Dodaj do ulubionych

Czy to nie przesada?

01.07.07, 19:26
Ugryzło mnie coś 3 tygodnie temu, ale nie widziałam kleszcza i wcale nie jestem przekonana, że to nie jakiś inny owad, bo ślad odkryłam wcześnie i nie było tam żadnych resztek kleszcza. Niestety po 2 dniach kostka spuchła i miałam czerwony obrzęk i nie pomagały tabletki na alergię. Wszystkie objawy znikły po użyciu antybiotyku - 3 tabletek Sumamedu. Dostałam jednak skierowanie do przychodni zakaźnej i zgłosiłam się tam - bardziej dla świętego spokoju niż z potrzeby otrzymania pomocy, bo myslałam, że zrobią mi badanie krwi i wszystko będzie jasne (lekarz powiedział, że po 18-20 dniach można już takie badanie zrobić). Badania żadnego mi nie zrobiono - bo podobno w tym momencie byłoby niewiarygodne - za to dostałam 30 dni unidoxu (tzn. doxycykliny) 2 razy dziennie. Zastanawiam się, czy to nie przesada, bo dopiero jak zaczęłam te tabletki brać, to poczułam się gorzej. Dziś dopiero drugi dzień, a mam zawroty głowy i lekkie nudności. Podejrzewam, że to reakcja na antybiotyk...
Obserwuj wątek
    • wroteknowynick Re: Czy to nie przesada? 01.07.07, 20:03
      PRawdopodobnie bakteryjki umieraja i reakcja herxheimera występuje.
    • nikonman Re: Herx ? 01.07.07, 20:28
      Reakcja herx. w drugim diu terapii abx ? Nie sądzę.
      • miss.parker Re: Herx ? 01.07.07, 21:20
        Może dlatego, że to już drugi antybiotyk? Mam nadzieję, że do jutra przejdzie, bo ja sobie teraz nie mogę pozwolić na ulgowe traktowanie pracy sad
        • nataszkam Re: Herx ? 01.07.07, 21:41
          Zanim zdecydujesz się na przerwanie tego leczenia, które wg Ciebie Ci szkodzi
          po prostu i jest przesadne, poczytaj wątek Szympka88. Rumień to nie problem;
          problemy rozpoczynają się po tej fazie choroby.
          • miss.parker Re: Herx ? 02.07.07, 06:47
            Mimo, że uważam moje leczenie za trochę przesadne - nie chcę ryzykować i mam zamiar przepisaną dawkę leków wziąć. Niestety znałam kiedys kobietę, która boreliozy nie leczyła i skończyło się to niedobrze.
            Piszecie wszędzie o rumieniu jako 100% pewności - u mnie to był bardziej obrzęk i opuchlizna niż taki rumień, który można obejrzeć na podręcznikowych zdjęciach, dlatego mam wątpliwości.
    • artur737 Re: Czy to nie przesada? 01.07.07, 20:41
      Doxy bardzo czesto powoduje nudnosci. Mozesz przyjmowac z mala ilosci jedzenia i
      wtedy bedzie pewnie troche lepiej na brzuch. Nalezy tez dobrze popic
      przynajmniej szklanka wody. Do leku tez trzeba sie troche przyzwyczaic.
      • likorek Re: Czy to nie przesada? 01.07.07, 23:27
        każdy reaguje inaczej. osobiście biore doxy już 12 tydzień i pomimo sporych
        porcji jedzenia mdli mnie nieźle. nie wiem jak to z tym przyzwyczajaniem się?
        ale znam takich co biorą przed jedzeniem i jest OK.
        • zazule Re: Czy to nie przesada? 01.07.07, 23:29
          Likorku
          Doxy mozna z mlekiem lub poduktami mlecznymi - wtedy nie ma mdłosci

          pozdr
          zaz
          • nikonman Re: Zazule 01.07.07, 23:38
            Zazule masz jakiś sposób na poparzenia języka i gardła od amoxy+metro.
            Język mam czarny jak po węglu aktywowanym i piecze smile
            Dzięki
            • zgoorek Re: NikonMan 01.07.07, 23:47
              Odbierz pocztę gazetową, proszę.
              • nikonman Re: Zgoorek 01.07.07, 23:51
                Nic nie dotarło sad
                • likorek Re: Zgoorek 01.07.07, 23:56
                  dzięki zazule za radę, teraz może będzie lepiej!
                  • zazule do likorek 02.07.07, 00:00

                    Tu masz link do dyskusji na naszym forum
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=59750134&a=59750134

                    Sprawadziłam jeszcze w wielkiej ksiazce o abx i tez pisza ze doxy mozna z
                    mlekim etc.
                    • likorek Re: do zazule 02.07.07, 10:31
                      pamiętam gdzieś było napisane, że przy doxy można jeść nabiał (chyba na badania
                      powoływał się lifrontheice". Niestety większość lekarzy o tym w ogóle nie wie i
                      dalej zalecają dietę bezmleczną. Dziś rano za twoją radą była doxy z mlekiem i
                      rewelacja nic mnie nie mdliło. Dzięki jeszcze raz i dobrze, że z nami jesteś.
                      • miss.parker Re: do zazule 02.07.07, 14:26
                        likorek napisała:

                        > pamiętam gdzieś było napisane, że przy doxy można jeść nabiał (chyba na
                        badania
                        >
                        > powoływał się lifrontheice". Niestety większość lekarzy o tym w ogóle nie wie
                        i
                        >
                        > dalej zalecają dietę bezmleczną. Dziś rano za twoją radą była doxy z mlekiem
                        i
                        > rewelacja nic mnie nie mdliło. Dzięki jeszcze raz i dobrze, że z nami jesteś.

                        Mi lekarz powiedział, że nie można nabiału 2 godziny przed i 2 godziny po
                        tabletce - co pozostawia mi przerwę na jeden "mleczny" posiłek w ciągu dnia smile
            • zazule Re: Zazule 02.07.07, 00:01
              Język piecze jak sa Herxy b zesto wiec moze to .

              Zadaj pytanie moze na forum w nowy watku moze ktos wie ja nie wiem.
              pozdr
              zaz
    • miss.parker Re: Czy to nie przesada? 15.07.07, 17:38
      Biorę ten antybiotyk od ponad dwóch tygodni i właściwie nie jest źle - jeżeli pilnuję, żeby nie brać na pusty żołądek, to nawet mnie nie mdli. Żadnych "boreliozowych" objawów nie zauważyłam, tylko ogólne osłabienie - zwłaszcza przez ostatni tydzień, kiedy było niskie ciśnienie, bo to normalnie pozbawia mnie sił.
      Napisałam jużw wątku o diecie - jedyne, co mi pozwala normalnie funkcjonować, to podbijanie energii życiowej sporymi dawkami cukru - przyłapałam się na tym, że strasznie dużo słodyczy zjadłam przez te 2 tygodnie. Na razie nie zauważyłam objawów żadnej grzybicy, ale chyba muszę zadbać o dietę na wszelki wypadek, bo jeszcze 2 tygodnie unidoxu przede mną.
      Tylko jak ja mam pracować, kiedy się jestem taka zdechła?
      • miss.parker Re: Czy to nie przesada? 31.07.07, 20:12
        Skończyłam moje 30 dni na doxy 2 razy dziennie. I co dalej?
        W piątek idę na kontrolę - czy teraz już będzie można mi zrobić jakieś badanie, żeby potwierdzić wyleczenie?
        • geodeta_31 Re: Czy to nie przesada? 01.08.07, 07:44
          Nie można
          • miss.parker Re: Czy to nie przesada? 01.08.07, 18:22
            Dlaczego?
            • grizac Re: Czy to nie przesada? 01.08.07, 19:16
              bardziej wiarygodne wyniki otrzymuje się podobno po 6-8 tygodniach od
              zakończenie terapii
              • geodeta_31 Re: Czy to nie przesada? 01.08.07, 19:53
                Ale co Wy chcecie potwierdzać? Wyleczenie boreliozy? A czym chcecie to zrobić?
                ELISĄ, u szamana czy zaklinacza deszczu? Chyba żadna z tych metod nie będzie
                jednak wiarygodna. Ooo, i właśnie dlatego.
                • miss.parker Re: Czy to nie przesada? 01.08.07, 21:14
                  Och, cóż za optymizm. Dzięki za wsparcie uncertain
                  • geodeta_31 Re: Czy to nie przesada? 01.08.07, 21:25
                    Nio tak, tylko co by tu optymistycznego powiedzieć o potwierdzaniu wyleczenia
                    boreliozy? Ktoś ma jakiś pomysł? Rzecz w tym że tego nie da sie potwierdzić bo
                    nie istnieją na to żadne wiarygodne testy. Bo niby czym chcesz to potwierdzić?
                    Spadkiem przeciwciał w teście ELISA? Hmmm, to nie tak zaufaj mi...
                  • nataszkam Re: Czy to nie przesada? 01.08.07, 21:26
                    miss, Geodeta ma rację- przecież nie ma testu, ktory by potwierdził, czy jesteś
                    wyleczona albo czy choroba trwa. Takim wskaźnikiem jest po prostu samopoczucie.
                    • miss.parker Re: Czy to nie przesada? 01.08.07, 21:39
                      To jest dopiero wróżbiarstwo... jeżeli tak jest, to równie dobrze mogę przyjąć, że wcale nie byłam chora i niepotrzebnie się trułam przez ponad miesiąc.
                      A widząc wasze podejście już się nie dziwię, że taki mały ruch w wątku o "wyleczonych".
                      Zapisując się na forum liczyłam na wsparcie i cenne wskazówki. Otrzymałam tylko kpinę i cyniczne gadki od "tych, którzy wiedzą lepiej". Wiecie lepiej niż lekarze jak leczyc, lepiej niż ja sama jak sięczuję i jak się czuć powinnam.

                      Żegnam ozięble - mam wrażenie, że istnieniem tego forum robicie więcej krzywdy niż pomocy tym, którzy tu przychodzą.
                      • nataszkam Re: Czy to nie przesada? 01.08.07, 21:50
                        Naczelna zasada na forum- przed napisaniem pierwszego posta należy zapoznac się
                        z FAQ. Gdybyś tak zrobiła, nie stawiałabyś tych pytań. i tyle.Zasadę tę masz
                        wypisaną we wstępie na forum.
                        • katowiczanka10 Re: Czy to nie przesada? 01.08.07, 23:24
                          Z przykroscia czytam wypowiedz miss parker,oby nie musiala kiedys tutaj wrocic.
                        • miss.parker Re: Czy to nie przesada? 02.08.07, 08:55
                          nataszkam napisała:
                          > Naczelna zasada na forum- przed napisaniem pierwszego posta należy zapoznac się
                          >
                          > z FAQ. Gdybyś tak zrobiła, nie stawiałabyś tych pytań. i tyle

                          Zapoznałam się, może nie od deski do deski, bo na to potrzebowałabym tygodni. Nie znalazłam odpowiedzi na moje wątpliwości i dlatego założyłam swój wątek. Wierz mi, nie zrobiłam tego dla rozrywki, tylko z potrzeby.

                          geodeta_31 napisał:



                          > A co zrobisz jeśli zrobią Ci już tą
                          > ELISĘ i wyjdzie pozytywna znowu? No co wtedy zrobisz? Przyjmiesz do wiadomości,
                          >
                          > że mimo iż masz przeciwciała to jesteś zdrowa?

                          Gdybyś przeczytał moją historię, albo chociaż ostatnie posty, to byś zauważył, że żadne "znowu". Nie zrobiono mi dotychczas żadnego testu, dlatego w ogóle pytam, czy teraz już wreszcie można. A wy skaczecie na mnie jakbym....

                          Ani przez chwilę nie chodziło mi o napełnianie błogim spokojem, tylko o potraktowanie mnie indywidualnie i przyjaźnie, zamiast od razu po każdym "głupim" pytaniu (głupim dla Was, istotnym dla mnie) dostawać odpowiedzi w stylu "lepiej kup sobie trumnę dopóki jeszcze masz siłę" (patrz wątek o diecie)albo przed chwilą:
                          "Za parę lat będziesz należeć do forum SM lub ALS czy inny Parkinson"

                          Zero wsparcia za to bardzo dobrze mi życzycie sad
                          • fikemola Re: Czy to nie przesada? 02.08.07, 10:14
                            Nie zaperzaj się miss.paker, tu nie jest tak źle, w sensie na forum smile
                            RZeczywiście troszkę się forumowicze zniecierpliwili Twoimi pytaniami, ale
                            wynika z nich jasno że nie zapoznałaś się z FAQ przed pisaniem postu no i masz
                            babo placek... Zauważ że takich pytań jak Twoje jest bardzo wiele i wszystkich
                            odsyła się do FAQ, nie jesteś wyjątkiem, no i pomimo odesłania do FAQ Ty wciąż
                            pytałaś o rzeczy oczywiste dla tych którzy go przeczytali.

                            Rozumiem że nie jesteś pewna czy to w ogóle borelioza, zakaźnik zrobi ci
                            badanie krwi - ELISę która jest bardzo niewiarygodna ale jako jedyna
                            refundowana przez NFZ - będzie ujemna to masz być zdrowa i nie będzie dyskusji.
                            Jak chcesz mieć powiedzmy... 99% pewności że masz boreliozę to zrób PCR RT, 100
                            % pewności nigdy nie osiągniesz.

                            pozdrawiam smile
                            fikemola
                          • nataszkam Re: Czy to nie przesada? 02.08.07, 12:57
                            miss.parker napisała:

                            >>
                            > Zapoznałam się, może nie od deski do deski, bo na to potrzebowałabym tygodni.
                            N
                            > ie znalazłam odpowiedzi na moje wątpliwości i dlatego założyłam swój wątek.

                            Na Twoje pytania i wątpliwości masz odpowiedzi w FAQ- i to nawet nie musiałabyś
                            przeglądać licznych jego odgałęzień. Jest tam i sprawa długości leczenia, i
                            sprawa testowania po antybiotykoterapii- od razu w wątku podstawowym, bez jego
                            rozwijania. Całe FAQ bez linkowni to raptem 30 postów, czyli wystarcza na to
                            kilka minut. Jak zrozumiałam, to zbyt wiele czasu dla Ciebie. To Twoje zdrowie,
                            Twoja sprawa i Twoja decyzja, co dalej.
                            Przesadą jest wejście na forum, gdzie niektórzy przebywają wiele miesięcy, bo
                            się leczą (czyli czują się źle) i żądanie od nich odpowiedzi przez osobę, która
                            czuje się wspaniale. Może trochę więcej empatii by się przydało?
                      • geodeta_31 Re: Czy to nie przesada? 02.08.07, 07:42
                        miss.parker napisała:

                        > To jest dopiero wróżbiarstwo... jeżeli tak jest, to równie dobrze mogę
                        przyjąć,
                        > że wcale nie byłam chora i niepotrzebnie się trułam przez ponad miesiąc.
                        > A widząc wasze podejście już się nie dziwię, że taki mały ruch w wątku
                        o "wylec
                        > zonych".
                        > Zapisując się na forum liczyłam na wsparcie i cenne wskazówki. Otrzymałam
                        tylko
                        > kpinę i cyniczne gadki od "tych, którzy wiedzą lepiej". Wiecie lepiej niż leka
                        > rze jak leczyc, lepiej niż ja sama jak sięczuję i jak się czuć powinnam.
                        >
                        > Żegnam ozięble - mam wrażenie, że istnieniem tego forum robicie więcej
                        krzywdy
                        > niż pomocy tym, którzy tu przychodzą.

                        Moja droga, jeśli lanie wody, że już jest fantastycznie i od dziś jesteś wolna
                        od jakichkolwiek bakterii w swoim ciele napełni cię błogim spokojem, to podążaj
                        tropem przychodni zakaźnych i takichże szpitali. Tam "musisz" być zdrowa po
                        takim leczeniu, choc oczywiście nie będziesz. Nie wiem dlaczego nie chcesz
                        przyjąć do wiadomości, że nikt tak naprawde nie wie czy choroba ta jest
                        wyleczalna w pełni czy tylko zaleczalna! A co zrobisz jeśli zrobią Ci już tą
                        ELISĘ i wyjdzie pozytywna znowu? No co wtedy zrobisz? Przyjmiesz do wiadomości,
                        że mimo iż masz przeciwciała to jesteś zdrowa? To Twoje życie więc rób jak
                        uważasz. Za parę lat będziesz należeć do forum SM lub ALS czy inny Parkinson
                        zastanawiając się dlaczego spotkał Cię taki los. Wtedy przypomnij sobie jak
                        nazywałaś nas tutaj cynicznymi i kpiącymi ludźmi którzy wiedza lepiej. Nie truj
                        się więcej i nie truj nam więcej a jak zmądrzejesz to przyjdź znowu i więcej
                        poczytaj szczególnie różnych artykułów i tłumaczeń, bo długa droga przed Tobą
                        o "wiedząca mniej"...

                        Marcin
                        • laurawroc Re: Czy to nie przesada? 02.08.07, 14:36
                          popieram Marcina. Twoje życie. Ale nie staraj sie być niegrzeczna bo wielu z
                          nas przeszło gehennę - ta choroba jest straszna - to nie tylko ból fizyczny,
                          to także cierpienie psychiczne, także bezssennośc, depresja, zwątpienie, a
                          nawet pragnienie śmierci.
                          Bacz więc dobrze na swoje słowa.
                          pozdrawiam i zyczę zdrowia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka