Cześć!
Wklejam swoją historię choroby. Może komuś pomoże. A nie wątpię, że i owszem

Rezultaty leczenia są bardzo obiecujące już po dwóch miesiącach, a po dwóch i pół od przyjęcia samej pierwszej doksycykliny z rovamycyną.
Pomocny w diagnozie okazał się dr O. z Warszawy, który na podstawie objawów m.in. skórnych zalecił badania w kierunku bartonelli a także leczenie empiryczne na lamblie, gdzie po azytromycynie z tinidazolem objawy na chwilę ustępowały, co nakierowało na dalsze leczenie i diagnozy w kierunku boreliozy z koinfekcjami jak i bartonelli.
Borelioza, Bartonella, Mycoplasmy, Anaplasmy, Yersinia to mój komplet.