jfs44
17.09.08, 12:05
Zeby strescic moj przypadek (mozna przeskoczyc streszczenie
i skoczyc do pytanie)
STRESZCZENIE:
borelioza rozwijajaca sie przez rok:
slabe ale niedobre mrowienie i bole w rekach i nogach, po tym roku
wyewolulowaly w mocniejsze bole stawow i (na kilka dni) bole miesni
Western blot wykazal borelioze
Leczenie Doksycykliną (dwie dziennie czasem trzy) przez okolo
6 tygodni w tym momencie, zdawalo sie pomagac ale jakos
sinusoidalnie a ostatnie dwa tygodnie mam wrazenie ze przestalo
(jakby antybiotyk przestal dzialac) bo pogorszenie jest spore
czuje sie jak pies jedzony przez robaki - ramiona lydki i tyl
glowy, czasem cos dziwnego takie wgniatanie w kregoslupie
PYTANIE
Moja domowa sympatyczna lekarka na to powiedziala ze nalezy
odstawic doksycykline i przepisala mi Macromax
Czy powinienem cos wiedziec biorac ten antybiotyk?
Czy ktos ma jakies doswiadczenia, czego moge sie spodziewac?
czy ma szanse pomoc? Czy ma szanse zaszkodzic? Dzieki za info