Dodaj do ulubionych

Fobia społeczna

13.11.11, 11:19
Witam wszystkichsmile
Mam bardzo poważny problem i niewiem co z tym zrobić.... Mój największy problem tkwi w kontaktach z ludzmi;/ wtedy objawy choroby mi sie nasilaja , występują duszności i wszystkie objawy neurologiczne czuje się tragicznie;/ Musze się czymś zająć żeby nie myśleć o tym a najgorzej jak się ktoś patrzy na mnie wtedy już mi się wydaję że wszystko się nasila dziwne to czy ja powinnam iść do psychologa z tym problemem niewiem już czy to od tej choroby czy od czego nigdy tak nie miałamsad Straszne tosad
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • pies_z_laki_2 Re: Fobia społeczna 13.11.11, 11:45
      > wtedy objawy choroby mi sie nasilaja ,

      Jakiej choroby? Boreliozy?
      • j.p.4 Re: Fobia społeczna 13.11.11, 11:48
        Borelka, Bartonella i Chlamydia ...
        • ekoma.wroc Re: Fobia społeczna 13.11.11, 11:56
          Też tak miałam i to b. nasilone a jak koleżanka , (która też ma bb powiedziała mi kiedyś, że ma lęki społeczne) to się zdziwiłam bo myślałam, że to ja tylko mam coś takiego. Teraz już tego nie ma, pomogło też takie psychologiczne podejście do tego.
          • j.p.4 Re: Fobia społeczna 13.11.11, 12:06
            Aha najważniejsze że przeszłosmile a ile się już leczysz ekoma i jak twoja samopoczucie ja lecze się 5 miesięcy ale kijowo idzie;/;/ malutka poprawa ;/
            Pozdrawiam
            • ekoma.wroc Re: Fobia społeczna 13.11.11, 14:03
              Leczę się 20 miesięcy i jest już ok.
              • margolcia_63 Re: Fobia społeczna 13.11.11, 14:15
                j.p.4 napisała:
                Ja jestem z Wrocławia więc daleko mam;/;/


                To faktycznie trochę nie po drodze.
                Na twoim miejscu porozmawiałam bym na ten temat z lekarzem prowadzącym (mniemam, że takiego masz) i jeśli wspólnie uznacie, że korzyści przewyższają ewentualne straty, to przecież może Ci przepisać jakiś antydepresant. Ale ja nie zachęcam, to ostateczność.
        • margolcia_63 Re: Fobia społeczna 13.11.11, 12:07
          j.p.4 napisała:

          > Borelka, Bartonella i Chlamydia ...


          Jak sama piszesz, nie miałaś, a fobia pojawiła się w trakcie choroby to powinnas leczyć podstawową przyczynę. Jeśli bardzo Ci to dokucza to raczej psychiatra i to zorientowany w chorobach zakaźnych, tylko, czy tacy są?. Jest tylko jedno ale... prawdopodobnie czymś Cię nafaszeruje a to może dawać nie całkiem prawdziwy obraz choroby podstawowej. Musisz wybrać mniejsze zło.
          W tych chorobach każdy stres działa fatalnie, więc psycholog dla mnie to nie za bardzo trafiony pomysł, chyba, że ma pojęcie.
          Skąd jesteś? Jeśli z W-wy to ponoć taki tu jest.
          Pozdrowienia.
          • j.p.4 Re: Fobia społeczna 13.11.11, 13:25
            Ja jestem z Wrocławia więc daleko mam;/;/
            • fionka21 Re: Fobia społeczna 16.11.11, 14:28
              j.p.4., przyjdź na spotkanie we Wrocławiu smile
    • pemoc1 Re: Fobia społeczna 13.11.11, 14:07
      Witam Cie, mam identyczne zjawisko które występuje u Ciebie - Fobia społeczna. Strasznie nasila mi sie wtedy borelka albo bartonella którą mam - objawy (ściski w głowie, zaworty, napady ciepła, uczucie mdlenia, oczopląs. Lecze sie 4ty miesiac i mam poprawę jakąś tam ale to nie to czego oczekuje. Mam okresy że przechodzi mi ta fobia. Najgorzej jest w miejscach publicznych. Pozdrawiam
      • abi0312 Re: Fobia społeczna 13.11.11, 18:39
        Ja miałam to samo. Szczegolnie mocno mnie to meczylo gdy np. wchodzilam do supermarketu, musialam sobie wtedy wmawiac ze nic mi sie nie stanie i jakos dawalam rade. Podobnie mialam jak spotykalam sie ze znajomymi... Chociaz znalam ludzi czulam sie przy nich niepewnie, byłam zdenerwowana czyms niezidentyfikowanym. Mialam wrazenie, ze oni zauwaza ze cos jest ze mna nie tak, ze to bardzo widac. Czasem mialam wrazenie, ze opowiadam jakies bzdury, bo wydawalo mi sie, ze nie mysle logicznie. Kiedys po takim spotkaniu zapytalam moją przyjaciółke czy sprawiam wrazenie jakbym byla inna niz kiedys ale ona twierdzila, ze nic takiego nie widzi.
        Kiedy uswiadomilam sobie, ze choroba tak na mnie wplywa było juz lepiej.
        pozdrawiam Abi
        • pemoc1 Re: Fobia społeczna 13.11.11, 18:55
          Ja "miałam" to samo...
          Szczegolnie mocno mnie to "meczylo" gdy...

          Rozumiem że wyleczyłaś to natręctwo-fobie?Co ci pomogło w tym? Jaki zestaw abx najlepiej na to reagował??

          Pozdrawiam
    • lyionesse Re: Fobia społeczna 13.11.11, 20:51
      W trakcie leczenia choroby podstawowej objawy fobii społecznej powinny stopniowo ustępować.
      Wizyta u psychologa jest bardzo dobrym pomysłem - trochę konkretnego wsparcia na pewno nie zaszkodzi, a może pomoże ci uporać się na tyle z lękiem, żeby nie obniżać funkcjonowania.
      Nie wiem, czy leki jakie psychiatra zapisuje na zaburzenia lękowe nie kolidują z lekami na boreliozę - ale podejrzewam, że tak. Warto się jednak upewnić.

      "Na szybko" dobrym sposobem jest zadbanie o swoją sieć kontaktów, wsparcie przyjaciół, rodziny - każdego komu ufamy i kto może nam w łagodny sposób dodać trochę odwagi, żeby ten najgorszy okres przetrwać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka