Dodaj do ulubionych

SM i borelioza

20.05.10, 21:08
Witam Wszystkich!!
Jestem nową osobą na tym forum. Dotychczas bardziej udzielałam się na forum o Sm. Otóż jestem już9 lat leczona na tę chorobę.Wszystko zaczeło się po urodzeniu dziecka. Zaczeły się drętwienia. Zgłaszałam się do lekarza rodzinnego, a ten przepisywał mi ciągle magnez i magnez...W końcu gdy miałam problemy z lewą stopą (tzn. nie umiałam jej podnieść) zmieniłam lekarza rodzinnego, a ten wysłał mnie natychmiast do neurologa.Później rezonans magnetyczny i badanie płynu móżgowo rdzeniowego i szybka diagnoza SM.Oczywiście załamałam się.Później już miałam co chwilę problemy-zapalenie nerwy wzrokowego (2 razy potwierdzone przez okulistę), raz lekki niedowła nogi, ręki.Oczywiście dostawałam sterydy- po których podobno mam zniszczony żołądek- zapalenie śluzówki bez wrzodów oraz refluks . Często miałam także "zdrętwiałe" pół ciała z uczuciem oplatającego pasa , zawroty głowy,pogorszył mi się wzrok szczególnie na jednym oku często pojawia mi sie biała mgiełka.Zauwazyłam rownież zmiany w zachowaniu-wybuchy złóści i agresji, płaczliwość oraz choroba lokomocyjna.No ale to tyle o objawach i tak część rzeczy pewnie zapomniałam.Pare miesięcy temu byłam na badaniu doplerowskim żył w związku w wprowadzeniem nowatorskiej metody leczenia Sm wszczepianiu stentów.Lekarz badał mi żyły i badał i powiedział że nie ma żadnych zatorów a ponoć większość ludzi z SM je ma i spytał czy badałam się na boreliozę, gdyz miał przypadki takich osób jak czyli bez zatorów żylnych i przebadali się na boreliozę i testy wyszły pozytywnie. Po paru dniach szybko poleciałam zrobić sobie test WB który już za pierwszym razem wyszedł pozytywnie.Ciągle jednak byłam pewna że to niemożliwe gdyż nie pamiętałam żadnego kleszcze....Po czasie jednak przypomniałam sonie że tuż przed ciążą ugryzł mnie kleszcz a objawy moje zaczeły się zaraz po ciąży.Obecnie czekam na wizyte u lekrza która mam za tydzień, czyli strasznie długo...Moi neurolodzy wciąż przekonują mnie że mam i boreliozę i SM, i przekonują że przecież miałam dużo zakażeń gardła i brałam antybiotyki, więc gdyby borelioza trwała 9 lat to był już ją wyleczyła dawno więc to pewnie jest świeże zakażenie.Aha moje wyniki IGM 18 dodatni Igg ujemny.Z tego co wiem to IGM ostacza aktywne zakażenia a Igg-kontakty z kleszczem który mógł być dawno temu i już nawet wyleczony
Ciekawa jestem czy ktoś z Was miał podobne problemy czyli 2 diagnozy i jak to się skończyło. Pozdrawiam Wszystkich
Obserwuj wątek
    • ewa_100 Re: SM i borelioza 20.05.10, 23:15
      Przeczytaj forum jest tu kilka historii - niby diagnoza SM a okazało
      sie że to zaawansowana neuroborelioza, którą leczy sie raczej
      miesiacami/latami skojarzoną terapia antybiotykową a nie 1 tydzien
      jak przy zapaleniu gardła, Twoi neurolodzy mówia bzdury o łatwości
      wyleczenia bb, przeczytaj FAQ - to podstawa wiedzy, acha i borelioze
      leczy w Polsce tylko kilku lekarzy, mozna ich znaleźć przez
      stowarzyszenie chorych na bb ale nie wiem czy którykolwiek jeszcze
      ma miejsca a zakaźnicy moga Cie wysłac co najwyzej do piachu- nie
      potrafią leczyc bb.
      • patria5 Re: SM i borelioza 21.05.10, 08:18
        zaraz do piachu ..... ;-( no nie, nie daj się zdołować!
        rzeczywiscie poczytaj FAQ - to podstawa
        jeśli podejmiesz decyzję, ze chcesz się leczyć wg ILADS to poszukaj kontaktu z
        dr forumowym - kontakt/namiary poprzez Stowarzyszenie Chorych na Boreliozę
        rzeczywiście ci lekarze mają b. dużo pacjentów, ale się nie poddawaj! jak nie
        jeden to może drugi Cię przyjmie, nawet jeśli wyznaczy termin dość odległy - to
        trudno, tyle czasu się leczyłaś inaczej i żyjesz, po prostu trzeba poczekać, ale
        warto!
        a w międzyczasie wydrukuj materiały dla lekarza pierwszego kontaktu, może da
        się namówić i przynajmniej na jakiś czas da ci antybiotyki, co ci szkodzi
        spróbować? a, i ja bym wydobyła na piśmie od tego neurologa, który ci
        zasugerował boreliozę - jakieś zaświadczenie....
        • anyx27 Re: SM i borelioza 21.05.10, 09:06
          Wpisz w wyszukiwarkę hasła borelioza a SM, stwardnienie rozsiane i poczytaj.
          Dużo historii jest podobnych do twoich. Jesli wyszła ci borelioza w badaniach to
          dobrze, bo SM to wyrok, a borelioza (odpowiednio leczona) nie smile a jak
          dzieciątko? Zdrowe?
    • beat-ac7 Re: SM i borelioza 21.05.10, 10:43
      mam ten sam problem, zaczęłam leczyć boreliozę(1 tydzień) metodą ILADS,nie wież
      zwykłym lekarzom, szkoda czasu, zdobądź namiary na lekarza od stowarzyszenia,ja
      jechałam przez całą Polskę-warto, uwierz ,dużo czytaj i zdobywaj wiedzę abyś Ty
      była mądrzejsza niż ci niedouczeni szewcy na rejonach.
      • elkaborelka Re: SM i borelioza 21.05.10, 11:50
        Tez mialam diagnoze SM, rok bralam interferon..potem zrobilam rtpcr , wyszedl
        pozytywny, lecze borelke od prawie poltora roku, jest znaczna poprawa choc
        jeszcze pewnie wiele przede mna, niebawem zrobie rezonans i zobaczymy czy w
        glowie mam jakies nowe zmiany..pozdrawiam i powodzenia smile
        • marzena098 Re: SM i borelioza 21.05.10, 14:37
          Ja za tydzień mam wizytę u specjalisty od chorób odkleszczowych.Już się nie mogę doczekać.Biorę też udział w próbie klinbicznej leków nas SM, kazali mi je dalej brać więc na razie biorę.
    • marzena098 Re: SM i borelioza 21.05.10, 15:29
      Za tydzień mam wizytę u specjalisty od chorób odkleszczowym. Już nie mogę się doczekać.
      Chciałabym też zabadać mojego syna, bo niewiem czy to mogło się przenieść w czasie ciąży na niego czy nie.
      • fionka21 Re: SM i borelioza 21.05.10, 17:10
        Czy ten specjalista od odkleszczówek to ktoś z lekarzy polecanych przez
        stowarzyszenie? Jeśli nie, to obawiam się że nie dostaniesz skutecznego leczenia.

        Przeczytaj dokładnie FAQ tego forum - jest na pierwszej stronie, czerwone litery.

        To wszystko co dotyczy boreliozy jest bardzo zawiłe i musi Ci się ułożyć w głowie.
    • marzena098 Re: SM i borelioza 21.05.10, 18:39
      Jestem zapisana do jednego z polecanych lekarzy na forum, więc myślę że dobrze wybrałam.Już mam mnóstwo pytań do niego,myślę że od niego dowiem się czy może to być borelioza a nie SM. Moich neurologów nie słucham, bo na pewno im także głupio że postawili złą diagnozę (chyba)i nie sprawdzili innych możliwości.Poza tym gdy pokazałam w szpitalu w którym się leczę wyniki WB pani doktor szukała "wiedzy" w internecie. Cóż to za lekarz???
      • tajtaja Re: SM i borelioza 22.05.10, 00:48
        lepszy taki, który szuka niz ten co mówi "alez moja droga te historie o
        boreliozie to fikcja"
        • anyx27 Re: SM i borelioza 22.05.10, 08:56
          Jak trafisz do dobrego lekarza i będziesz mieć prawidlową diagnozę, to juz
          połowa sukcesu smile O dzieciątko nie martw sie na zapas - jeśli nic się nie dzieje
          niepokojącego. Niestety istnieje ryzyko zarażenie dziecka w czasie ciąży, ale
          robienie teraz wyników maleństwu nie ma sensu. Dbaj o odporność, nie dopuszczaj
          do konieczności podawania antybiotyków i będzie dobrze.
    • marzena098 Re: SM i borelioza 22.05.10, 10:15
      Całe szczęści na razie nie zauważyłam u mojego syna nic niepokojącego poza częstymi przeziębieniami. Martwi mnie jednak że ugryzły go już 2 kleszcze. Mieszkamy blisko lasu i jeziora więc na pewno ich tu pełno jest.
      • anyx27 Re: SM i borelioza 22.05.10, 11:23
        A w jakim wieku jest syn? Częste chorowanie świadczy o słabej odporności, co z
        kolei może miec wiele przyczyn - choćby zła dieta, pasożyty, grzyby, infekcje
        bakteryjne, nadmierne faszerowanie antybiotykami, przegrzewanie dziecka itd.
    • tomo1981 Re: SM i borelioza 22.05.10, 13:46
      Witam,
      A jesli wolno spytać to który lekarz wykonywał Ci USG doppler? Czy
      to doktor K. z Tych lub doktor S. z Katowic czy jeszcze jakiś inny?
      Ja podobnie jak Ty mam diagnoze SM, zwężeń w zylach brak, testy na
      BB wychodzą negatywne i juz nie wiem co robic... Objawy sklaniają
      bardziej w kierunku BB i chyba zdecyduje się na testową
      antybiotykoterapie...

      Pozdrowionka
    • marzena098 Re: SM i borelioza 23.05.10, 08:53
      Dopplera miałam robionego w Tychach. Doktor K odrazu poinformował mnie że testy na borelioze często trzeba powtórzyc nawet kilkakrotnie bo często wychodzą negatywne mimo choroby.Więc radzę Ci powtórzyć testy.
      Ja podczas robienia testów miałam akurat objawy :zdrętwiałe pól ciała, nie wiem czy to akurat mogło wpłynąć na to że testy wyszły pozytywnie już za pierwszym razem A gdzie się leczysz na SM??
      • tomo1981 Re: SM i borelioza 23.05.10, 19:31
        Na SM leczę się w szpitalu wojskowym w Bydgoszczy. Wiem, że testy
        nie wychodzą za pierwszym razem. Mozna miec chorobę a testy mogą
        nigdy nie wyjsc. Miałem wykonywane testy 6 krotnie i są negatywne. W
        czwartek bylem u lekarza leczącego wg Ilads. Powiedział, że jest
        jedna metoda aby sprawdzić czy to borelioza. Przyjąć testową
        antybiotykoterapię i jesli będzie się poprawiać to jest to
        borelioza. Od przyszłego tygodnia startuję z leczeniem. Mam wiele
        objawów swiadczących ze moze to byc BB np:
        - obnizona temperatura ciała
        - drętwiejący język
        - ostrosc wzroku poprawila się po przypadkowym wzieciu zwyklego
        panadolu (przy okazji bólu głowy)
        i jeszcze jakies inne.
        Nie daje mi to spokoju...
        • predrak Re: SM i borelioza 23.05.10, 20:22
          Ja leczę się już 3,5 roku jak widać takich jak my SM/borelioza przybywa a
          lekarzy leczący wg. ILADS chyba nie.
          Czeka was ciężka i długa droga i finansowo obciążająca.
          • tomo1981 Re: SM i borelioza 30.05.10, 19:35
            Ja zyje sobie z diagnozą SM i nie wiem czy już się szykować do konca
            zycia czy jeszcze pozyje... ehhh

            Predrak, az 3,5 roku? Myslalem ze 1-1,5 roku na antybiotykach i
            bedzie lepiej. Jak długo zyłeś z diagnozą SM?

            Pozdr
    • marzena098 Re: SM i borelioza 23.05.10, 20:21
      Ja mam cały czas stan podgorączkowy 37,2 do 37,4 bez żadnych objawów jakiegoś przeziębienia czy grypy Zawsze stan podgorączkowy
      • predrak Re: SM i borelioza 23.05.10, 21:10
        A na jakiej postawie postawili Ci diagnozę SM?
      • elkaborelka Re: SM i borelioza 24.05.10, 20:20
        ja tez mam caly czas z niewielkimi przerwami 37,0 - 37,4..od wielu lat. Odkad
        sie lecze temp spada na jakis czas a potem niestety znow wzrasta..gdy temp mam w
        normie czuje sie super..
    • marzena098 Re: SM i borelioza 24.05.10, 10:23
      Na podstawie wyniku MRI Później robili mi badanie płynu mózgowo-rdzeniowego a w wyniku mam napisane "MS POSSIBILITIS" mimo że nie był to wynik pewny Sm lekarze stwierdzili że sm napewno bo co innego?Nikt nigdy nie zapytał mnie o kleszcza
      • fionka21 Re: SM i borelioza 24.05.10, 14:44
        Jak czytam o łatwości z jaką lekarze stawiają diagnozę SM, to nóż się w kieszeni
        otwiera!

        Dobrze, że część chorych z taką diagnozę szuka na własną rękę.

        Niestety są i tacy, którzy są nieprzemakalni na argumenty, że ich choroba może
        mieć podłoże infekcyjne. Po prostu wierzą lekarzom, którzy z ignorancji lub
        konformizmu pchają ich w niepełnosporawność.

        Mam nadzieję, że nadejdzie czas, że prawda wyjdzie na jaw. Ciekawe jak się
        wówczas będą czuli ci specjaliści od SM?!
        • uruz2 Re: SM i borelioza 26.05.10, 11:23
          Fionko, a co "specjalistów" obchodzi powolne konanie i cierpienie?
          Większość chorób internistycznych ma podłoże infekcyjne. Kogo to
          obchodzi? Nas, chorych. "Specjaliści" mają się dobrze w swoich
          willach.
    • marzena098 Re: SM i borelioza 25.05.10, 10:48
      Lekarze idą na łatwiznę.Jeden stwierdzi że możliwe jest SM więc inny już wszystko podpina do tego.
    • marzena098 Re: SM i borelioza 26.05.10, 10:44
      Dzisiaj mam pierwszą wizytę u lekarza. Strasznie się denerwuję i jestem ciekawa co mi powie. smile
    • marzena098 Re: SM i borelioza 26.05.10, 10:47
      Dzisiaj mam pierwszą wizytę u lekarza. Strasznie jestem ciekawa co mi powie smile
      • malgog Re: SM i borelioza 26.05.10, 14:36
        marzeno napisz wrażenia z wizyty

        ja od pól roku mam podejrzenie sm postawione na podstawie prążków w
        płynie m-r i 3 niewielkich zmian w mózgu + mnóstwo nieneurlogicznych
        dolegliwości, permanentny stan podgorączkowy, bóle stawów, barku,
        bolą mnie nawet zęby i szyja, bóle pleców, boli mnie nerka (tutaj
        lekarze bagatelizują widząc dobre usg jamy brzusznej), boli mnie
        całe ciało...wykluczone choroby reuamtyczne, toczeń, szpiczak....
        testy WB i PCR wyszły ujemne...w szpitalu miała elisa też ujemne
        dziś dół straszliwy, nie wiem gdzie iść i szukać pomocy...mętlik czy
        jeszcze raz wykonywac testy, jeśli ktoś mógłby podzielić się na priv
        namiarami na lekarza leczącego wg ILADS będę wdzięczna
        czasami nie chce się nic...tak jak dziś
        • mniamumniamu Re: SM i borelioza 26.05.10, 15:39
          Malgog, napisz do stowarzyszenia chorych na boreliozę, to podadzą ci namiar na
          lekarza ILADS najblizej twojego miejsca zamieszkania, bo nie podałaś nam skąd
          jesteś (namiar znajdziesz na www.borelioza.org). Ja nie miałam podejrzenia SM,
          ale moje badania w kierunku BB też były negatywne, a jednak jestem chora, tak
          sie zdarza.
          Dopiero jak skontaktowałam się z lekarzem ILADS i zlecił mi próbną
          antybiotykoterapię, to po niej badania potwierdziły bb.
          Nie zwlekaj!
          • malgog Re: SM i borelioza 27.05.10, 09:49
            dziękuję za odpowiedź
            napisałam do stowarzyszenia i mam już namiary na lekarza
            po wizycie z pewnością napiszę wrażenia
    • marzena098 Re: SM i borelioza 27.05.10, 19:39
      Jestem już po wizycie Na początek mam przepisany Zamur , Unidox i Nystatynę Jednak rozpoczęcie przyjmowania będe musiała przełożyć o pare dni bo neurolodzy chcą najpierw jeszcze zrobić mi punkcję w kierunku neuroboreliozy Boję się trochę że wyjdzie ujemna (wiem że czasem tak się dzieje mimo choroby) i że dalej będą mnie przekonywać że to SM. cIĄGLE CHCĄ mnie przekonać że mam i to i to
      • malgog Re: SM i borelioza 28.05.10, 09:08
        marzeno czy odbierasz pocztę gazetową ?
        gdzie mogłabym napisać priv ?
    • marzena098 Re: SM i borelioza 28.05.10, 09:16
      niewiem jak tu się wchodzi na forumowego maila więc podam innego marzena098@poczta.fm
      • kurkazlotopiorkaa Re: SM i borelioza 01.06.10, 14:09
        Ja w tamtym roku poznałam dziewczyne 25 letnią i jakoś tak wyszło ze
        zaczęla mi opowiadac o strzelaniu w plecach i bolach w
        stawach.Opowiedziałam jej o bb i o swoich podejzeniach co do tego co
        jej jest.Widzialysmy się kilkakrotnie i pytałam czy zrobiła badanie
        na co ona mi ze nie bo ją kleszcz nie ugryzł.
        Dziś sie widzimy a ona idzie o kuli ,powiedziala ze czeka ją
        operacja biodra i ze jest na sterydach.Powiedziałam jej zeby zrobiła
        WB na co ona się zdenerwowała ze ja nie jestem lekarzem bo ją lekarz
        pytał czy ją kleszcz nie ukąsił i wykluczył borelioze.
        Młoda dziwczyna bez chrząstki stawowej i lekarze ktorzy bez diagnozy
        pakują jej sterydy ,zaraz jej pewnie powiedza ze ma sm jak dojdą
        zawroty głowy,normalnie szok
        • mniamumniamu Re: SM i borelioza 01.06.10, 22:47
          Ano szok. Ale jej ograniczenie to też rodzaj szoku.
          Pewnie ma cię za wariatkę..
          • uruz2 Re: SM i borelioza 02.06.10, 12:30
            Mnie już nawet nie irytuje to, że ludzie mają mnie za wariatkę.
            Informuję ich o możliwych powikłaniach i diagnostyce, bo uważam to
            za swój obowiązek. Gdyby mnie ktoś chociaż wspomniał o atypowych,
            pewnie dzisiaj byłabym już zdrowa...
            • mniamumniamu Re: SM i borelioza 02.06.10, 14:55
              U mojego męża w pracy jest taka kobitka, która ma wg diagnozy lekarskiej
              upośledzenie odporności i jakąś chorobę autoimmunologiczną (nie wiadomo jaką).
              Po 7 latach łażenia po lekarzach tylko tyle jej powiedziano. Jak się domyślacie,
              nie chciała słuchać o bb. Jej siostra po ugryzieniu przez kleszcza i rumieniu
              miała leczenie dożylne i doustne, leczyła się bardzo długo, bo cytuję "3
              miesiące aż". Teraz w związku z objawami diagnozowała się i stwierdzono
              "łuszczycę kości". Też nie chce słuchać.
    • marzena098 Re: SM i borelioza 03.06.10, 18:19
      wczoraj wróciłam ze szpitala, jestem już po punkcji. Teraz pozostało mi czekać 2 tygodnie na wynik. Wzieli mi także krew na ponowne badanie w kierunku boreliozy mimo że pokazałam im już dodatni wynik WB. Czy wynik punkcji także może wyjść fałszywie ujemny??
      • margolcia_63 Re: SM i borelioza 03.06.10, 19:15
        Prawie zawsze jest ujemny, niestety.
    • marzena098 Re: SM i borelioza 02.07.10, 15:15
      no i rzeczywiście wyszedł ujemnie.Z krwi wynik ELIZA 367 Natomiast z płynu mózgowo-rdzeniowego zrobili mi 2 ELIZY oby dwie ujemne, oraz brak prążków oligo (jakiś tam) które występują w SM.Pytam lekarę to skoro nie ma prążków to nie ma SM ??a ona stwiedziła że czasem może ich nie byc momo choroby.Normalnie dobic człowieka chce!@!!!!A jak ja jej mówię że ELIZA też może wyjśc fałszywie ujemna to stwierdziła że napewno nie!!!bo w krwi mi wychodzi a z PMR miałąm az dwa badania.
      • margolcia_63 Re: SM i borelioza 02.07.10, 16:28
        Marzenko, a dlaczego Ci zależy by był dodatni wynik z PMR? Ja też miałam
        ujemny wynik z PMR a mimo to jak wół, mam w wypisie ze szpitala
        neuroborelioza. Przede wszystkim masz b. wysokie miano we krwi -
        rekordowe?? Napisz tu, jeszcze normy i w jakiej klasie te 367. Ja, na
        Twoim miejscu już bym się leczyła na boreliozę u lekarza ILADS.
        Zakaźników omijaj szerokim łukiem, oni się wyspecjalizowali w robieniu
        punkcji (śmieliśmy się, że towar idzie na te chude szpitalne serki) A, i
        nie pozwól sobie podawać sterydów, bo to zabójstwo w infekcji i to nie dla
        bakcyli a dla pacjenta. Pozdrawiam.
        • margolcia_63 Re: SM i borelioza 02.07.10, 16:31
          Sorki, nie doczytałam, Ty się już leczysz, i jak samopoczucie?
          • beatrisbwp Re: SM i borelioza 02.07.10, 17:21
            tez mialam punkcje-oczywiscie ujemna-oni robia to tasmowosmile,od tego zaczyna sie rozmowa u nich!prazkow tez nie mam w plynie(przy sm nie zawsze musza byc obecne w )a z kolei rezonans daje zmiany ktore sa podobne do bb i sm.tylko ze lekarze z tego co widzialam gdy lezalam w paru szpitalach w wiekszosci daja diagnoze sm,jedna babka byla co miala rumien i pozniej przez 8 miesiecy tylko robili jej badania na bb i czekali az wynik bedzie ujemny!zero abx!teraz ledwo co mowi i chodzi!i ma diagnoze sm...poprostu bym pozabijala,zero odpowiedzialnosci!u mnie z kolei wymyslali miastemie,sla.tazke zawsze ciekawie jest.faktem jest ze ten wynik elisa masz kosmiczny!!!!!!pozdrawiam
    • marzena098 Re: SM i borelioza 02.07.10, 17:22
      Na razie nie jest żle.Biorę Zamur,Nystatynę, po tygodniu miałam dołączyc Unidox.Po tygodniu brania wszystkiego łącznie miałam herxa-zdrętwiały mi nogi do połowy i bóle szczególnie nóg.Podczas przyjmowania Zamuru jeszcze bez Unidoxu bolał mnie żołądek,ale to chyba dlatego że na poczatku dzieliłam tabletkę na pół a na ulotce pioszę żeby tego nie robic gdyż jest drażniąca.Herx przeszedł po ok 2 tygodniach.Jak skończę zapasy Unidoxu to będę brac Rifampicynę zamiast tego, razem z Zamurem.Skończyłam już przyjmowac leki testowe na SM, ale jeszcze musi trochę czasu upłynąc zanim będe mogła dołączyc inne antybiotyki, które wchodzą w interreakcje z tymi testowymi.
      Tak jakoś się uparłam że chciałąm wynik dodatni z punkcji żeby miec 100% pewnosci, że SM nie mam.
      Co do mojego wyniku ELIZA z krwi to nawet mój neurolg przyznał że tak wysokiego jeszcze nie widział.Podam dokładne jednostki jak odzyskam wszystkie wyniki, gdyż zawiozłam je w środę do neurologa i od tego gadania że napewno SM też mam zapomniałam je wziąc.W przyszłym tygodniu jade je zabrac spowrotem.
      Pozdrawiam
      • margolcia_63 Re: SM i borelioza 02.07.10, 17:50
        Marzenko na pewno masz boreliozę a SM to wg mnie można porównać do bólu
        głowy, to jest objaw i tylko medycyna nie umie go podać. Jedyne co mi sie
        nasuwa to dowcip jak to jechał autobus pełen wariatów, w pewnym momencie
        się popsuł, kierowca rozpuścił swoich pasażerów a sam zabrał sie za
        naprawę. WSzyscy ochoczo skorzystali z możliwości rozprostowania kości,
        wyjątkiem był jeden pensjonariusz, który z uporem podlatywał kila razy do
        kierowcy i oznajmiał " A ja wiem co się popsuło, a ja wiem co się
        popsuło". Kierowca, po którymś kolejnym razie, znieciepliwionym głosem
        spytał "no dobra, co się popsuło" a na to wariat " autobus". Tak to
        wygląda, tylko, że nie jest śmieszne a straszne.
      • bagnowska Re: SM i borelioza 02.07.10, 19:43
        U mojego męża w płynie MR występowały prążki oligoklonalne, które są
        wykrywane (lub nie) RÓWNIEŻ W NEUROBORELIOZIE. Istnieje tabela
        porównawcza tych dwóch chorób i objawy w zadziwiający sposób
        pokrywają się niemal w 100%.
        Zresztą od maja tego roku w dokumentacji medycznej u neurologa
        prowadzącego Grzegorza od 14 lat widnieje wpis o DWÓCH
        współistniejących chorobach: SM i NEUROBORELIOZIE!
        Pani doktor na podstawie symptomów, reakcjach na leki oraz wynikach
        i relacji z leczenia uznała ten fakt.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka