trinity28
29.10.09, 18:33
Po 3,5 roku nie mam już prawie objawów, ale... od kilku dni czuję się połamana, bardziej zmęczona, boli mnie raz po raz głowa, kręgosłup, sztywnieje mi łydka. Do tego mam wrażenie gorączki (ale jej nie mam), dreszczy, kicham raz po raz (b. rzadko), z nosa leci tylko jak zimnego wejdę w ciepłe pomieszczenie. Zrobiłam badania, mam podwyższone limfocyty kosztem neutrofili. I teraz pytanie, czy to może być herx czy po prostu łapie mnie grypa?
Miałam już nadzieje ze jestem blisko końca leczenie ale to samopoczucie mnie trochę załamało.
Co uważacie????,
wiem, moge iść do lekarza, ale oni nie biora pod uwagę objawów boreliozy, zwłaszcza przy takich grypopochodnych objawach