Dodaj do ulubionych

i mnie dopadło ;(

15.09.05, 14:44
Witajcie mili.
Mam pytanie oczywiscie, skierowane do wszystkich wiedzących.
10 dni po ukaszeniu przez kleszcza (mogł być na mojej skórze nie wiecej niż
2-3 godziny) pojawił mi sie "piękny" rumień o srednicy ok. 5 cm. Od dnia
pojawienia sie rumienia zazywam doxycykline (200mg/doba). Ponieważ mineły
dopiero 2 tyg od ukaszania nie robilam jescze testow na obecnosc IgM i IgG.
Lekarz polecil mi zrobic je w nastepnym tygodniu, a kuracja antybiotykowa ma
wg niego trwac 21 dni.
Czy uwazacie, ze zalecenia sa sluszne, i jakie mam szanse na "wyleczenie"?
Z gory dziekuje za sugestie i odpowiedzi.
Z pozdrowieniami M.
Obserwuj wątek
    • artur737 Re: i mnie dopadło ;( 15.09.05, 16:58
      Oczywiscie, ze masz szanse na wyleczenie choc dla wiekszej pewnosci czesto leczy sie nieco dluzej i w wyzszych dawkach.

      Przy okazji twoj przypadek zadaje klam powszechnemu mitowi, ze kleszcz musi byc w skorze przynajmniej dwa dni by zarazil. W rzeczywistosci czasem wystarcza pare minut.
      • migan dziekuje bardzo 16.09.05, 12:12
        Dziekuje bardzo, za mile slowa. Dla mnie to poczatek choroby, a listy tu
        zamieszczone przerazaja mnie! Mam wielka nadzieje, ze uda mi sie nalkonic
        lekarza do wydluzenia czasu przyjmowania antybiotyku. Pozdrawiam i do nastepnego
        razu.
        M.
        • artur737 Re: dziekuje bardzo 15.09.06, 18:21
          Hop do gory by nie zniknal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka