ma oka na malolaty.
        Czy u was w szkolach tez tak jest(pytanie oczywiscie do dziewczyn ze starszymi
        dziecmi)?Chcemy zmienic od przyszlego roku szkole ale moze nie powinnam sie
        spodziewac niczego lepszego?Moze to grecki standard?Pomijam nauke,duzo
        pracujemy w domu ale chodzi mi przynajmniej o opieke i bezpieczenstwo.
        • olna Re: znow o szkole 26.02.07, 14:08
          Oj nie wiem czemu mi post tak wlazl w srodek watku,logicznie by bylo na koncuwink
          • grazyna0501 Re: znow o szkole 28.02.07, 10:50
            u nas przedszkole jest przy podstawowce. jesli chodzi o przedszkolanki na 27
            dzieci przypadaja 3 panie i sa naprawde znakomite. moje dziecko wyje jak jest
            chore, ze chce do przedszkola...
            w podstawowce az tak rozowo nie jest, ale na boisku, ktore mam po oknami, na
            przerwach dyzuruje przynajmniej jeden nauczyciel.
        • bachula_gr Re: wywiadowki przedszkolne 05.03.07, 13:54
          olna napisała:
          > Wlasnie wrocilam z przedszkolnej wywiadowki.....

          Lo Jezuuuu... ja tez dzisiaj mialam "przyjemnosc" uczestniczenia w porannej
          odprawie dla rodzicow. Wywiadowka oczywiscie w obecnosci wariujacych z nudow 4-
          5 latkow i pod nieobecnosc jednej z dwoch pan przedszkolanek.
          Ja sie nie nadaje na takie imprezy. Roznice kulturowe, zeby nie powiedziec
          MENTALNE miedzy mna a Greczynkami sa jak stad w kosmos.
          Nawet nie mam sily narzekac. Maly przyklad: spacery. Teraz nie bo za zimno (!),
          w maju/czerwcu nie bo za goraco (!). Dodam, ze dziecko moje nie jest w zlobku.

          Jedyne co ustalono, to wycieczka autokarem do wielkiego miasta Ioannina. W
          sobote, z rodzicem i ewentualnie reszta rodziny przdszkolaka. Przeprawa
          statkiem na wyspe, muzeum a na deser teatr.
    • sylwialew Re: Rok szkolny 2006 13.09.06, 09:07
      Ja wczoraj do 2 w nocy okladalam ksiazki Jorga brrrrrrrr 20 ich bylo brrrrrrrrrr
    • margarita6 Re: Rok szkolny 2006 13.09.06, 09:14
      Jak,ja Wam zazdroszcze tego przedszkola.
      Moje dziecie chce bardzo do przedszkola ,ale niestety jej nie przyjeli,bo mama
      nie pracuje.Jestem zla jak cholera.
    • sylwialew Re: Rok szkolny 2006 15.09.06, 11:57
      Wczoraj przez pol dni staralam sie rozwiazac cwiczenie z matematyki z 5 klasy
      zwerbowane zostaly sasiadki,kuzynki itp.Zadanie zostalo rozwiazne po wypadzie do
      ksiegarni i kupieniu pomocy do w.w ksiazki hehehehehe
    • sylwialew Re: Rok szkolny 2006 29.09.06, 11:43
      bachulka nic nie zrobimy poprostu trzeba sie uzbroic w cierpliwosc albo moze
      wszystkie mamy powinny zastrajkowac???????? Dzieci oczywiscie sie ciesza ale jak
      im przyjdzie nadrabiac zaleglosci to wtedy bedzie placz
    • olna i znowu strajk! 09.10.06, 11:43
      no cholera normalnie bierze!Rano dzieci wyszly do szkoly a szkola
      zamknieta.Oczywiscie nikt wczesniej nie mogl uprzedzic!Zreszta pewnie o to
      chodzilo,zeby utrudnic wszystkim zycie.
      A w ogole to ktos mnie moze oswieci o co wlasciwie chodzi w tym strajku???
      • lisa31 Re: i znowu strajk! 09.10.06, 13:26
        taaaaa,u nas to samo.Strajk ma byc jeszcze tylko jutro i wszystko powinno
        wrocic do normy.Powinno. A chodzi oczywiscie o pieniadze,o coz innegosmile
        moje corunie
        • bachula_gr Re: i znowu strajk! 09.10.06, 21:32
          lisa31 napisała:

          > taaaaa,u nas to samo.Strajk ma byc jeszcze tylko jutro i wszystko powinno
          > wrocic do normy.

          Jesli norma mozna nazwac to, ze dzien przed i po (najblizszy piatek i
          poniedzialek) przedszkole znowu bedzie nieczynne!!!! Bo co? Bo wybory!
          Normalnie cholery dostane z tym systemem.
          Przeciez nawet jesli budynek zaanektowany bedzie na lokal wyborczy to wybory
          trwaja od wschodu do zachodu slonca wiec chyba jest wystarczajaco czasu na
          przemeblowanie?!?!

          Rece opadaja na poziomie przedszkola, mysl o szkole mnie przeraza coraz
          bardziej.... Czy matki dzieci szkolnych moga mi tu zagwarantowac, ze grecka
          szkole da sie przezyc????

          Minal zaledwie m-c roku przedszkolnego a tu juz 3x strajk i 1x wywiadowka w
          godzinach urzedowania. CYRK. A wybory przed nami.
          • annielika Re: i znowu strajk! 11.10.06, 14:52
            Uwaga uwaga. Jesli dobrze zrozumialam, to zaczyna sie rowniez strajk nauczycieli
            szkol srednich. Od siebie> to oni jeszcze nie strajkuja?

            Booosz, paranoja.
    • sylwialew Re: Rok szkolny 2006 09.10.06, 21:04
      No my narazie chodzimy bez problemu ale czy nic sie nie zmieni to nie wiem
      • bachula_gr Re: Rok szkolny 2006 a wybory 11.10.06, 16:07
        Juz mi te wybory okiem wychodza.... W wielkim miescie moze tego sie tak nie
        odczuwa, ale w takiej miescinie jak M. to nikt o niczym innym nie gada, kazdy
        liczy na palcach ile glosow dostanie, ile uda sie wydrzec kuzynowi etc.

        Wybry dotarly tez do przedszkola!!!! Bynajmniej nie chodzi mi o to, ze bedzie
        to jeden z lokali wyborczych. Moje dziecko glosowalo dzis wrzucajac krzyzyk do
        urny. Dowiedzialam sie wczoraj...."mamo, a Ty wiesz co to sa wybory bo ja bede
        glosowac jutro, na siebie!".
        W rownoleglej grupie pani sprytnie (bezczelnie?) podpytywala dzieci o sympatie
        polityczne rodzicow a w naszej chyba Kiria Maria uznala, ze jej czterolatki
        malo warygodne sa wiec wybierali.... szefa miotly na kazdy dzien tygodnia ;-
        )))))))))))))) czyli kto dowodzi sprzataniu po zajeciach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka