Dodaj do ulubionych

Slaby artykul z Wprost

24.08.06, 20:59

www.wprost.pl/drukuj/?O=93668
Obserwuj wątek
    • wroteknowynick Re: Slaby artykul z Wprost 24.08.06, 23:19
      Biorąc pod uwagę ilość miejsca jakie mieli w piśmie to jest to dobry artykuł.
      Przy najmniej nie powiedzieli nieprawdy typu "borelioza łatwo wyleczalna".
      To jest niezłe
      "Tymczasem w wypadku zakażenia boreliozą tylko wczesne rozpoznanie choroby
      chroni przed poważnymi powikłaniami - mówi dr Paweł Stefanoff z Zakładu
      Epidemiologii Państwowego Zakładu Higieny. Już pierwsze zmiany na skórze w
      postaci sinoczerwonej plamy w miejscu ukłucia kleszcza, powinny skłonić do
      wizyty u lekarza. Wiele osób jednak je ignoruje.""

      Ten fragment mówiący o tym że osoby ignorują rumień jest poprostu rewelacyjny.
      Znam ludzi którzy z kleszczem i rumieniem 10cm średnicy w miejscu ukłucia
      kleszcza przychodzili do lekarza i ci im mówili że to uczulenie, wysypka
      alergiczna i tym podobne bzdury przepisujać masć smileWięc nie wiem czy autor
      artykułu pod znaczeniem słowa "osoby" miał na myśli pacjentów czy (mniej
      prawdopodobne) lekarzy. Szkoda tylko ze jak pacjent przestaje "bagatelizować"
      chorobę i przychodzi do lekarza, ten mu odmawia antybiotyków i wysyła go do
      psychiatry.
      • artur737 Re: Slaby artykul z Wprost 25.08.06, 00:22
        Slaby, bo tym oslom poprzednio wyslalem kupe materialow na temat boreliozy i mogli napisac cos naprawde dobrego. A poszli na coroczna sztampe nie wykraczajac nic poza to co sie typowo o boreliozie w prasie pisze.
        • asmyk7 zależy co posłałeś 25.08.06, 10:50
          Jeżeli były to materiały medyczne, opisy choroby, trudności diagnostycznych,
          wielopostaciowości choroby, Herxheimera, powikłań itd., to nie spodziewaj się,
          że jakiś dziennikarz przez to przebrnie. Tego rodzaju teksty są dla osób
          postronnych po prostu niezrozumiałe i ich lektura wymaga znacznego wysiłku, a do
          rzetelnego wysiłku skłania jedynie rzeczywista potrzeba. Jeżeli dziennikarz nie
          jest osobiście zainteresowany boreliozą (choruje on lub ktoś z najbliższych), to
          przez takie materiały nie przebrnie. Nie możesz od dziennikarza wymagać lepszej
          znajomości boreliozy niż lekarzy zakaźników.
          Trzeba albo znaleźć dziennikarza chorego na boreliozę, albo przesłać do redakcji
          materiał przetrawiony, czyli prawie gotowy artykuł.
          Borelioza nie jest tematem modnym, więc nie ma nacisku zmuszającego do wysiłku
          jakiego wymaga pisanie na jej temat.
      • asmyk7 borelioza tylko na marginesie 25.08.06, 11:00
        To nie jest artykuł o boreliozie, ale o różnych zagrożeniach odkleszczowych i
        nie tylko, taka niezbyt przemyślana, sztampowa mieszanka. Wypowiedź prof.
        Stefanoffa słuszna, ale umieszczona mimochodem ginie w tekście i wyłapują ją
        jedynie tacy jak Ty, ktorzy znają problem i ten artykuł jest dla nich zbyteczny.
        Zwykłemu czytelnikowi po przeczytaniu tej pisaniny pozostanie w głowie jedynie
        informacja, że kleszcze są niebezpieczne i po ugdyzieniu należy się zgłosić do
        lekarza. Dobre i to.
        Sprawa niewiedzy lekarskiej to odrębny temat, który redakcje niechętnie
        poruszają, aby nie wywoływać reakcji środowiska lekarskiego żywo
        zainteresowanego w utrzymaniu status quo, czyli spokojnego stanu otępienia.
        • wroteknowynick Re: borelioza tylko na marginesie 25.08.06, 12:10
          Poza tym takie artykuły nie wiele zmieniają sytuację pacjentów jeżeli wogóle.
          • asmyk7 potrzebne ciągłe powtarzanie 25.08.06, 20:24
            Zgadzam się z Tobą, że jeden artykuł niczego nie zmieni. Zgadzam się także z
            Arturem, że artykuł jest marny, ale dobrze, że w ogóle jest. Ciągłe powtarzanie
            wbija ludziom do głowy istnienie zagrożenia. Dlatego wielkie dzięki dla Artura,
            że do "Wprost" jakieś materiały posłał i choć teraz się denerwuje, że tylko
            część z nich wykorzystano, jednak popchnął sprawę choć odrobinę naprzód.
            • fbeye Re: potrzebne ciągłe powtarzanie 26.08.06, 03:23
              dikladnie!
              Brawo Artur!
              • rumcajs-wrocek Re: potrzebne ciągłe powtarzanie 26.08.06, 18:08
                A co Wy na to: "Przed kleszczowym zapaleniem mózgu chroni szczepionka, która
                uodparnia na pięć lat. Należy się zaszczepić co najmniej dwa miesiące przed
                sezonem" Czy to prawda ??
                • wroteknowynick Re: potrzebne ciągłe powtarzanie 26.08.06, 18:18
                  Kleszczow zapalenie mózgu to choroba wirusowa, druga powazna choroba obok boreliozy.
                  • rumcajs-wrocek Re: potrzebne ciągłe powtarzanie 26.08.06, 20:47
                    No dobrze , ale jeśli jest ta szczepionka ??
                    • wroteknowynick Re: potrzebne ciągłe powtarzanie 26.08.06, 20:53
                      to jest forum dotyczące głównie boreliozy a nie kleszczowego wirusowego
                      zapalenia mózgu.
                    • majka365 Re: potrzebne ciągłe powtarzanie 28.08.06, 14:09
                      rumcajs-wrocek napisał:

                      > No dobrze , ale jeśli jest ta szczepionka ??

                      No pewnie, że jest! To jest szczepionka na kleszczowe zapalenie mózgu i
                      uodparnia tylko na tą chorobę, nie na boreliozę. Znana i stosowana od lat i
                      coraz częściej.
    • calafior6 Re: Slaby artykul z Wprost 26.08.06, 21:41
      Dzieki temu artykulowi zaczalem szukac infiormacji na temat zagrozenia
      pokleszczowego (w tym roku mialem przynajmniej 3 kleszcze po joggingu w lesie,
      ktore zignorowalem). Na specjalistycznych stronach zobaczylem ekstremalne
      postacie rumieni i dzieki temu skojarzylem moj nieznaczny rumien z borelioza.
      • 74beata Re: Slaby artykul z Wprost 28.08.06, 14:36
        Ale trzeba się pocieszyć, że "coś" napisali możę jakby zwiększyło się
        nagłośnienie w mediach tego problemu to mielibyśmy jakąś szansę na leczenie a
        nie na szukanie lekarzy.
        A jak się ma ta szczepionka na zapalenie opon mózgowych a borelioza, czy osoby
        zaszczepione przechodzą tak samo boreliozę jak te co nie są zaszczepione? Może
        to głupie pytanie ale nurtuje mnie to bo ja zaszczepiłam dzieci a jak kleszcz
        je ugryzie czy mam się spodziewać rumienia itp....
        • majka365 Re: Slaby artykul z Wprost 28.08.06, 16:12
          To są 2 różne choroby przenoszone przez kleszcze: odkleszczowe zapalenie opon
          mózgowo-rdzeniowych wywołuje WIRUS, na tą chorobę jest szczepionka, można się
          przed nią zabezpieczyć. To na nią zaszczepiłaś dzieci i bardzo dobrze.
          Boreliozę wywołuje BAKTERIA, jest to choroba przewlekła, nie ma na nią
          szczepionki.
          Szczepienie p/odkleszczowemu zap. op. m-rdz. nie chroni przed boreliozą.
        • majka365 Re: Slaby artykul z Wprost 28.08.06, 16:14
          I szczepienie p/odkl. zap.op.m-rdz.nie ma wpływu na przebieg boreliozy. To są 2
          oddzielne choroby, ich wspólna cecha to tylko to, że przenoszą je kleszcze.
          • 74beata Re: Slaby artykul z Wprost 29.08.06, 07:58
            Dzięki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka