Dodaj do ulubionych

mój przypadek/Lekarz na Śląsku

08.09.05, 14:01
Witam z tej strony zdołowany Ślązak indifferent

jakies miesiac temu najprawdopodobniej ugryzł mnie kleszcz (bylem na Mazurach w okolicach odbytu miałem ropniaka - wycieto mi to, to nie był rumien)

od miesiaca mam goraczke 37 i bole glowy (szczegolnie tyłu, czasem przechodzi na plecy)

do tego od dwoch dni objawy grupy

biore doxycycline 19 dzien po 200 mg na dzien

troche zeszła mi goraczka i bole, ale nadal są

moj glowny problem, to brak jednoznacznej pomocy, fachowca, ktoy moze mi powiedziec co mam robic

sam wymusiłem na pierwszy lekarzu zeby mi przepisał antybiotyk !!
/ notabene po lekturze tego forum /

nie wiem czy brac 400 mg jak radzi pan Artur

nie wiem czy odstawic antybiotyk i zrobic test Western Blot (zeby byc pewnym)

czy brac antybiotyk az do ustapienia objawów ??



do tego lekarz

moj pierwszy lekarz rodzinny powiedziałze jestem hipohondykiem smile

drugi dał mi tylko antybiotyk (tydzien po 100mg)

trzeci jest bardzo dobry duzo wie jednak nie jest specjalista indifferent

jeśli ktoś ma naimiary prosze o pomoc - mysle ze jest to poczatkowe stadium, moge z tego wyjsc, tylko potrzeba mi fachowca


tak poza tym wlasnie zmieniłem prace, za miesiac sie bronie, kupuje z kobieta mieszkanie i jestem max wk*******


prosze o pomoc

zgory WIELKIE DZIEKI
Obserwuj wątek
    • katowiceee Re: mój przypadek/Lekarz na Śląsku 15.09.05, 16:58
      w sobote sknonczyłem branie antybiotyku

      rowniez w sobote byłem na weselu kuzynki i napiłem sie 2 piwa

      i teraz od niedzieli mam mrowienia w stopach oraz takie uczucie jakby jakies "gówno" pływało od kolan w dół - gowno w znaczeniu toskyna, jest to raczej dyskomfort niz ból

      stwierdzono u mnie grzybice (oczywiscie lekarz nie powiedzial mi nic o diecie, nie przeczytałem rowniez tematu o dietach na forum , ehh)

      zmniejszyło sie byle głowy - sa lekkie w okolicach karku
      i goraczka nie wiecej niz 37
      mam za to flegme na gardle - tak jakby mi cos spływało z zatok

      czy mozliwe ze teraz atakuje mnie Candida ?

      mam 2 tyg do testu Western blot
      biore leki na odpornosc i grzybice

      jak mam odróżnic Candide od Boreliozy ? (Artur doradził mi Questran, ktory jest na toksyny boreliozy)

      pozdrawiam wwszystkich

      tomasz
    • katowiceee Re: mój przypadek/Lekarz na Śląsku 13.10.05, 13:01
      WB (robione we Fryda Katowice):

      IgG:
      antygen VISE -
      antygen p83 kDa -
      antygen p41 flag. kDa +
      antygen p39 kDa -
      antygen p31 kDa -
      antygen p30 kDa -
      antygen p21 kDa -
      antygen p19 kDa +
      zestawem firmy Euroimmun
      Zakres referencyjny: wynik ujemny
      antygen p17 kDa -

      Igm:
      antygen p83 kDa -
      antygen p41 flag. kDa -
      antygen p39 kDa -
      antygen p31 kDa -
      antygen p30 kDa -
      antygen p21 kDa -
      antygen p25 kDa -
      zestawem firmy Euroimmun
      Zakres referencyjny: wynik ujemny
      antygen p17 kDa -
      antygen p19 kDa -


      innymi słowy dwa prazki przy IgG mam dodatnie reszta minus

      przeczytałem ze w USA nawet przy jednym prazku sie leczy
      dodatkowo przeczytałem ze 41 moze byc odpowiedzialny za inne rzeczy

      moj Tato ma helicobacterie, razem mieszkam, jest duze prawdopodobienstwo ze
      tez to mam

      z objawów klinicznych mam nadal nie duzy bol karku i to w sumie tyle (bez rumienia, kleszcza tez nie widzialem)


      prosze o ocene

      z gory dzieki
      tomasz g.
      • wroteknowynick Re: mój przypadek/Lekarz na Śląsku 13.10.05, 20:57
        co do candidy to moze wystepowac gdy organizm jest osłabiony, niektórzy naukowcy
        nie są nawet pewni czy istnieje coś takiego jak diagnoza candidy, ja tez to
        mialem diagnozowane w testach i raz wychodzilo dodatnie i raz ujemnie.
        Co do oceny western blootem to istnieje wiele odmian borrelli i prawdopodobnie
        takze takie ktorych obecnosci te testy nie wykaza poniewaz maja inny material
        genetyczny i nie sa nieudokumentowane. Tym mozna by wytlumaczyc o ze
        niektorzy pacjenci z borelioza sa seronegatywni wiec dlatego stawia sie nacisk
        na leczenie po objawach. Przynajmniej tak jest w stanach bo w polsce to raczej
        kieruja do psychiatry.
    • 12.07.66jg Re: mój przypadek/Lekarz na Śląsku 13.10.05, 21:47
      Nie tylko w Polsce odsylaja do psychiatry.W Niemczech tez albo do neurologa
      albo do psychiatry stwierdzajac depresje,gdyz nie wierza pacjentowi,ze zle sie
      czuje,ma dolegliwosci bolowe,zaburzenia wzroku lub problem z koncentracja
      albowiem wyniki krwi sa dobre,w normie lub lekko od niej odbiegaja.
      • wroteknowynick Re: mój przypadek/Lekarz na Śląsku 13.10.05, 23:44
        To jest niezly interes dla takiego psychiatry, otworzyc prywatna praktyke,
        pacjenta sluchac nie trzeba bo przeciez zmysla dolegliwosci i ladowac w niego
        leki a ze coraz to nowe powstaja wiec zawsze bedzie cos do zaoferowania nowego.
        Szkoda ze z lekarzami tak nie jest jak w kazdej branzy, ze podejmujac sie
        leczenia daja ci gwarancje ze cie wylecza a jak nie to oddaja ci pieniadze.
        Mysle ze psychiatria bedac tak populatna szczegolnie w stanach
        zjednoczonych,stanela by wtedy na etapie wymarcia i lekarze ja praktykujacy
        mieliby marne dochody, pewnie by im ledwo na zycie starczalo.
        • katowiceee Re: mój przypadek/Lekarz na Śląsku 17.10.05, 10:11
          cd mojej jazdy:

          bole karku prawie mineły

          mam za to ból nadgarstaka oraz taki bol reumatologiczny reki

          kolejne badani:

          test combi krwi: dodatni
          przeciwciała ASMA (miesnie gladkie): dodatnie
          przeciwciała AMA, APCA, LKM: ujemne

          mam pyt. odnosnie testu WB, czy prawda jest ze IgG (mam dwa prazki dodatnie) traktuje o starszym kontakcie z choroba a IgM (mam wszystkie ujemne) o obecnej aktywnej formie choroby

          jak moge interpretowac moje wyniki ??

          pozdrawiam
          tomasz g.
          • wawan1 Re: mój przypadek/Lekarz na Śląsku 17.10.05, 10:34
            PIszesz, że masz dodatni test kombi i przeciwciała na mięśnie gładkie. Też
            miałam te badania (CSK? - reumatolog?). Będąc wówczas w szpitalu na LIgocie
            poinformowano mnie, że ten test autoimmunologiczny (w zasadzie każdy
            autoimmunologiczny) może:
            1) zafałszować wynik testu na boreliozę i zrobić go fałszywie dodatnim
            2) borelioza, jeśli rzeczywiście jest, dać fałszywy wynik autoimmunologii.
            Nie wiem, jak w takim razie interpretować Twój wynik. Ja wtedy miałam robiony
            komplet autoimmunologii, wszystkie ujemne, tylko borelioza słabododatnia.
            Dlatego wykluczono podłoże reumatologiczne i zaczęto leczyć mnie na BB.
            • katowiceee Re: mój przypadek/Lekarz na Śląsku 18.10.05, 00:25
              to czeka mnie cały komplet badan reumatologicznych - ja zwariuje indifferent

              za tydzien powtorny WB


              tak sie zastanawiam moze ja od poczatku błądze:

              -nie widziałem nigdzie kleszcza
              -nie mialem rumienia
              -objawy 3 dni po ewentualnym ugryzieniu (własnie wtedy byłem na Wilczym Szańcu)
              -3 tyg kuracji antybiotykowej, w trakcie ktorej wiele sie nie zmieniło, oprocz ustapienia goraczki,... no zmieniło sie jeszcze to ze dostąłem grzyba

              ??

              ps. jestem za płatna słuzba zdrowia !! 2,5 miesiaca robie testy badania, czekam w kolejkach i nadal nic, a szczytem jest termin do zakaznika w Bytomiu gdzie terminu maja na luty !!

              btw. ma ktos namiary na lekarza zakaznego na terenie Slaska ??
              • wawan1 Re: mój przypadek/Lekarz na Śląsku 18.10.05, 07:37
                Odbierz pocztę
                • polonezka Re: mój przypadek/Lekarz na Śląsku 18.10.05, 17:04
                  Mój bratanek też szuka lekarza ze Śląska,który leczy boreliozę.Jeżeli znacie
                  takiego,proszę prześlijcie namiary na moją pocztę.
                  Dziękuję i pozdrawiam.
                  • polonezka dzięki Wawan 19.10.05, 20:56
                  • agnesmilka Re: mój przypadek/Lekarz na Śląsku 01.11.05, 20:29
                    witam serdecznie
                    potrzebuje namiar na lekarza specjalisty znajacego sie na boleriozie w
                    okolicach Katowic....czy juz maciePanstwo jakies namiary na dobrego lekarza?
                    moze byc prywatnie bo sa ogromne kolejki w poradniach
                    dziekuje z gory za pomoc i info
                    pozdrawiam
                    Agnieszka
            • agnesmilka Re: mój przypadek/Lekarz na Śląsku 01.11.05, 20:31
              Bardzo prosze o pomoc w znalezieniu dobrego lekarza okolice Katowic, katowice-
              chodzi oczywiscie o bolerioze -
              z gory dziekujeza pomoc
              pozdrawiam aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka