Dodaj do ulubionych

Mroczki przed oczami...

04.06.08, 19:31
To mnie najbardziej martwi i na tym chciałbym się teraz skupic, bo
abstrahując od leczenia borelki to i tak same nie przejdą, tj te co
już są.

Mam pytanie... W necie ( na sąsiednim forum ale nie tylko) czytam na
ten temat bardzo dużo , bo tak na prawdę chyba niczego nie obawiam
się tak jak pogorszenia wzroku... I nie wiem co z tym g.. zrobić crying
Z jednej strony gdzieś wyczytałem że o ile się nie "świecą/błyszczą"
to raczej nic poważnego, z drugiej czytam o jakiś stożkach rogówki,
jaskrach i innych atrakcjach... Z jeszcze innej strony (niedługo mi
już ich zabraknie crying )podobno wizyta u okulisty nie ma większego
sensu bo oni tych mętów/mroczków nie widzą crying

Robiliście coś w tym względzie? Bo borelka borelką ale nie chciałbym
zwalajac wszystkiego na to paskudztwo przegapić jakiejś poważnej
choroby wzroku crying Jakie badania doradzacie? (te zrobie na
pewno ,obiecuję ;D) Z góry dzięki.
Obserwuj wątek
    • zgoorek Re: Mroczki przed oczami... 05.06.08, 15:24
      We wpisie pt. Oczęta moje fiołkowe opisałam swoje kłopoty z
      oczami. Poniżej wpisu jest dyskusja z radami, jakich mi udzielono.
      Może któreś z nich Tobie się dopasują do objawów?
      • sylm8 Re: Mroczki przed oczami... 07.06.08, 00:52
        Przykro mi Kotakocie, ale o diagnostyce oczu nie wiem nic.

        Mogę Ci przepisać z mojej ulubionej "Neuroimmunologii" że w boreliozie mogą
        pojawić się następujące objawy oczne:
        ostre -
        - ostre zapalenie spojówek ( o przebiegu łagodnym i krótkotrwałym ),
        - zapalenie nadtwardówki w postaci uczucia dyskomfortu, bolesności przy dotyku i
        łzawienia,
        - zapalenie błony naczyniowej. W przypadku jej przedniego odcinka - może dojść
        do zapalenia ciała rzęskowego i tęczówki ( powikłania to - zaćma wtórna lub
        jaskra, ponadto krwotok do ciała szklistego i odwarstwienie siatkówki ),
        w przyp tylnego odcinka - zapalenie naczyniówki i siatkówki ( powikłania to -
        zapalenia w ciele szklistym, pojedyncze lub liczne ogniska zapalne naczyniówki
        oraz siatkówki, jak też zapalenia naczyń krwionośnych siatkówki )
        - zapalenie wszystkich tkanek gałki ocznej,
        - objawy neurookulistyczne ( związane np z porażeniami nerwów, zapalenie
        wewnątrzgałkowe nerwu wzrokowego, które może współistnieć z zapaleniem błony
        naczyniowej i siatkówki, i zap. pozagałkowe n. wzrokowego ),

        - późne zmiany oczne mogą przebiegać jako -
        - przewlekłe zapalenie błony naczyniowej, zapalenie rogówki, nadtwardówki, a
        także zapalenia mięśni zewnątrzgałkowych.

        Uff, przepisałam. Lektura niezbyt przyjemna.

        Ale bez okulisty w żaden sposób się nie obejdziesz. Oka sam nie zbadasz.
        Poszukaj dobrego, bo musi Cię przede wszystkim zbadać.
        A jak będzie przystępny to wydrukuj to i pokaż mu.
        Jak będzie przystępny..

        Pozdrawiam.
        I nie zamartwiaj się smile
    • kotakot1984 Re: Mroczki przed oczami... 15.07.08, 23:19
      A więc poszperałem w necie o mroczkach, jest kilka forów i
      stron ,dla większości same mroczki to już duzy życiowy problem ale
      nie chcę się tu żalić...

      W każdym razie co mnie zaskoczyło: otóż nasi okuliści jako jedną z
      hipotez powstania mroczków u jednego kolesia brali pod uwagę:
      borelię!!! Czyli nie jest tak źle- może nie wezmą mnie za wariata wink

      Co do samych mroczków to podobno nie są groźne aczkolwiek nie ma na
      nie dobrego lekarstwa- jedynym skutecznym sposobem pozbycia się ich
      jest zabieg WITREKTOMII ale powikłania mogą być bardzo niefajne więc
      chyba nie warto... To tak w pigułce co znalazłem w necie, we
      wrześniu idę do okulisty zobaczymy co powie.

      Pzdr
      • wroteknowynick Re: Mroczki przed oczami... 17.07.08, 18:11
        Ja byłem u bardzo dobrego prywatnego okulisty (chyba 4ty w kolejności, pierwsza
        trójka pracowała w szpitalu smile ) we Wrocławiu, który od razu wiedział o co
        chodzi i jak sam może zobaczyć mroczki. Znieczula się oko i przykłada soczewkę .
        Są to zmiany zapalne w ciele szklistym o ile pamiętam dobrze, a same mroczki to
        pęcherzyki powietrza, które można usunąć chirurgicznie wysysając powietrze,co
        jest niestety ryzykowne i mogą być niebezpieczne konsekwencje.
        Zabieg wykonuje się gdy mroczki bardzo mocno przeszkadzają i jest ich bardzo dużo.
        =======================
        Procedura Marshalla
        www.marshallprotocol.com

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka