Dodaj do ulubionych

Rozwiazujemy Stowarzyszenie.

03.06.07, 12:28
... coś przeczuwam że za kilka miesięcy Stowarzyszenie założy watek tej
treści.Czuć to z wypowiedzi członków zarządu.
Będzie to smutna wiadomość.

Każdy z nas musi sobie odpowiedzieć czy TA organizacja jest w Polsce potrzebna
czy nie. Za kilka miesięcy być może takiego pytania nikt sobie już nie będzie
mógł zadać.







Ja też jestem winny - wysłałem deklaracje, ale bez składek, choć trochę mnie
usprawiedliwia fakt że bezskutecznie prosiłem o potwierdzenie czy deklaracja
doszła (z kim się w tej sprawie kontaktować?).

DX

Obserwuj wątek
    • wawan1 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 03.06.07, 13:51
      Dobrze chyba przeczuwasz...Bo żadną motywacją dla Stowarzyszenia jest to, że
      każdy tylko umie pouczać, oczekiwać, ale od siebie dać coś niewielu potrafi...
      Tłumaczenie się, że nie stać na składki - raptem 10 zł/m-cznie, sorka ale jakoś
      nie wierze. A tym bardziej oczekiwanie, czy doszła deklacja. Deklaracja
      dochodzi do Krysi, czyli Krystka, z którą mamy kontakt tylko telefoniczny
      ostatnio. Ale jest przecież pozostały 4 członków zarządu, u których można o tą
      sprawę zapytać. Dx nigdy nie dostałam od Ciebie zapytania, o tą deklarację.
      Po prostu odechciewa sie...Zero motywacji.
      Nie ludźcie się, że nagle pojawi się dziennikarz, super odważny gość, który
      zechce zrobić w telewizji publicznej, w czasie największej oglądalności
      reportaż o uciemiężonych chorych na boreliozę-chorobę, o której w zasadzie w
      Polsce nie istnieją badania naukowe, które popierałyby żądania większości tutaj
      zgromadzonych.
      Sami się pogrążamy rezygnując z działań, które być może małymi kroczkami do
      czegoś konstruktywnego by się przyczyniły.
      Sponsorów brak, bo kto chce wspierać bandę "hipochondryków", którzy tylko
      krzyczą o jedynie słusznym sposobie leczenia. DOpkóki sami nie weźmiemy się w
      garść dotąd właśnie będziemy tymi hipochondrykami. Brak w nas obiektywizmy,
      spoglądamy na wszystko subiektywnie, bez ułamka dystansu.
      Moja wypowiedź ma podtekst ironiczny, kto wie, ten zrozumie...
      • dx771 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 03.06.07, 14:00
        sad
    • dx771 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 03.06.07, 15:11
      Zapomniałem dodać ze dx chciał dobrze a znowu wirtualnie oberwałsad
      Już siedzę cichutko.
      • nataszkam Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 03.06.07, 15:51
        Nie, DX, chciałeś i zrobiłeś dobrze.
        Po prostu uświadomiłeś co niektórym, że nie mamy większych szans na walkę z
        boreliozą, jeśli nie stać nas na podjęcie wspólnego wysiłku. Wiadomo, że
        choroba, herxy itp,ale mamy szansę i trzeba ją wykorzystać. Jak kiedyś
        wspominałam- "działam" w innym stowarzyszeniu, są tam ludzie młodzi i zdrowi, w
        oddziale kilkanaście osób (stowarzyszenie ma charakter ogólnopolski z podziałem
        na oddziały regionalne) i co? Nic, dokładnie nic nikomu się nie chce, zero
        motywacji, a na zebraniach tylko krytykują; z siebie nic nie dając. Taka
        postawa dotyczy wszystkich sytuacji, kiedy jest to stowarzyszenie i praca w
        ramach wolontariatu. Praca za pieniądze jest bardzo motywująca. Tak, wiem- nie
        mamy funduszy...
        I koło się zamyka sad
        • greta32 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 03.06.07, 16:23
          Ja sie zapisałam, opłacam składki. Nie bedę uczestniczyć w spotkaniach
          niestety. Chodzi też jednak chyba o to, aby nas było wiele. Nikomu sie niechce
          angażować, to smutne. 10 zł- m-cznie to naprawdę niewiele. Ilu jest nas na
          forum??? Ilu jest w Stowarzyszeniu? 10%? Czy naprawdę nikomu nie zależy, na
          tym co bedzie z nami jutro? Przecież ta sama borelka może sie przydarzyć naszym
          bliskim, dzieciom, rodzicom, przyjaciołom. Warto chyba aby było
          Stowarzyszenie. A co do składek, tez ich nie opłacałam dopóki nie dostałam
          maila zwrotnego, ze moja deklaracja dotarła. Bo niby skąd mamy to wiedzieć?
          Chyba nowi członkowie powinni, taka informację otrzymywać, choćby na sktzynkę.
      • wawan1 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 03.06.07, 16:16
        Ode mnie nie oberwałeśsmile A jeśli sie tak poczułeś, to jesteś nadwrażliwym DX-
        emwink A serio, bardzo dobrze, że poruszyłeś ten taat, bo rzeczywiście tak jest.
        I jakiś tam sygnał dałeś i dzięki ci za to.
        • dx771 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 03.06.07, 16:24
          Odpowiesz na moje pytanie?
          Na pocztę Ci dałem informację o kogo chodzi bo nie wysłałem deklaracji jako dx.



          • wawan1 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 03.06.07, 17:18
            Tak, mamy twoje zgłoszenie.
            Proponuję tez, aby sprawy dotyczące stowarzyszenia poruszac na forum
            Stowarzyszenia.
    • dx771 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 03.06.07, 17:35
      Może jednak serce stowarzyszenia nie przestanie jednak bić po 31.12.2007?smile
      • skrzyszowski Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 03.06.07, 17:47
        Czytając forum zasatanawiam sie coraz bardziej czy taka działalność ma sens?
        Ponieważ poczyniłem już kilka ciekawych i obiecujacych rozmów w sprawie
        funduszy na działalność, ale niestety we większości wniosków o dotacje trzeba
        wykazać się wkładem własnym organizacji - i co i nic bo nie ma składek.
        NA poczatku było wielkie zadowolenie i euforia że powstało stowarzyszenie a
        teraz został zarząd i kilka osób które cokolwiek chcą robić.
        Wiem jak wygląda praca w organizacjach pozarządowych i niestety większość z
        nich działa na zasadzie wolontariatu ale ludzie chcą cos robić a u nas tego
        jakoś nie widać.
        Jestem przeciwnikiem zostawiania zaczętych zadań ale jak sie sytuacja nie
        zmieni w stowarzyszeniu chyba bede zmuszony zrezygnować bo nie mam najmniejszej
        motywacji zeby coś więcej robić. I data 31.12.2007 moze oznaczeć koniec
        stowarzyszenia.
        Jeśli chcemy coś osiągnąć to w jedności siła.
        Jeśli macie jakieś uwagi do działalności to zarzad jest otwarty na wszelkie
        uwagi.
    • wawan1 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 03.06.07, 17:46
      Czemu nie możesz pisać? Wyśli zgłoszenie, zaraz cie dodam.
      • bapona Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 04.06.07, 07:42
        Wysłałam deklarację, wpłaciłam składki do końca br.; jest mi smutno.
        Stowarzyszenie to najlepsza rzecz dla nas.
        Ale jeśli członków będzie niewielu (rzeczywistych!!), to nie będzie mogło
        normalnie działać, nawet starać się o dofinansowanie.
        Mam wrażenie, że nie tylko borelka siedzi w cystach. Wielu z nas także.
        Pozdrawiam.
        • wawan1 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 04.06.07, 07:46
          Nie sądzę, że borelka powoduje, że ludzie nie mają potrzeby działać. To wygoda
          i oglądanie się na innych, jak ktoś przetrze szlaki, to ja mu przytaknę i taki
          będzie mój wkład. I jak już ktoś słusznie zauważył, brak motywacji finansowej
          do społecznego działania.
          • agata2723 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 04.06.07, 09:52
            Przepraszam, że tyle czasu zwlekałam z zapisaniem się do Stowarzyszenia. Dziś
            idę na pocztę i wysyłam deklaracje i składki. Jako że mój pierwszy kontakt z
            Wami był w styczniu, zobowiązuję się do opłacenia składki za cały rok 2007.
            Nie możemy dopuścić do rozwiązania Stowarzyszenia!
            Agata
            • joannbernat Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 04.06.07, 12:57
              Chociaż nie mieszkam w Polsce już od roku i nie zamierzam wracać do kraju,
              wpłaciłam roczną składkę i wysłałam deklarację.
              W zasadzie nie zrobiłam tego dla siebie (ja już chyba raczej niewiele skorzystam
              z tego, co Stowarzyszenie wywalczy).

              W kraju została moja rodzina, przyjaciele. Co będzie, jeśli ktoś z nich zachoruje?
              (niecały tydzień temu dawałam znajomym maila do naszej dr Beaty i namiar na
              forum, bo ich trzyletnia córeczka zachorowała)
              Czy będą musieli jeździć przez pół Polski do lekarza, który cokolwiek wie i umie
              leczyć boreliozę?
              Pewnie woleliby, żeby ich porządnie leczył ich lekarz rodzinny. Ale raczej nie
              będą mieli na to szans, bo jeśli my, chorzy się za to nie weźmiemy, to nic się
              nie zmieni. Dalej będzie bryndza.

              Poza tym, pewne osoby włożyły mnóstwo swojej pracy i energii, której i tak
              pewnie za wiele nie mają.
              Czy cała ta praca ma się zmarnować?

              Moja deklaracja i roczna składka (mam nadzieję, że dotarły?) to podziękowanie
              dla tych osób. Za to, że im się chciało. Za to, że jesteście żywymi duszami.

              Cholera... czuję złość. I jest mi tak bardzo przykro. Taki wątek, jak ten nigdy
              nie powinien powstać. Ludzie! Co się z Wami dzieje?

              W mojej ukochanej książce przeczytałam kiedyś:

              "Gdy przychodzi do ciebie neurotyk szukający pomocy, rzadko pragnie być leczony,
              gdyż wszelkie leczenie jest bolesne. To, czego naprawdę chce, to czuć się dobrze
              ze swoją neurozą. Albo też, jeszcze lepiej, czeka na cud, który leczy bez bólu."

              Gdy po raz pierwszy przeczytałam te słowa pomyślałam sobie - Thony, chyba tym
              razem trochę przesadziłeś. Aż tak, to chyba nie jest.
              Ale teraz to sobie myślę, że on chyba miał rację.
              Jak widać 10 zł miesięcznie oraz wysiłek związany z wypełnieniem deklaracji,
              zaklejeniem koperty i wrzuceniem jej do skrzynki niektórych boli za bardzo.
              To chyba rzeczywiście neuroza, a nie borelioza.

              • dx771 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 05.06.07, 20:45
                Jakoś poza Agatą2723 (dzięki) nikim nowym ten tytuł nie wstrząsnął. Szkoda.


                Ale moje półroczne składki dzisiaj poszły.
                Proszę o potwierdzenie jak dojdą.

                DX
                • sankaj Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 06.06.07, 02:24
                  Dx jak to ten tytuł nikim nowym nie wstrząsnął ? Ja dopiero teraz jestem w
                  stanie coś napisać po haśle pt."Rozwiązujemy Stowarzyszenie " , a zaledwie w
                  tamtym tygodniu wysłałam deklarację i tak sobie pomyślałam jak przeczytałam
                  takie hasło "zwariowali?" ale doczytałam się sensu smile
                  I też poproszę jakieś potwierdzenie ,że deklaracja doszła to odrazu opłacę składki.
                  Pozdrawiam Wszystkich .
                  Gośka
                  • dx771 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 06.06.07, 15:33
                    Jeszcze kilka takich wpisów i bedę sie cieszył że założyłem ten watek. Dzięki.
                    No i upomnę sie o jakąś zniżkę w składkachsmile

                    DX
                    • klematis7 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 06.06.07, 18:53
                      sankaj, Twoja deklaracja doszla smile
                      • skoga Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 06.06.07, 20:58
                        Witam!

                        Z jednej strony jest to przykre, ale z drugiej (nie gniewajcie sie), ale takze
                        widze w pewien sposob wine ze strony stowarzyszenia. Jest 250 aktywnych
                        czlonkow forum, stowarzyszenie powinno zadzialac takze bezposrednio do kazdego
                        z nich. Mysle, ze takze pokazac dokladnie co zrobilo i co chce zrobic, bo
                        czlowiek jest taka istota zlozona, ze chce widziec w tym korzysc. Wystarczy
                        krotki mail od kazdego.
                        Boli mnie takze bardzo to, ze wyslalam dopiero deklaracje w tym tygodniu,
                        jednak nie chcialam czekac z tym co moge zrobic, tym bardziej ze ten watek
                        poruszl mnie do dzialania. I powiem, ze sie staralam, ale poczulam sie poprostu
                        zlekcewazona. Nie wiem czy to z braku czasu, czy moze zlego samopoczucia osoby
                        do ktorej pisalam (nie gniewaj sie...), ale niestety tak sie stalo. Mianowicie,
                        staralam sie zalatwic bezplatny mailing na o2, zalatwilam juz bezplatny mailing
                        w firmie internetowej znajomego, rozmawialam na temat wpisu na ulotkach adresu
                        strony stowarzyszenia, ulotkach ktore reklamuja dostep do internetu w kilku
                        miastach. Chialam rowniez podzialac w lokalnym radiu, aby zrobili audycje na
                        temat boreliozy. Wszystko bezplatnie wzamian za umieszczenie loga czy tez
                        odnosnikow do www na stronie stowarzyszenia w zakladce sponsorzy. Nie
                        doczekalam sie konkretnego potwierdzenia typu, bedzie zakladka sponsorzy i
                        zostana tam te firmy umieszczone, ktore nam pomoga. Mozesz zrobic mailing.
                        Mozesz podzialac z radiem, stowarzyszenie pomoze merytorycznie (bo ja nie
                        podejme sie tego osobiscie - zbyt duza odpowiedzialnosc). I pomimo tego, ze
                        chcialam pomoc, nie dostalam odpowiedzi na te maile. A od czasu wyslania
                        pierwszego minelo juz troche... Ja nie zrobie nic, bez zgody stowarzyszenia, bo
                        pozniej jezeli by sie cos stalo to pretensje beda kierowane pod moim adresem,
                        chyba rozumiecie o czym mowie. Te sprawy chcialam poruszyc. Moze teraz dostane
                        w koncu odpowiedz, chociaz takie sytuacje demotywuja mnie do dzialania.
                        Pozdrawiam

                        PS. Przepraszam jezeli kogos urazilam, ale tak to wszystko czuje.
                        • wawan1 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 06.06.07, 21:29
                          Sądzę, że ta aluzja do mnie. No to teraz ja nie rozumiem. Napisałam Ci, że jest
                          zgoda Zarządu na mailing. Twój mail przekopiowałam dla kazdego członka Zarządu,
                          ode mnie odpowiedź dostałaś pozytywną. Nie ja administruje stroną, nie wiem co
                          trzeba zrobić żeby to umieści, bo się na tym nie znam. Ty pewnie nie znasz na
                          czym, na czym inni się znają, bo to normalna rzecz, że nie można się znać na
                          wszystkim. Na stronie jest miejsce na reklamę, nie wiedze więc żadnego problemu.
                          Sama piszesz, że wystarczy wysłać krótki mail do każdego, rrozumiem, że w tej
                          sprawie ten krótki mail poszedł do każdego z członków zarządu? czy tylko do
                          mnie?
                          • klematis7 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 06.06.07, 21:42
                            skoga napisala:
                            "Jest 250 aktywnych
                            czlonkow forum, stowarzyszenie powinno zadzialac takze bezposrednio do kazdego
                            z nich. Mysle, ze takze pokazac dokladnie co zrobilo i co chce zrobic, bo
                            czlowiek jest taka istota zlozona, ze chce widziec w tym korzysc. Wystarczy
                            krotki mail od kazdego."

                            Nie wiem, czy dobrze zrozumialam to co napisalas. Nie wiem, czy to kazdy
                            czlonek zarzadu ma wysylac jakis mail ze sprawozdaniem i nie wiem, czy do
                            kazdego z 250 forumowiczow. smile
                            Na stronie Stowarzyszenia jest zamieszczone sprawozdanie z dzialalnosci oraz
                            plany na przyszlosc.
                            Ludzie...
                            Zebym znowu kogos nie urazila
                        • skoga Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 06.06.07, 21:45
                          Nie doszedl niestety do mnie mail z potwierdzeniem od zarzadu stowarzyszenia,
                          ze moge dzialac i ze tą reklamę firmy, ktore Nam beda pomagac beda mialy
                          zamieszczone. Wiec, dziekuje za potwierdzenie. Co do emaili do calego zarzadu,
                          pierwsze primo: nie mam wszystkich maili,
                          drugie primo: prosilam w swoich mailach o akceptacje calego zarzadu. Jezeli
                          wymagane jest wyslanie maili do wszystkich to bardzo bym prosila o przeslanie
                          adresow do mnie na poczte wszystkich czlonkow zarzadu i bez problemu wysle
                          kolejne juz maile z DW do Wszystkich. Mam nadzieje, ze nie wprowadzi to
                          zamieszania i nie bede jeszcze dluzej czekac na odpowiedzi. Pozdrawiam

                          PS. Co zlego to nie ja. Ja tylko chcialam pomoc. Na forum przynajmniej doszlo
                          do mnie potwierdzenie smile.
                          Pozdrawiam

                          • skoga Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 06.06.07, 21:51
                            Klemastis, nie chodzi mi tu o cale sprawozdanie, ale tak w kilku slowach i o
                            planach na przyszlosc. Zaloze sie, ze ponad polowa forumowiczow nie weszla i
                            nie przeczytala tego sprawozdania. Nawet przyznam sie, ze ja tez tego nie
                            zrobilam. Po prostu mi sie nie chce. Jest to mozolne i meczace, w przypadku,
                            gdy ktos ma brolemy w tanym momencie z glowa. Chodzilo mi o to, aby wyslac
                            kilku-kilkunasto zdaniowy mail. Od jednego czlonka zarzadu w imieniu
                            stowarzyszenia. Napisany w formie, korzysci, jakie bedzie miec nowy potencjalny
                            czlonek stowarzyszenia. Ja mysle, ze jest to dosadniejsza forma trafienia do
                            ludzi. Zadziala on podobnie, jak zadzialal ten watek. I pomimo tego, ze
                            chcialam dobrze, widze, ze tylko sobie wrogow robie... Bo powiedzialam kilka
                            niewygodnych slow sad
                            • klematis7 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 06.06.07, 22:04
                              no fajnie, nie chce sie wam czytac sprawozdania na stronie, najlepiej, zebysmy
                              kazdemu sprawozdanie wyslali na skrzynke smile
                              Nie ma sprawy kochana. Zapraszam Cie na najblizsze spotkanie Zarzadu.
                              Powierzymy Ci funkcje informatora. Bedziesz odpowiedzialna za informowanie
                              wszystkich 250 forumowiczow o wszystkim, co robimy. Wlasnie takiej osoby
                              potrzebowalismy, spadlas nam jak z nieba smile
                              Wreszcie skoncza sie klopoty z tym, czy ktos dostal, czy nie dostal jakiegos
                              maila i wszyscy beda w koncu zadowoleni.
                              • skoga Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 06.06.07, 22:25
                                Zostawiam to wszystko bez komantarza. Napisze, ze jest mi jedynie przykro, bo
                                chcialam pomoc, a slysze tylko sarkazm w Waszych wypowiedziach. Napewno
                                przekona on kolejne osoby do zapisania sie do stowarzyszenia.
                                • klematis7 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 06.06.07, 22:27
                                  tak myslalam, ze tego nie zrozumiesz smile
                                  • wawan1 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 06.06.07, 22:34
                                    smile Jak używasz przenośni w wypowiedziach, to wyraźnie to zaznaczaj, bo jak
                                    widać nie każdy ma poczucie humorusmile))
                              • joannbernat Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 06.06.07, 22:29
                                Klematis!
                                Kochana jesteś!

                                Co niektórzy jak widać chcieliby nie tylko dostać pod nos na tacy, ale jeszcze
                                od razu pogryzione...
                        • wawan1 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 06.06.07, 22:29
                          Skoga, sama widzisz, że nie da rady korespondowac ze wszystkimi na raz,
                          wyobrażasz sobie indywidualne rozmowy z 200osobami? Ja nie, bo ani nie mam na
                          to ochoty, żeby klepać każdemu to samo, ani nazwyczajniej czasu.
                          A swoją drogą, tak jak napisała Klematis, ludzie, od tego jest FORUM
                          STOWARZYSZENIA, żeby tak pisac i zapoznawać się z najwazniejszymi sprawami. Tu
                          rozmawiamy o chorobie a tam o działalności, akcjach, itp.
                          Na następnym spotkaniu Zarządu będziesz mile widziana, zapewne przydasz się, i
                          obiecujemy ze nie będziesz się nudzić.
                          P.S. Nie ma potrzeby wysyłania każdemu z czł. Zarządu maila. Wystrarczy wysłac
                          jednego, my już sobie poradzimy.
                          • klematis7 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 06.06.07, 22:33
                            Stowarzyszenie to ludzie chorzy jak i wy
                            to nie instytucja,która zrobi wszystko za wszystkich
                            to my sami musimy zrobić wszystko.
                            Każdy,kto coś potrafi,ma pomysły i czas może coś zdziałać
                            te parę osób w zarządzie i parę innych nie da rady zrobić wszystkiego za
                            wszystkich.
                            Nie siedzimy przed kompami w biurze
                            mamy swoje życie,swoje problemy, rodziny i...chorobę
                          • stasiek66 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 06.06.07, 22:38
                            Zapraszam wszystkich zainteresowanych sprawami Stowarzyszenia na strony
                            Stowarzyszenia i zachecam do sciślejszej współpracy .
                            • skoga Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 06.06.07, 22:47
                              Odpowidzialam na te ataki do wawan na e-mail, bo ta dyskusja staje sie juz
                              zenujaca.
                            • stasiek66 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 06.06.07, 22:52
                              Tak jak powiedziała Klematis my też jestesmy chorzy i mamy czesto wszystkiego
                              dosyc.Czy ktoś sie zastanawiał ile czasu i srodków trzeba na to przeznaczyc.nie
                              dostajemy za to żadnej kasy,składki wpłaciło zaledwie kilka osób ,a nam udało
                              sie załatwić wiele spraw i wydrukować ulotki .Czy zastanawiał sie ktos dlaczego
                              w maju nie udało sie wydrykować tych ulotek albo wczesniej?
                              • skrzyszowski Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 06.06.07, 23:51
                                Nie chciałem tego pisac ale chyba bede musiał to napisać trudno ale takie
                                dyskusie mnie zniechęciły do dalszej działalności w Stowarzyszeniu.
                                Pracuje po 8-9 godzin dziennie jako księgowy z dojazdami wychodzi 12 godzin
                                dziennie, oprócz tego studia w weekend, działalność w Stopwarzyszeniu, poprostu
                                są dni że jak wróce do domu to poprostu nic mi się nieche.
                                Każdy z nas ma dobre i złe dni i spróbujmy sie zrozumiec wzajemnie.
                                Jeśli chodzi o reklamy dla sponsrów to masz zgodę na działalność tylko wszelkie
                                dokładne uzgodnienia prześllij na meila.
                                Pozdrawiam i zyczę miłego i spokojnego weekendu.
                              • amalia104 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 06.06.07, 23:52
                                Jestem pełna uznania dla Zarządu Stowarzyszenia oraz innych Członków aktywnie
                                działających w Stowarzyszeniu. Dziękuję Wam za to, że jesteście, i że na
                                przekór wszystkim przeciwnościom macie siłę nadal społecznie pracować. Kawał
                                dobrej roboty zrobiliście. Nie zniechęcajcie się. Wybaczcie chorym za ich
                                niefortunne wypowiedzi.
                                • skrzyszowski Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 07.06.07, 00:04
                                  Jesli chodzi o mnie to sie ie obrażam tylko napisałem moje przemyślenia po
                                  przeczytaniu calgo wątku, rozumie że jesteśmy chorzy i nie zawsze mamy czas - w
                                  takich czasach nam przyszło żyć.
                                  Ale jeśli chcemy cos zrobić to nie możemy byc grupą 30 osob bo nam powiedzą że
                                  jesteśmy chorzy psychicznie i sobie choroby wmawiamy chcąc coś załatwić to musi
                                  nas być conajmniej 100 a im wiecej tym lepiej.
                              • kea7 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 07.06.07, 00:10
                                spokojnie, spokojnie... po co toczyć dyskusję czy stowarzyszenie jest
                                potrzebne? to retoryczne pytania, dajmy spokój... co zrobimy jak przestanie
                                istnieć? wybierzemy się na powrót ufni do zakaźników? może tylko potrzeba
                                niektórych kopnąć w kostkę, by sie otrząsnęli /mi to dobrze zrobiło kiedy
                                znalazłam dziś ten wątek/.
                                Zarządzie kochany - zrozum troszkę maluczkich, którzy nie do końca jeszcze łapią
                                się w organizacji forum czy stowarzyszenia... nim człowiek zacznie wierzyć,
                                oddychać pełnią piersi i działać.. wpierw tonie, poddaje się... i przecież sami
                                to znacie najlepiej.. i wiecie już, że taka jest kolejność tych faz...
                                Przepraszam,ze taki wątek wogóle musiał powstać, bo dotąd nie znalazłam siły by
                                czytać o stowarzyszeniu, zajmowałam się wyłącznie wychodzeniem z szoku i własną
                                bezradnością.. rozumiecie, prawda? do końca tygodnia postaram sie odszukać
                                deklarację i poprzeć działność stowarzyszenia i potrzebę jego istnienia
                                składkami.Robicie kawął dobrej roboty i wszelkie słowa krytyki napewno nie są na
                                miejscu,a pytania należałoby zadawać w nieco grzeczniejszym tonie, choćby przez
                                szacunek dla udzielających się dla dobra nas wszystkich.

                                kea7
                                • kea7 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 07.06.07, 00:15
                                  ..znaczy pytania i zarzuty do zarządu....ma się rozumieć...sorry za głupawe
                                  sformułowanie zdania smile
                                  • sankaj Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 07.06.07, 04:14
                                    Dzięki Klematis za info i dzięki Krystek za maila w związku z dotarciem mojej
                                    deklaracji do Stowarzyszenia .
                                    Bardzo się cieszę ,że dołączyłam do Stowarzyszenia .
                                    Pozdrawiam.
                                    Gośka
                                    • dx771 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 07.06.07, 08:44
                                      Pewnie przydały by sie takie wirtualne spotkania Stowarzyszenia na specjalnym
                                      czacie np. raz na miesiąc dwa w wyznaczonym dniu o wyznaczonej godzinie. Takie
                                      robocze rozmowy - może to by pchnęło pewne sprawy do przodu.

                                      Pewnie lepiej nie za często żeby nie było o niczym.


                                      DX



                                      • stasiek66 Re: Sprawa mailingu 07.06.07, 11:11
                                        Informacja o mailingu totarła do zarządu 3.06 czyli w niedziele,4 06 w
                                        poniedziałek była pozytywnie zatwierdzona i skomentowana przez członków zarzadu
                                        i odesłana .We wtorek pojawiło sie pytanie o umieszczeniu reklamy 02 czli tlenu
                                        na stronie Stowarzyszenia.A w Srode pretensje, że zawolno
                                        działamy.Przepraszam ,ale tam gdzie wystepuj grupa ludzi zawsze potrzeba
                                        wiecej czasu na załatwienie spraw,zawsze moze sie zdarzyc jakies opóżnienie,
                                        czy pomyłka.Najcześciej korzystamy z komputera,a nie jest to najszybszy sposób
                                        kontaktów. Komórki kosztuja sam wydaje na załatwianie spraw Stowarzyszenia
                                        ok.200zł miesięcznie tylko na telefon, nie liczac poczty i firm
                                        kurierskich.Mamy jeszcze bardzo wiele do zrobienia,żeby Stowarzyszenie działało
                                        prawidłowo ,chociażby komunikacja-przepływ informacji (było to tematem
                                        spotkania zarzadu w kwietniu).Zdajemy sobie z tego sprawę ale z drugiej strony
                                        jak widzimy jakie jest zainteresowanie i zaangazowanie innych sprawami
                                        organizacji to zastanawiamy sie faktycznie nad dalszym sensem działania .Bo i
                                        po co ,dla garstki 30 osób? Z informacji na forum borelioza korzystają setki a
                                        może i tysiace osób i na tym prawie sie kończy bo maja jeszcze czasami
                                        pretensje że nie sa o wszystkim informowani.A osób czynnie działajacych w
                                        Stowarzyszeniu jest całe 6 sztuk ,w tym 4 to zarząd.I nam sie coraz bardziej
                                        najnormalniej w swiecie nie chce!!! Sorki miałem opisac cała działalnosc
                                        Stowarzyszenia ,wszystkie osiągnięcia i sukcesy (udało sie pozyskac kasę ponad
                                        1000Zł z nawiazek sądowych)a jest ich naprawdę sporo jak na kilka miesiecy
                                        istnienia ,ale jestem zmęczony kiepsko sie czuję i zrobie to na forum
                                        Stowarzyszenia ,gdzie wszystkich zainteresowanych Sprawami organizacyjnymi
                                        zapraszam.
                                        • dx771 Re: Sprawa mailingu 07.06.07, 12:16
                                          Jeden Stasiek, Klemasis, Wawan, czy Skrzyszowski są więcej warci niż 1000 dx-ów
                                          naraz wziętych. Oni mają charyzmę.
                                          Bez nich by nie było takiej organizacji.
                                          • skrzyszowski Re: Sprawa mailingu 07.06.07, 13:16
                                            Dx ale my sami to sobie mozemy kawe wypić i porozmawiać jak nie bedzie ludzi
                                            którzy uważają że stowarzyszenie jest potrzebne i dla których warto coś robić
                                            to cała dalsza działalność nie ma sensu.
                                            Jeśli chca ludzie co mają pomysły i chcą coś robić w stowarzyszeniu to proszę
                                            zgłoście się powiedzcie czym się chcecie zająć, co potraficie i wszystko się
                                            jakoś poukłada.
                                            • wawan1 Re: Sprawa mailingu 07.06.07, 13:33
                                              NIc o nas bez Wassmile
                                              Gdyby było więcej osob chętnych do CZYNNEGO a NIE BIERNEGO działania, to Zarząd
                                              ma w zamysle stworzenie kilku grup roboczych po pare osób w każdej, które to
                                              miałyby określone zadania do wykonania. Np. grupa ds. kontaktów z mediami,
                                              grupa ds. pozyskiwania środków, itp, takie a la spec.komisjesmilelub ak kto woli
                                              grupy regionalne, do których was od dawna namawiamy. Spotykacie się a to w
                                              Gdańsku, a to w Poznaniu. Podzielcie się proszę z nami, eśli dojrzejecie do
                                              tego, aby zacząć działać. Bo w pewnym momencie znudzi się wam spotykanie na
                                              kawce i biadolenie o swojej niedoli chorego na borelioze. Jeśli macie jakieś
                                              pomysły zorganizowania się i zmobilizowania do działania, czekamy na to od
                                              dawna.
                                              I zapewniamy, że nikt się nie będzie nudził, bo to jest machina samonapędzająca
                                              się, będzie nas więcej, będzie więcej rozgłosu, a jak więcej rozgłosu to i
                                              zainteresowanie wzrośnie, i w ten oto sposób będziemy poszerzali kręgi
                                              działalności.
                                              My zniechęcamy was, bo niby mało efektów, a Wy nie mobilizujecie nas tym samym
                                              do dalszej pracy.
                                              My potrzebujemy mieć dla kogo działać i walczyć, czasem pogarszając sobie
                                              obecną sytuację, po to aby ktos zrozumiał wreszcie, że mamy problem. Ale
                                              problem na nie 30pare osób lecz kilkaset, a może kilka tysięcy.
    • wawan1 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 07.06.07, 14:06
      Chciałabym jeszcze przytoczyć historię pomysłu założenia Stowarzyszenia. Za
      każdym razem był wielki entuzjazm, poparcie, ale tylko wtedy, ghdy było daleko
      do sfinalizowania. Dobrze, że za którymś razem się udało.
      Nachodzi mnie jednak jeszcze kilka myśli i wniosków, np. taki: były wtedy osoby
      ogromnie chętne, a teraz nagle słuch po nich zaginął.
      Resztę wniosków wyciągnijcie sami, prosze oto linki:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=21697828&a=21697828
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=21789382&a=34093904
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=48760784&v=2&s=0
      • nataszkam Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 07.06.07, 15:38
        Myślę, że nieporozumienie wynika stąd, że niektórzy uważają, iż to
        stowarzyszenie jest dla nich (stąd oczekiwania choćby rozsyłania maili), a nie
        oni dla Stowarzyszenia. Prawda jest taka- trzeba wspierać choćby dobrym słowem
        Zarząd, aby nam się Stowarzyszenie nie posypało. Podziwiam osoby, które
        zaangażowały się w pracę Stowarzyszenia i jej poświęcają duzo swojego
        prywatnego czasu. Sami tego wózka nie uciągną- potrzeba im wsparcia, w tym
        także krytyki- jeśli uzasadniona i konstruktywna.
        • stasiek66 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 07.06.07, 19:38
          Nataszkam trafiłaś w sedno,potrzeba wsparcia,ale także wskazana jest i
          uzasadniona konstruktywna krytyka.Mysle że wszyscy wyciagniemy wnioski z tych
          wszystkich wypowiedzi i zdaje sobie sprawe z tego że stowarzyszenie mogło by
          jeszcze lepiej funkcjonowac,ale do tego potrzebni sa ludzie do pomocy.Chociazby
          do róznych kontaktów,załozenia i pomysły mamy dobre gorzej z realizacja
          bedziemy nad tym pracowac.Byc może ,że spotkanie dużej grupy osób pomogło by w
          przełamaniu róznych barier i rozwiazaniu problemów .Stowarzyszenie w chwili
          obecnej funkcjonuje i ma sie całkiem dobrze ,ale moze trzeba wytyczyc nowe
          kierunki działania moze trzeba swieżej krwi (nowych osób z zapałem).Tak ,czy
          innaczej spotkanie wszystkich zainteresowanych było by wskazane.
          • bapona Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 07.06.07, 23:16
            Myślę, że jestem zainteresowana takim spotkaniem. Nie potrafię wiele, ale może
            się przydam. Chyba takich osób jak ja jest sporo; może konkretniej, jako
            Zarząd, zaproponujcie termin, miejsce i cel spotkania. Sądzę, że grupa będzie
            duża.
            Pozdr.
            • dx771 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 09.06.07, 09:11
              Córka znajomych (zagranica) przyniosła w tym roku już 3 kleszcze.
              Są przerażeni tą sytuacją a wszyscy w koło bagatelizują sprawę. Dopiero teraz
              widać jak przydatna jest ulotka Stowarzyszenia. W kilku zdaniach jest o wszystkim.
              Objawy, diagnostyka, leczenie.


              Dzięki.
              • dx771 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 11.06.07, 16:15
                Już nikt sie nie zapisze?
                Nie wierze że będziecie stać z boku.

                DX
                • kea7 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 12.06.07, 02:51
                  dx smile - ja się zapisałam - zgodnie z wcześniejszą obietnicą i powinnością -
                  dzisiaj /oops..tzn. już wczoraj smile/ wysłałam deklarację oraz kserokopię wpłaty
                  składek do końca br. smile. A może jeszcze komuś z nowych, "niestowarzyszonych"
                  "formułowiczów" zależy na działalności Stowarzyszenia?
                  • rzepcia3 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 12.06.07, 08:53
                    ja obiecuję że się zapisze, raz już drukowałam deklaracje, ale jak zwykle coś,
                    mogę wysłać nawet dziś, tylko uprzedzam,że narazie mam inne bardzo duże problemy
                    na głowie, i nie nadążam za tym co się tu dzieje. Jesli to nie przeszkadza to
                    wysyłam i zrobie stałe zlecenie przelewowe.
    • nataszkam Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 16.09.07, 14:19
      Podbijam dla nowych- to są naprawdę bardzo ważne sprawy nas
      wszystkich, którzy chorujemy na boreliozę.
    • cze6772op.pl Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 13.02.08, 18:03
      jak się można zapisać? Pozdrawiam, Asia. Chyba nie rozwiązujecie?
      • franiolek1 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 13.02.08, 19:13
        Zapisac sie latwo. Na pierwszej stronie forum masz link do strony
        Stowarzyszenia. Wejdz potem w dokumenty i wydrukuj formularz. Wyslij
        zgloszenie na podany adres i wplac pieniazki na podane konto.
        To dziecinnie proste.
        W zasadzie wszyscy powinnismy sie zapisac. Potrzebujemy duzej
        organizacji by moc uzyskac znizki i ulgi, ale rowniez by byc
        wysluchanym przez lekarzy.
        Czy Ci ktorzy dopiero niedawno weszli na forum juz sie zapisali?
        • stachenka Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 13.02.08, 19:35
          Franiolku, czy można by w FAQ umieścić informacje o tym, jak zapisać się do
          Stowarzyszenia?
          • franiolek1 Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 13.02.08, 20:58
            Masz racje Stachenka, zrobimy to. Dzieki!
            • stachenka Re: Rozwiazujemy Stowarzyszenie. 13.02.08, 21:49
              Ja też dziękuję, Franiolku smile Brakowało mi tych informacji gdzieś "na wierzchu",
              kiedy zapisywałam się do Stowarzyszenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka