anna0518
04.08.06, 13:31
Witam, dziękuję że mogę tu coś napisać. 20 czerwca ugryzł mnie kleszcz (był na
skórze minimum 2 godz.). 1 lipca wyszło mi coś na skórze ale nie było to w
miejscu ukąszenia, taka czerwona malutka plamka, z białą kropką w środku, na
drugi dzień znikła - chyba był to rumień ale w wersji mini. 3 lipca troche
bolało mnie gardło i miałam podwyższoną temperaturę, ale poza tym czułam sie
bardzo dobrze - poszłam do lekarza, przepisał mi lek Sumamed 500 mg. trzy
tabletki. Chciałam zaznaczyć że źle zaczełam sie czuć dopiero po wzięciu
antybiotyku. Już rano następnego dnia poczułam senność i zmęczenie (oprócz
tego wziełam też zyrtec i dicloberl retard - tam w ulotkach pisze że może być
taka reakcja). Następnego dnia miałam uczucie mrówek po ciele wszędzie, czułam
sie tak jakby jakaź zaraza we mnie była zabijana, potem miałam osłabienie,
zawroty głowy, czułam sie tak jakbym była pijana - tylko to nie było stałe
uczucie tylko przychodziło na chwile a potem dobrze sie czułam i wracało
znowu.To mnie utwierdziło że jestem chora. 11 lipca zaczełam brać doxycyline
200 mg na dobe, bałam sie wziąść więcej bo dalej miałam osłabienie po tym
sumamedzie,od 19 lipca do teraz biore doxy 300 mg. na dobe. Ważę 46 kg. i w
wykładach profesora Donte i Dr B. pisze o takiej dawce, chociaż boje sie że
może to nie wystarczyć, a więcej nie moge brać bo mam bóle żołądka. Martwie
sie że mam dużo tej zarazy w sobie bo po miesiącu odczuwam lekkie bóle stawów
i wyszła mi na skórze taka maleńka plamka, mniejsza niż ta co poprzednio, nie
wiem co to może oznaczać. Poza tym dobrze sie czuję, czasem lekkie zmęczenie
mnie dopada. I jeszcze jedno zastanawia mnie reakcja żony jednego z
forumowiczów, która też brała sumamed we wczesnej boreliozie i tak jak ja
miała drętwienia i mrówki pod skórą, może ten lek tak działa? Bardzo proszę
napiszcie co sądzicie i proszę Artura, jeśli może żeby zweryfikował moje
leczenie. Pozdrawiam, trzymajcie sie cieplutko.anna.