flisvos
21.01.08, 14:08
tak siedze i sie zastanawiam nad moim zyciem w grecji, a dokladnie
nad zmianami jakie nastapily od czasu kiedy tu zamieszkalam..
hmm kiedys nawet nie moglam przelknac oliwek, nie lubilam samego
zapachu oliwy a teraz ciemne oliwki wcinam jak najeta i o oleju juz
zapomnialam (w kuchni stoi trzy litrowy galon oliwy a jakze); stalam
sie bardziej spokojna i wyrozumiala,a i nawet zaczynam byc senna
popoludniami

tak chyba maja racje ci ktorzy mowia, ze czlowiek to zwierze gdzie
wszedzie sie dostosuje....