Dodaj do ulubionych

Pytanie do wszystkich...

16.09.07, 19:18
Czy z boreliozy mozna sie wyleczyć??? Czy jak ktoś zostanie zakażony , to
znaczy wyrok na całe życie (?) i przyjmowanie antybiotyków do końca swoich dni???
Obserwuj wątek
    • rudi9 Re: Pytanie do wszystkich... 16.09.07, 20:17
      Kochany, z boreliozy niestety nie da sie wyleczyć. To jest straszna
      choroba!!! Jeśli natychmiast nie udasz się do lekarza i nie będziesz
      jadł 2 opakowań antybiotyków dziennie, to zgon może nastąpić w
      każdej chwili. Ale zanim przyjdzie to wybawienie, to pokręci ci nogi
      i ręce, zapomnisz, jak się nazywasz i dostaniesz schizofrenii.
      Jak już ktoś został zarażony, to już niestety nie ma dla niego
      żadnego ratunku...

      Zanim o coś zapytasz, poczytaj FAQ
      • zazule Re: Pytanie do wszystkich... 16.09.07, 20:28
        Rudismilesmile

        Prosze przeczytac Faq. Z boreliozy mozna sie wyleczyć- to zanczy
        mozna osignąc stan bez zadnych objawów, potem zalecana jest raz w
        roku trwajace około miesiaca antybiotykoterapia.
        • nataszkam Re: Pytanie do wszystkich... 16.09.07, 20:44
          Zaz, chyba źle z Tobą smile
          Rudi przecież żartował big_grin
          • zazule Re: Pytanie do wszystkich... 16.09.07, 21:08
            No wiem ze zartował dlatego dalam buzkismile

            Jakby nie zartował to bym mu post skasowała straszenie Lisa
            schizofreniąsmile


            • nataszkam Re: Pytanie do wszystkich... 16.09.07, 21:25
              Aha, to znaczy, że ze mną jest źle sad
              • grizac zaz, nat 16.09.07, 21:37
                rudi to raczej ona nie on, więc się nie licytujcie z kim jest gorzej wink
                • nataszkam Re: zaz, nat 16.09.07, 22:21
                  Ooo, następny big_grin

                  Jeśli wybierzesz opcję odpowiedz cytując, to się okaże, że rudi to
                  jednak ON tongue_out
                  • grizac Re: zaz, nat 17.09.07, 15:31
                    a co powiesz na to:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=62743311&a=67487258
                    • artur737 Re: zaz, nat 17.09.07, 16:05

                      Niektorzy specjalnie ukrywaja swoja plec lub probuja wprowadzic zamet puszczajac
                      niespojne sygnaly. Kiedys mielismy wizyte na odziale. Przybala osoba prowadzaca
                      okreslone badania naukowe w znanej placowce.. i nastapila konsternacja. Nie
                      bylismy w stanie okreslic plci osobnika. Wszystko bylo zmieszane glos ni to
                      zenski ni to meski. Imie tez bylo takie, ze uzywane bylo wsrod kobiet i
                      mezczyzn. Ubior tez mieszany.

                      W koncu jakas kobieta zgodzila sie zabrac goscia na obiad do restauracji.
                      Pogadali sobie lub pogadaly. Pod wieczor ta osoba wyjechala a my do dzisiaj nie
                      wiemy czy to byl chlop czy baba.

                      Ale uznalismy, ze tego rodzaju wizerunek ta osoba zafundowala swiatu specjalnie,
                      ze byl to rodzaj misji. Nie wiemy co prawda jakiej.
                      • zazule Re: zaz, nat 17.09.07, 16:18
                        Ja dlatego mam nick w liczbie mnogiej zeby nikt nie mogł poznać
                        mojej płci i liczby.

                        Ta kolacja Artur byla taka sobie, szkoda żeśmy sie nie poznalismile

                        pozdr
                        zazule
                        • dx771 Re: zaz, nat 17.09.07, 16:36
                          Zaciekawił mnie wygląd Zaz osoby mające wiedzę w tym temacie proszę o opis. W
                          celu uniknięcia pozwów sądowych proszę do opisów dołączyć formułkę:

                          Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być
                          wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym
                          następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany
                          poglądów, bez podawania przyczyny.
                          • nataszkam Re: zaz, nat 17.09.07, 16:40
                            Ciekawośc to pierwszy stopień do piekła big_grin
                            Mozna ją zaspokoić, umawiając się z Zazulem (Zazulami)tongue_out
    • obywatel_dx Re: Pytanie do wszystkich... 17.09.07, 17:17
      Żartowałem, przecież wszyscy wiemysmile
      • nataszkam Re: Pytanie do wszystkich... 17.09.07, 17:25
        A Ty kto jesteś??????
        Wolę DXa771 tongue_out
        • lis84 Re: Pytanie do wszystkich... 17.09.07, 18:52
          przepraszam ze sie nabijacie z mojego pytania ale:

          po 1. ok. połowy linków we faq-u nie działa, i nie mogłem znaleźć odpowiedzi na
          to konkretne pytanie, niby można sie wyleczyc, niby nie i w ogóle nie wiadomo
          jak to jest
          po 2. Pomimo obecnosci na forum od. ok 2 tyg. przeczytałem sporo wątków i
          czytający każdy kolejny coraz bardziej sie dołowałem

          stąd to pytanie, zrozumcie smile
          • franiolek1 Re: Pytanie do wszystkich... 17.09.07, 19:10
            Ja odpowiem, jak wyzdrowieje
            • obywatel_dx Re: Pytanie do wszystkich... 17.09.07, 19:55
              O przepraszam, jakoś niechcący zabrudziłem wątek.
              Odpowiem tak: mój znajomy miał 10 lat temu kleszcza, po 3 miesiacach pojawił się
              rumień. Jako że było to 10 lat temu to cały Poznań nie wiedział jak to leczyć,
              ba nawet chciano go położyć w jakimś szpitalu akademickim.... aby pokazywać
              studentom ten rumień. W końcu leczył sie miesiąc lub dłużej 1 antybiotykiem i
              od 10 lat nie ma problemów, ba ciągle awansuje w pracy. Znam jeszcze 1 podobny
              przypadek z lat 80- tych. Ta osoba też bez problemów żyje sobie ponad 20 lat.
              Choć forum raczej mówi o trudnych przypadkach.
        • obywatel_dx Re: Pytanie do wszystkich... 17.09.07, 20:00
          Nat ob_dx to dx 771 po liftingu. Niestety jedyna jego wada jest taka że nie ma
          aktywowanej pocztysad
          • nataszkam Re: Pytanie do wszystkich... 18.09.07, 10:50
            łe- zachowujesz się jak baba- liftingu Ci się zachciało tongue_out
            Ja Cię wolę w starym wydaniu tongue_out
            Poza tym- zawyżasz statystyki forum big_grin
            A pocztę to już masz prawie aktywną smile
            DXiu, kiedy odświeżysz swój wątek?
            • obywatel_dx Re: Pytanie do wszystkich... 18.09.07, 15:02
              Nat mam prawo na dodatkowego nicka, ponieważ żona mi odstąpiła swój przydział
              (PCR +).
              • nataszkam Re: Pytanie do wszystkich... 18.09.07, 16:07
                Przykro mi sad
                Mam nadzieję, że mimo wszystko uzupełnisz swój wątek.
                Pozdrów Ewę.
                • dx771 Re: Pytanie do wszystkich... 18.09.07, 16:48
                  Wiedzieliśmy że żona ma bb wiec nawet sie ucieszyłem bo mając wynik +, łatwiej o
                  zrozumienie rodziny.
                  Mój wątek nie ma o co uzupełniać, więc nie jest na razie uzupełniany - pewnie
                  nawet lepiej go wykasować.
                  Widziałem zdjęcia z Jaworek - Nat schudłaś. Pewnie to od diety, albo tak
                  reagujesz na bb.



                  • nataszkam Re: Pytanie do wszystkich... 20.09.07, 11:00
                    dx771 napisał:

                    > Wiedzieliśmy że żona ma bb wiec nawet sie ucieszyłem bo mając
                    wynik +, łatwiej
                    > o
                    > zrozumienie rodziny.
                    Sam nie wierzysz w to, o czym piszesz. Gdyby borelioza była ciężką
                    chorobą, to wszyscy by o tym wiedzieli. Brakuje plakatów w
                    przychodniach i aptekach, programów w TV, pokazujących sytuację
                    chorych, reklam leków, cudownie leczących tę chorobę itp. Wobec tego
                    nie oczekuj, że dodatni wynik u Twojej zony zmnieni cokolwiek u
                    osób, które nie mają pojęcia o tej chorobie.


                    > Mój wątek nie ma o co uzupełniać, więc nie jest na razie
                    uzupełniany - pewnie
                    > nawet lepiej go wykasować.

                    I tu w błędzie jesteś. TWój wątek jest zapisem Twojej walki o
                    zdrowie swoje i żony. W nim jest miejsce na to, abyś pisał o Waszym
                    samopoczuciu, leczeniu, problemach itp. Myślisz, że go nikt nie
                    czyta? A czyta go na pewno wiele osób- przykład Twojej żony niech
                    pobudzi do myślenia tych, którzy decydują o standardach leczenia czy
                    uważają profilaktykę abaxową po spotkaniu z kleszczem za
                    zbyteczną i niepotrzebną.

                    > Widziałem zdjęcia z Jaworek - Nat schudłaś. Pewnie to od diety,
                    albo tak
                    > reagujesz na bb.

                    <FOCH!!!>
                    Czy Ty aby nie pozwalasz sobie za dużo wobec mojej osoby??? A może
                    chcesz przez to powiedzieć, że wcześniej byłam górą tłuszczu???
                    tongue_out
                    Pokręciło Ci się coś dokładnie, DXiu- tzn. pewnie zdjęcia z Jaworek
                    z tymi wakacyjnymi big_grin Bo ze zdjęc z Pienin nie mozna wyciągnąć aż
                    takich wniosków big_grin A poza tym- od lipca nie schudłam nawet pół
                    kilograma smile Więc konfabulujesz tongue_out
                    "Dzięki" boreliozie, na samym początku choroby, przytyłam z niczego
                    w sumie 16 kg w ciągu paru miesięcy (z czego 11 kg w ciągu 2
                    miesięcy). Dietkę stosowałam przez cały ten czas -bez jakichkolwiek
                    efektów. Dopiero wprowadzenie leczenia spowodowało zwrot o 180 st.
                    smile Bo u mnie przybieranie na wadze było związane z chorobą- jak
                    zapewne u większości osób otyłych. Tyle tylko, że lepiej zwalić taki
                    stan na same osoby- że to niby żrą góry jedzenia i nie prowadzą
                    aktywnego trybu życia. U mnie, dzięki ciagłemu stanowi zapalnemu w
                    organizmie, wytworzyła się insulinooporność- i stąd było tycie.
                    • kotfryc Re: Pytanie do wszystkich... 22.09.07, 00:21
                      Oj tak ze zrozumieniem u rodziny jest chyba najgorzej ... żeby to była jakaś
                      "normalna" choroba którą widać gołym okiem sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka