Dodaj do ulubionych

bolerioza u dziecka

15.07.07, 14:43
Mój 11 letni syn został ukąszony przez kleszcza. Po ok. 3 tyg. pojawił się
rumień. Lekarz zalecił antybiotyk Amoksiklav oraz badania IgG i IgM ( wniki
będą po ok. 3 tyg.) Antybiotyk podawany jest już 2 tygodnie, rumień
całkowicie zniknął. O następstwach tej choroby tyle się nasłuchałem że włosy
na głowie się jeżą. Czy jest naprawdę aż tak źle?
Obserwuj wątek
    • annakujawa Re: bolerioza u dziecka 15.07.07, 16:04
      Jest dobrze. Wyłapaliście początek choroby, to rokuje dobrze. Napisz jak syn sie
      czuje, czy ma jakies inne objawy, jakie ma dawki antybiotku. Konieczne jest,
      żeby przeleczył się na początku bardzo starannie.
      Z tego, co piszesz chyba za wczesnie mial zrobione testy. Poszperaj po wątkach,
      szczególnie tych dotyczących wczesnej boreliozy.
      Następstwa niewyleczonej lub niedoleczonej boreliozy są cieżkie. Twój syn ma
      ogromne szanse na calkowite wyleczenie.

      smile
      • mleno Re: bolerioza u dziecka 16.07.07, 06:28
        Dziękuję bardzo za słowa otuchy. Jeżeli chodzi o samopoczucie syna to
        przeczytałem chyba wszystkie możliwe artykułu na temat objawów. Nic kompletnie
        się nie dzieje, żadnych dolegliwości, syn funkcjonuje jak dotychczas i dalej
        tak samo broi ( pierwszy raz się z tego cieszę!!! ). Zastanawia mnie tylko to,
        kiedy można powiedzieć z całą pewnością że syn mój jest zdrowy. Z tego co
        czytałem to chorobę stwierdza się po objawach klinicznych, a same testy nie
        dają 100% pewności. Proszę o odpowiedź.
        • annakujawa Re: bolerioza u dziecka 16.07.07, 07:02
          Skoro nic sie nie dzieje dodatkowego to wystarczyć powinna kilkutygodniowa (6? -
          jak wynika z doświadczeń tu trafiających) terapia antybiotykowa, ale wysokimi
          dawkami. Dlatego dopytuję o dawki, bo standardowo przepisywane są za niskie.

          Pewności co do wyleczenia chyba nigdy nie będzie, ale to jest wpisane w tą
          chorobę. Ale jeśli po kuracji nic niepokojącego nie będzie się działo, możecie
          spać spokojnie. Przeciwciała we krwi utrzymują się jakiś czas, więc testy
          kontrolne po skończonej kuracji warto chyba zrobić po odczekaniu kilku tygodni
          (miesiecy??).
          Mam nadzieję, że forumowi lekarze się też odezwą, bo nie chciałabym wprowadzić
          Cię w błąd.
          smile

          • kwiat_wisni Re: bolerioza u dziecka 16.07.07, 07:29
            Rumien i kleszcz to na pewno borelioza, ktora trzeba przeleczyc. Testy robi sie
            po ok. 6 tyg od ugryzienia, czyli w tych ktore zrobilas moze nic nie wyjsc. Ja
            bym przeleczyla dziecko przez 6 tygodni, ale sama amoksycylina - czesciowo
            podalas juz amoksiklav, niech tak zostanie, a dalej amoksycylina w duzej dawce
            razem do 6 tyg. Nie ma testu, ktory jednoznacznie stwierdzi chorobe badz ja
            wykluczy, ale w tym wypadku ja bym zrobila po 1-2 m-cach od zakonczenia
            leczenia PCR real time w Poznaniu po uprzednim podaniu dziecku citroseptu.
            Dziecko nie ma objawow, jak pisalas, wiec nie zamartwiaj sie smile
            Pozdrawiam.
            • tosho Re: bolerioza u dziecka 16.07.07, 11:13
              Dobrze, ze zostalo zdiagnozowane na etapie samego rumienia i nie ma innych objawow.

              Najwieksza szansa wyleczenia.

              Amoksycylina (amoksiklav) nie jest jednak najlepszym wyborem, poniewaz dziala
              ona tylko na borrelie, a jak wiadomo w kleszczach nie "siedzi" sama borrelia,
              ale niestety takze rozne inne patogeny, tzw. koinfekcje.

              Nie wiem jak sie leczy dzieci, ale ja bym zmienil antybiotyk lub dodal cos
              jeszcze do tej amoksycyliny.
              Czy 11 letnie dziecko moze brac juz doksycykline?

              A najlepiej to skontaktuj sie z dr Beata z Krakowa:
              bb.werbowy@poczta.onet.pl
              • mleno Re: bolerioza u dziecka 19.07.07, 13:33
                Witam!
                Napisałeś mi o dr. Beacie. Napisłem i dostałem odpowiedź. Pani Beata napisała
                m. innymi że leczenie "zostało rozpoczęte niezbyt dobrze". Podała mi też swój
                nr. telefonu. Oczywiście skontaktuje się z nią, ale w związku z tym mam
                pytanie: czy Pani doktor specjalizuje się w tej dziedzinie i jest autorytetem w
                tej dziedzinie? Może trochę niegrzeczne pytanie, ale chodzi o moje dziecko i
                mam nadzieję że doskonale to rozumiesz.
                Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.
                • tosho Re: bolerioza u dziecka 19.07.07, 14:54
                  Czesc,
                  tak, zna sie bardzo dobrze na leczeniu boreliozy.
                  Najlepiej od razu zadzwon do Pani Doktor.
                  • mleno Re: bolerioza u dziecka 19.07.07, 15:01
                    Dziękuję, na pewno będę dzwonił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka