13.08.07, 13:55
Czy kobiecie w Grecji, ktora prowadzi dom i zajmuje sie
wychowywaniem dzieci te lata licza sie do emerytury? Wiem, ze
generalnie podlega pod ubezpieczenia meza, ale czy z jego
ubezpieczenia, ktos pobiera skladki na emeryture zony? Czy tutaj jak
w Polsce...
Obserwuj wątek
    • moletx Re: emerytura 14.08.07, 08:11

      Koxanaki,dobre pytanie! Tez zaczelam ostatnio sie tym
      interesowac...szukam odpowiedzi,jak czegos sie dowiem dam znac.
    • olna Re: emerytura 14.08.07, 10:27
      Wiem tylko,ze w rodzinach wielodzietnych przysluguje dozywotnia pensja dla
      kobiety.Teraz jest chyba od 4 dziecka ale cos slyszalam,ze maja to obnizyc juz
      do trojki dzieci.Bede musiala sie zakrecic,zeby sie dowiedziec jako bezposrednio
      zainteresowana,hehe
      • koxanaki Re: emerytura 14.08.07, 13:25
        ja slyszalam (oj jak mnie to denerwuje, ze tutaj nie moge po prostu
        sama sobie ustawy poczytac i we wszystku musze wierzyc ze sluchu),
        ze za trojke dzieci dostaje sie jakies pieniadze co kwartal i
        faktycznie przy czworce miesieczna pensja.
        Jak sie dowiecie co z ta emerytura to prosze dajcie znac, a ja w
        miedzyczasie tez popytam.
        • olna Re: emerytura 14.08.07, 14:00
          koxanaki napisała:
          ze za trojke dzieci dostaje sie jakies pieniadze co kwartal

          no to prawda,socjalne w grecji nie stoi zle,chociaz na poczatku mieli
          watpliwosci czy nam sie nalezy skoro ja Polka.
          A ostatnio w czerwcu maz poszedl odebrac i dowiedzial sie,ze nam juz nie
          przysluguje bo...najmlodszy syn sie ozenil!Zeby nie bylo watpliwosci nasz
          najmlodszy to rocznik 2004,wiec maz o malo z krzesla nie spadl po takiej
          nowinie.Sprawe oczywiscie odkrecilismy ale wiecie ,tu w urzedzie to juz mnie nic
          nie zdziwismile
          • dytka7 Re: emerytura 16.08.07, 09:27
            Siedzac w domu ,nie liczcie na zadna emeryture,zycie jest dlugie i
            czesto pelne niespodzianek.Rozwod jest jedna z nich ,a co za tym
            idzie .....wyegzekwowanie jakichkolwiek alimentow jest bardzo
            trudne,kobieta nie majac srodkow do zycia traci tez prawo do
            wychowywania dzieci,tutaj nikogonie interesuje ze
            dziesiec ,dwadziescia lat poswiecilas sie rodzinie.W zeszlym roku
            mowiono cos o wprowadzeniu nowego prawa ,ktore ma zabezpieczyc
            wlasnie takie kobiety,bo w ostatnich latach wielu jurnych
            dziadkow,rozwodzi sie i zeni z mlodymi zagranicznymi
            kobietkami ,rozumiecie oklady z swiezego mieska......starszy model
            idzie w odstawke i jest bez srodkow do zycia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka