Dodaj do ulubionych

Anemia jak sobie pomoc..

17.12.09, 19:40
CO bierzecie na podniesienie krwinek, żelaza ??
Pietruszka
Jarmusz
Wit b12 z grupy

I teraz pytanie sok ukiszony z burakow z czosnkiem chrzan ziele angielskie bez
cukru czy można??
Dzieki temu sie trzymałam, a teraz przez te diete mam anemie..i to przed
biotraxonem i co tu robic...
Jedno wyklucza drugiesad
Bomba żelazowa o banany z cytryna zmiksowane z pietruszka super ale dieta
szlak...ja niewiem naprawde i pisze do was...
Obserwuj wątek
    • kleszczorak Re: Anemia jak sobie pomoc.. 17.12.09, 19:57
      Pozwalam sobie na codzienne kiwi.
      Grzyba mam obecnie pod kontrolą.
      Hemoglobina zaraz po biotraksonie wynosiła 12, co jest dobrym wynikiem.

      Gdy piłam sok z buraków grzybek dawał znać o sobie.

      Ten sok z kiszonych buraków chodzi ostatnio za mną i chyba poeksperymentuję.
      • miskaaa11 Re: Anemia jak sobie pomoc.. 17.12.09, 20:03
        Ja mam teraz HGB ledwo 12 RBC na samej granicy ledwo HCT 36 a norma od 37..i
        żelaza mam 50 a od 60 norma jak piłam buraki miałam 160 żelaza to miesiac temu
        było;/
        Niewiem boje sie zaczac dożylny a muszę się leczyć w końcu i niewiem co
        robić...biotraxon silny lek
        • fionka21 Re: Anemia jak sobie pomoc.. 17.12.09, 20:59
          Poproś lekarza o kwas foliowy.

          poza tym poczytaj o babeszji, bo przy niej bywają zmiany w morfologii krwi.
          Badałaś się na babs?
          • miskaaa11 Re: Anemia jak sobie pomoc.. 17.12.09, 21:06
            Badałam niby ujemna w obu klasach....nie mam kasy robić badan wszędzie o sa
            takie drogie..
            Pije ten ukoszony sok z buraków nie mam wyboru;/sad
            Pozatym przy takiej diecie jak sie utrzymac..niewiem na samych witaminach w
            tabletkach;/
            • aqarel Re: Anemia jak sobie pomoc.. 17.12.09, 22:14
              miskaaa11 napisała:

              > Badałam niby ujemna w obu klasach....nie mam kasy robić badan wszędzie o sa
              > takie drogie..
              > Pije ten ukoszony sok z buraków nie mam wyboru;/sad
              > Pozatym przy takiej diecie jak sie utrzymac..niewiem na samych witaminach w
              > tabletkach;/

              Dr Henryk Różański
              Podczas zażywania preparatów żelaza należy jednocześnie przyjmować witaminę C w
              dawce co najmniej 100 mg. Witamina C zwiększa przyswajalność żelaza. Hemofer
              prolongatum jest nowoczesnym preparatem, powoli uwalniającym żelazo łatwo
              przyswajalne. Jest dobrze tolerowany przez pacjentów.
              Niedobór żelaza doprowadza do niedokrwistości niedobarwliwej oraz
              uszkodzenia troficznego włosów, skóry i paznokci (cienkie, łamliwe, rozdwajanie
              się płytki paznokciowej i końcówek włosów). Objawami niedoboru są także:
              bezsenność, uczucie zmęczenia, zaburzenia koncentracji i zapamiętywania, brak
              łaknienia, bladość powłok skórnych, zespół zimnych dłoni i stóp u młodych
              dziewcząt z blednicą twarzy, przedwczesne siwienie włosów, szum w uszach,
              zawroty głowy, częste omdlenia, zmiany zanikowe języka, dziąseł i błon śluzowych
              gardła (ból przy przełykaniu śliny) oraz żołądka, utrata smaku i węchu,
              zmniejszenie siły mięśniowej.

              Spośród ziół dużo żelaza zawierają: mięta, kozieradka, tymianek,
              majeranek, koniczyna, lubczyk, bylice, pokrzywa, hyzop, pietruszka – liść, seler
              – liść.

              Z produktów spożywczych dużo żelaza posiadają: nerki 7,9 mg/100 g,
              wątroba 6,6 mg, drożdże 18,2 mg, szpinak (żelazo słabo przyswajalne) 3 mg/100 g,
              śliwki suszone 3,9 mg, płatki owsiane 4,5 mg, serca 4,6 mg, fasola biała 6,9 mg,
              pomidory 9,7 mg, jabłka 10-13 mg, maliny 3,9 mg, żółtka jaj 6 mg, liście kapusty
              17 mg, poziomki 9 mg.

              Dzienne zapotrzebowanie na żelazo zależy od intensywności przemiany
              materii i wynosi 6 mg/1000 kcal.
            • aqarel Re: Anemia jak sobie pomoc.. 17.12.09, 22:44
              Dr Różański wspomina o HEMOFER PROLONGATUM z ostrzeżeń
              Oczekiwany skutek leczenia może ulec zmianie, jeśli Hemofer stosuje się jednocześnie z innymi lekami. Skutek leczenia zmniejsza się, jeśli preparat żelaza stosuje się równocześnie z lekami przeciw nadkwasocie żołądka. Należy zatem między podaniem tych dwów leków zrobić co najmniej 2 godzinną przerwę. Żelazo tworzy z preparatami zawierającymi tetracyklinę związek, który zostaje wydalony z ustroju nie wywołując jakiegokolwiek działania leczniczego. Należy zatem unikać stosowania tych 2 leków równocześnie. Przerwa między stosowaniem tetracykliny i żelaza powinna być co najmniej trzygodzinna. Jednoczesne stosowanie innych preparatów z Hemoferem należy omówić z lekarzem.
        • stef63 Re: do miskaaa11 18.12.09, 17:38
          > żelaza mam 50 a od 60 norma jak piłam buraki miałam 160 żelaza to miesiac temu
          > było;/


          Mogłabyś podac dokładny przepis na ten sok z buraków.
          Ja też ciągle walczę z niedoborem żelaza, więc mam już jakieś praktyczne
          doświadczenie, ale sok z buraków aż tyle mi nie daje.
          Staram się pic szklankę soku z buraków + innych warzyw codziennie i aż tyle
          żelaza mi nie przybywa.

          Bardzo natomiast poprawiło mi się żelazo po jedzeniu tatara.
          Robię tatara raz w tygodniu (ok 20 dkg wołowiny) i myślę że to surowe mięso tyle
          mi daje.
          Mój lekarz jest bardzo zdziwiony moimi dobrymi wynikami - ja też, zwłaszcza że
          nie mogę brac sztucznego żelaza (zbyt duże u mnie skutki uboczne).

          Miałam 17.9 żelaza norma 60-180, morfologia mocno w dół.
          Po dwóch miesiącach leczenia (Tardyferon + kwas foliowy) i diecie bogatej w
          żelazo miałam 67 norma 60-180, morfologia w górę.
          Badanie zrobione po pięciu dniach od odstawienia sztucznego żelaza (wysiadł mi
          żołądek). Mój lekarz był bardzo zdziwiony moimi dobry wynikami.
          Teraz nie wiem, czy utrzymuję ten poziom czy nie - bo nie robiłam badań (zrobię
          po świętach), ale czuję się dośc dobrze więc mam nadzieję, że badania też wyjdą
          nie najgorsze.

          Mój problem z żelazem to problem od lat. Próbowałam różnych rzeczy, ale tatar to
          dla mnie nowośc i myślę, że to surowe mięso mi tyle daje.
          Polecam.

          • miskaaa11 Re: do miskaaa11 18.12.09, 17:56
            Hey Kochana..
            no mi przez ta diete i abx...a 160 żelaza w życiu nie miałam dopiero jak
            zaczełam pić te buraki nawet lekarz był w szoku...
            Co do tataru ja od dziś zaczełam jeść..jak żelazo spada to i morfologia spada bo
            czerpie wszytsko z tąd..;/
            Takie koło z tą dietą przerąbane szczególnie jak ktoś ma słaby organizm ( czyli
            Ja) innym nic nie jest jest nice zazdroszcze ja mecze sie z każdej strony nie
            chciałam grzyba mam teraz grzyba i anemie nie chciałam paciorkowca nie mam teraz
            migdałów i mam paciorkowca..szkoda słow poprostu
            To wszytsko zbyt trudne latanie po skierowania recepty lekarz 700km..
            Szkoda ,że nie ma żadnej kliniki w której można by nas było leczyć oby kiedyś
            tak było..


            Przepis to na słodkotongue_out

            3 banany sok z cytryny i nataka pietruchyy wkroić i zmiksować pcyhabig_grin
            Niewiem nie mozna ale wczoraj zjadłam bo wystraszyły mnie wyniki

            Przepis 2 na Ukiszony sok z buarków:

            zagotować 1,5l wody i ostudzić, obrać 5 ząbków czosnku i rozgnieść.
            Garnek (kamionkowy najlepiej) wysmarować czosnkiem wokoło..\
            Obrać i pokroić 1kg buraków w grube plastry włożyć do garnka wrzuć też kilka
            ziaren ziela kawałek chrzanu łyżka soli i kromka chleba razowego i zalać wodą
            przykryć talerzem i postawić na ok 3 dni..aż będzie gotowy jak lekko się skwasi
            wyrzucić chleb .Gotowy sok zlej do słoika i pij 2 razy dziennie rozcieńczony z
            wodą najlepiej naczczo po 1 szklance..smilesmile



            • stef63 Re: pytanie 18.12.09, 18:30
              > Przepis 2 na Ukiszony sok z buarków:
              >
              > zagotować 1,5l wody i ostudzić, obrać 5 ząbków czosnku i rozgnieść.
              > Garnek (kamionkowy najlepiej) wysmarować czosnkiem wokoło..\
              > Obrać i pokroić 1kg buraków w grube plastry włożyć do garnka wrzuć też kilka
              > ziaren ziela kawałek chrzanu łyżka soli i kromka chleba razowego i zalać wodą
              > przykryć talerzem i postawić na ok 3 dni..aż będzie gotowy jak lekko się skwasi
              > wyrzucić chleb .Gotowy sok zlej do słoika i pij 2 razy dziennie rozcieńczony z
              > wodą najlepiej naczczo po 1 szklance..smilesmile



              Jakie ziele trzeba wrzucic?
              Gdzie to postawic - w lodówce czy w temperaturze pokojowej - chodzi mi o te trzy
              dni przed zlaniem i później po zlaniu gdzie trzymac w lodówce?
    • miskaaa11 Re: Anemia jak sobie pomoc.. 18.12.09, 17:18
      No i pytam ponownie czy można pić ten kis z buraków czosnek cytryna itd???
      Dostałam dziś żelazo sorbier od lekarza ale jak to brać nie mam pojecia 30 min
      przed posiłkiem i zadnej kawy hernaty zboz jajek produktow mlecznych razowego
      chleba suplementow diety ani abx..bo sie nie wchłodnie tak 2 godz.. jak ja mam
      ketokonazol mase suplementow i niedlugo rolicyn biotraxon pojecia nie mam
      brakuje mi czasu chyba zaczne w nocy wstawac szok;/
      • stef63 Re: Anemia jak sobie pomoc.. 18.12.09, 17:42
        Żelazo najlepiej wchłania się na czczo.
        Ja niestety nigdy nie mogłam brac na czczo (zbyt duże działanie uboczne u mnie).
        Nie pomogę Ci w temacie: jak masz brac, bo ja nie leczę się na bb więc nie biorę
        tylu abx co Ty.
    • annakujawa Re: Anemia jak sobie pomoc.. 18.12.09, 18:07
      A próbowałaś brać Biofer? To "suszony tatar" - sproszkowana
      hemoglobina. Zaleca się przyjmowanie go w trakcie posiłków. Ponoć
      bardzo dobrze przyswajalna forma żelaza.
      • miskaaa11 Re: Anemia jak sobie pomoc.. 18.12.09, 18:11
        Brałam i po tym żadnego efektusad
        • stef63 Re: Anemia jak sobie pomoc.. 18.12.09, 18:24
          Przepis na banany z pietruszką i sokiem z cytryny znam i robię to raz w tygodniu.
          O tym kwasie buraczanym to trochę słyszałam (jest sporo przepisów w necie) tylko
          nie mam garnka kamiennego - nie mogłam spotkac takiego jakbym chciała, ale po
          świętach idę kupic jakiś i będę robic skoro daje takie efekty.
          Nie sądziłam że ten kwas buraczany jest tak skuteczny i trochę temat odpuściłam,
          ale wierzę Ci.

          Ja gubię żelazo przez miesiączki, nie mogę brac sztucznego żelaza, więc muszę
          próbowac innych sposobów.

    • ada122 Re: Anemia jak sobie pomoc.. 18.12.09, 18:36
      Podobno bardzo skuteczne jest jablko z.... gwozdziami. Nie
      probowalam, chyba nie dalabym rady tego przelkac ale znam osobe
      ktora twierdzie ze wyniki jej sie bardzo poprawily.
      Przepis prosty- dobrze wyszorowane gwozdzie powbijac w jablo i po
      jakims czasie wyciagnac. Zjadamy oczywiscie jabko, nie gwozdziewink
      • stef63 Re: do ada122 18.12.09, 18:41
        ada122 napisała:

        > Podobno bardzo skuteczne jest jablko z.... gwozdziami. Nie
        > probowalam, chyba nie dalabym rady tego przelkac ale znam osobe
        > ktora twierdzie ze wyniki jej sie bardzo poprawily.
        > Przepis prosty- dobrze wyszorowane gwozdzie powbijac w jablo i po
        > jakims czasie wyciagnac. Zjadamy oczywiscie jabko, nie gwozdziewink



        Jeżeli nie masz nic do powiedzenia w tym temacie to nie zabieraj głosu.
        To co napisałaś nie jest ani mądre, ani śmieszne, ani zabawne - jest po prostu
        bardzo głupie.
        • ada122 Re: do ada122 18.12.09, 18:46
          Nie wiem czy glupie- zman osobe ktora tak robila za rada lekarza i
          wyniki naprawde jej sie poprawily.
        • elblong Re: do ada122 18.12.09, 22:38
          stef63 napisała:

          > To co napisałaś nie jest ani mądre, ani śmieszne, ani zabawne - jest po prostu
          > bardzo głupie.

          To nie jest wcale głupie. Głupie jest tylko nieuctwo i krytykowanie czyjejś
          wiedzy. Gwoździe wbite w jabłko są starym sposobem ludowym na anemię. Działanie
          tego zestawu jest dość proste. Na powierzchni gwoździ wbitych w jabłko namnażają
          się bakterie, które potrzebują żelaza do swojego rozwoju. Pobierają więc je z
          powierzchni gwoździa. Zamieniają czyste żelazo w związki organiczne przyswajalne
          dla organizmu człowieka. Jest to dużo lepsze, niż jedzenie nieprzyswajalnego dla
          człowieka żelaza z natki pietruszki, czy szpinaku. Natkę i inne zieleniny można
          też uczynić bardziej przyswajalnymi ( w zakresie żelaza), ale trzeba je poddać
          działaniu bakterii. W tym celu gnieciemy je rękami (niekoniecznie bardzo
          czystymi)w celu dostarczenia bakterii i podniszczenia ścian komórkowych, aby
          bakterie miały dostęp do zawartego w komórkach żelaza. Taka pognieciona
          zielenina powinna trochę poleżeć. Tak zresztą dobre gospodynie robią surówki.
          Pozdrawiam
          Leszek
          • stef63 Re: do elblong 19.12.09, 18:41
            Skoro gwoździe to taki skuteczny sposób na anemię z niedoboru żelaza, to czemu
            żaden lekarz mi tego nie zalecił, a byłam u wielu (zwłaszcza że źle reaguję na
            leczenie farmakologiczne).
            Czy wszyscy lekarze też są niedouczeni? Nie mają tej podstawowej wiedzy którą
            posiadały dobre gospodynie wiele lat temu?
            Trochę w swoim życiu przeczytałam na temat anemii z niedoboru żelaza i nigdzie
            nie przeczytałam o gwoździach, jako o sposobie na anemię.

            Nie dośc, że jestem niedouczona - tak jak większośc lekarzy (jeżeli nie
            wszyscy), to jeszcze jestem bardzo złą gospodynią, ponieważ robię surówki
            czystymi rękami, a produkty na surówkę myję.

            Sposobu z gwoździami próbowac nie będę.
            Surówki nadal będę robic czystymi rękami.
            Pozostanę przy swoich sposobach i zaleceniach lekarzy, wypróbuję przepis na kwas
            buraczany.

            A do Ciebie mam pytania i chciałabym abyś na nie odpowiedział - tylko szczerze.

            - czy Ty gdybyś miał problem z żelazem spróbowałbyś sposobu z gwoździami?
            - czy zjadłbyś surówkę zrobioną brudnymi rękami, oczywiście wiedząc że brudnymi
            rękami została zrobiona, a może takie jesz.?

            Jeżeli Twoja odpowiedź będzie na nie, to bardzo proszę abyś uzasadnił dlaczego
            nie, a jeżeli będzie na tak to argumenty za tak.
    • miskaaa11 :) 28.12.09, 15:47
      No więc jak mówiłam piłam buraki jadłam tatr wit b12..
      i z 50 mam dziś 153 żelazasmile
      • szila2008 Re: :) 28.12.09, 17:55
        Gratulacje.Żeby moje leukocyty tak się podniosły.
        • miskaaa11 Re: :) 28.12.09, 21:04
          no właśnie mi spadly mam 4.7 a było 5.8sad może to ,że robiłam po biotraxonie i
          rolicyn niewiem...starm sie jak moge ;/ehhza to HCT spadło i RBC tyle dobrego
          ,że żelazo sie podnioslo
          • kleszczorak soczewica 30.12.09, 11:41
            Znalazłam na stronie

            "U.S. Health Service ( Amerykański Instytut Zdrowia ) rekomenduje wszystkim kobietom w wieku rozrodczym spożywanie 400 mg kwasu foliowego w ciągu dnia. Większość kobiet nie dostarcza swojemu organizmowi wymaganej dawki. Jedna filiżanka gotowanej soczewicy dostarcza 90 % dziennego zapotrzebowania na ten składnik (RDA) . Soczewica zawiera więcej kwasu foliowego niż jakikolwiek inny nieprzetworzony produkt żywnościowy.

            Soczewica jest również ważnym źródłem żelaza zwłaszcza dla kobiet, u których zapotrzebowanie na żelazo jest większe.

            Jedzenie soczewicy łącznie z pokarmami zawierającymi duże ilości witaminy C jak pomidory, zielona papryka, brokuły, owoce cytrusowe lub soki wydatnie ułatwia przyswojenie przez organizm żelaza."
    • stef63 Re: do miskaaa11 07.01.10, 20:02
      Zrobiłam sok z buraków według Twojego przepisu i zapleśniał mi.
      Nie wiem co zrobiłam źle.
      Mogłabyś mi doradzic co zrobic, aby nie pleśniał.
      Może chleb razowy kupiłam nie taki jak trzeba. Trudno było mi kupic chleb razowy
      bez dodatków, w końcu mi się udało taki kupic, ale czy rzeczywiście był bez
      polepszaczy to nie wiem.
      Może temperatura w kuchni jest za niska - mam 20-22 stopnie.

      • miskaaa11 Re: do miskaaa11 07.01.10, 22:19
        Trzeba wrzucić jedna kromkę chleba na 2 dzien sporobuj sok czy jest lekko
        kwaskowy jak jest kwaśny wyrzuć ta kromke sok ma prawo stać w ciepłym dwa do
        gora 3 dni potem zlać do butelki i do lodówkismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka