zolwik86
06.10.08, 17:33
Witam. Jestem tu nowa i mimo, iż od długiego czasu czytam to forum to dopiero
teraz odważyłam się napisać o mojej chorobie.
Po kolei.
Pod koniec roku 2007 wystąpił u mnie gwałtowny ból prawej nogi. Ból był nie do
zniesienia i przemieszczał się po całej nodze- od stawu biodrowego aż do
skokowego. Nie trwało to jednak długo, więc szybko zapomniałam o tym. Jednak
od tego dnia zaczęły się tak na prawdę moje problemy zdrowotne. Powracający
ból nogi przypominał o sobie coraz częściej, doszły kołatania serca, skoki
ciśnienia, napady gorąca potliwość rąk, mrowienia i jakby drętwienia
kończyn,dreszcze, jakieś dziwne skakanie mięśni, zesztywnienie karku,
zapominanie słów dość powszechnie używanych, niemożność zapamiętania
czegokolwiek, tracenie wątku w trakcie rozmowy, czeste oddawanie moczu,
senność, szumy w uszach, bóle wielu stawów (wędrujące i krótkotrwałe), a
ostatnio problemy z oczami (ból i jakieś latające męty).
Udałam się do lekarza internisty. Po zrobieniu wielu badań (krwi, moczu, wapń
całkowity, magnez, sód w surowicy, potas w surowicy, TSH- trzecia generacja,
RTG całego kręgosłupa, USG jamy brzusznej)stwierdzono jedynie niewielką
infekcję dróg moczowych i skierowano do neurologa.
Neurolog, po wykonaniu badania stwierdził niedowład połowiczy, dodatnie
odruchy Babińskiego i jeszcze jakiegoś, podejrzewając SM dał skierowanie na
rezonans magnetyczny głowy.
To badanie nie wykazało żadnych zmian ogniskowych, SM wykluczono i neurolog
zalecił przyjmowanie 5 tabletek dziennie magnezu z witaminą B6. Po trzech
miesiącach takiej kuracji na wizycie kontrolnej nie stierdzono odruchów
patologicznych ale niedowład pozostał. Problemy z oczami skłoniły panią dokrot
do dania skierowania na wzrokowe potencjały wywołane (dodam, że wcześniejsze
wizyty u okulisty nic nie wnosiły - okulista nie widział zadnych zmian). Po
zasugerowaniu neuroboreliozy otrzymałam skierowanie na przeciwciała IgM i IgG.
Jednak badanie zostało wykonane metodą ELISA, i jego ujemny wynik nie
przyniósł dalej rozwiązania.
Za parę dni mam mieć robione potencjały, sama również zrobię badanie na
obecność przeciwciał IgM i IgG metodą Western bloting.
Jeżeli te badania nie dadzą jakiegoś rozwiązania dostanę skierowanie do
szpitala na oddział neurologiczny.
Powiem szczerze, że wiele łez już wylałam. Chciałabym tak jak kiedyś cieszyć
się życiem! Szukam w pamięci rumienia, nie pamiętam. Ugryzień kleszcza pare
było. Miałam też kiedyś takie dziwne ugryzienie (nie wiem co ugryzło) ale
bardzo spuchło, więc udałam sie na pogotowie (podano mi wtedy dożylnie Calcium
i jeszcze coś ale nie umien rozszyfrować pisma) i jeszcze domięśniowo
Pheazolinę. Miało to miejsce 9 lat temu i od tego czasu co jakiś czas odnbawia
mi się owo ugryzienie (ostatnio tydzień temu). Wyskakuje taki czerwony twardy
bąbel ok. 1 cm średnicy i strasznie swędzi. Ostatnio po ok. 2 godzinach po
prostu znikł. Po tym ugryzieniu często miałam skręcenia stawów skokowych i
problemy z węzłami limfatycznymi(prawie cały czas powiększone, a nawet
bolesne)i czasami połowicze bóle głowy łącznie z uchem.
Przepraszam za długi wywód. Ale uwierzcie mi Wszyscy - to pomaga.