ewunia4444 12.07.07, 22:06 czy wszyscy macie problemy ze spaniem?moja mam nie spi od listopada nawet po lekach spi tylko godzine lekarze rozkladaja rece i mowią ze jak sie uspokoi borelioza to sen wróci.My wiemy o tym ale co zrobic zeby chodz troche spala Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewunia4444 Re: sen a borelioza 12.07.07, 22:07 prosze niech sie ktos odezwie czy ma takie same problemy ze spaniem Odpowiedz Link
ewunia4444 Re: sen a borelioza 12.07.07, 23:07 Basiu ale ty zasniesz po tabletce moja mam nie i to jest okropne tak to trwa od ponad pol roku Odpowiedz Link
likorek Re: sen a borelioza 12.07.07, 23:13 witaj ewuniu, czy moze mama leczy sie w Poznaniu - jeżeli tak to pozdrawiam, spotkałyśmy się w gabinecie dwa tygodnie temu. może coś artur na ten brak snu wynajdzie bo to okropne nie spać w ogóle i to tak długo. A moze jak mama nie śpi w nocy niech spróbuje posypiać w dzień, może wtedy tabletki nasenne zadziałają? Odpowiedz Link
ewunia4444 Re: sen a borelioza 12.07.07, 23:19 witaj likorekco za niespodzianka!! tak to ja spotkalysmy sie u pani doktor w Poznaniu.Kochana mama wogole nie czuje potrzeby snu nawet po zdwojonych dawkach.Musze sie skontaktowac z Arturem masz racje moze on cos podpowie.A jak ty sie czujesz? Odpowiedz Link
likorek Re: sen a borelioza 13.07.07, 10:14 witaj Ewo, bardzo mnie martwi Twoja mama. Nie wiem jak ona to wytrzymuje przecież wypoczynek jest w naszej chorobie bardzo ważny. Ciekawe co zaleciła wam nasza pani doktor? Zwiększyłyście sobie dawkę? Jeżeli chodzi o mnie to jak czytam jak czują się inni to ja w porównaniu z nimi świetnie. Co prawda doszedł mi uciążliwy ból prawego biodra (jak u większości - ciekawe dlaczego a kurat prawe!) i ból mięsni - głównie przy gwałtownych ruchach ale już mi coraz trudniej nosić torby z zakupami. Dziś mam wizytę - pewnie nic nowego nie dostanę chociaż mam zamiar się trochę poupierać o dodanie innego leku. Może się uda. Napisz od czasu do czasu co u was. Pozdrawiam. Lila Odpowiedz Link
franiolek1 Re: sen a borelioza 13.07.07, 11:08 Mialam przez kilka miesiecy problemy ze snem. Katorga! Padalam ze zmeczenia, a sen nie przychodzil....Byly okresy, ze zasypialam bez problemu, budzilam sie po dwoch godzinach i lezalam bezsennie przez kilka godzin... To stare czasy. Po kilku miesiacach leczenia sen stal sie normalny. Jeszcze co jakis czas wracaja noce z przebudzeniami - zazwyczaj gdy biore puls tinidazolu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
baska192 Re: sen a borelioza 13.07.07, 12:13 Ewuniu - zalezy jakie tabletki mama bierze.Ja przestalam spac nagle.Przez rok prawie nie spalam to bylo jakies takie czuwanie.Potem zaczelam brac stilnox cwiartke tabletki.Na poczatku spalam jak zabita po tej cwiartce.Potem doszlam do calej tabletki.Zwiekszac dawki dalej nie ma sensu bo to nie pomaga.Po pewnym czasie w ogole stilnox przestal dzialac.Stosuje rozne zamienniki potem wracam do stilnoxu. Odpowiedz Link
ewunia4444 Re: sen a borelioza 13.07.07, 17:15 Basiu ,stilnox na mame wogole nie dziala zamiennikow miala juz full i nic wiem ze musimy uzbroic sie w anielska cierpliwosc i jak juz sen wroci to bolerka bedzie podleczona tak zawsze u mamy bylo>Po powrocie normalnego snu mama wracala do normalnosci i wtedy góry mogla niesc no ale nadal za tym czekamy pozdrawiam Odpowiedz Link
ewunia4444 Re: sen a borelioza 13.07.07, 17:12 franiolek ,mamie tez jak juz troche pusci bolerioza to sen wróci bo zawsze to byl pierwszy znak zdrowienia >teraz jednak trwa to juz troche za dlugo bo od listopada mama nie spi ale jest juz w trakcie dobrego leczenia wiec mysle ze moze lada dzien wróci to najlepsze lekarstwo jakim jest sen pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link
ewunia4444 Re: sen a borelioza 13.07.07, 17:09 witam likorekmy teraz 20 mamy wizyte u pani doktor.Ona ze spaniem tez nie moze trafic na lek .Mama ma poprostu przy boreliozie tak wlasnie ze zdne leki na spnie nie pomagają.Wiem ze w waszej chorobie sen to lekarstwo ale co mamy zrobic ?? nie wiem moze jest ktos kto ma takie same problemy a znalazl cos co pomoglo mu chcoaoc przespac 2-3 godzinki to juz by bylo cos pozdrawiam cie i oczywiscie ze sie bede odzywala a ty napisz jak tam z pania doktor czy dala sie przekonac na cos jeszcze aby te bole ci troche usmiezylo Odpowiedz Link
magda4853 Re: sen a borelioza 13.07.07, 17:39 Ja też miałam kłopoty ze snem.W moim przypadku pomógł mi Lerivon. Brałam na ok. 2 godziny przed pójściem spać. Odpowiedz Link
ewunia4444 Re: sen a borelioza 13.07.07, 17:49 witaj Magdo ale powiedz mi twoj problem ze spaniem polegal na tym ze nie moglas spac bez tabletki? a po tabletkach spalas czy akurat tylko lerivon podziałał? Odpowiedz Link
magda4853 Re: sen a borelioza 13.07.07, 18:05 Dostałam od lekarza tylko to i nie testowałam innych leków. W moim przypadku ten lek się sprawdził.Pozdrawiam. Odpowiedz Link
ewunia4444 Re: sen a borelioza 13.07.07, 18:09 gratuluje ci Magdo ze mialas takie szczescie w przeciwienstiwe do mojej mamy widocznie nie ma dwoch takich samych organizmow i ja to rozumiem pozdrawiam Odpowiedz Link
magda4853 Re: sen a borelioza 13.07.07, 18:21 Z tym trafieniem na odpowiedni lek to rzeczywiście miałam szczęście.Tak sobie czytam Twój wątek i myślę, że chyba chodzimy do tej samej pani doktor. Odpowiedz Link
ewunia4444 Re: sen a borelioza 13.07.07, 19:09 fajnie by bylo gdybysmy sie spotkaly albo weszly na siebie jak bedziemy na kolejnej wizycie u pani doktor,mama ma teraz wizyte na 20 lipca napisz czy pani doktor nazwisko ma na S...... Odpowiedz Link
michal056 Re: sen a borelioza 13.07.07, 20:00 Ja spałem po 1-2 godz. przez 4 miesiace .Dotego byłem przez ten czas, w stanie permanentnego(w dzień i w nocy) uczucia paniki i psychicznego bólu.Pomógł mi Coaxil który brałem przez 8 miesiecy.Wg. lekarza jego pozytywne działanie miało nastapić po 3 miesiacach, kiedy organizm sie nasyci lekiem.Mnie pomógł juz po 2 miesiacach.Wtedy nie brałem jeszcze abx i mysle że ten lek uratował mi życie bo chyba bym zwaroiwał. Odpowiedz Link
magda4853 Re: sen a borelioza 13.07.07, 20:09 Myślę, że jest całkiem prawdopodobne, że kiedyś na siebie wpadniemy. Pozdrów mamę. Może uda się dobrać dla niej lek na bezsenność i trochę będzie mogła odpocząć. Odpowiedz Link
aneczka252 Re: sen a borelioza 13.07.07, 23:39 Witaj! Ja mam od dłuższego czasu czasu problemy ze snem, bez tabletki nie mogę zasnąć. Biorę Sedam 6 i po godzinie zasypiam. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
ewunia4444 Re: sen a borelioza 14.07.07, 15:17 aneczko252 masz dobrze ze sedam na ciebie dziala na moja mam wegole Odpowiedz Link
likorek Re: sen a borelioza 25.07.07, 10:06 witaj ewuniu, doczytałam się, że twoja mama ma zapisany biotrakson. czy to możliwe, żeby nasza pani doktor jej to zapisała? jeżeli tak to napisz co ją do tego skłoniło. Odpowiedz Link
ewunia4444 Re: sen a borelioza 25.07.07, 16:06 witam Likorku!! co pania doktor sklonilo? ja sobie tego życzyłam powiedziala tylko ze to jest drogie a ja na to tak wiem ale poproszeno zapisal narazie 14 dawek czyli na rano 1g i wieczorem 1g zaplacilam z sola praie 300 zł no mial racje jest drogie ale tyle juz sie pieniedzy stracilo na tę chorobe to i straci sie jeszcze na to a moze akurat będzie dobrze Odpowiedz Link
ewunia4444 Re: sen a borelioza 25.07.07, 16:07 likorku wyobraz sobie ze dostalam namiary od naszej pani doktor na dobrego neurologa ,aby dał skierownie na rezonans głowy Odpowiedz Link
ewunia4444 Re: sen a borelioza 25.07.07, 16:11 aaa i jeszcze jedno likorku dołozyłam spowrotem mamie antydepresanty co ostatnio brala ale byly odstawione i gdy o tym powiedzialam nasze pani doktor to stwierdzila ze bardzo dobrze zrobilam poniewaz dopamina w boreliozie obniza sie i to tez moze byc przyczyna braku snu jest na tych lekach juz praiwe 2 tyg i cos jakby zaczynalo dziac sie ze snem z 1 h przesypia 1,5-2h to i tak duzo Odpowiedz Link
likorek Re: sen a borelioza 25.07.07, 19:56 ewuniu, dobrze zrobiłaś zmuszając do Biotraksonu. Nie wiem tylko dlaczego ona jest taka oporna przy mnie. Ostatnio jak poprosiłam o Tini to powiedziała, że za wcześnie. Mama twoja powinna brać jeszcze coś co przebije się przez bariere krew - mózg. Może uda ci się dostać chociaż metronidazol - czasami sprzedają go bez recepty, chociaż mnie dziś nie chcieli. Dobrze,że udaje się mamie przespać choć tę godzinkę bo to bardzo ważne przy bb. Mnie chyba ostatnio dopamima w ogóle zniknęła takie mam doły, ale coż walczymy dalej. Biotrakson to bardzo dobre rozwiązanie, choć nie jest tanie. Życz mamie wszystkiego najlepszego ode mnie. Jak nastepnym razem będziecie jechali do Poznania na wizyte to napisz wczesniej, ja mam blisko do gabinetu to możemy się spotkać i sobie pogadać - oczywiście przed gabinetem. pozdrowienia Odpowiedz Link
ewunia4444 Re: sen a borelioza 25.07.07, 21:00 Lidko wlasnie do wszystkiego dało mi sie namowic pania doktor ale jak wspomnialam o metronidazolu to powiedziala ze jeszcze mama jest za slaba zeby to dostac.A ty brałas metro? A co do nastepnej wizyty to mamy na wrzesnia ale nawet dokladnie nie pamietam ktorego ale oczywiscie ci napisze i jak najbardziej spotkamy sie za pozdrowienia mama bardzo dziekuje i vice versa Odpowiedz Link