miss.parker
01.07.07, 19:26
Ugryzło mnie coś 3 tygodnie temu, ale nie widziałam kleszcza i wcale nie jestem przekonana, że to nie jakiś inny owad, bo ślad odkryłam wcześnie i nie było tam żadnych resztek kleszcza. Niestety po 2 dniach kostka spuchła i miałam czerwony obrzęk i nie pomagały tabletki na alergię. Wszystkie objawy znikły po użyciu antybiotyku - 3 tabletek Sumamedu. Dostałam jednak skierowanie do przychodni zakaźnej i zgłosiłam się tam - bardziej dla świętego spokoju niż z potrzeby otrzymania pomocy, bo myslałam, że zrobią mi badanie krwi i wszystko będzie jasne (lekarz powiedział, że po 18-20 dniach można już takie badanie zrobić). Badania żadnego mi nie zrobiono - bo podobno w tym momencie byłoby niewiarygodne - za to dostałam 30 dni unidoxu (tzn. doxycykliny) 2 razy dziennie. Zastanawiam się, czy to nie przesada, bo dopiero jak zaczęłam te tabletki brać, to poczułam się gorzej. Dziś dopiero drugi dzień, a mam zawroty głowy i lekkie nudności. Podejrzewam, że to reakcja na antybiotyk...