Dodaj do ulubionych

W Kleszczach - wiersz

23.09.07, 23:57
Kasia wczoraj otrzymała w prezencie urodzinowym wiersz. Chciałabym,
żebyście go przeczytali. Napisał go Marek, tata Agatki, która jest
przyjaciółką mojej córeczki.
Marku dziękujemy!
W Kleszczach
Nie wiem czy są bardziej jeszcze
Stwory wredne niż są kleszcze
Wisi taki niby nic
Ty przechodzisz a on chyc!
Gryzie i tym się nie zraża
Że Cię jadem swym zaraża
Żaden ból Ci nie obwieszcza
Że masz w skórze gębę kleszcza!
I chociaż go nikt nie wkręcił
Ledwie daje się wykręcić
W powiększeniu paszcza kleszcza
Jest ponura i złowieszcza.
Wytrzymałość ma w szwach trzeszczy
Dosyć mam terroru kleszczy!
Pomysł mam na te skubańce
Czas założyć im kagańce!
Bo na razie wieje grozą
Kleszcz zaraża BORELIOZĄ.
Cały wierszyk tak sie streszcza
Chcesz być zdrowy -
- STRZEŻ SIĘ KLESZCZA!
Obserwuj wątek
    • artur737 Re: W Kleszczach - wiersz 24.09.07, 15:14
      Super!

      Mozna moze nawet kiedys wykorzystac w jakis materialach dla dzieci.
    • zazule Re: W Kleszczach - wiersz 24.09.07, 16:16
      Wierszyk jest rewelacyjny - szczegolnie pomysł o kagańcach.
      Proponuje powołac grupe ochotników która własnoręcznie wykona zilion
      malutkich kaganców.
      • obywatel_dx Re: W Kleszczach - wiersz 24.09.07, 16:24
        Milion kagańców to dla dzieci 500 mate kleszczyc (jak się mówi na mame
        kleszcz?). Mało.
        • zazule Re: W Kleszczach - wiersz 24.09.07, 16:26
          Napisalam zilion czyli nieskonczenie duza liczbasmile Ciesze sie Dx ze
          jestes gotowy do produkcji, Mysle ze Natasz Ci pomoze ona podobno
          uwielbia robótki ręczne
          • nataszkam Re: W Kleszczach - wiersz 24.09.07, 17:27
            zazule napisała:

            Mysle ze Natasz Ci pomoze ona podobno
            > uwielbia robótki ręczne

            Zaz, a skąd Ty masz takie prehistoryczne dane o mnie? Z ABW czy CBA
            jesteś? tongue_out


            Napis ze słowackiej torby foliowej:

            "CBA- vasa spokojnost'"

            (reklama towarzystwa ubezpieczeniowego).
            • zazule Re: W Kleszczach - wiersz 24.09.07, 17:37
              Ja wszystko wiem Natasz.
              Przy okazji zamawiam sobie u Ciebie jakies fajne rekawiczki na zimę.
              Zeby mnie zimowe kleszcze nie pokąsały w łapkismile
              • nataszkam Re: W Kleszczach - wiersz 24.09.07, 17:46
                Zaz, Ty mnie z kimś pomyliłaś big_grin W życiu nie zrobiłam nawet pół
                pary rękawiczek big_grinbig_grinbig_grin
                Ale co tam- czego to się nie robi dla przyjaciół tongue_out
                • zazule Re: W Kleszczach - wiersz 24.09.07, 17:47

                  No to już zacznji ćwiczyć to może na przyszła zime zdązysz mi zrobić
                  chociaz jednąsmile
              • dx771 Re: W Kleszczach - wiersz 24.09.07, 17:49
                Z tymi zazulowymi łapkami to kiedyś z Nat zrobimy porządeksmile


                Zauważcie że gro zakażeń bb występuje u małych dzieci, myślę że uświadamianie
                powinno rozpocząć sie na poziomie przedszkola - taki plakat - przestroga ("Mamo
                broń mnie i spryskaj DEET "smileskierowany dla dzieci byłby super.
                • maya151 Re: W Kleszczach - wiersz 24.09.07, 17:53
                  To ja się zgłaszam na ochotnika, mogę robić na szydełku malutkie koronkowe
                  kagańce)))))
                • nataszkam Re: W Kleszczach - wiersz 24.09.07, 17:55
                  I to jest to! W dodatku masz sponsora na takie plakaty- tylko musisz
                  zrobić ranking preparatów- szczerze mówiąc, to ja już się pogubiłam
                  w tym, co zalecasz i dlaczego big_grin

                  PS DXiu, ktoś Ci podbił Twój wątek- nie udawaj, że go nie widzisz tongue_out
                  • dx771 Re: W Kleszczach - wiersz 24.09.07, 17:58
                    Może ktoś znajdzie sponsora na plakat?
                    Zobaczcie jakie śliczne robi Stowarzyszenie.
                    • nataszkam Re: W Kleszczach - wiersz 24.09.07, 17:59
                      Sponsorem przecież będzie producent specyfiku, który Ty wskażesz smile

                      A plakaty Stowarzyszenia są naprawdę świetne.
                      • artur737 Re: W Kleszczach - wiersz 24.09.07, 18:08
                        Mozna spytac kto zrobil te plakaty?
                        • obywatel_dx Re: W Kleszczach - wiersz 24.09.07, 18:18
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47034&w=64915946
                          • klematis7 Re: W Kleszczach - wiersz 24.09.07, 18:51
                            Arturowi chodzilo o te plakaty chyba...

                            www.borelioza.org/plakaty.htm
                            Moze wam kiedys o tym opowiem... smile
                          • klematis7 Dex 24.09.07, 18:55
                            dzieki Dex...

                            ...swietny pomysl z tym plakatem: "Mamo, strzez mnie przed
                            kleszczem!"

                            Zebysmy tylko mieli troche wiecej kasy...
                            • dx771 Re: Dex 24.09.07, 19:00
                              Pisać,pisać, pisać. Tyle firm daje kasę.
                              Zobaczymy co ja zdziałam.
                              • dx771 Re: Dex 24.09.07, 19:03
                                Jestem próżny i lubie pochwały, ale to nie ja:

                                Super!

                                Mozna moze nawet kiedys wykorzystac w jakis materialach dla dzieci.
                                • klematis7 Re: Dex 24.09.07, 19:10
                                  nie zgadzam sie z Toba, to Twoj pomysl.
                                  Najwazniejsze jest haslo, a to jest swietne. Reszte sie dorobi. Juz
                                  mam plan smile
                                  • zazule Re: Dex 24.09.07, 19:30
                                    "Mamo chroń...." a ja pytam co w tym czasie robi tato?
                                    • nataszkam Re: Dex 24.09.07, 19:43
                                      oj, się czepiasz. tato w tym czasie robi... inne wazne rzeczy tongue_out
    • nataszkam Re: W Kleszczach - wiersz 24.09.07, 19:42
      Toż z tego może być fajna, mała książeczka- rysunki z wycieczki po
      lesie, kleszcze, sarny itp, a przy okazji edukacja- profilaktyka, co
      zrobic, jak kleszcz jednak się wkręci itp. Najwazniejszy jest pomysł-
      kleszczyki na kleszcze, DEETy i inne przydatne oprzyrządowanie może
      pomogą w wydaniu???
      • a_belka Fraszka na ELISE 26.09.07, 17:03
        Fraszka na ELISE

        Kleszcz mnie ugryzl, marmolada.
        Do lekarza pojsc wypada.
        Reka cala jest czerwona,
        grypa trzesie rozpalona.

        Lekarz w glowe sie podrapal,
        sprawdzil odruch, ucho zlapal,
        Zlecil masc na wazelinie
        "Gdzies za tydzien problem zginie".

        Masc smaruje se po rekach
        ale problem wciaz nie peka.
        Bola stawy i pol twarzy
        Chyba wroce do lekarzy.

        "Pana testy sa wspaniale
        sa tak dobre niebywale!"
        "Zdrowy jest pan tak jak ryc,
        nie dolega panu nic."

        "To, ze sie pan skarzy
        nic nie znaczy w naszej branzy.
        Dla nas liczy sie ten test,
        A on mowi "dobrze jest"."
        • stachenka Re: Fraszka na ELISE 26.09.07, 19:07
          Jakaś jestem nie kumata.
          "Kleszcz mnie ugryzł, marmolada"?
          Nie chcę wyróść w opozycję,
          Jeno podać propozycję.
          Może taki tekst się nada:
          Kleszcz mnie ugryzł, kurka blada.
          Fraszka na ELISĘ boska,
          Choć ten test to nasza troska.

          ***

          Kleszcz mnie ugryzł, kurka blada.
          To jest, proszę lasu, zdrada!
          Jak tak można na swoich gości
          Narażać na wsze przykrości?!

          Czym ci kiedy co zrobiła?
          Czym cię, lesie, podpaliła?
          Wszak jam tylko, brzdąc malutki,
          Zbierała z babcią jagódki.

          Za te chwile przyjemności
          Krętki mi świdrują w kości.
          To w śródstopiu, a to w łokciu.
          Może zaraz i w paznokciu?

          A najgorsza rzecz jest taka:
          Znów do lasu dam drapaka,
          Bo pomimo wszystkie kleszcze
          Las jest taki piękny jeszcze!
    • eeff Aż dziw bierze i oczom nie wierzę 25.09.07, 21:53
      Postów sztuk dwadzieścia cztery!
      A nikt rymem nie wystrzeli:
      Częstochowskim, białym, innym,
      By w ten sposób ciut przedziwny,
      Upust dać emocjom swoim.
      Co? Że niby nie przystoi?

      Że ośmieszy się ten, owa...
      E... tam, i... tam, trawa-mowa.
      No i co, ze wyjdą knoty.
      Moi drodzy, DO ROBOTY!
      • eeff Oj... 25.09.07, 22:15
        Oj coś cinko moi mili,
        może jednak się wysili:
        ktoś, ktosiowa, ona, on
        boreliozie mówiąc: WON!
        No i ubaw przy tym będzie
        Hmm... a może jestem w błędzie?
        • stachenka Re: Oj... 26.09.07, 04:38
          Tutaj dobry jest początek.
          Warto by pociągnąć wątek.
          Takie wątki - daję słowo -
          Wyjść potrafią koncertowo!
          I na stany depresyjne
          Lek to jest rewelacyjny.

          Łapiesz doła, dzień ponury,
          Chrapkę masz na konfitury...
          Miast konfitur antybole
          I herxowe wciąż niedole
          Smutną Twoją codziennością.
          Skąd zarazić się radością?

          Nic lepszego od wierszyka,
          W nim się zaraz myśl rozbryka,
          Poszybuje w jasne strony
          I już problem załatwiony!
          Piszmy wiersze, mili moi.
          Niech ten wątek rymem stoi!
          • nataszkam Re: Oj... 26.09.07, 11:42
            Stachenka, czy Tobie aby nie pomylił się dzień z nocą???
            A tak w ogóle- to Wy macie boreliozę??? Świetnie udajecie! tongue_out
            • zazule Re: Oj... 26.09.07, 11:51
              Rewelacjyjne sa te wierszyki - piszcie jeszcze bo to takie iskierki
              na naszyn forum
              • eeff Re: Oj... 26.09.07, 13:44
                ej nataszkam, hej zazule
                rymem rymsnij w klawiaturę
                pisząc info, uwag, koment
                przecież to jest tylko moment...
                a i panów sie uprasza
                sklecić coś na kształt wierszacza
            • stachenka Re: Oj... 26.09.07, 15:03
              Mam udawać? Jeśli już,
              Udam coś, co uzna ZUS ;P
              Przyznasz sama, głupia sprawa
              Boreliozę jest udawać.

              A noc z dzionkiem, Natasz miła,
              Dawno mi się pomyliła.
              Mama zawsze tak mawiała:
              "Stasiu, sowo moja mała".

              Może troszkę się panoszę,
              Lecz odpowiedź wierszem proszę.
              Niezła przy tym jest zabawa,
              Więc skleć wierszyk. Prosta sprawa.

              I tu koniec jest wierszyka.
              Do dentysty Stasia zmyka...
            • eeff ŁOJ... 26.09.07, 15:48
              nataszkam napisała:

              > Stachenka, czy Tobie aby nie pomylił się dzień z nocą???
              > A tak w ogóle- to Wy macie boreliozę??? Świetnie udajecie! tongue_out

              Ja borelki nie mam wcale.
              Ma ją syn, ma ludków pare,
              Których dziabła ta cholera,
              No i problem mamy tera.

              Dieta wredna. Niesłychana.
              Zero drożdży i szampana
              (dziecięcego, dorosłego -
              jakże mogło dojść do tego?)

              Co użarło? Komar? Kleszcz?
              Może nimfa, może wesz?
              Może pchła to jaka była?
              I borelą zaraziła.

              Witaj wodo i tabletko.
              Oj nie letko, łoj nie letko...
              Zalecono: zero cukru,
              Dropsów, chałw, na cieście lukru,
              Czekolady, snacka, pączka,
              Nawet wrogiem jasna mączka.
              Biały ryż i makarony,
              Ech... jadłospis zubożony.

              Pa drożdżówko! pa bułeczko!
              Pa lodowa cud gałeczko!
              Żegnaj puszko z konserwami
              I nalewko z owocami.

              A ja matka skąsanego,
              Boreliozą rażonego,
              W łeb zachodzę jak umilić,
              By syn przestał chlipać, kwilić.
              Cuda-wianki w kuchni czynię:
              Babkę zrobię, a to dynię
              Z naleśniorem z mąki ciemnej,
              I od razu jest przyjemniej.
              • maya151 Re: ŁOJ... 26.09.07, 19:53
                Gwałtu rety, co się dzieje
                Prawa ręka mi drętwieje
                Senność, straszne osłabienie
                Wszyscy mówię, żem jest leniem
                I libido wciąż zerowe
                Chyba mąż poszuka nowej.

                Nie ma rady przyszła pora
                By odwiedzić już doktora
                Lekarz bada, coś notuje
                Mówi: jutro pani się ukłuje

                Na czczo biegnę do przychodni
                Może test coś udowodni?
                Parę dni oczekiwania- wynik z plusem
                Nic już nie ma do dodania

                Doktor wreszcie zna przyczynę
                Robi bardzo smutna minę
                Proszę Pani zaczynamy
                Pierwszy miesiąc z kroplówkami

                A co póżniej zobaczymy
                Jakieś prochy doustne wdrożymy
                Poczekamy na reakcje
                Czyli różne wątpliwe atrakcje

                I niech pani wciąż pamięta
                Że wątroba to rzecz święta
                Niech ją pani stale chroni
                Gdyż się sama nie obroni
                • obywatel_dx Re: ŁOJ... 26.09.07, 22:56
                  Poeci, a potraficie zrobcić rymowankę ze słowami dx i herx?
                  • obywatel_dx Re: ŁOJ... 26.09.07, 22:57
                    Ha, ha mam Was!
                    • stachenka Re: ŁOJ... 27.09.07, 00:45
                      Proszę wybacz mi te słówka:
                      Jak tam dzisiaj Twoja główka?

                      Sam tu pokaż, co potrafisz.
                      Chętnie wciągniem Cię na afisz.
                    • eeff do DX'a - Herx i dx 27.09.07, 10:43
                      obywatel_dx napisał:
                      > Poeci, a potraficie zrobcić rymowankę ze słowami dx i herx?

                      obywatel_dx napisał:
                      > Ha, ha mam Was!

                      Kto to mówi ze nas ma?
                      Że nie znajdziem ryma
                      Niedowiarek to: DeiKs
                      Co lansuje propolis

                      Muszkę też on chwali tu
                      I nalewki różne z rdestu
                      By Bb juz była ex
                      Póki co go męczy herx

                      Czy kontenty DX z rymów?
                      Czy nadają się do klopów...
                      W odpowiedzi głowa rusz
                      Rymnij rymem i to już!

                      • stachenka Re: do DX'a - Herx i dx 27.09.07, 12:19
                        DX już i tak nas "ma",
                        Bo minęła MINUTKA!
                        • dx771 Re: do DX'a - Herx i dx 27.09.07, 19:33
                          Jest w nim: Borelia, mykoplazmy, bartonella i innych koinfekcji mix.
                          Wiec czy herx da mu popalić?
                          Nie! - powiedział obywatel DX.*








                          *Kmicic aż usiadł z wrażenia i rzekł: " Jam nie Babinicz, jam nie Kmicic, jam DX".
                          • maya151 Re: do DX'a - Herx i dx 27.09.07, 20:16
                            Chociaż DX nosi w sobie chorób krocie
                            To Borelka kiedyś przcież musi być w odwrocie
                            Herx zostanie tylko dawnym wydarzeniem
                            Którego nie wspomni nigdy z rozrzewnieniem.

                            • eeff Re: do DX'a - Herx i dx 27.09.07, 23:53
                              TAK! Popieram! Żadnych łez!
                              Kiedy herx se pójdzie precz!
                        • eeff Re: do DX'a - Herx i dx 27.09.07, 23:51
                          ja nic nie wiem o MINUCIE
                          ległam zatem - to tak w skrócie
                          • stachenka Re: do DX'a - Herx i dx 28.09.07, 00:30
                            DX jest triumfu łasy.
                            Patrz na publikacji czasy!:


                            Re: ŁOJ...
                            obywatel_dx 26.09.07, 22:56
                            Poeci, a potraficie zrobcić rymowankę ze słowami dx i herx?

                            Re: ŁOJ...
                            obywatel_dx 26.09.07, 22:57
                            Ha, ha mam Was!
                            • eeff Re: do DX'a - Herx i dx 28.09.07, 11:07
                              a... wsjo jasno, teraz kumam
                              skąd ja te metody znam?
                              brzydki rym się ciśnie sam
                              (ta-dam, rata-tam, pam-pam)
                              p...r...z...e...m...i...l...c...z...a...m
                              smile))


                              stachenka napisała:

                              > DX jest triumfu łasy.
                              > Patrz na publikacji czasy!:
                              >
                              >
                              > Re: ŁOJ...
                              > obywatel_dx 26.09.07, 22:56
                              > Poeci, a potraficie zrobcić rymowankę ze słowami dx i herx?
                              >
                              > Re: ŁOJ...
                              > obywatel_dx 26.09.07, 22:57
                              > Ha, ha mam Was!
                              >
                              >
                      • obywatel_dx Re: do DX'a - Herx i dx 27.09.07, 20:50
                        Skąd takie młode/nowe forumowe stworkismile jak eeff wiedza że jestem od propolisu
                        i muszki?

                        Jeszcze z kilka wpisów i wydaje tomik poezji o dxie.

                        • zazule Re: do DX'a - Herx i dx 27.09.07, 20:58
                          Skąd takie młode/nowe forumowe stworkismile jak eeff wiedza że jestem
                          od propolis
                          > u
                          > i muszki?

                          Czyżby Dx nasz Kochany
                          Zapomniał ze to wątek rymowany?
                          Tylko wierszem pisać tutaj mozna posty
                          Bo inaczej nie doczekasz sie riposty
                        • eeff Re: do DX'a - Herx i dx 27.09.07, 22:43
                          obywatel_dx napisał:

                          > Skąd takie młode/nowe forumowe stworkismile jak eeff wiedza że
                          jestem od propolisu i muszki?

                          > Jeszcze z kilka wpisów i wydaje tomik poezji o dxie.

                          No... wybaczam brak rymnięcia
                          Choć fauxpas - nie do przyjęcia
                          uczyniłeś nie rymując.
                          Nic tu dodać, nic tu ująć.
                          Skąd eeff-stworek tyle wie?
                          bo wyszukiwarka jest!

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka