Dodaj do ulubionych

Cyberchondrycy

16.05.10, 13:40
I jak tutaj mają nas traktować poważnie?
Artykuł bardzo smutny, gdyż z jednej strony piętnuje korzystanie z internetu i
szukanie przyczyn swoich schorzeń. Z drugiej zaś strony nie rozwija powodów
dla których tak się dzieje.

wyborcza.pl/1,76842,7868569,Doktor_Google_i_cyberchondrycy.html
Jeszcze parę takich artykułów i ...
Obserwuj wątek
      • franiolek1 ...i co? 16.05.10, 16:44
        Takich artykulow bylo juz wiele i bedzie pewnie jeszcze mnostwo...nie ma co
        sobie zawracac glowy takimi artykulami.

        Psy szczekaja, karawana idzie dalej.
    • uruz2 Re: Cyberchondrycy 16.05.10, 16:50
      Bez Internetu wiodłabym teraz żywot osoby niepełnosprawnej na wózku,
      umęczonej bólami i omamami...

      Lekarze boją się Internetu, bo ujawnia on ich miałkość, materializm
      i zwykłą indolencję...

      Przez dziesięciolecia wiedza medyczna była reglamentowana,
      ograniczana do lapidarnych ulotek. Teraz jest to potężne źródło
      informacji.

      Hermetyczność pozwalała na tuszowanie błędów, wmawianie różnych,
      wygodnych dla lekarzy, wymówek.

      Kończy się raj, zaczyna zwyczajny rynek. Jeśli lekarz nie ma czasu i
      zdolności - zastąpi go ten, który ma cierpliwość i wiedzę. A że jest
      to akurat Internet...No cóż...

      Zamiast bredzić o szkodliwości Internetu, moglibyśmy rozpocząć
      merytoryczną dyskusję nad przygotowaniem lekarzy do wykonywania
      zawodu. Są niedouczni, traktują pacjenta instrumentalnie, jest dla
      nich po prostu kolejnym numerkiem. Ich błędy kryje ziemia. Izba
      broni nawet takich, którzy od lat powinni jeść więzienny wikt.

    • marzena1963 Re: Cyberchondrycy 16.05.10, 22:46
      Zainteresował mnie ten fragment z "podlinkowanego" przez kotfryca tekstu:

      "...W lutym tego roku w aptekach zostawiliśmy ponad dwa miliony złotych. W tym jednym miesiącu kupiliśmy 761 milionów leków bez recepty..."

      Korzystajac z działania matematycznego zwanego dzieleniem otrzymuję następujący iloraz 2 zł:761 (po skróceniu przez milon) co daje mi wynik w zaokrągleniu 0,0026zł za jedno lekarstwo (???). Nawet gdyby słowo "lekarstwo" miało oznaczać "tabletkę" cena jej i tak jest niewiarygodnie niska!
      Podsumowując: - Jedna totalna bzdura stawia pod znakiem zapytania wiarygodność całego tekstu.

      Rzetelność to podstawową cecha jakiej wymagam od dziennikarza. Jakże o nią trudno w mediach...
      W dwóch słowach za Franiolkiem: - "Do kosza"

      Z drugiej strony cieszy mnie, że coraz więcej ludzi myśli i posługuje się własnym mózgiem nie dając wciągnąć się w medialny szum.



      --------------
      - mój wątek tiny.pl/s7pk
      borelioza.org - strona Stowarzyszenia Chorych Na Boreliozę
      • uruz2 Re: Cyberchondrycy 18.05.10, 22:12
        Jak przystało na fizyka - obaliłaś całą teorię krótkim rachunkiem!

        To dużo szybsza i skuteczniejsza metoda, niż emocjonalne rozważania.
        Podziwiam !!! I pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka