kria1
30.05.11, 08:21
Witajcie.
Zaczyna się okres kleszczy. Jestem sparaliżowana strachem bo sama będę się badać na boleriozę i inne odkleszowe ( mam podejrzenie SM). Dużo czytam o tym świństwie i coraz bardziej chyba się w tym zatracam. Mam 2 letnią córeczkę, która w czasie mojej nieobecności ( praca) jest u teściowej - na wsi. Córka codziennie spędza godziny na zabawie na dworze, gdzie jest dużo krzewów, drzewek i innej roślinności. Boję sie że złapie kleszcza i zarazi się boleriozą lub czymś inny.
Ten strach codziennie mi towarzyszy. Mieszkamy z bloku, ale w ciepłe dni jeżdzimy do teśców na wieś. Co robić?? Jak chronić dziecko?? Czy macie jakieś cudowne sposoby??
Oczywiście codziennie oglądam córeczke, siebie i męża. Poradzcie co robić, aby przynajmniej w jakimś stopniu ich chronić.
Mój strach przybiera takiego rozmiaru że chyba zwariuje od tego.
Mam podejrzenie SM, dlatego tak dużo czytam o boleriozie.
POMOCY