ewap48
05.11.06, 21:15
Już słyszę ten krzyk co się podniesie.Czytałam o diecie na antybiotykach,o
diecie w FAQ, zerknęłam na forum Candida. Antybiotyki łykam 2 miesiące /w tej
chwili doxy + duomox/, nie jem słodyczy /mimo że uwielbiam wafelki w
czekoladzie/, nigdy nie słodziłam kawy ani herbaty. Jem Nystatynę, Trilac i
Lacidofil, do tego piję Aloes. Ale nie wyobrażam sobie życia bez chleba. ja
nawet po bardzo obfitym obiedzie MUSZĘ zjeść choćby skórkę od chleba, bo
inaczej jestem "niedojedzona". Wiem, co piszę o diecie, ale ciekawa jestem
czy faktycznie do niej się stosujecie, a jeżeli tak to co zamiast chleba???
Jak sobie z tym radzicie? Wiem, że Artur pisał, że chleb jest zakazany.
Pytam, bo ja od wczoraj czuję przelewania i burczenia w brzuchu i wokół talii
chodzą mi "mrówki", ale jęzor mam różowy bez nalotu i żadnych innych objawów.
Wiem, że to forum o boreliozie, a nie o chlebie, jeżeli tak uznacie to
najwyżej usuniecie mój wątek. Piec chleba nie będę, bo nie mam na to
czasu.Mieszkam w małym miasteczku i praktycznie rzecz biorąc nie mam wyboru w
chlebie. Doradźcie coś.
Pozdrawiam, Ewa