Dodaj do ulubionych

Borrelia Burgdorferi - TMJ

24.11.07, 03:24
1: J Craniomaxillofac Surg. 2007 Nov 16;

Borrelia burgdorferi - A potentially aetiological factor in TMJ disorders?

Preliminary report.Wanyura H, Wagner T, Samolczyk-Wanyura D.Department of
Cranio-Maxillofacial Surgery and Centre of TMJ Arthroscopy (Head: Prof. Hubert
Wanyura), Medical University of Warsaw, Poland.

INTRODUCTION: The available literature does not report on infectious factors
potentially triggering intra-articular pathology or dysfunction manifest as
temporomandibular (TMJ) disorders.


AIM OF THE STUDY: To establish the presence of Borrelia burgdorferi
spirochaetes in the histopathological material obtained from the
intra-articular space by arthroscopy from patients with advanced TMJ disorders.


SUBJECTS AND METHODS: The histopathological material was obtained
intra-articularly from 31 patients by means of arthroscopy; apart from routine
H+E staining, the material was additionally examined for the presence of
micro-organisms (spirochaetes) by the Warthin-Starry method.


RESULTS: Seven out of 31 patients presenting with manifesting TMJ dysfunction
had spirochaetes detected in the histopathological material; their shape and
size resembling B. burgdorferi bacteria.


CONCLUSION: This paper is the first to indicate that in borreliosis the
infective agent may localize itself to the temporomandibular joint.

This observation cannot be ignored when analyzing the pathogenesis of TMJ
degeneration especially that tick-borne infections with spirochaetes are
definitely more common than it is generally believed.

PMID: 1802319
Obserwuj wątek
    • ccicci Re: Borrelia Burgdorferi - TMJ 24.11.07, 16:55
      Żebym jeszcze coś rozumiała z tego !!! Ja z angielskiego , to jak
      większość Polaków tylko: yes i no.
      • wroteknowynick Re: Borrelia Burgdorferi - TMJ 24.11.07, 17:09
        Chodzi o to że wyhodowano borrelie u 7 pacjentow z 31 przypadków osób chorych na
        TMJ - zaburzenie stawu skroniowo żuchwowego.
        Kretki wyilozowano ze stawu.

        ja tez mam to schorzenie
        • jeff01 Re: Borrelia Burgdorferi - TMJ 24.11.07, 18:01
          Serio tak przetłumaczyłeś czy specjalnie dla ccicci zmieniłeś treść?

          nie wyhodowano żadnej borelki tylko JAKIEŚ bakterie, które NAJPRAWDOPODOBNEJ są
          krętkami i dodatkowo PRZYPOMINAJĄ borelkę. Można dodać że nie była to hodowla a
          test, więc równie dobrze mogły być martwe. Samych krętków mogących wywołać
          schorzenia u człowieka jest bodajże kilkadziesiąt - z tych znanych. Pewnie drugie tyle
          nieznanych.

          Dość istotne jest to, że bakterie wyizolowano właśnie ze stawu.

          Chłopie, jak w ten sposób marshalla tłumaczysz to chroń Panie pacjentów którzy to
          potem wypróbują...
          • wroteknowynick Re: Borrelia Burgdorferi - TMJ 24.11.07, 22:04
            RESULTS: Seven out of 31 patients presenting with manifesting TMJ dysfunction
            had spirochaetes detected in the histopathological material; their shape and
            size resembling B. burgdorferi bacteria.""

            Rezultaty: Siedmiu z 31 pacjentów z objawami TMJ posiadało krętki wykrywalne w
            materiale histopatologicznym, ich kształt i rozmiar przypominały bakterię B.
            burgdorferi//

            Rzeczywiście, badanie było tylko morfologiczne, a nie genetyczne.

            Nie wiem jeff czy da się wyizolować martwe bakterie i czy ktoś by takie
            rozróżnił, ale nie sądzę by to było łątwe bo taka bakteria ulega degradacji albo
            zostaje pokażta przez białe krwinki.
            • wroteknowynick Re: Borrelia Burgdorferi - TMJ 24.11.07, 22:27
              Jeff zastanawiam się czego oczekujesz w uczestnictwie na forum dotyczącym
              boreliozy, bo z tego co widze to dyskutujesz także o wielu innych chorobach
              tinyurl.com/2cykao

              Nowotwory
              Ostry ból brzucha
              przegląd po 30stce
              gazy
              szczepionka przeciw nadcisnieniu
              gronkowiec zlocisty
              powrót ropnych pryszczy ?
              ...................lista ciagnie sie w nieskonczonosc

              Wątpię żebyś chorował na to wszystko.....
              • jeff01 Re: Borrelia Burgdorferi - TMJ 25.11.07, 13:01
                Kto powiedział, że ja w ogóle na cokolwiek choruję? Moim głównym problemem byli
                lekarze idioci - jeden książkowe objawy astmy oskrzelowej zdiagnozował jako nerwicę
                (sic!), dwóch pod rząd nie potrafiło rozpoznać niedoboru b12 u wegetarianina z 15
                letnim stażem. Z kolei na forum borelioza zdiagnozowali mi boreliozę (i czekają teraz
                aż na nią umrę, bo się nie leczę hehe).

                Lekarze mają to do siebie, że wolą zapisywać leki objawowe - po wzmocnieniu
                odporności pacjent po prostu więcej nie przyjdzie, więc lepiej odporność rozwalić
                antybiotykami. Zresztą... ilu z was dostało od lekarza zalecenia ogólnego
                wzmocnienia organizmu i uzupełnienia niedoborów w czasie terapii ABX (czy dowolnej
                innej przeciw borelce)? W przypadku tak ofensywnych środków odpowiednia osłona
                decyduje często o tym, czy nie zostaniecie przypadkiem kalekami do końca życia,
                uzależnionymi od usług lekarzy.

                To tyle o lekarzach. Z kolei mundrzy z forum u każdego zdiagnozują taką chorobę, o
                jakiej właśnie przeczytali na jakiejś stronce internetowej.

                Powiedzmy, że cel mojego pobytu tutaj uwidocznił się w wątku groniki. Odwiedziła
                czterech lekarzy, żaden nie poznał gigantycznego zespołu niedoborowego który
                przysłaniał jej faktyczną chorobę. Możliwe nawet, że po uzupełnieniu niedoborów
                okaże się, że żadnej choroby nie ma.
                • wroteknowynick Re: Borrelia Burgdorferi - TMJ 25.11.07, 18:32
                  Jak na wegetarianina jesteś dość ofensywny. Wegetarianizm jest straszny, moja
                  wegetariańska kuzynka( nie by chronić zwierzęta, brzydzi się mięsa poprostu) dwa
                  razy leżała w szpitalu. Raz na anemie, drugi raz dostała "drgawek" jak przy
                  epilepsji, też lekarze ustalili że to od niedoborów związanych z dietą
                  wegetariańską .

                  Jeżeli jesteś wegetarianinem od 15 lat to powinieneś wiedzieć że przy tej diecie
                  występować może niedobór b12 (jest to ich główny suplement), a nie mieć
                  pretensje do biednych lekarzy.
                  • jeff01 Re: Borrelia Burgdorferi - TMJ 25.11.07, 21:21
                    ależ ja doskonale wiem, że wegetarianom grożą niedobory b12 - zresztą nie tylko im,
                    obecnie co 10 osoba ma silne niedobory, z uwagi na to że nieco się nam zmienił tryb
                    życia w ciągu ostatnich 100 lat. Problem w tym, że lekarze jakoś nie potrafili tego
                    zrozumieć i żaden państwowy nie przepisał mi głupiego zastrzyku, wziąłem go
                    prywatnie (eh, 70 zeta...). Po dawce były niezłe zmiany w morfologii, więc ja miałem
                    rację nie oni tongue_out

                    a co do suplementów, okazało się że jeden z popularniejszych wege-dodatków,
                    vegevit, ma nietrwałą formę i od cholery nieaktywnych analogów.

                    Zastanawia mnie, jakich drgawek można od diety wege dostać - teoretycznie może to
                    mieć związek z jedną z witamin z grupy B (bodajże B1, ale one i tak zawsze są
                    rozpatrywane jako kompleks), ale żeby tego mieć niedobory to trzeba naprawdę się
                    postarać. Wegetarian i wegan znam kilkuset, żaden nie ma problemów związanych z
                    dietą (nie licząc nieszczęsnej B12).
                    • wroteknowynick Re: Borrelia Burgdorferi - TMJ 26.11.07, 16:19
                      A jak wygląda spozywanie pospolitych uzywek takich jak herbata/kawa w
                      wegetarianizmie? ponoc ograniczaja wchlanianie zelaza i niszcza b12
                      • jeff01 Re: Borrelia Burgdorferi - TMJ 26.11.07, 16:33
                        wygląda tak jak w każdej diecie - kto dba o zdrowie ten nie spożywa, kto dba ten
                        spożywa big_grin

                        Akurat wchłaniania B12 nie utrudniają, żelaza - owszem, ale tego nie braknie na tej
                        diecie, w każdym razie ja nikogo z niedoborem żelaza na wege nie spotkałem. Raczej
                        z nadmiarem (i to już niejedną osobę). Gwoli ścisłości, podstawa anemii na skrajnych
                        odmianach weganizmu to braki białḱa - żelaza jest dość, B12 zazwyczaj też (jak
                        pamiętają o uzupełnianiu), ale nie ma białka używanego do transportu hemoglobiny.
                        Największy problem z używkami to blokowanie wchłaniania magnezu, którego w diecie
                        współczesnej prawie nie ma - niezależnie, czy to dieta wege czy nie.
                        • wroteknowynick Re: Borrelia Burgdorferi - TMJ 26.11.07, 20:23
                          > wygląda tak jak w każdej diecie - kto dba o zdrowie ten nie spożywa, kto dba te
                          > n
                          > spożywa big_grin

                          Przeczytaj zdanie jeszcze raz i wytłumacz ;]
                          • jeff01 Re: Borrelia Burgdorferi - TMJ 26.11.07, 22:18
                            dobra, dobra tongue_out

                            wszyscy wiemy, że to wina koncernów farmaceutycznych

                            a tak zupełnie z innej beczki, co to może być (oprócz boreliozy)

                            odkąd włączyło się ogrzewanie, wiecznie mam stan podgorączkowy (37.1-37.5) i ostre
                            zapalenie gardła, już 3 miesiące. Jak poszedłem do szpitala na zabieg, w ciągu 24
                            godzin zapalenie gardła po prostu znikło (lekarka przed zabiegiem nie chciała mnie w
                            ogóle dopuścić tylko kazała iść do domu i leczyć antybiolami zanim dostanę zapalenia
                            płuc, 24 godziny potem miałem gardło jak noworodek, nie wierzyła własnym oczom).
                            Znikła też temperatura.

                            Przyznam, że zgłupiałem. Leków żadnych nie brałem, nawet zmierzyłem temperaturę
                            i wilgotność powietrza w szpitalu - taka sama. Remont generalny pokoju był, więc to
                            nie pyłki ani alergeny (ale na wszelki wypadek zrobiłem badania w tym kierunku). Po
                            kolei wykluczałem wszystko, zostało że albo mam za ciepło w czasie snu, albo to od
                            komputera.

                            Jak dla mnie obłęd i kompletny brak logiki, rozkładam tu ręce bezradnie. W sumie po
                            zabiegu 16 godzin miałem tampony w nosie i oddychałem tylko przez usta, ale to
                            akurat powinno zapalenie gardła powiększyć...

                            póki co kompletnie wyłączyłem w pokoju ogrzewanie (a niech spadnie nawet do 16
                            stopni...) i drastycznie zmniejszyłem ilość ubrań na noc. Fakt, że po zastrzyku z B12
                            przestałem marznąć, może to był taki mechanizm - niedokrwistość sprawia, że
                            człowiek się grubo ubiera, grubiej niż tego wymaga sytuacja, przez co gardło łatwo
                            może się "przewiać"?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka