Od paru dni boli mnie żołądek i lewa strona brzucha. Zrobiłam sobie podstawowe wyniki i wyszła mi amylaza w surowicy 195 gdzie norma jest do 100 i podwyższona bilirubina 1,6 przy normie do 1,0. Ból nie jest aż tak bardzo mocny ale martwię się czy nie dzieje się coś złego z trzustką.
Obecnie biorę biotrakson 4g/4 dni, rifamipicyję i klarmin oraz probiotyki. Odstawiłam zioła i wszystlkie suplementy. Byłam u gastrologa, który zrobił mi usg brzucha i niby wszystko jest ok. Na 13 maja mam umówioną gastroskopię. Nie mogę dodzwonić się do dr Beaty. Nie wiem czy mam nadal brać leki czy odstawić je.
Błagam poradźcie co mam robić