Dodaj do ulubionych

Jak Wasze dzieci nauczyly sie...myc zeby?????

22.01.07, 16:28
Mam maly problem z moim juniorem(19m-cy)...Na poczatku mylam mu zeby na
sile..sad( Placzu przy tym bylo bardzo duzo tak wiec skonczylam katowac
dziecko.W Polsce lekarz pediatra powiedzial,zebym nic nie robila na sile a z
czasem maly sam sie nauczy...i co...nauczyl sie wkladac sobie szczoteczke do
buzi,gryzie przez pol minuty i na tym sie konczy..sad(
Na jego zebach pojawil sie osad,staly sie one zolte...z wiadomych powodow...
Co o tym sadzicie? Myc na sile czy poczekac az bedzie troszke starszy???
albo jak go nauczyc?????
Obserwuj wątek
    • ana_mama_patrycji Re: Jak Wasze dzieci nauczyly sie...myc zeby????? 22.01.07, 18:25
      U nas początek również był ciężki ale pomógł jeden pomysł. Siadałyśmy na
      przeciwko siebie i ja myłam jej zęby a ona moje smile Zajęta była myciem moich i
      nie protestowała. A to, że gryzie szczoteczkę to też dobrze. Powodzenia i
      wytrwałości.
    • bachula_gr Re: Jak Wasze dzieci nauczyly sie...myc zeby????? 22.01.07, 21:53
      moletx napisała:
      > Myc na sile czy poczekac az bedzie troszke starszy???
      > albo jak go nauczyc?????

      Nie no Marta, nic na siłę bo skutek będzie odwrotny. Musisz znaleźć na małolata
      sposób. Nie liczyłabym na to, ze jak podrośnie to sam ochoczo złapie za
      szczotkę i pięknie wyszoruje zęby. NIE ZŁAPIE bo nie będzie miał nawyku.
      Zwłaszcza, że niebawem czeka Cię osławiony etap buntu dwulatka, potem
      upierdliwości trzylatka, upiorności czterolatka etc etc wink)
      To, że Junior gmera sobie w paszczy swoim sprzętem to juz dobry znak. Ale musi
      przy tym wiedzieć, że przed lub po jego gmeraniu wkraczasz TY. Dentystka, u
      której byłyśmy z Zośką stanowczo stwierdziła, ze do 6 roku życia rodzic ZAWSZE
      musi umyć zęby dziecku, niezależnie od tego czy ono dodatkowo samo sobie umyje
      czy nie.

      U nas nie było problemów z Zochą - od zawsze myjemy stereo. Ona swoją szczotką
      a ja swoja (znaczy się też jej ale ja działam). Do dyspozycji mamy ogromne
      lustro na całą ścianę wiec jest i widownia. Wersja Anki z myciem zębów nawzajem
      nie wypaliła bo Zośka stwierdziła "ja Ci nie będę myłą Twoich to TY zostaw
      moje". Teraz myjemy w trójkę lub w czwórkę. Krycha zapatrzona w starszą siostrę
      chce robić wszystko to co ona, z myciem zębów włącznie- na szczęście.
      Aczkolwiek nie obywa się bez krzyków bo siostra ma pastę a ona oczywiście
      (jeszcze) nie.

      Skombinowanie STARSZEGO rodzeństwa do naśladowania może być trudne ale
      proponuję Ci coś innego. Kupiliśmy niedawno w JUMBO zestaw szczoteczek MAM.
      Zestaw zawiera dwie szczoteczki różniące się zasadniczo dlugością rączki i
      trochę jej kształtem. Właśnie do mycia stereo. Podcza gdy maluch gryzie swoją
      krótką rodzic może śmiało manewrowac tą dłuższą. My mamy wśiekle różowe ale
      pewnie jest też wersja bardziej męska wink)
      Powodzenia- daj znać jak Ci idzie.
    • olna Re: Jak Wasze dzieci nauczyly sie...myc zeby????? 23.01.07, 07:53
      Mnie dentystka poradzila kiedys zeby najpierw oswoic dziecko ze
      szczoteczka.Kupic 2-3 sztuki,takie najtansze i dac do zabawy np w wannie w
      czasie kapieli.Jak dziecko zacznie gmerac w buzi to pochwalic.I jak najczesciej
      niech widzi,ze wy tez myjecie zeby i to moze byc fajna zabawa.A potem jak
      podrosnie pojdzcie razem do sklepu i niech sam wybierze szczoteczke,taka juz"na
      powaznie" i ewentualnie paste(ja daje dopiero po skonczeniu 2 lat).U nas to
      zdalo egzamin,dzieci same pamietaja o myciu zabkow(przydaly sie moje opowiesci
      o prochnicowych potworach siejacych spustoszenie w paszczy)i jak na razie zadne
      nie ma ubytkow
    • moletx Re: Jak Wasze dzieci nauczyly sie...myc zeby????? 23.01.07, 16:28
      Dzieki dziewczyny!
      Nie bedzie latwo ale do roboty sie zabieram!
      Probowalam juz pokazywac mu jak ja myje zeby,chcialam to robic razem z nim ale
      jakos nie wychodzilo...sad((
      Moze za malo sie staralam...sama nie wiem...
      • bachula_gr Re: Jak Wasze dzieci nauczyly sie...myc zeby????? 23.01.07, 16:48
        A probowalas myc mu w wannie? Moja kolezanka tak robi ze swoim malcem. On sie
        bawi (siedzi w takim siodelku kapieowym) a ona szoruje.
        • moletx Re: Jak Wasze dzieci nauczyly sie...myc zeby????? 23.01.07, 17:16
          Probowalam...i tez nie jest dobrze...
          Musze chyba wiecej czasu na to poswiecic!
    • sylwialew Re: Jak Wasze dzieci nauczyly sie...myc zeby????? 24.01.07, 21:21
      No to teraz odwrotnie jak oduczyc dziecko mycia zebow hihihihi Lenka(25
      miesiacy) myje zeby tyle razy dziennie ile razy sika.Jak tylko schodzi z muszli
      to mowi "kie dodia" no i zaczyna sie mycie.Czasmi mam dosyc bo oczywiscie
      mamusia tez musi myc ale nic nie mowie bo nie chce zeby jej sie odmienilo wink
      • olna Re: Jak Wasze dzieci nauczyly sie...myc zeby????? 25.01.07, 07:49
        o rety,Sylwia to masz chyba najczystsze zeby w Grecjismile!
        A ostatnio Antek wycisnal cala nowa tubke pasty do ubikacji. Chwilke sam zostal
        w lazience i to wystarczylo
    • ana_mama_patrycji Re: Jak Wasze dzieci nauczyly sie...myc zeby????? 18.02.07, 13:52
      Wszystkim mamom maluchów polecam tylko i wyłącznie pastę elmex dla dzieci.
      Naprawdę żadna inna. Ostatnio zmieniłam Pati na Colget Smyle i wcale nie były
      idealnie białe ząbki, słabo się pieniła. Przeszłyśmy spowrotem na Elmex.
      • bachula_gr Re: Jak Wasze dzieci nauczyly sie...myc zeby????? 18.02.07, 14:24
        My też z klubu ELMEX, zarówno dla małych jak i dużych.
        Ta pomarańczowa ma bardzo specyficzny smak (bezsmakowa), ale jak sie do niego
        przyzwyczai to żaden inny popularny dla dzieci (truskawkowy, gumy do żucia) nie
        podchodzi. A mnie zieliony Elmex pomógł przetrwać dwie krwawe (w sensie
        dziąseł) ciążę i juz tak zostało.
        • flisvos Re: Jak Wasze dzieci nauczyly sie...myc zeby????? 18.02.07, 19:57
          ja tez Elmex i tylko on bo mam problemy z dziaslami(krwawia) ale elmex bardzo
          mi pomaga i juz po problemie, tylko zapasy sie koncza sad
          wiecie czy jest jakis grecki odpowiednik?
      • moletx Re: Jak Wasze dzieci nauczyly sie...myc zeby????? 19.02.07, 14:40
        My tez Elmex...a nasz junior preferuje tylko elmex zielony...nic poza nim! On
        uwielbia jej smak...niestety trudno mi mu wytlumaczyc,ze trzeba ja
        wypluwac...no ale cos za cos...mycie zebow idzie nam coraz lepiej..smile)))
    • sylwialew Re: Jak Wasze dzieci nauczyly sie...myc zeby????? 18.02.07, 21:36
      A ja z prosba na skladke na paste do zebow hihihihihi juz nie wyrabiam
    • bachula_gr Re: elmex- cd 21.02.07, 10:17
      Dziwna sparwa...
      Wlasnie dostalam nowa partie Elmex-ow z Polski i co widze? Na "starej"
      dzieciecej tubce jest napisane, ze dla 2-6 latkow a na nowej juz, ze dla 1-6
      lat. A zawartosc fluoru taka sama? To jak to jest? Do tej pory mnie wszyscy
      uczulali, zeby Bron Boze przed ukonczeniem drugiego roku zycia nie wprowadzac
      pasty bo nadmiar fluoru gorszy od niedoboru, dziecko nie pluje etc a tutaj
      taki "kwiatek"?
      Z ciekawosci, jakie tubki macie w lazienkach?
      • olna Re: elmex- cd 21.02.07, 14:50
        W Polsce tez dawalam dzieciom elmex,tutaj z braku stosujemy rozne pasty
        dostosowane do wieku,ostatnio "na topie" jest AIM.
        Co do fluoru to nadmiar podobno rzeczywiscie jest szkodliwy i dentysci w
        Polsce,z ktorymi rozmawialam zgodnie odradzali stosowanie dodatkowych kropelek
        czy tabletek.Ale we Wroclawiu woda jest fluorowana a z tego co wiem to w Grecji
        nie(nie jestem pewna-poprawcie jesli sie myle).W zwiazku z tym o przedawkowanie
        z powodu pasty,ktora i tak jest dla malych dzieci nie martwilabym sie
        specjalnie.Ja w zasadzie do drugiego roku zycia mylam dzieciom sama szczoteczka
        od czasu do czasu dajac paste i trenujac plucie.
        A jesli chodzi o zawarosc fluoru dla dzieci to chyba jest to dosc plynna
        granica bo niektore firmy robia wersje dla 1-3 latkow,inne 2-6 lub 3-6.AIM jest
        od 3 lat w gore i ma 1000ppm fluoru.
    • ana_mama_patrycji Re: Jak Wasze dzieci nauczyly sie...myc zeby????? 21.02.07, 16:03
      U nas w łazience elmex pomarańczowy dla dzieciaczków 2-6 lat - pewnie stara
      wersja jeszcze.zawartość fluoru0,05%F
      • babycool Re: Jak Wasze dzieci nauczyly sie...myc zeby????? 27.09.07, 13:36
        i watek powraca smile
        Sylwialew - macie zeby jeszcze z Lenka czy juz je
        zeszorowalyscie? smile
        Olna a u Was jak? Myjecie? tzn. maly czy myje smile

        a watek powrocil bo ostatnio moje male cos mi marudzi. Zabki myje mu
        odkad je ma, wpierw nakladka na place, potem szczoteczka - polski
        jordan step 1, taka z gryzakiem na koncu. Aha i elmexem. Myje mu od
        11msc pasta, malusio jej daje. Sa rozne opinie co do tego czy dawac
        czy nie, ja akurat daje paste. Teraz Ariel ma 8zebow + 2 calkiem
        nowiusie - gorne 4. I wlasnei nie chce od miesiaca myc gornych
        zabkow, placze. Kurcze myslalam, ze jak wyjda to pozwoli a on nie
        chce. Dolne moge szorowac ile chce, no w graniach rozsadku. Sam jak
        se gmera to tez raczej dolne nei gorne.
        Ile razy myjecie takim smarkom zabki? My rano i wieczorem pasta, a w
        ciagu dnia raz lub dwa sama woda,ale juz nei tak perfekt jak rano i
        wieczorem.
        • bachula_gr Re: Jak Wasze dzieci nauczyly sie...myc zeby????? 27.09.07, 15:37
          babycool, dzieci taja, ze im sie odmienia. Nie odpuszczaj, nie
          naciskaj ale rob swoje czyli gmeraj w zabkach A. z automatu. Niech
          wie, ze to czynnosc codzienna, nic szczegolnego (bez wyglupow etc)
          ale konieczna. Powodzenia.

          My myjemy zasadniczo dwa razy dziennie, rano po sniadaniu i
          wieczorem przed kolacja. Najpierw myje ja a potem dziewczyny robia
          ze swoimi paszczami co i jak chca. Tez jestesmy elmexowe (ja i one),
          czasami trafia nam sie inna pasta (bo sprzedawana w komplecie ze
          szczoteczka) ale jakos im nie dowierzam.
          W caigu dnia mamy od czasu do czasu zapedy ale niestety
          nieregularnie bo nie jestesmy w domu a w hotelu crying
          • moletx Re: Jak Wasze dzieci nauczyly sie...myc zeby????? 28.09.07, 08:48
            > Nie odpuszczaj, nie
            > naciskaj ale rob swoje czyli gmeraj w zabkach A. z automatu

            Zgadzam sie!
            Moj maly tez bardzo nam marudzil ale juz wie ze nie ma przebacz i
            zeby myc trzeba.
            Teraz sam myje je rano ale to raczej jest zabawa ze szczoteczka i
            jedzenie pasty...no i bardzo to lubi...smile) Ja szoruje mu
            wieczorem,niestety zdarza sie czasami,ze nie chce i zaczyna plakac
            ale poddaje sie myciu.
        • olna Re: Jak Wasze dzieci nauczyly sie...myc zeby????? 28.09.07, 12:59
          > Olna a u Was jak? Myjecie? tzn. maly czy myje smile

          Myjemy,myjemy ale przyznaje sie,ze jak maly jest bardzo zmeczony to
          mu czasem wieczor odpuszczam.Bo on z tych co jak chca spac to ida do
          lozka i zasypiaja od razu a jak mu sie przeszkodzi to robi sie
          okropnie marudny
    • ana_mama_patrycji Re: Jak Wasze dzieci nauczyly sie...myc zeby????? 07.10.07, 09:31
      Wiem ze nie powinno sie dublowac wypowiedzi, ale tutaj ten temat
      bardziej pasuje. Skopiowalam wiec:

      Musze sie wam pochwalic jaka jestem dumna z Patuli. Wczoraj byl w
      przedszkolu pan dentysta i pati jako pierwsza ustawila sie do
      badania i byla zachwycona smile Zobaczymy jak bedzie wygladala wizyta w
      gabinecie. Oby tak samo. A wlasnie czy fluoryzacja to konieczna
      koniecznosc. Pan dentysta zalecil i sie wybieramy. I mamy ubytek
      buuuuuuuu i trzeba go wyleczyc buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka