Zakupiłam pierzgę bez miodu i chciałam zacząć się nią kurować. Mam jednak wątpliwości, ponieważ wyraźnie pachnie miodem i w smaku jest słodkawa. Boję się ponownego zagrzybienia.
Czy ktoś stosował pierzgę? Jeśli tak, to jak ta kuracja miała się do grzyba?
Pozdrawiam