Dodaj do ulubionych

Porażenie Bella po ciąży =Borelioza???

23.03.10, 14:12
Witam wszystkich forumowiczów smile
Długo sie wstrzymywałam przed napisaniem na tym forum ale
postanowiłam wziąść sprawy w swoje ręce.
Moja historia zaczyna sie od chwili porodu czyli 23 sierpnia
urodziłam zdrowe dziecko. W ciąży miałam niedoczynnosć tarczycy i
tak bardzo sie tym przejełam że oja dzidzia może być chora że
dostałam wręcz załamania nerwowego a nawet histerii.Na szczęście
wszystkie wyniki wyszły dobre i Moja córeczka nie ma niedoczynności
tarczycy. Równo tydzień po porodzie dostałam Porażenia Nerwu VII
(Porazenia Bella). Rehabilitacja czyli prądy na twarz, laser i 40
zastrzyków przyniosło poprawę i porażenie dosyć szybko ustąpiło. W
między czasie odstawiłam tabletki Euthyrox które brałam po ciąży na
niedoczynnosć tarczycy , wyniki wyszły już niby dobre i mogłam
odstawić. W listopadzie miesiać po odstawieniu tych tabletek
dostałam silnych bóli stawowych oraz dziwnie mi pykało w uchu miałam
wrażenie jakby było zatkane. Bolaly mnie palce u stóp, palce u rąk ,
kolana , kostki i ogolne bóle mięśniowe. Zostałąm przebadana w
kierunku RZS ,na toczeń,Aso, Hiv,WZW B- wszytskie wyniki wyszły
dobre. W między czasie pojawiły sie u mnie mrowienia nóg szczególnie
łydek i nasilały sie po wysiłku, dziwne drgania pod okiem ale tym po
porażeniu....to wiedziałam ze może być skutkiem przebytej
rehabilitacji z użyciem prądów jak i samego porażenia bo nerwy
wracaja do zdrowia. Ale jakiś czas temu zaczeło mi drgać pod drugim
okiem i mam wrażenie że jest lekka opuchlizna. W między czasie
zrobiłam tomografie głowy, pózniej rezonans magnetyczny wyszło ok
żadnych zmian ale nie dawała mi spokoju jedna myśl ...borelioza.
Kleszcza nigdy nie widziałąm u siebie ale wiadomo jak to jest
widzieć wcale nie musiałam...mimo to zrobiłam badania dokładnie na
początku listopada. Elisa wynik ujemny,WB IgG -ujemny IgM -ujemny
oraz rtPCR cały panel na infekcje i wyniki wszędzie ujemne.
Powinnam być szczęśliwa a mimo to nie jestem bo od chwili tego
nieszczęsniego porażenia ciągle coś mi jest. Na chwilę obecna szumy
w uchu nie pojawiają sie, bóle stawów są ale nie tak silne bo nie
musze brać tabletek p/bólowych.Jedynie lekka opuchlizna kolan i pod
kostkami od wewnetrznej strony stóp mniej wiecej 3 cm pod kostka
utzymuje sie opuchluzna no i na dłoni między stawami palców mam
jakby troszke opuchnięte.Stawy nie bolą przy dostykaniu Cięzko mi
jest w nocy wstać i zrobić mleko ale jak sie rozruszam jest ok. No i
niestety ciagle mam mrowienie nóg i drżenie pod okiem jakby coś mi
tam siedziało. Biorę Aspargin ale jakoś to nie pomaga.
Bardzo was proszę o pomoc...co mogę jeszcze zrobić żeby wykluczyć
bb. Bo jeden lekarz twierdzi ze to hormony , inny ze tarczyca ,
trzeci że sobie to wymyślam a ja poprostu mam małe dziecko i chcę
normalnie funkcjonować tak jak przed ciążą.
Pozdrawiam Ania
Obserwuj wątek
    • szila2008 Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 23.03.10, 14:23
      Aniu pewnie już wiesz,że porażenie bella jest typowe dla bb jak i
      to ,że często wyniki na bb wychodzą ujemne mimo choroby.
      Ja również miałam porażenie bella wyleczone z dobrym skutkiem tylko
      dla czego 3 lekarzy podczas tego leczenia nie wspomniało o bb a
      tylko o przewianiu?Niestety czekałam zbyt długo z leczeniem i też to
      wyszło przypadkiem.
      Myślę,że powinnaś spróbować jeszcze zrobić badania u
      dr.Wielkoszyńskiego.Tu jest namiar.

      www.wielkoszynski.webity.pl/zakres-c59bwiadczen/panel-badan-diagnostycznych/
      Może badanie z moczu po wstępnej antybiotykoterapii.Napisz do dr.i
      zapytaj które poleca.

      Życzę ci żeby to nie była bb ale nawet twoje objawy przemawiają
      za.Dobrą stroną medalu jest że w razie czego wiesz z czym to wiązać.

      Pozdrawiam,wiola



      • kindddzia Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 23.03.10, 14:30
        mi tez wszystkie wyniki wychodzily ujemne, dopiero jak zaczelam leczenie "w
        ciemno" zaczely wychodzic po 2 miesiacach przeciwciala. Dlatego ja proponuje
        zebys napisala do doktora W, albo poszla do jakiegos lekarza i uprosila o unidox
        i metronidazol, przeleczyla sie z miesiac pod okiem specjalisty i wtedy dopiero
        zrobila jeszcze raz wyniki.
    • niolki-1 Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 23.03.10, 14:54
      No właśnie mnie też te objawy pasują i to bardzo do boreliozy i nie
      daje mi to spokoju. Skontaktowałam sie już z Towarzystwem i mam
      namiar na lekarza z Olsztyna bo mieszkam w Trójmieście.
      Mam jedno pytanie czy na chwilę obecną jest sens zrobić rtPCR ale
      przed badaniem przez 3 dni brać citrosept??
      Zapomniałam dodać że czasem zanim zasnę czuje tak jakby mrowienie
      wokól ust i języka...neurolog oczywiście powiedział że to skutek
      rehabilitacji. Powili odpuszczam sobie lekarzy bo odnoszę wrażenie
      że traktują mnie jak wariatkę ,ktora stara sie za wszelką cenę
      zwocić na siebie uwage.
      Dziękuję za pierwsze odpowiedzi i pomoc smile
      • zuz-ia1 Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 23.03.10, 20:40
        Przepraszam, że się wtrącam ale ja mam bardzo podobne do Ciebie
        objawy a nawet identyczne łacznie z lekkim porazeniem mięśni twarz (
        ale nie po porodzie, bo dziecko już duże) a u mnie znaleziono tylko
        chlamydię,WB na borelkę-ujemny w obu klasach,zastanów się też nad
        tymi badaniami. Pozdrawiam
    • niolki-1 Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 23.03.10, 21:09
      Tak bardzo chcę wiedzieć co mi jest,że wykonam i to badanie napewno
      nie zaszkodzi. Dziś znalazłam informację o teście LTT i postanowiłam
      sobie że zrobię i to badanie. Bardzo wysokie są koszty tego
      testu ..niestety i bardzo mało osób pisze o wynikach tego testu a
      może ja żle szukam sad
      • piwis78 Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 23.03.10, 21:51
        Zrób CD 57 to najlepeszy pomysl, toxocarozę też zrob. pozdrawiam piwis78
    • niolki-1 Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 26.03.10, 10:15

      Przepraszam ,że zawracam głowę ale jestem początkująca w tym
      temacie i proszę o podpowiedż gdzie mogę wykonać badanie CD 57
      (mieszkam w 3miasto).
      Byłam na stronie doktora W i niestety nie znalazłam tam tego testu a
      jedynie C6 Lyme
      www.wielkoszynski.webity.pl/zakres-c59bwiadczen/test-c6-lyme-nowoc59bc/

      Czy ten test C6 jest podobny do badania CD 57 a może ktoś mogłby
      podzielić sie opinią na temat testu C6
      • adomi6319 Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 27.03.10, 13:25
        Na pewno robią to badanie w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, (nie wiem czy
        gdzieś jeszcze w Polsce), ale raczej nie da się załatwić tego wysyłkowo

        w tym watku znajdziesz więcej informacji
        forum.gazeta.pl/forum/w,26140,76711762,109198286,Re_Badanie_CD57_.html
    • niolki-1 Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 30.04.10, 16:44
      Witam serdecznie i dziękuję za dotychczasową pomocsmile
      Tak jak mi zasugerowaliście zrobiłam CD57 w CZD oto wynik:

      limfocyty 40,1 norma 28,9-46,5
      monocyty 5,7 norma 5,1-11,7
      granulocyty 54,3 norma 45,7-62,8
      limfocytoza Cd45+/ssclow 2462 norma 1300-3700
      limfocyty T Cd3+ 1736 norma 900-2600
      limfT CD3+CD8+ 625 norma 300-1200
      limfT CD3+CD4 1088 norma 500-1600
      Komorki NK CD16+56+CD3- 420 norma 100-500
      limfocyty B Cd19+ 292 norma 100-600
      stos.Lipom/sup CD4+/CD8 1,7% norma 0,8-2,5%
      subpopulacja NK CD56+CD3- 383
      CD57+CD8+ 247
      CD56+CD57+ 300
      CD57+CD3- 199 norma 60-360
      CD57+ 390
      subpopTCD8+ CD8+/CD57+ 152
      czystość zawiesiny 99.5 norma 95-105

      Komentarz:
      Rozkład badanych subpopulacji limfocytów w granicach wartości
      referencyjnych.
      Bardzo proszę o wszelkie sugestie i opinie. Przypomnę tylko że
      Elisa była ujemna, WB ujemny w obu klasach , CBDNA + odkleszczowe
      ujemne.
      Wiem żę mam anemię bo poziom ferrytyny mam poniżej normy i
      niedoczyność tarczycy.Objawy Które mam na obecna chwilę to bóle
      stawów, mrowienia nóg i twarzy sad Co mam dalej robić odpuścić sobie
      boreliozę i przestać o tym myśleć a bardziej nakierować sie na
      tarczycę czy dalej szukać robić testy???
      Pozdrawiam ciepło i życzę wszystkim dużo zdrówka
      Ania
    • niolki-1 CD57 i opinia neurologa 06.05.10, 12:14
      Podciągam swój wątek licząc że znajdzie się osoba która coś więcej
      mi powie na temat Mojego wyniku. Ja osobiście poszłam do neurologa i
      na koniec wizyty pokazuję wynik z zapytaniem co Pani doktor o tym
      sądzi...no cóż tak na dobrą sprawę nie uzyskałam żadnej odpowiedzi a
      wręcz przeciwnie..a co to jest, po co Pani robi te badania
      oczywiście w niezbyt miłym tonie.No cóż ...chyba tego mogłam sie
      spodziewać sad
      Pozdrawiam Ania
      • patria5 Re: CD57 i opinia neurologa 06.05.10, 13:54
        zrobiłaś już dużo drogich badań
        możesz jeszcze spróbować prowokacji antybiotykowej i powtórzyć WB np. z moczu
        .... być może wtdy uzyskasz potwierdzenie w wynikach
        mozesz leczyć się abxami na zasadzie - ważne są objawy, nie wyniki...
        a mozesz też olać boreliozę i szukać w innym kierunku...

        więcej nie umiem wymyślić smile
        • greta32 Re: CD57 i opinia neurologa 08.05.10, 14:29
          Hej
          Ja zaczęłam leczenie w ciemno u dr Gorzelańczyka w poradni chorób
          zakaźnych w gdańsku przy AM. Zapisał mi antybiotyki pomimo ujemnych
          testów, na podstawie objawów. Dopiero potem znalazłam forum i po 4 m-
          cach leczenia zrobiłam testy raz jeszcze. Zarówno elis jak i wb
          wyszło dodatnio. Pcr dodatni. Koinfekcje bart i myco dodatnie. Twoja
          decyzja. Moższ spróbować z tą poradnią. Trzeba mieć skierowanie od
          ogólnego. Powiedz interniście, ze rozmawiałas juz z doktorem i
          prosił o skierowanie bo chce Cie leczyc. Ja tak zrobiłam i sie
          udało. Internista nie wierzył w boreliozębig_grin
          Pozdro
    • niolki-1 Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 22.10.10, 21:13
      Wracam na forum jak marnotrawna córka sad Od porażenia nerwu twarzowego mineło 13m-cy a ja jestem całkiem inna osobą , matką i żoną sad

      Zrobiłam już tak wiele badań i nie wiem co dalej. Może w skrócie dla przypomnienia coś o sobie:
      -tydzień po porodzie porażenie nerwu twarzowego
      - 2 mce pożniej dochodzą mrowienia nóg, silne poty szczególnie w nocy, panika, depresja ( zostało to podciągnięte jako depresja poporodowa)
      - 3mce po porażeniu silne bóle stawów -reumatologicznie wszystko super
      - 5 mcy pózniej mrowienie twarzy, pod oczami coś mi biega, od czasu do czasu zadrży język

      W chwili obecnej mam :
      -nieustające drgania mięsni nóg które są widoczne . Mięśnie łydek drgają 24h bez względu na to czy siedzę czy stoję
      -na twarzy mam wrażenie że dochodzi do takiego " sekundowego zwarcia" czyli odczuwam takie nieprzyjemne porażenia szczególnie nasilają się w okolicy skroni i wokól ust
      -w łokciu pulsuje mi nerw i mam wrażenie jakby miała mi zdrętwieć ręka
      -skrzypią mi kolana i ogólnie bóle stawowo-mięśniowe
      - bole pięt , które po rozchodzeniu są w miarę do wytrzymania
      -lęk,strach, zmienne nastroje
      - zaburzenia tarczycy (niskie ft4,prawidłowe tsh ) nie spowodowane choroba Hashimot
      -od czasu do czasu zadrga przypadkowy mięsień

      Miesiąc po porażeniu zrobiłam
      elisa -ujemny
      WB- ujemny
      rtpcr+panel koinfekcji- ujemny

      następnie CD57- wynik 199
      po tym w lipcu tego roku próbna antybiotykoterapia miesiąc doxy 2x100 + metronidazol przez ostatni tydzień 1 tabl dziennie

      badanie z moczu po prowokacji- ujemne
      MRI i tomograf głowy - wszytsko ok, bez zmian
      emg przewodnictwo nerwowe nogi - nie stwierdzono odchyleń
      MRI kręgosłupa odc szyjny- uwypukliny z uciskiem na worek oponowy
      MRI kręgosłupa odc łędżwiowy -ok

      Od neurologa usłyszałam że mogę odczuwac drętwienia rąk bo mam uwypukliny dostałam również skierowanie na elektromiografię mięśni i badanie tężyczkowe.
      Szczerze powiem, że czuję sie bezradna i bezsilna wobec moich objawów i tego że nie umiem sobie pomóc ani tym bardziej lekarze do których chodzę.

      Boję się panicznie że mam najgorsze choroby czyli SM, SLA mimo że MRI jest ok a neurolog ostatnio stwierdziła żebym nie wmawiała sobie sla bo nie mam zaniku mięśni. Dała mi zastrzyki movalis 6szt i millgamma 10 szt po tym jednak nic mi nie przeszło a jak byłam po 5 zastrzyku z movalisu to kolana bolały mnie przeokropnie

      Nie wiem już co mi jest i postanowiłam że mimo ujemnych wyników powinnam skontaktować sie z lekarzem ILADS.
      Nie zrobiłam jeszcze WB po prowokacju tylko badanie z moczu. Nie wiem w sumie czy jest sens wydawać kolejne pieniądze na badanie skoro i tak to nic nie zmieni. Jeśli wynik wyjdzie ujemny i tak rozpoczynam leczenie a jeśli dodatni to tak czy inaczej leczenie.
      Zastanawia mnie tylko jeden fakt nie odczuwam opisywanego zmęczenia,osłabienia i toleruję alkohol.A to są szczególnie występujące objawy w boreliozie.
      Z drugiej strony dużo czytałam że pierwszym objawem neurobereliozy jest porażenie nerwu twarzowego.

      Nie wiem co mam dalej robić, mam 2 małych dzieci , kochanego męża który mnie wspiera a Ja gdzieś uciekam z dnia na dzień staję sie coraz bardziej chora i przestraszona tym co się dzieje. Tak bardzo chcę być taka jak dawniej i cieszyć się Moją rodziną i życiem.

      Mam nadzieję ,że moja decyzja o podjęciu leczenia jest słuszna.
      Napisałam tu z nadzieją że dacie mi wsparcie i potwierdzicie że to słuszna decyzja.
      Wizytę w Olsztynie mam 18 listopada smile mimo ogromnego strachu jestem naprawdę szczęśliwa że jadę do lekarza który nie zbagatelizuje moich objawów.

      Przepraszam za tak długi post
      pozdrawiam Ania
      • niolki-1 Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 22.10.10, 21:30
        do tego całego opisu chciałabym dodać że podczas prowokacji nie odczuwałam nic szczególnego dopiero w ostatnim tygodniu kiedy właczyłam jedną tabl metrnidazolu odczuwałam na rękach takie dziwne prądy i drętwienia. Dotyczyły one również twarzy. Były chwile kiedy prowadziłam wózek i musiałam dosłownie zatrzymać się i rozmasowac ręce lub twarz. Stwierdziłam że jest to efekt uboczny metronidazolu , który podrażnia układ nerwowy.
        Czy ja czasem nie byłam w błedzie??? Może to był herx??
        • great.blondino Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 22.10.10, 21:38
          nie robilas badan na atypowki: chlamydia pneumonia, mycoplasma pneumonia?
          • niolki-1 Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 22.10.10, 22:06
            robiłam panel rtpcr w Poznaniu
            mycoplasma pneumoniae,babesia,bartonella henselae -wyniki ujemne
            • great.blondino Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 22.10.10, 23:48
              na atypowki zrob IGG, IGM i IGA, bo PCR nie jest dobrym na nie badaniem.

              Ja mialem ujemne PCRy i slicznie podniesione serologie w obu klasach na CPN i MPN.
              • szila2008 Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 23.10.10, 16:53
                Porażenie Bella jest faktycznie typowe dla neuroboreliozy i wcale ci się nie dziwię,że chcesz leczyć się w ciemno.Czujesz ,że coś się z toba dzieje złego a nie można znależć przyczyny.Wiadomo jak zwodne są testy na bb i koinfekcje.Aniu a nie lepiej spróbować najpierw Buhnera nim wsiąkniesz w abx?Mówię to z własnego doświadczenia.
                Pozdr,Wiola.
                • niolki-1 Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 23.10.10, 18:16
                  Wiolu o ile dobrze kojarzę Ty również miałaś porażenie. Jeśli tak ,to miałaś również nieustające drgania mięśni???
                  Ja poprostu chcę wizyty u lekarza który ma szersze spojrzenie i nie zwala wszytskiego na nerwice i przemęczenie. Odwiedziłam już wielu lekarzy a każdy twierdził co innego a objawy z jakimi przychodziłam były bagatelizowane "ma pani rozregulowane hormony po ciąży".
                  Jadę do Olsztyna porozmawiać z doktorem, może coś zasugeruje i doradzi. Po wizycie postanowię czy zacząć leczenie wg ILADS i obserwować swój organizm czy wejść w zioła.
                  Mój mąż pojedzie ze mną i wspólnie podejmiemy decyzję.

                  Zastanawiam się jeszcze czy jednak nie wydać pieniędzy na WB u dr W . Zrobiłam tak wiele badań więc niech ten już będzie ostatni ,przynajmniej narazie. Po prowokacji zrobiłam tylko test z moczu. Może zrobię też to co sugeruje Blondino.

                  Dodatkowo na udzie pojawiła mi się taka sucha lekko czerwona plama 2cmx2cm a oprócz tego mam dwie zmiany . wygląda to jakbym coś mocno rozdrapała i to zaschło sad Tylko ja niczego takiego nie robilam. No i pojawiają się czerwone kropki na łydkach.

                  Chyba za dużo tych niewiadomych a wszytsko zaczęło sie po tym nieszczęsnym porażeniu, które wg lekarzy było i mam wogóle nie brać go pod uwagę.Juz przestałam nawet pytać co sądzą o ew.neuroboreliozie.

                  Pozdrawiam Ania
                  • beatrisbwp Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 23.10.10, 20:06
                    kochana ja mam porazenie nerwu twarzowego(prawa strona),mialam pelno badan,wydalam kupe kasy,zaliczylam wiekszosc specjalistow,3 szpitale i wlasnie gdyby nie porazenie to wmawiali by mi dalej nerwice,miastemie itd......twarz mi czesto dretwieje i miesnie mi lataja nad okiem tak dziwnie,zreszta miesnie mi drgaja na calym ciele-dlatego podejzewali miastemie.gdyby nie rumien ktory mialam ponad 2 lata temu(potwierdzony na papieze w szpitalu zakaznym)to pewnie bym w psychiatryku wyladowala.zreszta objawow mam pelno,powiem tak reumatolog zapisal mi doxe i po paru dniach czulam ze odzylam,nie bylo pieknie ale moglam wstac z lozka!!!!i isc do sklepu( czlowiek docenia dopiero takie rzeczy,gdy jest zle)bralam ja miesiac,pozniej jeszcze z 2 tyg.teraz od 3 miesiecy biore ziola,itd.teraz mam pogorszenie objawow ale moze tak ma byc.aha i co do badan robilam w Zabrzu u Dr.W.i wyszla mi ,,tylko,, bartonella watpliwa igg,robilam 2 razy WB-ujemne,pojechalam do Warszawy i robilam badanie LTT-tez wuszlo ujemnie.w ogole uwazam ze rumien nie oznacza koniecznie boreliozy,mysle ze moze byc np.sama bartonella,babesia itp.choc nikt tego nie wie.moze wez mniejsza ilosc abx i pomysl o ziolach-ja w zyciu nie przypuszczalam ze bede brala ziola....ale czlowiek probuje wszystkiego aby lepiej sie czucsmile (troche trzeba bedzie sie doksztalcic ale chyba nie mamy wyjscia albo to albo to)i zobaczysz co bedzie,bo gdy w to wejdziesz to nie bedzie zbytnio odwrotu.....pozdrawiam Beata
                    • niolki-1 Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 24.10.10, 12:04
                      Betko wiem że czakają mnie trudne decyzje ale jedną z trudniejszych było umówienie się z lekarzem Ilads mimo ,że wszystkie wyniki mam ujemne.Bardzo czekam na tą wizytę z nadzieją,że może doktor zasugeruje. Może faktycznie mniejsza ilośc abx i 2-3 m-ce próbnego leczenia.

                      Zastanawia mnie tylko jedna rzecz. Kiedy byłam na tej prowokacji i w ostatnim tygodniu kiedy właczyłam metronidazol to czułam w nadgarstkach , rękach takie szpileczki, kłucia. Czasem czytałam że jest to jeden z objawów herxa. Ja to całkowicie zbagatelizowałam.

                      Zdaję sobie sprawę z tego,że antybiotyki to nie cukierki ale chyba nie mam już nic do stracenia. Ja tak bardzo chcę odzyskać swoje zdrowie. Mam 2 dzieci, najmłodsze ma 14 m-cy. I od kiedy wystąpiło to porażenie to jest coraz gorzej. Chodzę , funkcjonuję ale nie jest to tak jak być powinno. Najagorsze są te drżenia mięśni na nogach. Na początku myślałam że to od tarczycy bo mam bardzo niskie ft4 przy TSH 1.18

                      W czwartek idę na emg mięsni i tężyczkę sad. bardzo boję się tego badania ale nie bólu tylko wyników.

                      A co do ziół to szczerze podziwiam wszystkich którzy stosują terapię ziołami. Podziwiam wiedzę jaką dysponują i że umieją to ogarnąć. Dla mnie jest to poprostu strasznie trudne i myślę, że najzwyczajniej w świecie bym się pogubiła...co i gdzie zamawiać a potem jeszcze to poukładać w całość. Ale wiadomo na początku wszystko jest trudne.
                      Pozdrawiam Ania
                      • niolki-1 Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 24.10.10, 12:05
                        oczywiście miało być Beatko smile
                        • beatrisbwp Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 24.10.10, 13:14
                          wiesz mialam robiona probe tezyczkowa,badanie nie jest az takie zle w porownaniu z innymi jakie mialam.wynik wyszedl wysoko dodatni....czyli tezyczka.przy bb czesto ona wystepuje,najlepsze jest to ze w szpitalu dawali mi kroplowy z magnezem,ale wyszlam i mialam brac tablety-ktore gowno daja,bo magnez nie jest prawie ze przyswajalny w takiej formie.mialam emg wyszlo ok,mialam probe miastemiczna-ktorej sie koszmarnie balam,przy tym badaniu mialam tyle sil jak nigdy,modlilam sie aby wyszlo ok-i wyszlosmilemiesnie dalej lataja(choc przez ponad 2 miesiace bylo duzo lepiej)ostatnio cos mam nawrot wszystkich objawow ale to moze z przemeczenia i ze biore juz duze dawki ziol.tez marze aby bylo jak przed choroba,bo to jest strasznie meczace jak w kolko cos nam jest!!!!nawet sie juz gadac o tym nie chce jak ktos pyta.co do abx moze mialas herxa,moze cos innego-tego nikt nigdy nie bedzie wiedzial i to jest najgorsze.ale trzeba probowac poki sa mozliwosci.ja bym pojechala do tego lekarza,pogadala i wziela mniejsza ilosc abx,a w miedzy czasie zajela sie studiowaniem ziol-wiem ze to jest dosc skomplikowane,ale pozniej jest coraz latwiej,zreszta tu sa osoby ktore pomagaja na poczatku tej drogismileza co dziekuje!pozdrawiamsmile
                          • niolki-1 Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 25.10.10, 09:04
                            Ja właśnie dzwoniłam do rejestracji w związku z badaniem EMG dlatego bo na skierowaniu mam takie właśnie zalecenie a Pani zapisała mnie na badanie w kierunku miasteni. A Ja mam wyrażne zalecenie emg z nakłuciem mięśnia a dla nich badanie mięśni to próba miasteniczna a to chyba dwa różne badania. Mam nadzieję że nie jestem w błędzie wink

                            Beata a ja tak zapytam z innej beczki. Ty masz obecnie to porażenie czy miałaś??? I czy którykolwiek z lekarzy powiązał to porażenie z bb czy zapytali się o kleszcza?

                            Ja odwiedziłam wielu lekarzy i bardzo mnie zaskoczyło to ,że żaden z lekarzy nie wspomniał o ewentualnej bb. No może z wyjątkiem pierwszej neurolog ale jak dała mi skierowanie na elisę 4 tyg po porażeniu to temat został już zamknięty.

                            Za to kolejna neurolog która usłyszała o tym że chcę zrobić prowokację abx szybko wypisała receptę na psychotropy. Dlatego nauczyło mnie to powściągliwości w stosunku do lekarzy i nie mówię już wszystkiego tylko czekam na ich inicjatywę.

                            Pozdrowionka
                            • beatrisbwp Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 25.10.10, 15:22
                              badanie emg polega na przedstawieniu czynnosci miesni i przewodnictwo nerwow objodowych-jakos tak.jest robione przy podejzeniu sla,polineuropatia itd.takze jest pomocne do diagnostyki miasteni-ale przy probie miastemicznej wala cie pradami(z lekka mocno)a w emg badaja przy pomocy igiel,takze tej Pani w rejestracji cos sie pomylilo.....,to sa dwa badania a Ty masz wyraznie napisane emg z nakluciem!!!wiec musisz to wyjasnic.u mnie bylo tak,ze jak w styczniu zaczela sie jazdaaaaa to sama szukalam co jest przyczyna mojego z lekka tragicznego stanu zdrowia,sama pokazalam neurologowi papierek z zakaznego ze bylam na izbie i byl rumien.stwierdzil neuroborelioze-pamietam poryczalam sie jak cholera,czlowiek musi dojrzec do tego tematu....troche to zajelo.pozniej jednak stwierdzili ze po tylu ujemnych wynikach,zreszta punkcje tez mialam robiona stwierdzili w 2 szpitalach ze to nie bb,ze czlowiek jak czyta neta to pozniej za duzo mysli!!!!!!!debile!!!w 3 szpitalu chcieli mnie wywalic po 3 dniach,ale zauwazyli ze mialam paraliz twarzy....a jak im mowilam to mysleli ze wymyslam i ze mam nerwice!fachowcy sie zebrali i stwierdzili ze mam porazenie nerwu cos tam VII czy jakos tak.na wypisie mam ze mialam nawrot choroby(szok ze w ogole to napisali)zreszta dluga historia.teraz mam prawa powieke nizej choc nieraz jest z nia ok,mam prawie codziennie dretwienia twarzy,takze tak to wyglada.aha i mam zyc dalej a to co bb zrobila to juz sie nie odwroci-takie sa koncowe nakazy lekarzysmilehehe dobre.pozdrawiam
                              • szila2008 Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 25.10.10, 16:59
                                U mnie przy porażeniu żaden z lekarzy nie pomyslał o bb a szkoda bo wtedy przpomniałabym sobie o rumieniu.
                                • beatrisbwp Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 25.10.10, 17:15
                                  ja sama doszlam do tego,ze to cos zw.z bb,zaczelam szukac itd.lekarz neurolog powiedzial ze by chcial miec wiecej takich pacjentow(czyli,ze nie jestem taka glupia hehesmile.......no ale nie kazdy przeciez musi pamietac ze mial kleszcza,lub rumien.Oni sami powinni wykluczac choroby,ale najgorsze we wszystkim to,ze gdy sie ma ujemne testy to sprawa jest oczywista w oczach tych inteligentnych Profesorow.....,jaka ja bylam naiwna ze wierzylam im gdy mialam rumien,ze miesiac leczenia i bedzie ok.....,ja z lekarzami jade juz krotko mam na tyle wiedzy itd.ze nie podziala na mnie tzw.psychospychologia,,jak ja to okreslam.i tak mi nie pomoga,a jak nie ten lekarz to inny da skierowanie na jakies badania.pozdrawiam Was,mam nadzieje ze u Ciebie Szila abx+ziola cos daja?!buzioleeeeeeeeeeeeeeee
    • bamba-ryla Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 25.10.10, 20:57
      Czy miałaś oznaczany poziom Mg i Ca, a także parathormon? Czy wyszła ci tężyczka? Czy masz jakieś alergie?
      To wcale nie musi być borelioza, a np. zaburzenia elektrolitowe na tle przytarczyc, dość częste po porodach.
      • niolki-1 Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 25.10.10, 23:22
        tak miałam oznaczony parathormon 59.1 norma (10-62 )
        magnez miałam w normie ale ten z krwi nie odzwierciedla stanu faktycznego ile go mamy w sobie
        wapń całkowity 9.60 norma (8.9-10)

        a co do mięśni na łydkach to one nie drgają co jakiś czas jak patrzę to widzę jak zadrga mięsień a za sekundę już drga drugi obok. Chwilami tworzy to takie fale, może dziwne to określenie ale tak to wygląda sad.
        Nie czuję żeby Moje nogi były jakoś słabsze, ale mieśnie szaleją.
        Pojedyńcze drgania pojawiają się na przedramionach.
        Do czwartku chyba oszaleję....mam nadzieję że nie stwierdzą jakiejś strasznej choroby sad sad

        Dziękuję za odzew
        • bamba-ryla Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 26.10.10, 09:42
          Wiesz co, ten PTH i wapń to taki przy górnej granicy jest. A fosfor miałaś badany? NIe jest podwyższony/obniżony?
          Jak u ciebie z dietą mleczną? Czy masz na coś uczulenie?
          • beatrisbwp Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 26.10.10, 10:48
            niolka-ja mam parathormon podwyzszony,ale z kolei tsh itd.ok.co do tych drgan mam identycznie,tak te miesnie faluja-raz jeden za chwile obok drugi-a jak to widacsmilebym sie zgodzila ze to od tarczycy itd....ale jest jedno ale-porazenie Bella!nie jest zapewne od tarczycy...,zrobisz w czwartek te badania one sa bardzo wazne i bedziesz wiedziala co i jak.najlepiej jak zagadasz z ta osoba ktora bedzie Ci robila jak wyszly wyniki,bo moze byc tak ze bedziesz jeszcze musiala na opis przez lekarza czekac pare dni.a po co nerwy.buzioleeee Beata
            • niolki-1 Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 26.10.10, 12:44
              No niby parathormon jest w górnej granicy ale jak wskazywałam na to endo to powiedział,że jest ok. I człowiek chodzi taki ogłupiały sad bo każdy mówi to nie od tego, wyniki prawidłowe!

              Oj Beata pewnie sama też to przerabiałaś wink mówimy sobie trzeba być spokojnym a to jednak nie wychodzi. Myśli w głowie kotłują się na całego. A skutki nabitej głowki są takie:
              Dziś wziełam Moje młodsze dziecko i pojechałam do urzędu pracy odmeldować się. Odstałam swoje w kolejce, mała marudziła bo ma katar no i nadeszła Moja kolej. Pan sprawdza i mówi napewno na dziś Pani miała sie stawić...Ja mówię no tak na dziś na 26 listopada. On tak patrzy na mnie ja na niego i dopiero zajarzyłam ...jesu no to jestem o miesiąc za wcześnie. big_grin tak nadgorliwa to ja jeszcze nie byłam tongue_out

              Dobrze,że niedługo wraca z kontraktu Mój mąż. Przy nim jakoś się staram trzymac a i on nie pozwala mi myśłeć o głupotach....Pozdrowionka Ania







    • niolki-1 Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 03.11.10, 10:55
      No i jestem po badaniu emg.... w skrócie .wynik jest następujący:

      W mięśniu piszczelowym i udowym stwierdzono uszkodzenia pochodzenia neurogennego, w kciuku i przedramieniu wszsystko jest ok. W języku nie stwierdzono fibrylacji.

      ten język był zbadany tylko dlatego bo rozmawiałam z lekarzem o obawach i objawach sla a ponoć w języku występują zmiany. To badanie dostałam od lekarza gratis smile

      Próba tężyczkowa wyszła ujemna.

      No i co teraz...czy neuroborelioza mogła spowodować zmiany?? Czy to może mieć związek z ewentualną niedoczynnością tarczycy??

      Dziś zbadałam poziom wit b12 i czekam na wyniki ...wizyta w Olsztynie jak najbardziej aktualna ale to dopiero 18 listopada.

      Martwię się tymi zmianami neurogennymi sad

      Pozdrawiam Ania
      • izek.1 Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 06.11.10, 17:17
        Witam,mnie też rozłożyło tak całkowicie po porodzie...Porażenie Bella miałam wiele lat wcześniej-żadna borelioza wtedy przez myśl nikomu nie przeszła,a nawet jeśliby przeszła to kleszcza nie pamiętam...Jedyne co to miałam niewyobrażalne szczęście,że PCR wyszedł dodatni,bo tak to bym pewnie na morfince jechała,jeślibym w ogóle jeszcze była. I tak jak piszesz niektóre objawy mogą być od tarczycy, tyle,że tarczyca może być od boreliozy...., Dobrze,że już niedługo masz wizytę,tak jak to ładnie określiłaś u lekarza który nie zbagatelizuje Twoich objawów-jak dobrze Cię rozumiem.
    • niolki-1 potrzebuję pomocy 11.11.10, 13:46

      Bardzo proszę o pomoc w podjęciu decyzji.
      Byłam ostatnio u Mojej Pani neurolog z wynikami emg, uspokoiła że nie mam sla i ośrodkowy układ nerwowy jest ok a te zmiany mogą być np od krękosłupa. Mimo to dalej temat był poruszany skąd te zmiany i wg mnie za dużo tych róznych przypadłości a to wszsytko od porażenia siódemki.
      Efekt końcowy był taki ...skierowanie do szpitala na diagnostykę w kierunku neuroboreliozy. Wiąże się to oczywiście z pobraniem pmr.

      Moje pytanie jest następujące co mam zrobić....do Olsztyna jadę 18-go listopada. Jeśli dostanę od doktora antybiotyki to w jakiś sposób może to wpłynąc na wyniki punkcji??

      Czy wogóle zrezygnować z pobierania pmr, bo nie ukrywam że bardzo się boję bo jakby nie było jest to inwazyjny zabieg i wiem że to badanie też nie da 100% pewności.

      Z drugiej strony jeśli wynik wyjdzie pozytywny to mam szansę na wlewy , które z neuroboreliozie są chyba najskuteczniejsze.

      Nie wiem już sama jaką mam podjąć decyzję . Do szpitala i tak najwcześniej pójdę 15-go grudnia więc mam odrobinę czasu na podjęcie decyzji.

      Bardzo proszę o waszą pomoc i sugestie.
    • niolki-1 mam niestety neuroboreliozę :( 19.11.10, 11:58
      Witam w grupie ILADS , takimi słowami pożegnał mnie sympatyczny pan doktor z Olsztyna.
      Wczoraj miałam wizytę, na podstawie wszystkich objawów jakie powiedziałam i mimo wyników ujemnych a zrobiłam ich całkiem sporo przypomnę:
      -elisa
      -WB
      -rtPCR
      -Koinfekcje Poznań
      -Cd57+cd3 wynik 199

      lekarz zdiagnozował neuroboreliozę. Jechałam na wizytę z nadzieją ,że dostanę antybiotyki i w końcu wszystko mi przejdzie a dziś do mnie to dociera i jestem przerażona, smutna i nie umiem się z tym wszystkim pogodzić "dlaczego Ja". Chce mi się wyć sad

      Bardzo proszę Was o wsparcie, pomoc bo jestem początkująca i ogarnąć to wszystko a jest tego troszkę dużo.

      Dużo czytałam na temat bb tu na forum i ogolnie w necie ale wiem że będę potrzebować pomocy.

      Na początek dostałam taki zestaw

      Unidox 2x2
      duomox 2x2
      Tinidazol 2x1 w pulsach
      fluconazol 1x1
      guajazyl tabletki 3x2

      Bardzo proszę o wsparcie i serdecznie pozdrawiam życząc zdrowia i sił
      Ania
      • szila2008 Re: mam niestety neuroboreliozę :( 19.11.10, 17:14
        Aniu

        Początki zawsze są trudne ale człowiek do wszystkiego się przyzwyczaja.
        Jeśli twoje objawy bardzo ci w życiu dokuczają będziesz miała większą mobilizację do leczenia.
        Przede wszystkim pamiętaj o diecie,o odległości między abx,probiotykami i resztą.
        Ja bym wprowadzała te abx stopniowo.Co kilka dni dokładała po jednym ,na końcu tini ale nie wiem jak ci lekarz zlecił.Tak jest łatwiej obserwować co od czego.

        Powodzenia,Wiola.
        • niolki-1 Re: mam niestety neuroboreliozę :( 17.01.11, 14:05
          Kochani bardzo prosze o wasze opinie. Lecze się dopiero drugi miesiąc.
          Zaczełam leczenie na podstawie objawów. W pierwszym miesiącu część objawów ustąpiła lub może inaczej zmniejszyla się na sile.

          Kiedy skończyłam miesiąc leczenia zaginął list z receptą i wyszło opóznienie i przez 2 tyg nie brałam żadnych abx.
          W tym czasie objawy szczególnie drganie mięsni twarzy bardzo się nasiliło. Czułam się jak marionetka jakby ktoś pociągał sznurkami a twarz skakała na lewo i prawo. Nie było to widoczne tylko takie były moje odczucia.

          Obecnie przyjmuję od 3 dni

          2x2 xorimax
          1x1 azitrox
          2x1 fluconazol
          2x1 tinidazol

          i znów drżenie mięsni twarzy zmalało,drżenia mięsni ciała prawie ustąpiło lecz wciąż drgają mięśnie nóg.

          Powiedzcie proszę czy na tej podstawie mogę twierdzić że poszłam w dobrym kierunku.
          Nie mam herxów ale i okres leczenia mam krótki....być może jeszcze wystąpią herxy .

          Martwię się bo mam uszkodzenia neurogenne mięśni w łydkach i szukam choćby cienia nadziei że zrobiłam dobrze wybierając metodę ILADS.

          Dodam tylko że neurolog stwierdziła na wczesniejsze objwy i wyniki....narazie nic nie leczymy bo nie wiem co leczyć. Drgania wciąz sie nasilały , zmiany w emg ja mam małe dzieci więc powiedziałam sobie...dość czekania i jestem tu na tym forum i zaczynam 2 miesiąc.

          Pozdrawiam wszystkich
          Ania


          • xsenia.pl Re: mam niestety neuroboreliozę :( do niolki-1 17.01.11, 16:08
            czesc mam wielka prosbe.jestem z olsztyna. potrzebuje namiary na tego lekarza z olsztyna.jak on leczy na kase czy prywatnie, czy mozna z nim normalnie porozmawiac.dzieki.pozdrawiam.
            • niolki-1 Re: mam niestety neuroboreliozę :( do niolki-1 17.01.11, 18:13
              dodam tylko może jeszcze jedną lecz istotną rzecz a mianowicie oprócz objawów neurologicznych zaczęly mi ok 2-3 m-ce temu strasznie skrzypieć kolana.Uczucie braku czegoś co sprawia tarcie. Tarczyca jest wporządku.
              Czyli to kolejny objaw który przemawia za tym że podjęłam właściwą decyzję o leczeniu.
              Mimo to szukam wsparcia i poparcia ,że zrobiłam dobrze.
              Chociaż wiem ,że każdy z Was takiego wsparcia też potrzebuje i cięzko je dawać innym.

              Powiem szczerze ,że trudno leczy się bez dodatnich wyników Tak bardzo bym chciała żeby już wyszła na papierze ..skoro i tak ją mam to nic to nie zmieni a mnie byłoby napewno łatwiej.

              Do xsenia.....wysłałam wiadomość smile
              • fionka21 Re: mam niestety neuroboreliozę :( do niolki-1 17.01.11, 19:36
                niolki, to że objawy ustępują na abx jest potwierdzeniem diagnozy bb i wskazówką, by trzymać się tej drogi.

                Możesz co jakiś czas robić Western Blota, ale to dużo kosztuje, jak na zaspokojenie ciekawości.

                Lepiej przeznaczyć pieniądze na leki, skoro czujesz sie na nich lepiej smile

                Powodzenia w leczeniu smile
                • niolki-1 Re: mam niestety neuroboreliozę :( do niolki-1 17.01.11, 21:24
                  " to że objawy ustępują na abx jest potwierdzeniem diagnozy bb i wskazówką, by trzymać się tej drogi. " -dziekuję fionka za te słowa.

                  Czuję się taka zawieszona w prożni bo decyzja o leczeniu przy wszystkich wynikach ujemnych była trudna i każda wypowiedż ..zrobiłaś dobrze bo wskazuje to na bb bardzo podnsi mnie na duchu i dzięki temu mam siłe walczyć ...

                  Nie mogłam przecież czekać aż lekarze w końcu coś wymyślą ....było coraz gorzej....a ja mam małe dzieci.

                  Kiedyś zrobiłam sobie przy rutynowym badaniu krwi zwykła elisę ( wiem że to najgorszy test)
                  a nóż widelec wyjdzie.....niestety nie wyszło wynik ujemny ale poziom przeciwciał w klasie chyba igg wyszedł o kilka punktów wyżej niż w poprzednim.

                  Może kiedyś wyjdzie to dziadostwo w pełnej okazałości i będzie na papierku.
                  Ile to by mi odjeło zmartwień bo tak to człowiek siedzi i myśli ...co mi jest????

                  Pozdrawiam
                  Ania


    • dartom.www Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 18.01.11, 23:17
      Etiologia [edytuj]

      Najczęściej porażenie nerwu twarzowego jest samoistne (idiopatyczne) i określa się je wtedy jako porażenie Bella. Inne możliwe przyczyny porażenia nerwu twarzowego to:

      * pęknięcie podstawy czaszki, złamanie kości skroniowej
      * guz kąta mostowo-móżdżkowego
      * zapalenie ucha środkowego
      * półpasiec (zespół Ramsaya Hunta)
      * złamanie okolicy otworu rylcowo-sutkowego
      * zapalenie ropne ślinianki przyusznej
      * nowotwory ślinianki przyusznej
      * zespół Guillaina-Barrego
      * borelioza
      * sarkoidoza (zespół Heerfordta)
      * wrodzona hipoplazja jąder nerwu VII i IV (zespół Moebiusa)
      * stwardnienie rozsiane
      * zespół Melkerssona-Rosenthala
      • niolki-1 Re: Porażenie Bella po ciąży =Borelioza??? 19.01.11, 17:21
        Dzięki dartom.www za listę ew.chorób ale zapoznałam się z nią mniej więcej póltora roku temu kiedy Mój stan się pogarszał a lekarze twierdzili,że jest wszystko dobrze.

        Z Mojego wątku wynika że inne choroby wykluczone a lekarz prowadzący rozpoznał i rozpoczoł leczenie wg ILADS tylko na podstawie objawów.

        Mnie chodziło tylko o wsparcie nic więcej, szczególnie tych osób którzy byli lub są w podobnej sytuacji....tzn nie mieli herxów a była to jednak bb.

        pozdrawiam
        Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka