Witam,
Zakładam dla siebie bo mam dość.Przypadek sprawił ,że przeczytałam o objawach niedoczynności I HASHIMOTO.Wyniki testu 42.Moja mama ma tą chorobę.
Już raz przy objawach endo mnie odprawił mówiąc ze to pewnie przemęczenie.Dobrze jest przeczytać ,że nie tylko mnie lekarze traktują jak hipochondryka.
Moje wyniki (sama sobie sprawdziłam)
TSH -2,9 mlU/L (0,27-4,20)
ATPO-33,4 U/ml (<60,0)
hemoglobina 12,3g/dl (12,0-16,0)
HCT 35,6% (35-46)
MCV84,2 fl(80-100)
MONO#0,59X10"3
MAGNEZ 1,99 MG/DL
ZELAZO 96
Mój mąż mówi że od dwóch lat jestem inną osobą,gdzie ta energia ,była Pani manager teraz problem to zapamiętać co ktos mi zlecił.dlaczego wciąż krzyczę,a za chwilę mam wyrzuty sumienia.
Jeżdżę na rowerze w maratonach miałam świetne wyniki,a teraz ledwo żyję jadę,wygrywam,ale to już jest ostatkiem sił i w dodatku tyję pomimo sportów i racjonalnych posiłków.
W nocy śpię jak mysz,pocę się a później zimno.Prysznic z gorąca wodą(ciągle siedzisz w wannie!),płaczę z byle powodu,dzieci mnie drażnią jak krzyczą.
To jest straszne takie życie jak za szybą.
Chciałabym żeby wyniki były jednoznaczne ,że to właśnie TO.Mam dość tych widełek...chcę żyć normalnie bez uczucia zimna(ciągle jest mi zimno!),wypadających włosów,wahań nastrojów i energii,napuchniętych łydek do bólu,zawrotów głowy,zamyślenia,zapomnienia...
uff wyrzuciłam z siebie
pozdrawiam i głowa do Góry wysoko