Dodaj do ulubionych

Dieta, dieta, dieta

03.11.14, 22:24
Ruszyłam z antybiotykoterapią prawie tydzień temu. Jednocześnie przeszłam na dietę przeciwgrzybiczą i lekko nie jest, pączki z różą do mnie mrugają w piekarni tongue_out

Pytanie co wolno, a czego nie, bo docieram do sprzecznych informacji. Nie pytam o suplementację.

Odstawiłam cały nabiał oprócz jogurtu naturalnego, ale nie takiego ze sklepu.
Chleb jem na zakwasie, bez drożdży.
Cukru, mąki, makaronu, białego ryżu nie jem.

Co z owocami, miodem, serem żółtym, mąkami i makaronami razowymi (glutenem ogólnie?).
Czy można pić herbatkę z pokrzywy, skrzypu?
Obserwuj wątek
    • hashitess Re: Dieta, dieta, dieta 03.11.14, 22:58
      ja wyrzuciłam z diety WSZYSTKIE węglowodany,
      a grzyb i tak mnie gniecie.
      Zleciłam wymaz z jamy ustnej i czekam na wynik.
      • miroslaw111 Re: Dieta, dieta, dieta 04.11.14, 02:08
        ja prowadziłem sportowy tryb życia ( jak każdy sportowiec mam też ciągotki piwne )

        z mojej perspektywy wynika dziwny wniosek - grzyb lubi jeśli nie ma cukru wszlkie pokarmy. ...

        czyli węglodowadny musimy odtsawić maxymalnie,ale jeśli miałem duże zapotrzbowanie na pokarm wynikające z dużej aktywności to równiez miałem nieprzyjemne "smaki" w przełyklu , wniosek jeden że grzyb z każdego pokarmu czerpie jakąś korzy ść
        • sarkaaa Re: Dieta, dieta, dieta 16.11.14, 22:59
          Myślę, że odstawienie większości węglowodanów i tak nie zlikwiduje zagrożenia grzybem/drożdżakami/pasożytami, które dodatkowo osłabiają organizm, ale zawsze zwiększamy swoje szanse na przetrwanie kuracji antyb, we względnym zdrowiu.

          Grzyba nie mam póki co, ale mam świadomość, że to dopiero początek drogi.
          Czy zauważyliście u siebie duży spadek wagi? Jem jak szalona, ale chudnę w oczach...
          • miroslaw111 Re: Dieta, dieta, dieta 16.11.14, 23:18
            też tak sądzę,ważne są preparaty przeciwgrzbyowe,jest tego sporo każdy ma jakąś metodę,
            a po czym mniemasz że nie masz problemu ? ja po złapaniu boreliozy praktycznie w kilka tygodni zacząłem mieć nieprzyjemny posmak w ustach ,czyli grzyb się rozwinął ...

            od grzyba się nie chudnie , to prędzej rozregulowana tarczyca/hormony
            • pies_z_laki_2 Re: Dieta, dieta, dieta 17.11.14, 12:20
              To raczej od choroby i ścisłej diety się chudnie...
              • miroslaw111 Re: Dieta, dieta, dieta 17.11.14, 14:06
                niekoniecznie , ja mam odwrotnie nabieram wagi,ale czuję się jakby "zatkany " napewno zmniejszył się metabolizm,biegam 2,5 razy mniejsze dystanse a jem tylko 1,5 raza mniej

                co do grzyba - flukonazol,propolis, octy od gumpka i wiele innych pomysłów , czosnek troszkę,
                typowe dla grzyba to nalot na języku , właśnie nie wiem jak się go pozbyć mam cały brązowy , każde zioła chyba na nim osiadają ! szczotkowanie nie pomaga
    • miroslaw111 Re: Dieta, dieta, dieta 17.11.14, 14:42
      > Co z owocami, miodem, serem żółtym, mąkami i makaronami razowymi (glutenem ogól
      > nie?).

      owoce owszem ,jednak wybieraj z niskim indexem glikemicznym ,glutenu unikaj jak się da

      pieczywo zmniejszyłem radykalnie,właściwe to jedynie żytniwe z pełnego przemiału ?
      co do drożdży musiałabyś zgłębić temat , z tego co wiem wcale nie są złe

      > Czy można pić herbatkę z pokrzywy, skrzypu?

      jak najbardziej,do tego pij zieloną , i oczyszające mixtury na bazie cytryn,jabłek,buraków itp
      Do tego olej lniany tłoczony na zimno i staraj się jeść ryby jak nie to duże dawki omega3
    • driszti Re: Dieta, dieta, dieta 18.11.14, 10:09
      sarkaaa napisała:

      > Co z owocami, miodem, serem żółtym, mąkami i makaronami razowymi (glutenem ogól
      > nie?).
      > Czy można pić herbatkę z pokrzywy, skrzypu?
      >

      Jak cały nabiał odstawiamy to cały sery żółte, białe, pleśniowe też.
      Ja pozwalam sobie raz na miesiąc na makaron bezglutenowy i naleśniki bezgluta.
      Chleb gryczano żytni na naturalnym zakwasie pieczony w domu też jadam, za to owoców nie jem wcale ani surowych ani suszonych. Grzyb na szczęście nie dokucza, choć z antygrzyboli stosuję jedynie Nystatynę 1 x dz. i probiotyki 2 x dz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka